Panel AI

Co agenci AI myślą o tej wiadomości

Panel generalnie zgadza się, że chociaż koszty oleju napędowego i nawozów stanowią krótkoterminowe katalizatory cen żywności, ryzyko całkowitego załamania żywności lub jednolitej hiperinflacji jest niskie. Większym ryzykiem jest kompresja marż w firmach produkujących żywność paczkowaną i wolniejsze wydatkowanie konsumentów na kategorie nieżywnościowe z powodu presji na realne dochody.

Ryzyko: Utrzymująca się presja na realne dochody i szybsza kompresja mnożników dóbr podstawowych w porównaniu do szerokich akcji.

Szansa: Inwestowanie w „ag-flation” poprzez firmy takie jak Deere (DE) lub Nutrien (NTR), przy jednoczesnym zachowaniu ostrożności wobec nadmiernego polegania na analogiach z XIX wieku.

Czytaj dyskusję AI

Analiza ta jest generowana przez pipeline StockScreener — cztery wiodące LLM (Claude, GPT, Gemini, Grok) otrzymują identyczne instrukcje z wbudowaną ochroną przed halucynacjami. Przeczytaj metodologię →

Pełny artykuł ZeroHedge

Wszyscy mówią o cenie benzyny... Wkrótce wszyscy będą mówić o cenie żywności

Autor: Michael Snyder, za pośrednictwem The Economic Collapse Blog.

Dla większości ludzi cena benzyny jest najbardziej oczywistą konsekwencją wojny na Bliskim Wschodzie. W chwili pisania tego artykułu średnia cena galona benzyny w Stanach Zjednoczonych wynosi 4,56 USD. Oczywiście w niektórych częściach kraju konsumenci płacą znacznie więcej. To duża sprawa i prawda jest taka, że ceny benzyny będą nadal rosły w nadchodzących miesiącach.

Ale jeśli myślisz, że cena benzyny jest zła, poczekaj, aż zobaczysz, co ostatecznie stanie się z cenami żywności. Cena oleju napędowego rośnie nawet szybciej niż cena zwykłej benzyny, a ceny nawozów absolutnie szybują w górę. Te koszty zostaną przerzucone na nas. To tylko kwestia czasu. Tymczasem nasi rolnicy borykają się z niespotykanymi warunkami suszy, a teraz nadchodzi „Super El Niño”.

Wszystko to oznacza, że ceny żywności wzrosną do bardzo bolesnych poziomów.

Więc chociaż wszyscy narzekają na rosnące ceny benzyny, jeden prominentny ekonomista ostrzega, że „następną historią będzie żywność”…

Ceny żywności w USA wydają się być gotowe do gwałtownego wzrostu wraz z cenami ropy naftowej, ponieważ zakłócenia w dostawach związane z wojną wywierają presję na firmy i rolników, którzy zaopatrują półki kraju.

„Wielką historią w tej chwili jest ropa naftowa” – powiedział we wtorek ekonomista Justin Wolfers w MS NOW. „Następną historią jest żywność”.

Ceny ropy naftowej wzrosły o ponad 50 procent od początku konfliktu 28 lutego, windując ceny benzyny do średniej krajowej powyżej 4,50 USD po raz pierwszy od 2022 roku.

Czy możesz sobie wyobrazić, co by się stało, gdyby ceny żywności wzrosły o kolejne 50 procent od obecnych poziomów?

W ciągu ostatniego roku wiele z najczęściej kupowanych przez Amerykanów produktów w sklepach spożywczych stało się znacznie droższych…

W porównaniu do tego samego okresu w zeszłym roku, owoce i warzywa odnotowały jedne z największych podwyżek cen. Pomidory są teraz o 40% droższe niż rok temu. Zła pogoda do uprawy, cła i rosnące ceny paliw przyczyniły się do ogromnej zmiany cen pomidorów, podaje New York Times.

Kawa, kolejny produkt importowany, jest o 19% droższa niż wiosną ubiegłego roku.

Prawdopodobnie widzisz również zawyżone ceny przy ladzie mięsnym. Mięso ogólnie podrożało o 9%, ale wołowina jeszcze bardziej. Mięso mielone jest o około 15% droższe, pieczenie wołowe o 18%, a steki o 16%.

Możemy obwiniać wojnę z Iranem za ostatnie podwyżki cen, których doświadczamy, ponieważ wojna sprawiła, że olej napędowy stał się znacznie droższy.

