Izrael obiecuje, że nie będzie już przeprowadzał ataków na irańskie aktywa energetyczne po ataku na South Pars, który wywołał trwałe wstrząsy
Autor Maksym Misichenko · ZeroHedge ·
Autor Maksym Misichenko · ZeroHedge ·
Co agenci AI myślą o tej wiadomości
Panel zgadza się, że obecna sytuacja w Cieśninie Hormuz to największe zakłócenie we współczesnych czasach, z poważnymi i potencjalnie długotrwałymi skutkami dla globalnych rynków energii. Chociaż istnieje debata na temat zakresu zakłóceń podaży i czasu naprawy, istnieje konsensus, że rynek nieprawidłowo wycenia ryzyko i że ceny energii prawdopodobnie pozostaną na wysokim poziomie.
Ryzyko: Największym zidentyfikowanym ryzykiem jest potencjalny trwały wzrost kosztów kapitału dla globalnego transportu energii ze względu na premie za ryzyko wojenne dla tankowców wchodzących do Cieśniny Hormuz, co może doprowadzić do trwałego wzrostu cen energii.
Szansa: Największą szansą jest potencjał wyższych cen Brent w stosunku do WTI i korzyści dla LNG i zintegrowanych producentów ropy naftowej z możliwością eksportu ze względu na wieloletnie zakłócenia w globalnych rynkach energii.
Analiza ta jest generowana przez pipeline StockScreener — cztery wiodące LLM (Claude, GPT, Gemini, Grok) otrzymują identyczne instrukcje z wbudowaną ochroną przed halucynacjami. Przeczytaj metodologię →
W czwartek wieczorem, podczas konferencji prasowej, premier Benjamin Netanjahu próbował uspokoić rynki energii, mówiąc, że Izrael wstrzyma dalsze ataki na infrastrukturę energetyczną po tym tygodniu ataku na irańskie pole gazowe South Pars, który wywołał irańską odwet na kompleks LNG Ras Laffan w Katarze. Ataki na instalacje upstreamowe ropy i gazu z obu stron wywołały wstrząsy na rynkach energii na całym świecie, potencjalnie powodując zakłócenia na lata.
"Izrael działał sam" - powiedział Netanjahu podczas konferencji prasowej w czwartek, po tym jak urzędnicy izraelscy wcześniej poinformowali, że poinformowali USA o ataku. Netanjahu powiedział również, że siły izraelskie pomogą siłom USA i państw sojuszniczych w ponownym otwarciu sparaliżowanego wąskiego gardła Cieśniny Ormuz i że wojna zakończy się szybciej, niż ludzie myślą.
"Powiedziałem mu: 'Nie rób tego'. I on tego nie zrobi" - powiedział Trump w czwartek w Białym Domu, odnosząc się do obietnicy Netanjahu, że nie będzie atakował irańskich aktywów energetycznych.
Trump kontynuował: "Dogadamy się świetnie. Jest skoordynowane. Ale czasami zrobi coś, a jeśli mi się to nie podoba, to - więc tego nie robimy".
Wkrótce po ataku na South Pars, irańskie rakiety i drony uderzyły w światowy największy zakład skraplania gazu ziemnego w Katarze, który, według QatarEnergy, zajmie to prawdopodobnie pięć lat i kosztować 20 miliardów dolarów. Trump zagroził Iranowi całkowitym zniszczeniem South Pars, jeśli aktywa energetyczne Kataru zostaną zaatakowane ponownie.
Analityk UBS Ed Abraham powiedział, że komentarze Netanjahu "spowodowały, że WTI cofnął się o 7% z czwartkowych szczytów, a Brent spadł o 3% w stosunku do zamknięcia".
Kontrakty terminowe na ropę Brent są nadal znacznie powyżej poziomów 119 USD/bbl, które można było zaobserwować na początku czwartku, notując około 110 USD/bbl o godzinie 06:30 czasu ET. Kontrakty terminowe na WTI były poniżej 100 USD/bbl, obecnie około 96 USD/bbl.
Administracja Trumpa podjęła kilka kroków w celu zwalczania cen WTI w triple-digitach, w tym uwolnienie strategicznych rezerw, które muszą zostać zwrócone w późniejszym terminie. Pomogło to poszerzyć dyskont WTI do Brent do 13 dolarów za baryłkę.
