46 firm było odpowiedzialnych za połowę majątku wygenerowanego przez rynek akcji w ciągu ostatnich 100 lat, twierdzą badacze
Autor Maksym Misichenko · CNBC ·
Autor Maksym Misichenko · CNBC ·
Co agenci AI myślą o tej wiadomości
Chociaż panel zgadza się, że niewielka grupa akcji napędza zwroty rynkowe, nie zgadza się co do implikacji. Niektórzy argumentują, że ta koncentracja zwiększa kruchość i ryzyko systemowe, podczas gdy inni wskazują na historyczne rotacje i procent składany. Panel podkreśla również potencjalne ryzyka związane z wydatkami kapitałowymi na AI i poziomami wyceny.
Ryzyko: Kruchość koncentracji i potencjalne spadki z powodu przegapienia wydatków kapitałowych na AI lub kompresji mnożnika
Szansa: Historyczne wzorce rotacji i długoterminowy procent składany zwrotów
Analiza ta jest generowana przez pipeline StockScreener — cztery wiodące LLM (Claude, GPT, Gemini, Grok) otrzymują identyczne instrukcje z wbudowaną ochroną przed halucynacjami. Przeczytaj metodologię →
W ostatnich latach obserwatorzy rynku akcji zauważyli, że niewielka grupa megadużych spółek technologicznych, nazywanych "Wspaniałą Siódemką", napędzała nieproporcjonalnie dużą część zwrotów z szerokiego rynku akcji.
Dekadę temu to FANGs (Facebook, Amazon, Netflix i Google – czasami także Apple) prowadziły w tym wyścigu.
Te grupy mają tendencję do trafiania na nagłówki, ponieważ przeczą idei, że rynek akcji jest rosnącą falą, która z czasem podnosi wszystkie łodzie. W rzeczywistości "cienki" rynek – taki, na którym kilka czołowych akcji rośnie, podczas gdy większość rynku się wycofuje – jest często uważany za sygnał możliwego spadku.
Ale według badań Hendrika Bessembindera, profesora Carey School of Business na Arizona State University, w ciągu ostatniego stulecia kilka akcji napędzających większość zwrotów było regułą, a nie wyjątkiem.
Od 1926 do 2025 roku, podczas gdy ważona średnia stopa zwrotu wśród prawie 30 000 akcji wyniosła ponad 30 000%, mediana akcji przyniosła -6,9%, jak ustalił. Ogólnie rzecz biorąc, stwierdził, że w ciągu ostatnich 100 lat tylko 46 firm było odpowiedzialnych za połowę majątku stworzonego przez rynek akcji.
Co to oznacza dla przeciętnego inwestora? To zależy od tego, jak zinterpretujesz dane, mówi Bessembinder w rozmowie z CNBC Make It. Podczas gdy niektórzy inwestorzy mogą widzieć możliwość ogromnego bogactwa poprzez inwestowanie w odpowiednie akcje, inni mogą postrzegać wybieranie zwycięzców jako szukanie igły w stogu siana, mówi.
Jedną z głównych lekcji z badania Bessembindera jest to, że historycznie inwestowanie na rynku akcji w długim okresie było warte krótkoterminowych ryzyk, jeśli masz nadzieję na zgromadzenie majątku: W ciągu ostatniego stulecia szeroki rynek akcji wygenerował 91 bilionów dolarów majątku dla inwestorów, jak wykazały badania.
W 100-letniej próbce Bessembindera, portfel ważony wartością wszystkich akcji zwykłych przyniósł zwrot równy 15 401 USD za każdego zainwestowanego dolara. Dla porównania, inwestycja w wysokości 1 USD w obligacje skarbowe – obligacje gwarantowane przez rząd, które są jak najbliżej "wolnej od ryzyka" inwestycji – przyniosłaby inwestorowi 25,34 USD za zainwestowanego dolara.
"W krótkim okresie rynek akcji jest bardzo zmienny. Wszystko może się zdarzyć. Rynek akcji może spaść o 50% w ciągu mniej niż roku" – mówi Bessembinder. "W długim okresie rynek akcji był dla inwestorów wspaniałą maszyną do budowania majątku".
Najlepiej radzące sobie, jak ustalił Bessembinder, to akcje, które przetrwały przez cały lub prawie cały 100-letni okres i czerpały korzyści z procentu składanego. Należą do nich Altria (dawniej Philip Morris), firma przemysłowa Vulcan Materials i IBM, która zaczynała od systemów kart perforowanych.
Niektórzy inwestorzy mogą spojrzeć na wyniki Bessembindera i pomyśleć, że po prostu muszą znaleźć wiodące na rynku firmy z potencjałem długoterminowego przetrwania. Ale to znacznie łatwiej powiedzieć niż zrobić, mówi.