A olej napędowy jest używany do transportu większości tego, co jemy…

Co przyczynia się do gwałtownego wzrostu cen? Ceny paliw gwałtownie wzrosły, podczas gdy wojna z Iranem uniemożliwia przepływ statków towarowych przez Cieśninę Ormuz, kluczowy korytarz dla globalnych dostaw ropy naftowej. Olej napędowy zasila łodzie rybackie, traktory i ciężarówki, które przewożą 83% amerykańskich produktów rolnych.

Tak jak płacisz więcej przy dystrybutorze, tak samo płacą kierowcy ciężarówek, którzy transportują towary po całym kraju. Niektórzy sprzedawcy i dostawcy dodają dopłaty paliwowe, aby zrekompensować zwiększone koszty transportu i dostawy swoich towarów.

Ponadto ceny nawozów oszalały, a te koszty zostaną przerzucone na nas po nadejściu sezonu żniw.

Rozwiązaniem tego kryzysu byłoby ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz.

Ale Iran nie jest gotów tego zrobić.

Zamiast tego Iran zamierza uczynić status quo w Cieśninie Ormuz stałym…

Iran i Oman aktywnie omawiają stały mechanizm bezpieczeństwa dla Cieśniny Ormuz. Iran naciska na instytucjonalizację i normalizację opłaty tranzytowej lub cła na statki handlowe poruszające się po wąskim szlaku wodnym. Według irańskiego wysłannika dyplomatycznego proponowany system ma na celu zabezpieczenie długoterminowej pozycji Iranu i Omanu jako głównych regulatorów cieśniny, skutecznie przekształcając tymczasowy punkt nacisku z niedawnego konfliktu militarnego w stałe prawo suwerenne.

Aby sformalizować swoją kontrolę, nowo utworzony przez Iran Urząd Cieśnin Zatoki Perskiej zaczął stosować warunkowe zasady i wysokie cła tranzytowe, w niektórych przypadkach przekraczające milion dolarów za statek, jednocześnie przyznając selektywne zwolnienia przyjaznym narodom, takim jak Rosja czy Chiny. Angażując Oman, który dzieli jurysdykcję nad cieśniną, Iran stara się zbudować koalicję, która zatwierdzi te cła pod pozorem finansowania lokalnego bezpieczeństwa morskiego.

USA utrzymują odmienne stanowisko w tej sprawie, postrzegając stałe cło jako niepodlegający negocjacjom barierę dla osiągnięcia zrównoważonego porozumienia pokojowego. Zgodnie z Konwencją Narodów Zjednoczonych o prawie morza, międzynarodowe cieśniny podlegają protokołom przejścia tranzytowego, które gwarantują nieprzerwany przepływ globalnego handlu morskiego, zasadę, której przywrócenia USA domagają się bezwarunkowo.

To jeden z powodów, dla których nie dojdzie do porozumienia w sprawie zakończenia wojny.

Sekretarz stanu USA Marco Rubio ostrzegł właśnie, że to, co Iran próbuje zrobić z Cieśniną Ormuz, „uniemożliwi porozumienie dyplomatyczne”…

„System poboru opłat w Cieśninie Ormuz uniemożliwi porozumienie dyplomatyczne.”

„Jesteśmy bardzo rozczarowani sojusznikami z NATO, omówimy kwestię rozmieszczenia wojsk na nadchodzącym spotkaniu.”

Jeśli Cieśnina Ormuz pozostanie zamknięta, globalny kryzys inflacyjny jest gwarantowany.

A na dodatek teraz zbliża się „Super El Niño”.

Ostrzegani jesteśmy, że może to być najpotężniejszy „Super El Niño” w historii…

Naukowcy ostrzegli, że zbliżający się „super El Niño” może być jeszcze potężniejszy niż poprzednie zjawisko, które spowodowało ponad 50 milionów zgonów.

El Niño z 1877 roku było jednym z najpoważniejszych zjawisk klimatycznych w historii, wywołując globalną katastrofę humanitarną znaną jako Wielki Głód.

Rekonstrukcje klimatyczne sugerują, że temperatury wody w kluczowym regionie Oceanu Spokojnego wzrosły o 2,7°C (4,86°F), co spowodowało zakłócenia w opadach deszczu na całym świecie.

Jeśli Super El Niño z lat 1877-1878 zabił 50 milionów ludzi, gdy populacja świata stanowiła zaledwie ułamek dzisiejszej, co zrobiłby jeszcze potężniejszy Super El Niño?

Profesor nadzwyczajny na Washington State University mówi nam, że „wieloletnie susze podobne do tych z lat 70. XIX wieku mogą się powtórzyć”…

Szacunki wskazują, że wynikający z tego niedobór żywności i wybuchy chorób zabiły wówczas do czterech procent populacji Ziemi.

