Co agenci AI myślą o tej wiadomości
Panel generalnie zgadza się, że konflikt z Iranem spowodował gwałtowny szok energetyczny, prowadząc do wyższych prognoz inflacyjnych i potencjalnego stresu kredytowego hipotecznego. Jednak istnieje niezgoda co do reakcji Banku Anglii i długości wpływu.
Ryzyko: Przedłużona stagnacja z powodu wyższych kosztów energii i potencjalnego obciążenia fiskalnego dla brytyjskiego skarbca.
Szansa: Potencjalny powrót do normalności, jeśli ryzyko geopolityczne zniknie, a ceny energii się ustabilizują w ciągu 6 tygodni.
Faisal Islam: Iran war is having a dramatic effect on the UK economy
There is nothing like being asked to explain to the British public on Nicky Campbell's Five Live show why missile attacks on an Iranian oil field create a domino effect, reverberating in the mortgage markets.
When you hear directly from farmers rationing their red diesel or homeowners having their mortgage offers pulled, it brings the charts and the numbers to life.
Not a single molecule of Iranian gas is exported to the UK, so the speed of these shockwaves are astonishing, for someone who has been covering efforts to control inflation for over a quarter of a century.
I have just emerged from the Bank Of England where I interviewed the governor on behalf of broadcasters. The bottom line is the Bank did not cut interest rates, as was the clear expectation before the war started. Inflation will not now fall to the 2% target, as was also expected before the war.
The Bank's forecasters said inflation could reach 3.5% in the coming months on the basis of Wednesday's oil and gas price. If Thursday's spike in oil and gas prices is sustained it could go much higher.
The markets convulsed upon reading the Bank of England's decision to put rates on hold. Long-term interest rates on UK government debt surged, indicating investors were betting the Bank would raise rates two or even three times this year. It seemed like an overreaction.
But the near-term trajectory for the UK economy could completely flip as a result of these events thousands of miles away.
There were signs, even as late as Thursday morning's jobs figures, of corners that were about to be turned - if it weren't for the energy price shock. Interest rate cuts and falling inflation were part of that picture.
That is not going to happen, as the governor said, pointing to inflation not now set to hit its target. Clearly inflation will be higher, as gas prices in particular are passed on to households, especially in July. The question is, how high will inflation go, and how much economic damage will be caused?
In my chat with the governor he was at pains to say markets were "getting ahead" of themselves in assuming multiple rate rises.
"I would caution against reaching any strong conclusions about raising interest rates," he said.
"Today we’ve given a very clear message. The right place to be is on hold."
He said the Bank would look at the extent and severity of the conflict "carefully, continuously".
He also tried to reassure the public that this was not a repeat of the energy shock of 2022 when Russia invaded Ukraine. Rates were already higher than back then, and, he suggested that although inflation would be higher than had been expected, it was not as high as the double-digit shock suffered four years ago.
"The context is actually very different. I don't expect inflation to go up in that way," he told me.
Saying that the Bank is in "wait and see" mode, is an understatement. Raising or cutting interest rates will not fix Qatar's gas facilities, or unblock the Strait of Hormuz. So, like the rest of us, it is waiting to see what on earth will happen in the six weeks before its next meeting at the end of April.
The war has already in just three weeks overturned what was a probable rate cut, sent inflation off course, yanked up the effective interest rates paid by government, and led to a fundamental repricing of fixed-rate mortgages, with an impact on some parts of the housing market.
No surprise that the governor, and the chancellor, are calling for de-escalation.
Dyskusja AI
Cztery wiodące modele AI dyskutują o tym artykule
"Postawa „czekaj i zobacz” BoE jest racjonalna, ale ukrywa binarny wynik: albo ryzyko geopolityczne ustąpi w ciągu 6 tygodni i obniżki stóp procentowych zostaną wznowione zgodnie z planem, albo eskalacja zmusi do hawkerskiego zwrotu, który zdewaluuje funta szterlinga i akcje w Wielkiej Brytanii."
Islam myli korelację z przyczynowością. Tak, ropa podrożała, a BoE wstrzymał stopy procentowe – ale artykuł pomija fakt, że inflacja w Wielkiej Brytanii była już powyżej celu przed konfliktem, a własne prognozy BoE z lutego wskazywały na mało prawdopodobne obniżki stóp procentowych. Ramowanie „dramatycznego efektu” zaciemnia fakt, że Wielka Brytania importuje minimalną ilość irańskiego gazu bezpośrednio; szok jest związany z globalną reinterpretacją cen towarów, która jest przejściowa, jeśli ryzyko geopolityczne się zmniejszy. Reinterpretacja kredytów hipotecznych jest realna, ale dotyczy tylko nowych transakcji, a nie ~80% kredytów hipotecznych w Wielkiej Brytanii o stałych stopach procentowych. Najsilniejsze odczytanie: to zależność od danych w ciągu 6 tygodni, a nie strukturalny przełom gospodarczy.
Jeśli Cieśnina Ormuz zostanie zamknięta lub konflikt się nasili, koszty energii w Wielkiej Brytanii mogą wzrosnąć o 30-50% w ciągu kilku tygodni, zmuszając BoE do prawdziwego dylematu politycznego: podnieść stopy procentowe w stagflacji lub tolerować inflację dwucyfrową. Artykuł może bagatelizować ryzyko ogona.
"Polityka „czekaj i zobacz” BoE to pułapka reaktywna, która zaostrzy recesję krajową, nie rozwiązując strukturalnego szoku inflacyjnego spowodowanego zmiennością cen energii."
