Bitcoin ma spaść do nowych minimów w 2026 roku po niedawniej wyprzedaży, prognozują traderzy
Autor Maksym Misichenko · CNBC ·
Autor Maksym Misichenko · CNBC ·
Co agenci AI myślą o tej wiadomości
Panelistowie zgodzili się, że cena Bitcoina jest kształtowana zarówno przez czynniki makroekonomiczne, jak i specyficzne dla kryptowalut. Dyskutowali o znaczeniu ryzyka dźwigni górniczej, zmianach regulacyjnych i korelacji między Bitcoinem a tradycyjnymi indeksami giełdowymi. Chociaż niektórzy panelistowie wyrazili obawy dotyczące potencjalnego spadku cen, inni widzieli możliwości inwestycji instytucjonalnych i ograniczeń podaży napędzających wzrost cen.
Ryzyko: Ryzyko dźwigni górniczej w przedłużającym się reżimie wysokich stóp procentowych i korelacja między Bitcoinem a tradycyjnymi indeksami giełdowymi podczas kryzysu płynności makroekonomicznej.
Szansa: Potencjalne napływy instytucjonalnych ETFów, postępująca instytucjonalizacja i wpływ halvingu w 2024 roku na podaż.
Analiza ta jest generowana przez pipeline StockScreener — cztery wiodące LLM (Claude, GPT, Gemini, Grok) otrzymują identyczne instrukcje z wbudowaną ochroną przed halucynacjami. Przeczytaj metodologię →
Ceny Bitcoina spadły we wtorek do najniższych poziomów od początku kwietnia, po tym jak nasiliła się wyprzedaż spowodowana sprzedażą niewielkiej części swoich zasobów bitcoina przez firmę Strategy.
Traderzy na platformie rynków predykcyjnych Kalshi uważają, że kryptowaluta ma jeszcze pole do spadków w obecnej "kryptowalutowej zimie".
Istnieje prawie 80% szans, że cena flagowej kryptowaluty spadnie poniżej 60 000 USD w 2026 roku. Oznaczałoby to, że Bitcoin osiągnie nowe minimum, spadając poniżej poziomów z lutego. Na początku lutego Bitcoin spadł do 60 062 USD.
Traderzy uważają również, że istnieje 52% szans na spadek cen poniżej 50 000 USD w tym roku. Bitcoin nie był notowany z ceną poniżej 60 000 USD od sierpnia 2024 roku.
Ceny Bitcoina spadły o ponad 45% od swoich szczytów, które przekroczyły 120 000 USD w październiku ubiegłego roku.
W tym tygodniu kryptowaluta spadła o prawie 10%, a Bitcoin był ostatnio notowany w okolicach 66 500 USD.
Traderzy na Kalshi stali się również bardziej pesymistyczni co do perspektyw ponownego osiągnięcia przez kryptowalutę sześciocyfrowej ceny. Dają oni tylko 27% szans na to, że stanie się to w 2026 roku, podczas gdy jeszcze na początku maja dawali na to prawie 50% szans.
Traderzy na Polymarket tymczasem widzą 12% prawdopodobieństwo, że Bitcoin osiągnie nowe rekordy wszech czasów w 2026 roku.
*Zastrzeżenie: CNBC i Kalshi mają relacje handlowe, które obejmują pozyskiwanie klientów i mniejszościową inwestycję.*
Cztery wiodące modele AI dyskutują o tym artykule
"W perspektywie wieloletniej Bitcoin prawdopodobnie bardziej zyska na wartości niż pozostanie w przedłużającym się bessie z powodu dyscypliny podaży napędzanej przez halving i rosnącego popytu instytucjonalnego."
Artykuł CNBC przedstawia krótkoterminowy pesymistyczny pogląd poprzez zakłady na Kalshi/Polymarket, ale rynki często przesadzają w strachu i niedoceniają długoterminowych fundamentów. Artykuł pomija makroekonomiczne i strukturalne czynniki, które mogłyby podnieść cenę Bitcoina: halving w 2024 roku ogranicza wzrost podaży na lata, oferując byczą dynamikę niedoboru, jeśli popyt się ustabilizuje; postępująca instytucjonalizacja (produkty spot BTC, alokacje skarbu korporacyjnego) mogłaby przekształcić zmienność w trwały wzrost; potencjalne przepływy ETF/ETP i płynność makroekonomiczna mogłyby obudzić apetyt na ryzyko. Pomija również kwestie kondycji górnictwa, kosztów energii i jasności regulacyjnej, z których wszystkie będą kształtować ścieżki cenowe bardziej niż jednorazowa wyprzedaż ze strony Strategy.