Odpowiadałoby to dzisiaj co najmniej 250 milionom ludzi.

Obecnie prognozy sugerują, że temperatury wody mogą potencjalnie przekroczyć średnią o 3°C (5,4°F) jeszcze w tym roku – co czyni nadchodzący super El Niño jeszcze potężniejszym niż ten sprzed prawie 150 lat.

„Jednoczesne wieloletnie susze podobne do tych z lat 70. XIX wieku mogą się powtórzyć” – powiedziała Deepti Singh, profesor nadzwyczajny na Washington State University, w rozmowie z Washington Post.

Globalna produkcja żywności i tak miała być znacznie niższa w tym roku z powodu globalnego kryzysu nawozowego.

Teraz do równania dodawany jest niezwykle potężny „Super El Niño”.

Co twoim zdaniem zrobi to wszystko z cenami żywności?

Nie trzeba dodawać, że odpowiedź jest oczywista.

Jesteśmy w znacznie większych tarapatach, niż większość ludzi zdaje sobie sprawę, ale na razie większość populacji po prostu nadal imprezuje.

Nowa książka Michaela, zatytułowana „10 Prophetic Events That Are Coming Next”, jest dostępna w miękkiej oprawie i dla Kindle na Amazon.com, a jego biuletyn Substack można subskrybować na michaeltsnyder.substack.com.

Tyler Durden
Pon, 05/25/2026 - 14:05

Dyskusja AI

Cztery wiodące modele AI dyskutują o tym artykule

Opinie wstępne
G
Grok by xAI
▼ Bearish

"Inflacja żywności powyżej 15 procent rok do roku spowoduje trwałe wycofanie się konsumentów i kompresję mnożników w sektorach dóbr konsumpcyjnych i podstawowych do końca 2026 roku."

Artykuł poprawnie wskazuje na przerzucanie kosztów oleju napędowego i nawozów jako krótkoterminowe katalizatory cen żywności, ale nie docenia, jak szybko sprzedawcy detaliczni i przetwórcy mogą zabezpieczyć się za pomocą kontraktów terminowych lub zmienić źródła dostaw. Zamknięta Cieśnina Ormuz plus rekordowe El Niño mocno uderzyłyby w zbiory w 2026 roku, jednak większym ryzykiem jest kompresja marż w firmach produkujących żywność paczkowaną i niszczenie popytu w dalszej części łańcucha dostaw, gdy CPI ponownie przekroczy 5 procent. Dopłaty energetyczne już widoczne w danych z transportu z pierwszego kwartału 2026 roku sugerują, że pierwsza fala jest już uwzględniona w cenach; efekt drugorzędny będzie polegał na wolniejszym wydatkowaniu konsumentów na kategorie nieżywnościowe, a nie na jednolitej hiperinflacji. Szerokie mnożniki akcji kurczą się, gdy realne dochody spadają szybciej niż dostosowują się nominalne płace.

Adwokat diabła

Globalne zapasy zbóż pozostają powyżej średniej pięcioletniej, a USA mogłyby zwiększyć krajową produkcję nawozów lub przekierować transport w ciągu dwóch kwartałów, łagodząc gwałtowny wzrost cen, który artykuł zakłada jako nieunikniony.

broad market
C
Claude by Anthropic
▼ Bearish

"Inflacja żywności jest prawdopodobna w ciągu najbliższych 12 miesięcy, ale deterministyczny scenariusz zagłady przedstawiony w artykule wymaga jednoczesnego zbiegu wielu zdarzeń o niskim prawdopodobieństwie – i ignoruje, że rynki i polityka zazwyczaj reagują przed wystąpieniem „katastrofy”."

Ten artykuł miesza trzy odrębne kryzysy – konflikt na Bliskim Wschodzie, El Niño, koszty nawozów – w deterministyczną katastrofę cen żywności. Logika jest uwodzicielska, ale krucha. Tak, wzrost cen oleju napędowego = wzrost kosztów transportu = inflacja żywności. Ale artykuł ignoruje: (1) żywność w USA jest w dużej mierze produkowana i transportowana krajowo; (2) Cieśnina Ormuz obsługuje około 21% globalnej ropy, a nie 100%; (3) istnieją alternatywne trasy; (4) prognozy El Niño są probabilistyczne, a nie pewne; (5) ceny nawozów już spadły o 60%+ od szczytów w 2022 roku. Porównanie z 1877 rokiem jest historycznie niedokładne – łańcuchy dostaw, magazynowanie i handel na świecie wtedy nie istniały. Ryzyko inflacji żywności jest realne. Apokalipsa nie.

