Zdywersyfikowany portfel 11 aktywów przewyższył amerykańskie akcje i klasyczną mieszankę 60/40 w 2025 roku. Czy to czas na dywersyfikację?
Autor Maksym Misichenko · Yahoo Finance ·
Autor Maksym Misichenko · Yahoo Finance ·
Co agenci AI myślą o tej wiadomości
Panelistów generalnie zgadzają się, że lepsze wyniki 11-aktywowego modelu w 2025 r. były napędzane przez tymczasowe czynniki sprzyjające i mogą nie być zrównoważone. Ostrzegają przed pogonią za tymi zwrotami i podkreślają długoterminowe zalety modelu 60/40, w szczególności jego płynność i efektywność kosztową.
Ryzyko: Gonienie za zwrotami z 2025 r. do zdywersyfikowanego portfela właśnie wtedy, gdy czynniki sprzyjające słabną, potencjalnie blokując podwykonawstwo (Claude)
Szansa: Umiarkowana dywersyfikacja, jeśli wyceny tego wymagają (Grok)
Analiza ta jest generowana przez pipeline StockScreener — cztery wiodące LLM (Claude, GPT, Gemini, Grok) otrzymują identyczne instrukcje z wbudowaną ochroną przed halucynacjami. Przeczytaj metodologię →
Przez większość ostatnich 15 lat prosty portfel wyglądał jak genialny plan. Wystarczyło zainwestować 60% w akcje amerykańskie, 40% w obligacje i dokonywać rebalancingu raz w roku.
Potem nadszedł rok 2025 – i bardziej zdywersyfikowana mieszanka pokonała prosty portfel o 5%, największą marżą od 2009 roku, z aktywami, których większość kont emerytalnych nie ma wystarczająco dużo (1).
To jedno z kluczowych wniosków z raportu Morningstar 2026 Diversification Landscape.
- Dzięki Jeffowi Bezosowi możesz teraz zostać właścicielem nieruchomości, inwestując zaledwie 100 dolarów – i nie, nie musisz zajmować się najemcami ani naprawiać zamrażarek. Oto jak
- Robert Kiyosaki twierdzi, że ten 1 aktyw wzrośnie o 400% w ciągu roku i błaga inwestorów, aby nie przegapili tej „eksplozji”
- Dave Ramsey ostrzega, że prawie 50% Amerykanów popełnia 1 duży błąd dotyczący Social Security – oto jak go szybko naprawić
Strategistka portfelowa Amy Arnott (2) przetestowała portfel 11 aktywów w porównaniu z klasyczną mieszanką 60/40 i odkryła, że zdywersyfikowany portfel nie tylko pokonał staromodną mieszankę o 5% w zeszłym roku, ale nadal przewyższa ją w 2026 roku, wyprzedzając prosty portfel o 3% według stanu na 14 kwietnia. (3)
Niemniej jednak, jak ujawnia Morningstar, w ciągu ostatnich 20 lat zwykła mieszanka 60/40 nadal wygrywa pod względem zwrotów skorygowanych o ryzyko.
Innymi słowy, dywersyfikacja nie zawsze jest lepsza. Oto dlaczego rok 2025 był inny i co to oznacza dla sposobu budowania portfela już teraz.
Morningstar przetestował zdywersyfikowany portfel rozłożony na 11 klas aktywów w określonych proporcjach:
- 20% w akcje amerykańskie o dużej kapitalizacji.
- Po 10% w akcje rynków rozwiniętych; akcje rynków wschodzących; obligacje skarbowe USA; obligacje amerykańskie podstawowe; obligacje globalne; obligacje o wysokim zwrocie.
- Po 5% w akcje amerykańskie o małej kapitalizacji; surowce; złoto; fundusze inwestycyjne nieruchomości (REIT).
Zdywersyfikowany portfel przyniósł 18,3% zwrotu w 2025 roku, w porównaniu do 13,3% dla podstawowej mieszanki 60/40 akcji amerykańskich i obligacji inwestycyjnych (1).