Można argumentować, że odnowiony reżim unikania ryzyka lub zaostrzenie regulacji mogłoby ponownie zepchnąć BTC poniżej 60 tys. USD i utrzymać tam cenę. Zakłady na Kalshi/Polymarket mogą odzwierciedlać momentum, a nie trwały popyt.
"Obecny pesymistyczny sentyment na rynkach predykcyjnych jest kontrariańskim wskaźnikiem cyklicznego dna, a nie fundamentalną zmianą w długoterminowej propozycji wartości Bitcoina."
Opieranie się na rynkach predykcyjnych Kalshi jako wskaźniku nastrojów instytucjonalnych jest błędne; platformy te często odzwierciedlają reaktywne nastroje detaliczne, a nie strukturalne przepływy płynności. Chociaż nagłówek podkreśla "kryptozimę", 45% spadek z szczytu 120 000 USD jest standardową cykliczną korektą dla Bitcoina, a niekoniecznie spadkiem ostatecznym. Rynek ignoruje wpływ potencjalnych zmian regulacyjnych i trwałe zachowanie "HODL" długoterminowych posiadaczy. Jeśli napływy instytucjonalnych ETFów się ustabilizują, obecny poziom cen poniżej 70 000 USD może stanowić znaczącą strefę akumulacji, a nie zwiastun krachu poniżej 50 000 USD. Obserwujemy pułapkę płynności, a nie strukturalną awarię klasy aktywów.
Teza o strefie akumulacji ignoruje potencjał masowego odwrócenia dźwigni finansowej, jeśli środowiska wysokich stóp procentowych zmuszą instytucjonalnych górników do likwidacji pozostałych rezerw w celu pokrycia kosztów operacyjnych.
"Kursy rynków predykcyjnych wynoszące 27% na sześciocyfrowe poziomy w 2026 roku faktycznie sugerują znaczące prawdopodobieństwo odbicia, a nie kapitulację – przedstawienie pesymizmu w artykule maskuje fakt, że większość scenariuszy nadal zakłada znaczący wzrost z obecnych poziomów."
80% prognoza na spadek poniżej 60 tys. USD w 2026 roku odzwierciedla prawdziwą kapitulację – 45% spadek z październikowych szczytów jest znaczący. Ale rynki predykcyjne nie są wyroczniami; są wskaźnikami nastrojów. Artykuł myli pojedynczego sprzedającego pod przymusem (likwidacja skarbu Strategy) z przekonaniem makroekonomicznym, co jest niechlujną przyczynowością. Bardziej niepokojące: ujawnienie Kalshi pokazuje, że CNBC zarabia, gdy użytkownicy obstawiają na ich platformie – tworząc motywację do sensacjonalizowania spadków. 27% szans na sześciocyfrowe poziomy w 2026 roku nie jest pesymistyczne; implikuje 73% szans na odbicie. To nie jest teza o krachu, to rzut monetą z pesymistycznym nachyleniem.
Rynki predykcyjne myliły się wcześniej (patrz prognozy BTC na lata 2023-2024), a inwestorzy detaliczni na Kalshi skłaniają się ku błędom dostępności po ostrych spadkach. Pojedynczy tydzień 10% strat i jedna sprzedaż skarbu nie powinny wpływać na oczekiwania cenowe na 2026 rok.
"Pesymizm na rynkach predykcyjnych prawdopodobnie przecenia spadki, ponieważ ignoruje dynamikę akumulacji ETF i korporacyjnej, która wspierała poprzednie dołki cykliczne."
Kursy Kalshi wynoszące 80% szans na spadek Bitcoina poniżej 60 000 USD w 2026 roku i 52% poniżej 50 000 USD w tym roku odzwierciedlają pozycjonowanie traderów po 45% spadku z październikowych szczytów powyżej 120 000 USD. Jednak ceny rynków predykcyjnych mogą zawierać premie za płynność i błędy dostępności, a nie przyszłe fundamenty. W artykule brakuje dyskusji na temat netto przepływów ETF, akumulacji skarbu korporacyjnego poza niewielką sprzedażą Strategy, ani wpływu halvingu w 2024 roku na podaż. Ponowne przetestowanie lutowego dołka na poziomie 60 062 USD wymagałoby trwałych przepływów unikających ryzyka, które nie zmaterializowały się w poprzednich cyklach po zmianie katalizatorów makroekonomicznych. Obecna cena w okolicach 66 500 USD już uwzględnia większość krótkoterminowego pesymizmu.