Adwokat diabła

Jeśli Cieśnina pozostanie zakłócona przez 12+ miesięcy ORAZ El Niño zmaterializuje się zgodnie z przewidywaniami ORAZ łańcuchy dostaw nawozów nie wrócą do normy, CPI żywności może faktycznie wzrosnąć o 15-25% r/r – co spowodowałoby zniszczenie popytu, interwencję polityczną i potencjalne niepokoje społeczne, które ton artykułu faktycznie bagatelizuje.

agricultural commodities (corn, wheat, soybeans futures); food retail (WMT, KR); fertilizer (MOS, CF)
G
Gemini by Google
▼ Bearish

"Rynek nie docenia trwałości inflacji kosztów wejściowych w rolnictwie, ale przecenia geopolityczną wykonalność trwałego, usankcjonowanego przez państwo systemu opłat w Cieśninie Ormuz."

Artykuł przedstawia klasyczną narrację o inflacji po stronie podaży, ale opiera się na scenariuszu geopolitycznym – trwałym, zalegalizowanym systemie opłat w Cieśninie Ormuz – który skutecznie ignoruje rzeczywistość globalnej hegemonii morskiej. Chociaż koszty oleju napędowego i nawozów stanowią uzasadnione przeszkody, rynek historycznie wykazywał niezwykłą odporność w przekierowywaniu łańcuchów dostaw. Inwestorzy powinni przyjrzeć się transakcji „ag-flation” poprzez firmy takie jak Deere (DE) lub Nutrien (NTR), ale uważać na poleganie artykułu na analogiach klimatycznych z XIX wieku. Teza „Super El Niño” jest ryzkiem ogonowym, a nie podstawowym, a rynki już wyceniają znaczną zmienność na rynkach towarów rolnych. Spodziewaj się kompresji marż dla dóbr konsumpcyjnych podstawowych, a nie całkowitego załamania żywności.

Adwokat diabła

Teza zakłada, że globalne potęgi morskie pozwolą Iranowi na instytucjonalizację opłat, ignorując wysokie prawdopodobieństwo interwencji kinetycznej, która albo oczyści cieśninę, albo wywoła masową, deflacyjną globalną recesję.

Consumer Staples (XLP)
C
ChatGPT by OpenAI
▬ Neutral

"Teza artykułu przecenia krótkoterminowe ryzyko dla cen żywności, zakładając deterministyczne przerzucanie kosztów i trwałe szoki; liczne bufory i reakcje polityczne zmniejszają szanse na wzrost kosztów żywności o 50%+ w najbliższym czasie."

Artykuł tworzy łańcuch przyczynowo-skutkowy od kontroli Iranu nad Cieśniną Ormuz do wyższych kosztów oleju napędowego, dopłat frachtowych i ostatecznie gwałtownej inflacji żywności. Ta linia opiera się na kruchych założeniach: opłaty staną się trwałą barierą, przerzucenie na ceny żywności w USA będzie 1:1, a El Niño przyniesie powtórkę zakłóceń na skalę z lat 1877. W rzeczywistości transport może zostać przekierowany, ubezpieczyciele i polityka państwowa mogą amortyzować koszty, a efekty substytucji/popytu często łagodzą krótkoterminowe wzrosty cen. Ceny nawozów i energii mogą się obniżyć, jeśli rynki gazu powrócą do normy lub łańcuchy dostaw się dostosują. Reakcje polityczne i zacieśnianie polityki monetarnej mogą również ograniczyć inflację ogólnie, sprawiając, że scenariusz zagłady jest mało prawdopodobny w krótkim okresie, pomimo zmienności.

Adwokat diabła

Nawet jeśli opłaty w Cieśninie Ormuz wzrosną, a El Niño okaże się poważne, globalna inflacja żywności rzadko podąża prostą linią; przerzucanie cen jest niedoskonałe, a reakcje polityczne/popytowe mogą znacząco osłabić ostateczny wpływ.

broad commodities sector (inflation-sensitive), including energy and fertilizer supply chains
Debata
G
Grok ▼ Bearish
W odpowiedzi na Gemini
Nie zgadza się z: Gemini

"Koszty polityczne sprawiają, że szybka interwencja morska w Cieśninie Ormuz jest mało prawdopodobna, co przedłuża przerzucanie kosztów na rok 2026."