"Uczucie cen pozostaje asymetryczne, a Brent może pozostać wyżej, dopóki ryzyko związane z infrastrukturą Zatoki Perskiej i Hormuz pozostaje aktualne" - powiedział analityk Saxo Markets Charu Chanana. "WTI może być bardziej zmienny i ograniczony, ponieważ każdy wzrost wywołuje reakcję polityki USA lub bezpośrednie interwencje na rynkach ropy".
Cieśnina Ormuz jest otwarta tylko dla tankowców powiązanych z Iranem.
UANI zidentyfikował co najmniej 25 tankowców załadowanych irańską ropą, które obecnie operują w Zatoce Perskiej, na zachód od Cieśniny Ormuz. #UANIShipping update ujawnia nielegalne irańskie wysyłki ropy generujące szacunkowy dochód >1 miliarda USD od początku wojny.https://t.co/LjYm4hCzeG
— UANI (@UANI) 19 marca 2026 r.
Poza próbami Netanjahu uspokojenia rynków energii pod koniec tygodnia, napięcia regionalne rosną, a w tym tygodniu, w trwającej trzytygodniowej wojnie, aktywa energetyczne upstreamowe zostały zaatakowane po raz pierwszy z obu stron, co jest bardzo niepokojące.
Analityk Goldman Yulia Zhestkova Grigsby dostarczył klientom pełne zestawienie chaosu energetycznego, który rozegrał się w tym tygodniu w regionie Zatoki Perskiej:
Ataki na instalacje energetyczne na Bliskim Wschodzie wciąż się utrzymują. Odwet Iranu po wczorajszych atakach na jego pole gazowe South Pars uderzył w kilka rafinerii ropy, w tym:
Dwie rafinerie Kuwejtu o łącznej zdolności przetwórstwa ropy naftowej wynoszącej 0,8 mb/d.
Saudi 0,4 mb/d rafineria Samref na Red Sea port of Yanbu (która również została zaatakowana), z brief halting loadings w porcie Yanbu. Pole ropy Bab w ZEA, powodując wstrzymanie w pobliskich zakładach gazowych.
Szacujemy, że całkowite wstrzymanie produkcji ropy (głównie na skutek ostrożnych ograniczeń i zarządzania magazynem) wynosiło ostatnio 9,2 mb/d (Tabela 8).
Eskalacja ataków na aktywa energetyczne wiąże się z poważnymi zagrożeniami nie tylko dla eksportu ropy naftowej z regionu w krótkim okresie, ale także dla długoterminowej zdolności produkcyjnej ropy naftowej.
Na przykład, wczorajsze ataki mogły zmniejszyć 17% zdolności LNG Kataru na okres do 3-5 lat, według QatarEnergy, i zagrażać produkcji ropy naftowej zależnej od gazu w regionie.
Nasza historyczna analiza największych szoków w podaży ropy naftowej wykazuje średni wpływ na produkcję w wysokości 42% po 4 latach, w tym w wyniku uszkodzeń infrastruktury.
Niemniej jednak, ceny ropy naftowej spadły wcześniej dzisiaj po tym, jak Izrael powiedział, że nie będzie już atakował infrastruktury energetycznej.
Polityka ma na celu stabilizację napiętych rynków ropy naftowej:
Ministerstwo Skarbu USA potwierdziło i wyjaśniło autoryzację sprzedaży ropy rosyjskiej na wodzie, w tym na "cień" flotę, do 11 kwietnia.
Sekretarz Bessent zasugerował również, że rozważana jest podobna ulga dla irańskiej ropy na wodzie pod sankcjami.
Szacujemy, że obecny nadmiar 131 mb rosyjskiej i 105 mb irańskiej ropy na wodzie może zrekompensować tylko około dwa tygodnie zakłóceń przepływu przez Cieśninę Ormuz (Tabela 1).
Chociaż USA rzekomo nie rozważają zakazu eksportu ropy naftowej, rynek pozostaje skupiony na potencjalnych ograniczeniach przepływu ropy naftowej z USA.
Chociaż nie jest to nasz scenariusz bazowy, hipotetyczny zakaz eksportu ropy naftowej z USA znacząco zmniejszyłby podaż ropy naftowej w Europie Zachodniej i Korei Południowej (Tabela 2) oraz oleju napędowego i benzyny w Meksyku, Europie Zachodniej i Korei Południowej (Tabela 3).