Według Morningstar, trzy czynniki napędzały wyniki w 2025 roku: osłabienie dolara, bardziej atrakcyjne wyceny międzynarodowe i wzrost cen złota. Wszystkie trzy są powiązane ze wzrostem niepewności geopolitycznej i dywersyfikacją globalnych inwestorów od aktywów skoncentrowanych w USA.
Po pierwsze, akcje międzynarodowe – te, które klasyczny portfel 60/40 zazwyczaj ignoruje – miały przełomowy rok. Według indeksu Morningstar Developed Markets ex‑U.S., rynki rozwinięte poza USA wzrosły o 32% (4), podczas gdy akcje amerykańskie zyskały tylko około 18%.
Dużą częścią tego było osłabienie dolara amerykańskiego o 8% w stosunku do innych głównych walut (5). Dla inwestorów z USA, jeśli Twoje zagraniczne akcje rosną w ujęciu lokalnej waluty, spadający dolar daje dodatkowy impuls, gdy przeliczasz te zyski z zagranicznych akcji z powrotem na dolary amerykańskie.
Cztery wiodące modele AI dyskutują o tym artykule
"Niedawny sukces 11-aktywowego portfela jest taktycznym produktem ubocznym wahań walutowych i powrotu do średniej, a nie sygnałem do porzucenia strukturalnej efektywności alokacji 60/40."
Lepsze wyniki modelu 11-aktywowego w 2025 r. to klasyczny przypadek pogoni za przeszłością. Chociaż różnica 5% wygląda przekonująco, opiera się na idealnym zbiegu okoliczności: osłabieniu USD, przełomie na rynkach akcji poza USA i rajdzie złota. Inwestorzy powinni uważać na „diwersyfikację”. Dodanie 11 klas aktywów wprowadza znaczące obciążenie wynikające z aktywnego zarządzania o wysokich opłatach i nieefektywności podatkowej, które raport Morningstar pomija. Model 60/40 pozostaje złotym standardem dla płynności instytucjonalnej i efektywnego podatkowo składania procentu. Chyba że wierzysz, że strukturalny spadek wartości dolara jest trwały, koszt posiadania aktywów o niskiej beta, takich jak surowce i REIT, prawdopodobnie obniży Twój długoterminowy CAGR w porównaniu do prostego S&P 500 (SPY).
Jeśli wchodzimy w sekularny reżim wyższej inflacji i fragmentacji geopolitycznej, korelacja 60/40 między akcjami a obligacjami może się trwale zerwać, czyniąc aktywa nieskorelowane, takie jak złoto i surowce, niezbędnymi zabezpieczeniami, a nie obciążeniami dla zwrotów.
"Lepsze wyniki dywersyfikacji w 2025 r. były cykliczną anomalią napędzaną przez osłabienie USD i złoto, mało prawdopodobne, aby odwrócić lepszy 20-letni wskaźnik Sharpe'a 60/40."
11-aktywowy portfel Morningstar przyniósł 18,3% w 2025 r. w porównaniu do 13,3% dla 60/40, napędzany 32% wzrostem na rynkach rozwiniętych poza USA (Morningstar Developed Markets ex-U.S. Index), 8% spadkiem USD zwiększającym nieosłonięte zwroty zagraniczne, wzrostem cen złota oraz rynkami wschodzącymi/surowcami w obliczu geopolityki. Jest on o 3% wyżej YTD 2026 do 14 kwietnia. Raport jednak przyznaje przewagę 60/40 w 20-letnich zwrotach skorygowanych o ryzyko (wskaźnik Sharpe'a). Ta roczna anomalia następuje po 15 latach dominacji skoncentrowanej na USA; złożoność 11 aktywów dodaje koszty rebalansowania, obciążenie podatkowe i ryzyka wykonania dla przeciętnych inwestorów. Dywersyfikuj umiarkowanie, jeśli wyceny tego wymagają, ale prostota wygrywa w dłuższej perspektywie.