"Istnieje duża różnica między identyfikacją tych akcji patrząc wstecz a próbą identyfikacji ich w przyszłości" – mówi. "Kluczowe pytanie dla inwestorów brzmi: czy uważam, że mam umiejętności?"
Niektórzy inwestorzy je mają. Ale dla większości ludzi szanse są przeciwko nim. Porównując zwroty z poszczególnych akcji z ważonym portfelem wszystkich akcji, tylko 27,6% akcji przewyższa szeroki rynek, ustalił Bessembinder. Inwestorzy w około 60% akcji z próbki Bessembindera odnotowaliby spadek wartości majątku.
Aby podać bardziej konkretny przykład, rozważmy wyniki profesjonalnych zarządzających funduszami inwestycyjnymi w porównaniu z ich indeksami porównawczymi. W zeszłym roku 79% zarządzających funduszami akcji dużych spółek nie nadążyło za S&P 500, według danych S&P Dow Jones Indices. Był to 16. rok z rzędu, w którym ponad połowa profesjonalistów przegrała z indeksem.
"Powodem, dla którego naprawdę nie chcesz poświęcać czasu na [wybieranie akcji o najlepszych wynikach], jest to, jak bardzo nieudane są osoby, które zarabiają na życie, robiąc to" – mówi Sam Stovall, główny strateg inwestycyjny w firmie badawczej CFRA.
Dlatego Stovall i inni profesjonaliści inwestycyjni sugerują posiadanie szeroko zdywersyfikowanego portfela akcji, co praktycznie gwarantuje, że będziesz posiadać niektóre z wielkich zwycięzców, wraz z niektórymi przegranymi. Ponadto, rzucając szeroką sieć, zmniejszasz prawdopodobieństwo, że spadek wartości pojedynczej inwestycji mógłby zniweczyć Twoje wyniki.
Czy mógłbyś potencjalnie zarobić więcej, wybierając tylko najlepsze akcje? Pewnie. Ale dla większości ludzi próbujących budować skumulowany majątek, unikając jednocześnie dużych strat, mniej ekscytująca ścieżka jest prawdopodobnie bardziej rozważna, powiedział Doug Boneparth, certyfikowany doradca finansowy i założyciel Bone Fide Wealth, w rozmowie z CNBC Make It w styczniu 2025 roku.
"To, co jest właściwe dla większości inwestorów indywidualnych, to uczestniczenie w rynku w długim okresie poprzez bycie inwestorem pasywnym, utrzymywanie niskich kosztów i kontrolowanie emocji, gdy sprawy stają się dzikie" – powiedział. "Te wypróbowane i prawdziwe, długoterminowe, bardzo zdyscyplinowane sposoby inwestowania są ostatecznie tym, co działa".
Chcesz awansować w pracy? W takim razie musisz nauczyć się prowadzić skuteczne small talk. W nowym kursie online CNBC, Jak rozmawiać z ludźmi w pracy, ekspertscy instruktorzy dzielą się praktycznymi strategiami, które pomogą Ci wykorzystać codzienne rozmowy do zdobycia widoczności, budowania znaczących relacji i przyspieszenia rozwoju kariery. Zapisz się już dziś!*
Cztery wiodące modele AI dyskutują o tym artykule
"Koncentracja rynku osiągnęła poziom, na którym pasywne inwestowanie w indeksy niesie ze sobą znaczące, ukryte ryzyko specyficzne dla danego przypadku, związane z wynikami niewielkiej kohorty akcji mega-kapitalizacji."
Dane Bessembindera są ostatecznym argumentem za pasywnym inwestowaniem opartym na indeksach, ale ukrywają ryzyko strukturalne: sam 'indeks' staje się coraz bardziej skoncentrowany. Kiedy 46 firm napędza połowę bogactwa rynkowego, S&P 500 nie jest już zdywersyfikowanym koszykiem szerszej gospodarki; jest to zakład o wysokiej becie na garstkę mega-kapitalizacji. Jeśli ci liderzy stylu 'Wspaniałej Siódemki' napotkają na przeszkody regulacyjne związane z antymonopolowymi przepisami lub kompresję marż z powodu nadmiernych wydatków kapitałowych na AI, inwestor pasywny pozostaje z portfelem o znacznie mniejszej dywersyfikacji, niż sobie uświadamia. Problem 'igły w stogu siana' jest teraz osadzony w samym stogu siana, tworząc systemową kruchość, której standardowe fundusze indeksowe nie adresują.
Koncentracja jest cechą, a nie błędem, odzwierciedlając ekonomię cyfrowej ery 'zwycięzca bierze wszystko', gdzie skala tworzy niemożliwe do pokonania fosy, które chronią długoterminowy procent składany.