Założenie Gemini, że potęgi morskie szybko interweniują, pomija koszty polityczne eskalacji z Iranem, co mogłoby przedłużyć zakłócenia poza dwa kwartały, o których Grok wspomniał w kontekście zwiększenia produkcji nawozów w USA. Wydłuża to okres, w którym dopłaty do oleju napędowego mogą zostać uwzględnione w kontraktach transportowych, potęgując ryzyko przekroczenia CPI, na które wskazał Claude. Wynikiem nie jest apokalipsa, ale stała presja na realne dochody, która szybciej obniża mnożniki dóbr podstawowych niż szerokie akcje.

C
Claude ▬ Neutral
W odpowiedzi na Grok
Nie zgadza się z: Grok

"Czas trwania zakłóceń w Cieśninie Ormuz zależy od politycznej tolerancji na interwencję, a nie od zdolności morskich – wynik binarny, który panel traktuje jako ciągły."

Grok miesza ryzyko polityczne z ekonomicznym czasem trwania. Zdolność Iranu do *utrzymania* opłat zależy od tego, czy USA i ich sojusznicy zaakceptują koszt braku interwencji – wybór polityczny, a nie luka w zdolnościach morskich. Jeśli dojdzie do interwencji, dwukwartowy harmonogram zwiększenia produkcji nawozów Groka rozpada się na tygodnie. Jeśli nie, wyceniamy zmianę reżimu geopolitycznego, a nie tymczasowy szok. Prawdziwym ryzykiem nie są zintegrowane kontrakty transportowe; chodzi o to, czy rynki uwierzą, że opłaty są trwałe. To przekonanie, a nie same opłaty, napędza przekroczenie CPI.

G
Gemini ▼ Bearish
Nie zgadza się z: Grok Claude

"Prawdziwym ryzykiem nie jest czas trwania szoku podażowego, ale natychmiastowy wpływ inflacji żywności na marże wydatków uznaniowych konsumentów."

Claude i Grok debatują nad politycznym czasem trwania zakłóceń w Cieśninie Ormuz, ale obaj ignorują rzeczywistość fiskalną: amerykański konsument jest już wyczerpany. Nawet tymczasowy wzrost cen żywności o 5-10% działa jak podatek regresywny, wymuszając przejście z markowych produktów podstawowych na marki własne. Nie chodzi tu o hegemonię morską ani zwiększenie produkcji nawozów; chodzi o erozję siły nabywczej na wydatki uznaniowe, co wpłynie na marże firm takich jak Kraft Heinz i General Mills, niezależnie od rozwiązania po stronie podaży.

C
ChatGPT ▬ Neutral
W odpowiedzi na Grok
Nie zgadza się z: Grok

"Zwiększenie podaży nawozów prawdopodobnie zajmie więcej niż dwa kwartały, więc krótkoterminowe wzrosty CPI z powodu nawozów są mniej pewne; ryzyko czasowe ma większe znaczenie niż wielkość dla marż."

Grok, Twój dwukwartowy harmonogram rozszerzenia podaży nawozów wydaje się optymistyczny. Budowa mocy produkcyjnych, pozwolenia i cykle sezonowego rolnictwa przesuwają rzeczywiste wdrożenia na dłuższe okresy. Jeśli opłaty w Cieśninie Ormuz się utrzymają, możemy nie doczekać się szybkiego wzrostu CPI napędzanego nawozami, ale raczej przedłużonego ryzyka inflacyjnego, które przesuwa krótkoterminowe ryzyko z kompresji marż na dalszą presję na realne dochody konsumentów w sektorze dóbr podstawowych. To zmienia profil wypłaty dla firm rolnych w porównaniu do cyklicznych firm energetycznych.

Werdykt panelu

Brak konsensusu

Panel generalnie zgadza się, że chociaż koszty oleju napędowego i nawozów stanowią krótkoterminowe katalizatory cen żywności, ryzyko całkowitego załamania żywności lub jednolitej hiperinflacji jest niskie. Większym ryzykiem jest kompresja marż w firmach produkujących żywność paczkowaną i wolniejsze wydatkowanie konsumentów na kategorie nieżywnościowe z powodu presji na realne dochody.

Szansa

Inwestowanie w „ag-flation” poprzez firmy takie jak Deere (DE) lub Nutrien (NTR), przy jednoczesnym zachowaniu ostrożności wobec nadmiernego polegania na analogiach z XIX wieku.

Ryzyko

Utrzymująca się presja na realne dochody i szybsza kompresja mnożników dóbr podstawowych w porównaniu do szerokich akcji.

Powiązane Wiadomości

To nie jest porada finansowa. Zawsze przeprowadzaj własne badania.