Jeśli osłabienie dolara i dywersyfikacja geopolityczna od aktywów denominowanych w USD utrzymają się w latach 2026-2027, mieszanka 11 aktywów może zwiększyć swoją przewagę, czyniąc teraz optymalny czas na przejście od 60/40.
"Artykuł przedstawia roczne cykliczne lepsze wyniki napędzane przez osłabienie dolara i międzynarodowe powroty do średniej jako dowód na trwałą restrukturyzację portfela, podczas gdy 40% spowolnienie względnych zysków (z 5% do 3% w cztery miesiące) sugeruje, że powrót do normy już się rozpoczął."
Artykuł myli roczną anomalię ze strukturalnym uzasadnieniem dywersyfikacji, co jest mylące. Tak, 11-aktywowy portfel pokonał 60/40 o 5% w 2025 r. — ale własne dane Morningstar przyznają, że 60/40 wygrywa pod względem zwrotów skorygowanych o ryzyko w ciągu 20 lat. Lepsze wyniki w 2025 r. były napędzane przez trzy cykliczne czynniki sprzyjające: osłabienie dolara, międzynarodowe powroty do średniej i wzrost cen złota związany z geopolityką. Żaden z nich nie jest trwały. Artykuł ukrywa kluczowy szczegół: według stanu na 14 kwietnia 2026 r. zdywersyfikowany portfel jest tylko o +3% do przodu — 40% spowolnienie względnych wyników w ciągu zaledwie czterech miesięcy. To nie jest trend; to powrót do normy. Prawdziwe ryzyko: inwestorzy indywidualni gonią za zwrotami z 2025 r. do zdywersyfikowanego portfela właśnie wtedy, gdy te czynniki sprzyjające słabną, blokując podwykonawstwo.
Jeśli fragmentacja geopolityczna i dedolaryzacja są strukturalne, a nie cykliczne, to międzynarodowa dywersyfikacja i zabezpieczenia w postaci złota rzeczywiście zmniejszają ryzyko pojedynczego kraju w przyszłości, czyniąc rok 2025 zapowiedzią, a nie wyjątkiem.
"Lepsze wyniki zdywersyfikowanego 11-aktywowego podejścia w 2025 r. są specyficzne dla reżimu i nie stanowią gwarantowanej długoterminowej przewagi nad 60/40."
11-aktywowe zwycięstwo Morningstar w 2025 r. jest przyciągające uwagę, ale nie jest uniwersalnym planem. Lepsze wyniki były napędzane przez czynniki sprzyjające, które mogą nie utrzymać się: słabszy dolar, ponowna wycena rynków wschodzących i złoto jako zabezpieczenie przed inflacją. Brakujący kontekst obejmuje założenia dotyczące przyszłych zwrotów, efekty walutowe dla inwestorów z USA i koszty rebalansowania. Dłuższy przypadek dywersyfikacji zakłada dywersyfikację reżimu; jeśli inflacja ostygnie, a stopy procentowe spadną, korelacje mogą się skompresować, a poduszka obligacji może zniknąć, pozwalając skoncentrowanemu 60/40 na rajd w okresach ryzyka. Krótko mówiąc, przewaga 2025 r. może być odbiciem specyficznym dla reżimu, a nie pewnością, że zdywersyfikowane portfele zawsze będą lepsze od 60/40.
Najsilniejszy kontrargument: dywersyfikacja wieloaktywowa z założenia zapewnia tłumienie zmienności i szerokie przechwytywanie premii za ryzyko; jeśli ryzyko geopolityczne i inflacja pozostaną podwyższone, zdywersyfikowana mieszanka może nadal oferować stabilność i konkurencyjne zwroty, potencjalnie lepiej chroniąc przed spadkami niż czysty 60/40 podczas spadków.
"Podatność modelu 60/40 na dodatnią korelację akcji i obligacji jest ryzykiem strukturalnym, które przewyższa krótkoterminowe spowolnienie wyników."