"Szerokie indeksy rynkowe ważone kapitalizacją, takie jak S&P 500, systematycznie posiadały 46 twórców bogactwa przez 100 lat, czyniąc inwestowanie pasywne najbardziej niezawodną ścieżką do premii kapitałowej w wysokości 15 401 dolarów za 1 dolara."
Aktualizacja Bessembindera potwierdza jego wcześniejsze prace: od 1926-2023 (artykułowe '2025' prawdopodobnie projekcja), 46 akcji, takich jak Altria (MO), Vulcan Materials (VMC) i IBM, napędzało połowę 91 bilionów dolarów amerykańskiego bogactwa kapitałowego, ze stopą zwrotu mediany na poziomie -6,9% i 73% akcji poniżej stóp obligacji skarbowych. Indeksy ważone kapitalizacją (np. S&P 500, SPY) automatycznie uwzględniają to odchylenie, dostarczając 15 401 dolarów za 1 zainwestowany dolar w porównaniu do 25 dolarów za obligacje skarbowe. To wzmacnia strategie pasywne nad wyborem, ponieważ nawet 79% aktywnych funduszy dużych spółek przegrało z SPX w ubiegłym roku. Drugorzędne: rosnąca koncentracja (Mag7 na poziomie ~30% SPX) wzmacnia wzrost z wygrywających procent składany, ale sygnalizuje kruchość, jeśli taryfy lub spowolnienia AI uderzą.
To historyczne odchylenie może przeszacować przyszłą przewagę indeksowania, ponieważ dzisiejsza koncentracja technologiczna (NVDA, MSFT itp.) stoi w obliczu bezprecedensowych ryzyk antymonopolowych i zakłóceń ze strony komodytyzacji AI, w przeciwieństwie do trwałych przeszłych zwycięzców, takich jak tytoń.
"Artykuł myli 'koncentrację zwrotów' z 'bezcelowością selekcji', podczas gdy dane faktycznie pokazują, że firmy o długim okresie życia i niskim zadłużeniu składają się przewidywalnie – prawdziwym pytaniem jest ryzyko wykonania, a nie niemożliwość."
Badania Bessembindera są wykorzystywane do uzasadnienia pasywnego indeksowania, ale ujęcie to zaciemnia krytyczny problem błędu przeżywalności. Tak, 46 akcji wygenerowało połowę zwrotów – ale to *po* tym, jak przetrwały 100 lat. Mediana akcji przynosząca -6,9% obejmuje tysiące bankructw, wycofania z giełdy i rozwodnień, z których nigdy się nie podniosły. Artykuł myli 'większość akcji radzi sobie gorzej' z 'wybieranie akcji jest niemożliwe', ignorując fakt, że 27,6% akcji przewyższających rynek nie jest losowe – skupiają się wokół identyfikowalnych cech (jakość, momentum, niskie zadłużenie). Prawdziwym wnioskiem nie jest 'kupuj indeks', ale 'jeśli nie potrafisz zidentyfikować jakości, kup indeks'. Dla wykwalifikowanych alokatorów dane faktycznie wspierają skoncentrowane zakłady na trwałych compounderach.
Jeśli 79% profesjonalistów nie potrafi pokonać S&P 500, a mediana akcji traci pieniądze, być może artykuł ma rację, a szanse są naprawdę nie do pokonania dla inwestorów detalicznych – co oznacza, że nawet 'skanowanie jakości' to tylko fałszywa pewność siebie przebrana za umiejętność.
"Długoterminowe zwroty były silnie skoncentrowane na niewielkim zbiorze zwycięzców, co uzasadnia dywersyfikację, ale także sygnalizuje, że przyszłe nadwyżki mogą nadal zależeć od kilku nazwisk, tworząc znaczące ryzyko skrajne dla pasywnych indeksów."
Artykuł podkreśla uderzający długoterminowy wzorzec: mały klub firm odpowiada za połowę bogactwa rynkowego. To wzmacnia argument za pasywną dywersyfikacją, ponieważ większość akcji radzi sobie gorzej w ciągu stulecia, podczas gdy zwycięzcy składają się. Ale najsilniejszym zastrzeżeniem jest błąd reżimu i przeżywalności: próbka z lat 1926-2025 obejmuje epoki z różnymi dominującymi branżami, i nie jest jasne, czy dzisiejsi liderzy technologiczni – których wyceny opierają się na mnożnikach adopcji AI – będą nadal przynosić nadmierne zyski. Ponadto, artykuł nie docenia ryzyk skrajnych, spadków i faktu, że kilka mega-kapitalizacji może wzmocnić ryzyko systemowe. Brakujący kontekst obejmuje poziomy wyceny, opłaty za zarządzanie i ekspozycję międzynarodową. Inwestorzy powinni uważać na nadmierny optymizm co do 'następnego wielkiego zwycięzcy' i pozostać zdywersyfikowani.
