Co agenci AI myślą o tej wiadomości
Czy agencje wywiadowcze USA ukryły chińską ingerencję w wybory w 2020 roku przed „wulgarnym” Trumpem?
Autor: Bryan Hyde via American Greatness,
Pytania dotyczące uczciwości wyborów w 2020 roku nadal się pojawiają po ujawnieniu, że analitycy w amerykańskim środowisku wywiadowczym próbowali ukryć dowody chińskiej ingerencji przed ówczesnym prezydentem Donaldem Trumpem.
Nigdy wcześniej niepublikowane komentarze zawarte w raporcie z stycznia 2021 roku autorstwa rzecznika analityków Barry'ego Zulaufa pokazują, że analitycy wywiadu bagatelizowali dowody chińskich manipulacji z powodu pogardy dla Trumpa i chęci podważenia polityki wobec Chin, której nie popierali.
Według Just the News, istnieją wiarygodne dowody na to, że hakerzy cybernetyczni powiązani z chińskim rządem i chińskie farmy trolli w mediach społecznościowych celowali w wybory prezydenckie w USA w 2020 roku i starali się osłabić Trumpa podczas jego rywalizacji z Joe Bidenem.
FBI znalazło dowody chińskiej ingerencji w wybory w 2020 roku: „Fałszywe prawa jazdy i fałszywe karty do głosowania, aby pomóc Joe Bidenowi wygrać”
„Co z tym robi FBI? — Wrzuciłem to do kosza”
Demokraci sfałszowali wybory w 2020 roku pic.twitter.com/knEppBu5xa
— Wall Street Apes (@WallStreetApes) 10 marca 2026
Zulauf, wieloletni oficer wywiadu, wyjaśnił w swoim raporcie z 2021 roku: „Analitycy ds. Chin wydawali się niechętni do oceny działań Chin jako nieuzasadnionego wpływu lub ingerencji. Ci analitycy wydawali się niechętni do przedstawiania swoich analiz na temat Chin, ponieważ mieli tendencję do niezgadzania się z polityką administracji, mówiąc w efekcie: nie chcę, aby nasz wywiad był wykorzystywany do wspierania tej polityki.”
Jeden z analityków został zacytowany przez Zulaufa podczas wywiadu później tego samego roku, mówiąc zasadniczo: „Nie chcę, aby moje analizy trafiały do Białego Domu, gdzie ten wulgarny… w Białym Domu wykorzysta je do prowadzenia polityki wobec Chin, z którą osobiście się nie zgadzam.”
Dr Zulauf wskazał również na różnice w sposobie, w jaki analitycy Rosji i Chin badali swoje cele, przy czym analitycy ds. Chin wydawali się „niechętni do przedstawiania swoich analiz na temat Chin, ponieważ mieli tendencję do niezgadzania się z polityką administracji.”
Przegląd Zulaufa wykazał również, że niektórzy analitycy traktowali zarzuty o rosyjską i chińską ingerencję w wybory według różnych standardów, pisząc w swoim raporcie: „Ze względu na zróżnicowane zbieranie danych i wgląd w intencje przywódców wrogich państw i kampanie wpływu na wybory krajowe, definicyjne użycie terminów „wpływ” i „ingerencja” oraz związane z tym poziomy pewności są stosowane inaczej przez społeczności analityczne ds. Chin i Rosji.”
Rzecznik podsumował, że „terminy były stosowane niespójnie w całej społeczności analitycznej” i że „nieprawidłowe wyjaśnienie tych definicji jest niezgodne ze standardami Tradecraft.”
Według Just the News, ujawnienie chińskiej infiltracji danych wyborców w wyborach w 2020 roku jest prawdopodobnie powiązane z fałszywymi dowodami tożsamości skonfiskowanymi na lotnisku w Chicago, znalezionymi fałszywymi kartami do głosowania oraz firmami programistycznymi, częściami maszyn wyborczych i serwerami na całym świecie powiązanymi z Chinami.
OGROMNE: Chiny zinfiltrowały dane wyborców w wyborach w 2020 roku według wywiadu z epoki Bidena. Idzie to w parze z fałszywymi dowodami tożsamości skonfiskowanymi na lotnisku w Chicago, znalezionymi fałszywymi kartami do głosowania oraz firmami programistycznymi, częściami maszyn wyborczych i serwerami na całym świecie powiązanymi z… pic.twitter.com/XYV9hYqKaG
— The SCIF (@TheSCIF) 16 marca 2026
Tyler Durden
Śr., 18.03.2026 - 16:25