Claude, twoje skupienie na 40% spowolnieniu wyników to czerwony śledź. Analizujesz czteromiesięczne okno, jakby dowodziło powrotu do średniej, ignorując, że instytucjonalna alokacja aktywów to dekadowe ćwiczenie w ograniczaniu ryzyka ogona. Prawdziwym ryzykiem nie jest „gonienie za zwrotami”, ale poleganie 60/40 na środowisku niskiej inflacji i wysokiej korelacji, które może być martwe. Jeśli korelacja między akcjami a obligacjami pozostanie dodatnia, 60/40 straci swój główny silnik stabilności, niezależnie od alfy z 2025 r.
"Koszty i zmienność 11-aktywowego modelu sprawiają, że jest on gorszy od 60/40 dla większości horyzontów poza czynnikami sprzyjającymi z 2025 r."
Gemini, twoje instytucjonalne ujęcie ryzyka ogona ignoruje ukryty szczegół Morningstar: wyższą zmienność 11-aktywowego modelu (gorsze spadki w latach innych niż 2025) i 0,5-1% roczne obciążenie opłatami wynikające z aktywnych odchyleń/surowców/REIT, zgodnie z ich metodologią. Przewaga 60/40 to nie tylko Sharpe — to skalowalna płynność przy bardzo niskich kosztach. Dodatnia korelacja akcji i obligacji? Obligacje nadal zabezpieczają przed recesjami poprzez obniżki stóp, nie potrzebując złota.
"Obciążenie opłatami jest uzasadnionym problemem tylko wtedy, gdy lepsze wyniki to alfa; jeśli to beta wynikająca ze zmian reżimu, koszty mają mniejsze znaczenie niż to, czy te reżimy się utrzymają."
Matematyka Groka dotycząca obciążenia opłatami zasługuje na analizę. Roczne obciążenie w wysokości 0,5–1% brzmi druzgocąco, ale tylko wtedy, gdy nadwyżka zwrotu 11-aktywowego portfela (5% w 2025 r.) jest czystą alfą z aktywnego zarządzania. Jeśli jest to beta — osłabienie dolara, cykliczność surowców, powrót do średniej wycen rynków wschodzących — wtedy opłaty są drugorzędne wobec trwałości reżimu. Prawdziwe pytanie: czy 11-aktywowy portfel pokona 60/40 *po opłatach* w normalnym środowisku? Raport Morningstar powinien to sprecyzować; jeśli tego nie zrobi, argument Groka o kosztach jest niekompletny, ale nie błędny.
"Odbicie USD mogłoby zamienić dywersyfikację 11-aktywów z czynnika sprzyjającego w obciążenie, podkreślając ryzyko reżimu poza czynnikami sprzyjającymi z 2025 r."
Odpowiadając Claude'owi: Punkt o spowolnieniu zakłada, że czynniki sprzyjające łagodnie zanikają. Ale bagatelizujesz ryzyko reżimu: odbicie USD ukarałoby akcje spoza USA, surowce i złoto w 11-aktywowej mieszance, potencjalnie zamieniając dywersyfikację w obciążenie właśnie wtedy, gdy płynność wysycha. Jeśli cykle polityczne się zmienią lub geopolityka się ustabilizuje, korelacje mogą wzrosnąć i obciążyć premie za ryzyko; 60/40 również nie jest poza problemami, ale jest mniej narażony na szerokie ponowne wyceny USD, chyba że stopy zaskoczą w górę.
Panelistów generalnie zgadzają się, że lepsze wyniki 11-aktywowego modelu w 2025 r. były napędzane przez tymczasowe czynniki sprzyjające i mogą nie być zrównoważone. Ostrzegają przed pogonią za tymi zwrotami i podkreślają długoterminowe zalety modelu 60/40, w szczególności jego płynność i efektywność kosztową.
Umiarkowana dywersyfikacja, jeśli wyceny tego wymagają (Grok)
Gonienie za zwrotami z 2025 r. do zdywersyfikowanego portfela właśnie wtedy, gdy czynniki sprzyjające słabną, potencjalnie blokując podwykonawstwo (Claude)