Kontrargument: jeśli dynamika fos napędzanych przez AI się utrzyma, koncentracja może być źródłem przyszłych nadwyżek; aktywni inwestorzy, którzy potrafią wybrać kilku zwycięzców, mogą pokonać szerokie indeksy. Ponadto, zmiany reżimu, które faworyzują disruptorów technologicznych, mogą utrzymać dalszą koncentrację poza historycznymi wzorcami.
"Skanowanie czynnika jakości jest niewystarczające, aby chronić przed kruchością związaną z wyceną, która jest nieodłączna dla dzisiejszej ekstremalnej koncentracji rynkowej."
Claude, twoje skupienie na 'jakości' jako antidotum na indeksowe opóźnienia jest niebezpieczne. Dane sugerują, że nawet jeśli zastosujesz skanowanie jakości, walczysz z rozkładem, w którym 'zwycięzcy' są często wartościami odstającymi, które przez dekady ignorują tradycyjne wskaźniki wyceny. Prawdziwym ryzykiem nie jest tylko przeżywalność; jest to dynamika 'zwycięzca bierze wszystko', w której dzisiejsi liderzy są wyceniani na perfekcję. Jeśli wydatki kapitałowe na AI nie przyniosą natychmiastowego wzrostu marż, ci 'jakościowi' compounderzy napotkają na masową kompresję mnożnika, niezależnie od ich fundamentów.
"Historyczne rotacje zwycięzców zachowały zwroty ważone kapitalizacją, ale podwyższone wyceny wzmacniają obecne ryzyko spadku koncentracji."
Wszyscy narzekacie na kruchość koncentracji, ale zwycięzcy Bessembindera rotowali między epokami (od tytoniu do technologii), a po szczytowych wyprzedażach (Nifty Fifty '73, dot-com '00) S&P 500 nadal osiągał około 10% rocznie w długim okresie. Niewspomniane ryzyko: 35-krotny wskaźnik P/E Mag7 (w porównaniu do 20-krotnych median historycznych dla liderów) naraża pasywnych posiadaczy na przegapienie wzrostu AI, zmuszając do wieloletniego obniżenia wyceny.
"Historyczne cykle rotacji nie mają zastosowania, gdy koncentracja przyspiesza szybciej niż uzasadniają ją fundamenty."
Argument rotacji Groka jest historycznie poprawny, ale maskuje krytyczną asymetrię: przejścia od tytoniu do technologii zajęły *dekady*, pozwalając posiadaczom indeksów na procent składany w trakcie zmian. Dzisiejsza koncentracja Mag7 nastąpiła w *pięć lat*. Jeśli wydatki kapitałowe na AI przyniosą poniżej 10% zwrotów przyrostowych – co jest prawdopodobne, biorąc pod uwagę ponad 1 bilion dolarów rocznych wydatków – obniżenie wyceny nie będzie stopniowe. Wyceniamy dekadę wzrostu marż, która może skompresować się w kwartałach. To nie jest rotacja; to zmiana reżimu spadkowego.
"Koncentracja Mag7 może wywołać nagłe, skorelowane spadki w ekspozycji pasywnej z powodu pętli sprzężenia zwrotnego płynności, a nie stopniowych obniżeń wyceny."
Grok, twój argument rotacji zakłada uporządkowane obniżenie wyceny w różnych epokach. Ale dzisiejsza koncentracja Mag7 tworzy pętlę sprzężenia zwrotnego płynności: rebalansowanie indeksów i przepływy ETF mogą powodować duże, skorelowane ruchy w niewielkim podzbiorze nazwisk podczas zmienności, wzmacniając spadki, jeśli rozczarują niespodzianki dotyczące adopcji AI. Tego ryzyka skrajnego nie uwzględnia debata o P/E ani przeszłe wzorce rotacji. Wstrząs makroekonomiczny może skompresować mnożniki i płynność jednocześnie, a nie stopniowo, zagrażając ekspozycji pasywnej bardziej, niż się zakłada.
Chociaż panel zgadza się, że niewielka grupa akcji napędza zwroty rynkowe, nie zgadza się co do implikacji. Niektórzy argumentują, że ta koncentracja zwiększa kruchość i ryzyko systemowe, podczas gdy inni wskazują na historyczne rotacje i procent składany. Panel podkreśla również potencjalne ryzyka związane z wydatkami kapitałowymi na AI i poziomami wyceny.
Historyczne wzorce rotacji i długoterminowy procent składany zwrotów
Kruchość koncentracji i potencjalne spadki z powodu przegapienia wydatków kapitałowych na AI lub kompresji mnożnika