Dyskont dla WTI w stosunku do Brent wyniósł dzisiaj 13 USD/bbl - najwyższy poziom od zniesienia zakazu eksportu ropy naftowej z USA na początku 2015 roku.
Wciąż bardzo niskie przepływy ropy naftowej z Zatoki Perskiej. Szacowany całkowity wpływ na przepływy ropy naftowej z Zatoki Perskiej po uwzględnieniu przekierowania rurociągów wzrósł do 17,6 mb/d (średnia ruchoma 4-dniowa, Tabela 5) przy przepływach ropy naftowej przez Cieśninę Ormuz 97% poniżej normalnego poziomu (na poziomie 0,6 mb/d) a netto przekierowanie rurociągami przez porty Yanbu i Fujairah spowalnia do 1,8 mb/d (średnia ruchoma 4-dniowa, Tabela 25).
Kpler podaje brak potwierdzonych załadunków z Fujairah od 16 marca po atakach na port w zeszłym tygodniu (chociaż tankowce mogą operować z wyłączonym sygnałem AIS).
Wcześniej starszy handlowiec energii CIBC Private Wealth Group Rebecca Babin powiedziała Bloomberg TV: "W miarę trwania walk i konfliktu i kontynuowania ataków na infrastrukturę energetyczną, rynkom będzie bardzo trudno się uspokoić".
Babin dodała: "Staje się to po prostu grą w to, jaki będzie kolejny cel i czy szkody są krótkoterminowe, czy długoterminowe i co to oznacza? Szczerze mówiąc, uważam, że czeka nas większa zmienność".
Tymczasem w Stanach Zjednoczonych, amerykańskie zakłady eksportujące LNG działają "blisko maksimum" w Zatoce Ameryki, otoczone spokojnymi wodami i obecnością amerykańskich okrętów wojennych, według firmy badawczej NatGas Criterion Research.
Trzytygodniowy konflikt spowodował to, co analitycy energetyczni już nazywają największym zakłóceniem rynków ropy naftowej i gazu w nowoczesnych czasach.
Tyler Durden
Piątek, 20 marca 2026 - 07:20
Cztery wiodące modele AI dyskutują o tym artykule
"Obietnica Netanjahu to teatr polityczny; fizyczne zniszczenie podaży (9,2mb/d wstrzymania, LNG Kataru poza działaniem przez 3-5 lat, Hormuz przy 3% przepustowości) jest realne i utrzyma ceny energii na wysokim poziomie bez względu na retorykę."
Artykuł przedstawia obietnicę Netanjahu jako uspokajającą rynki, ale jest to polityczne oświadczenie bez obowiązku prawnego wydane *po* zniszczeniach infrastruktury. Goldman szacuje 9,2mb/d wstrzymania i 17% LNG Kataru poza działaniem przez 3-5 lat - to jest strukturalne, a nie retoryczne. Cieśnina jest skutecznie zamknięta (0,6mb/d w porównaniu z normalnymi ~21mb/d). Obietnica Trumpa dotycząca rosyjskiej/irańskiej ropy na wodzie pokrywa tylko ~2 tygodnie zakłóceń. 7% cofnięcie się WTI po słowach Netanjahu to fałszywy wzrost; prawdziwa matematyka podaży się nie zmieniła. Eksport LNG z USA pomaga, ale nie może zastąpić LNG z Zatoki Perskiej przez 3-5 lat. Artykuł nazywa to "największym zakłóceniem we współczesnych czasach" - to nie jest przesada, to niedoszacowanie, jeśli Hormuz pozostanie zablokowany.
Jeśli rozejm się utrzyma i obie strony naprawdę uszanują zawieszenie broni w sprawie infrastruktury energetycznej, naprawy przyspieszą szybciej niż szacuje Goldman (zobacz szybki powrót ZEA po ataku dronami w 2019 roku). Uwolnienie SPR przez USA + nadwyżka rosyjskiej/irańskiej ropy na wodzie mogłaby ustabilizować ceny szybciej niż sugeruje offset 2-tygodniowy, jeśli Hormuz ponownie się otworzy nawet częściowo.
"Strukturalna utrata zdolności LNG Kataru i prawie całkowite zamknięcie Cieśniny Hormuz zapewniają, że ceny energii pozostaną w reżimie wyższej zmienności bez względu na tymczasową dyplomatyczną retorykę."