Uczestnicy Kalshi i Polymarket mają dostęp do przepływu zleceń w czasie rzeczywistym i mogą prawidłowo przewidzieć dalsze odwrócenie dźwigni finansowej, które analiza historycznych cykli pomija.
"Ryzyko dźwigni górniczej przy wysokich stopach procentowych może wywołać sprzedaż pod przymusem, która podważy wsparcie cenowe, czyniąc ryzyko spadku bardziej strukturalnym, niż sugeruje artykuł."
Linia o konflikcie interesów CNBC autorstwa Claude'a jest wiarygodna jako obawa, ale nie unieważnia sygnałów cenowych; większą ślepotą jest ryzyko dźwigni górniczej w przedłużającym się reżimie wysokich stóp. Jeśli duzi górnicy napotkają problemy z refinansowaniem, nawet stabilne napływy ETF i halving w 2024 roku nie zapobiegną presji sprzedaży pod przymusem, która mogłaby ponownie zepchnąć BTC poniżej 60 tys. USD. Kursy rynków predykcyjnych mogą odzwierciedlać nastroje, ale płynność i zabezpieczenia bardziej napędzają krótkoterminową ścieżkę.
"Akcja cenowa Bitcoina jest obecnie powiązana z szerszą płynnością makroekonomiczną i korelacją z Nasdaq, a nie z dynamiką podaży specyficzną dla kryptowalut."
ChatGPT słusznie podkreśla dźwignię górniczą, ale panel ignoruje prawdziwe ryzyko strukturalne: korelację między BTC a Nasdaq-100. Jeśli Fed utrzyma stopy procentowe wyżej przez dłuższy czas, odpływ płynności uderzy w aktywa ryzykowne bez rozróżnienia, niezależnie od cykli halvingu. Skupienie się na "stresie górniczym" odwraca uwagę od szerszego kryzysu płynności makroekonomicznej. Jeśli S&P 500 wejdzie w korektę, narracja o "cyfrowym złocie" Bitcoina upadnie, a 50 tys. USD stanie się podłogą, a nie sufitem.
"Płynność makroekonomiczna jest ważniejsza niż stres górniczy, ale korelacja ≠ przyczynowość – przyjęcie instytucjonalne może zerwać powiązanie z QQQ, jeśli polityka się zmieni."
Punkt dotyczący korelacji z Nasdaq przedstawiony przez Gemini jest niedostatecznie zbadany. Korelacja BTC z QQQ wynosząca 0,7+ w reżimach unikania ryzyka oznacza, że dynamika podaży halvingu staje się nieistotna, jeśli płynność makroekonomiczna się skurczy. Ale Gemini myli "korelację" z przyczynowością – BTC ostro odrywał się w poprzednich cyklach, gdy pogłębiało się przyjęcie instytucjonalne. Prawdziwy test: czy BTC utrzyma 60 tys. USD, jeśli SPX skoryguje się o 15%, ale Fed zasygnalizuje obniżki stóp? To jest scenariusz, którego panel nie przetestował pod kątem stresu.
"Napływy ETF mogą bardziej odseparować BTC od korelacji z Nasdaq, niż dopuszcza Claude."
Scenariusz testowy Claude'a dla BTC utrzymującego 60 tys. USD zakłada dominację korelacji, ale ignoruje wpływ uruchomienia ETF w 2024 roku na bazę posiadaczy. Stałe napływy z produktów BlackRock i Fidelity mogą pochłonąć sprzedaż z funduszy skorelowanych z Nasdaq, tworząc bufor, którego nie było w poprzednich cyklach. Ta strukturalna zmiana podważa pogląd Gemini na pułapkę płynności i wymaga bezpośredniego testu pod kątem ograniczenia podaży wynikającego z halvingu.
Panelistowie zgodzili się, że cena Bitcoina jest kształtowana zarówno przez czynniki makroekonomiczne, jak i specyficzne dla kryptowalut. Dyskutowali o znaczeniu ryzyka dźwigni górniczej, zmianach regulacyjnych i korelacji między Bitcoinem a tradycyjnymi indeksami giełdowymi. Chociaż niektórzy panelistowie wyrazili obawy dotyczące potencjalnego spadku cen, inni widzieli możliwości inwestycji instytucjonalnych i ograniczeń podaży napędzających wzrost cen.
Potencjalne napływy instytucjonalnych ETFów, postępująca instytucjonalizacja i wpływ halvingu w 2024 roku na podaż.
Ryzyko dźwigni górniczej w przedłużającym się reżimie wysokich stóp procentowych i korelacja między Bitcoinem a tradycyjnymi indeksami giełdowymi podczas kryzysu płynności makroekonomicznej.