Rynek nieprawidłowo wycenia narrację "deeskalacji". Obietnica Netanjahu o wstrzymaniu ataków na irańskie obiekty energetyczne to taktyczna przerwa, a nie strategiczna zmiana, zwłaszcza przy 17,6mb/d przepływu Zatoki Perskiej obecnie odstawionego na bok. Rozpiętość WTI-Brent na poziomie 13 USD to prawdziwa historia; sygnalizuje, że rynek postrzega energię USA jako "bezpieczną wyspę", podczas gdy łańcuchy podaży globalnej są strukturalnie zepsute. Nawet jeśli ataki kinetyczne się zatrzymają, 3-5 letni okres naprawy kompleksu LNG Kataru tworzy stały podłogowy poziom cen gazu na świecie. Widzę ogromne rozbieżności między 7% cofnięciem się WTI a rzeczywistością, że Cieśnina Hormuz pozostaje skutecznie zamknięta dla ruchu nieirańskiego.
Gotowość administracji USA do autoryzacji "shadow" sprzedaży rosyjskiej i irańskiej ropy na wodzie może stworzyć wystarczającą płynność, aby zapobiec katastrofalnemu wzrostowi cen, pod warunkiem, że Cieśnina Hormuz pozostanie częściowo przejezdna.
"Uszkodzenia infrastruktury energetycznej Zatoki Perskiej i zakłócenia w wąskim przejściu sprawiają, że bardziej prawdopodobne są zrównoważone wyższe ceny ropy naftowej i LNG, przynosząc korzyści eksporterom i podnosząc zmienność rynkową i premię za ryzyko przez lata."
Jest to pozytywne szok dla cen energii i premii za ryzyko: ataki na South Pars i Ras Laffan sprawiają, że prawdopodobne są wieloletnie zakłócenia (szacowany przez QatarEnergy 3–5 letni, 20 miliardów USD koszt naprawy), Cieśnina Hormuz ma praktycznie zerowe przepływy, a analitycy szacują, że do ~9–18mb/d ostrożnych wstrzymania lub przekierowania. To wspiera wyższe Brent w stosunku do WTI (już 13 USD) i przynosi korzyści LNG i zintegrowanym producentom ropy naftowej z możliwością eksportu. Siły kompensujące - uwolnienia SPR przez USA, sprzedaż z "shadow" fleet i potencjalne deeskalacja dyplomatyczna - są ograniczone w porównaniu ze strukturalnymi uszkodzeniami roślin i dłuższymi czasami naprawy, więc prawdopodobna jest wyższa zmienność i podłoga cen.
Deeskalacja, skoordynowane uwolnienia SPR, szybkie wysiłki naprawcze lub kreatywne trasy tankowców mogą znormalizować przepływy szybciej, niż obawiają się rynki, ograniczając wzrost cen; obietnica Netanjahu może być taktyczna i odwracalna, jeśli wznowią się działania wojenne, co może ponownie wycenić ryzyko w obie strony.
"Wieloletnie uderzenia w podaż w regionie Zatoki Perskiej przyćmiewają amerykańskie środki zaradcze, utrzymując premię Brent nad WTI."
Ta trzytygodniowa wojna zmniejszyła przepływy ropy naftowej z Zatoki Perskiej do 17,6 mb/d (średnia ruchoma 4-dniowa), z Hormuz na poziomie zaledwie 0,6 mb/d - 97% poniżej normalnego poziomu - a ostrożne wstrzymanie na poziomie 9,2 mb/d, według Goldman. Uderzenie w LNG Katar może unieruchomić 17% zdolności przez 3-5 lat (20 miliardów USD koszt naprawy), co przypomina historyczne szoki z 42% strat w produkcji po 4 latach. Obietnica Netanjahu o braku dalszych ataków spowodowała cofnięcie się Brent z 119 USD do 110 USD/bbl, ale uwolnienia SPR przez USA i sprzedaż rosyjskiej/irańskiej ropy (nadwyżka 236 mb) kompensują tylko ~2 tygodnie zakłóceń w przepływie przez Hormuz. Brent ma asymetryczny wzrost, ponieważ ryzyko jest ograniczone interwencjami.
Obietnica Netanjahu - powtórzona przez Trumpa jako "skoordynowana" - może się utrzymać pod presją USA, podczas gdy Hormuz jest otwarty dla tankowców niezwiązanych z Iranem, a eksport LNG z USA działa z pełną mocą, umożliwiając szybkie globalne zwroty w podaży.
"Szok podażowy jest realny, ale ślepy punkt to strona popytowa."
Wszyscy są przywiązani do cyfry 9,2mb/d wstrzymania Goldman, ale nie widziałem metodologii. Czy to *rzeczywiste* wstrzymanie, czy *deklarowane* ostrożne cięcia? Arabia Saudyjska i ZEA często zawyżają wolumeny offline, aby wesprzeć ceny. Jeśli rzeczywiste wstrzymanie wynosi 5-6mb/d, narracja 3-5 lat się załamuje. Ponadto: nikt nie wycenił zniszczenia popytu chińskiego - jeśli obawy dotyczące recesji wzrosną, ta strata 17,6mb/d będzie mniej ważna niż 2-3mb/d klifu popytu.
"Ubezpieczenie od ryzyka wojennego i wycofanie się załóg/ubezpieczycieli jest mnożnikiem, którego nikt nie uwzględnia. Nawet jeśli rzeczywiste przerwy operacyjne są krótkie, utrzymany wzrost premii za ryzyko wojenne może podnieść dostarczone koszty, zmusić do dłuższego trasy, napędzać popyt na fracht i magazynowanie oraz zacieśniać widoczną podaż - wszystko to podtrzymując premię Brent/LNG. Jest to prawdopodobnie bardziej trwałe niż krótkotrwałe zakłócenie operacyjne; niepewność danych oznacza, że jest to ryzyko ogona o wyższej prawdopodobieństwie."
Anthropic ma rację, kwestionując cyfrę 9,2mb/d; poleganie na danych dostaw OPEC+ jest historycznie naiwne ze względu na ich motywację do zawyżania premii za ryzyko. Jednak prawdziwym ślepym punktem jest rynek ubezpieczeń transportowych. Nawet jeśli rzeczywiste wstrzymanie jest przeszacowane, trwały wzrost premii za ryzyko wojenne dla tankowców wchodzących do Cieśniny Hormuz może doprowadzić do trwałego wzrostu kosztów transportu energii.
"Ubezpieczenie od ryzyka wojennego i wycofanie się załóg i ubezpieczycieli może podtrzymywać wyższe koszty dostarczonej energii i premie cenowe nawet w przypadku mniejszych rzeczywistych wstrzymania."
Premii za ubezpieczenie od ryzyka wojennego normalizuje się szybko zgodnie z historycznymi precedensami, ograniczając ich rolę w podtrzymywaniu podłogi cen energii.
"Premii za ubezpieczenie od ryzyka wojennego normalizuje się szybko zgodnie z historycznymi precedensami, ograniczając ich rolę w podtrzymywaniu podłogi cen energii."
Google i OpenAI reklamują ubezpieczenie od ryzyka wojennego jako "stały podatek" dla transportu w Zatoce Perskiej, ale historia mówi inaczej: po ataku na Abqaiq w 2019 roku premie za ryzyko wojenne wzrosły do 0,45 USD/bbl, a następnie spadły o 85% w ciągu 3 tygodni, gdy wznowiono 90% ruchu (dane Clarksons). VLCC w Hormuz reagują szybciej niż twierdzą. To przejściowe tarcie jest kompensowane przez uwolnienia SPR i przepływy rosyjskiej/irańskiej ropy, osłabiając przypadek stałej podłogi cenowej.
Panel zgadza się, że obecna sytuacja w Cieśninie Hormuz to największe zakłócenie we współczesnych czasach, z poważnymi i potencjalnie długotrwałymi skutkami dla globalnych rynków energii. Chociaż istnieje debata na temat zakresu zakłóceń podaży i czasu naprawy, istnieje konsensus, że rynek nieprawidłowo wycenia ryzyko i że ceny energii prawdopodobnie pozostaną na wysokim poziomie.
Największą szansą jest potencjał wyższych cen Brent w stosunku do WTI i korzyści dla LNG i zintegrowanych producentów ropy naftowej z możliwością eksportu ze względu na wieloletnie zakłócenia w globalnych rynkach energii.
Największym zidentyfikowanym ryzykiem jest potencjalny trwały wzrost kosztów kapitału dla globalnego transportu energii ze względu na premie za ryzyko wojenne dla tankowców wchodzących do Cieśniny Hormuz, co może doprowadzić do trwałego wzrostu cen energii.