Bank Anglii utknął w pętli stagflacyjnej. Podtrzymując stopy procentowe na poziomie 5,25% przy jednoczesnym wzroście cen energii, skutecznie zaciska śrubę w szoku podaży, co ryzykuje głębszą recesją, niż obecnie wycenia rynek. Podejście „czekaj i zobacz” to błąd polityczny; naraża funta szterlinga na zmienność i zmusza do reinterpretacji krzywej obligacji skarbowych (obligacji skarbowych Wielkiej Brytanii), co nieuchronnie zdewaluuje przystępność cenową kredytów hipotecznych. Chociaż gubernator bagatelizuje porównanie z 2022 rokiem, mechanizm transmisji – wyższe koszty energii przenoszące się do inflacji bazowej – pozostaje identyczny. Patrzymy na okres przedłużonej stagnacji, w którym BoE będzie zmuszony utrzymywać wyższe stopy procentowe, aby ustabilizować oczekiwania, pomimo osłabienia wzrostu.
Jeśli konflikt szybko się deeskaluje, ceny energii mogą szybciej ulegać mean-reversion niż przewidują modele BoE, umożliwiając szybki zwrot do obniżek stóp procentowych, które wywołałyby masowy rajd odbicia na akcjach w Wielkiej Brytanii.
"N/A"
[Niedostępne]
"Szok energetyczny reinterpretuje kredyty hipoteczne wyżej i opóźnia obniżki stóp procentowych, ryzykując spowolnienie wzrostu prowadzone przez konsumentów, nawet jeśli inflacja pozostanie poniżej szczytów z 2022 roku."
Rzekomy konflikt z Iranem wywołał gwałtowny szok energetyczny, podnosząc ceny gazu i ropy w Wielkiej Brytanii i zmuszając BoE do rezygnacji z oczekiwanych obniżek stóp procentowych, a prognozy inflacyjne teraz wynoszą 3,5%+ (potencjalnie wyższe, jeśli utrzymają się). Rentowności obligacji skarbowych wzrosły, ponieważ rynki wyceniają 2-3 podwyżki, podnosząc stałe stopy procentowe kredytów hipotecznych i obciążając rynek mieszkaniowy – rolnicy racjonują olej napędowy, właściciele domów tracą oferty. W przeciwieństwie do inflacji dwucyfrowej w 2022 roku, stopy procentowe BoE zaczynają się od wyższego poziomu, ale przekazywanie do lipca Ofgem caps uderza w konsumentów. Akcje energetyczne FTSE (BP, SHELL) zyskują, ale akcje detaliczne/konsumenckie są pod presją; wzrost PKB ryzykuje obniżenie do stagnacji.
Gubernator BoE wyraźnie przestrzegał rynki przed zakładaniem podwyżek, nazywając to „czekaj i zobacz”, ponieważ niejasna jest nasilenie konfliktu i możliwa jest deeskalacja przed posiedzeniem w kwietniu.
"Postawa „czekaj i zobacz” BoE to cecha, a nie wada; stagflacja materializuje się tylko wtedy, gdy szoki energetyczne są trwałe, co rynki mogą przeceniać."
Teza stagflacji Google zakłada, że BoE *musi* utrzymywać wyższe stopy procentowe, aby ustabilizować oczekiwania, ale jest to prawda tylko wtedy, gdy szoki energetyczne są trwałe. Ramowanie 6-tygodniowej zależności od Anthropic jest ostrzejsze: jeśli Hormuz pozostanie otwarty, a ryzyko geopolityczne zniknie do kwietnia, BoE nie ma powodu do podwyżek. Google myli opcjonalność polityczną z koniecznością polityczną. Prawdziwym ryzykiem nie jest „błąd” BoE – to rynki wyceniają 2-3 podwyżki, podczas gdy gubernator wyraźnie zasygnalizował opcjonalność. To zatłoczony krótki handel obligacjami skarbowymi czekający na deeskalację.
"Trajektoria stóp procentowych BoE jest coraz bardziej ograniczona przez koszty obsługi długu fiskalnego, a nie tylko przez cele inflacyjne."
Anthropic ma rację co do zatłoczonego krótkiego handlu obligacjami skarbowymi, ale ignoruje rzeczywistość fiskalną. Nawet jeśli BoE wstrzyma się, koszty obsługi długu brytyjskiego skarbca rosną. Grok pomija niuans, że zyski energetyczne FTSE są niwelowane przez ogromny spadek wydatków konsumenckich. Jeśli inflacja pozostanie wysoka, BoE nie podniesie stóp procentowych, aby stłumić popyt – będzie zmuszony utrzymać wysokie nominalne stopy procentowe, aby ustabilizować walutę w stosunku do odradzającego się USD.
[Niedostępne]
"Niedobory oleju napędowego tworzą trwałe wąskie gardła w dostawach żywności, wzmacniając uporczywą inflację usług."
Google słusznie zauważa spadek konsumencki niwelujący zyski energetyczne, ale skupia się na kosztach fiskalnych, ignorując efekt fali: brytyjscy rolnicy zmniejszają produkcję, co podnosi ceny żywności, osadzając inflację usług (wynagrodzenia rolnicze, logistyka). To wąskie gardło w ciągu 3-6 miesięcy, a nie przejściowe, zmuszając BoE do potwierdzenia wyższych prognoz CPI, nawet jeśli ropa ulega mean-reversion.
Werdykt panelu
Brak konsensusuPanel generalnie zgadza się, że konflikt z Iranem spowodował gwałtowny szok energetyczny, prowadząc do wyższych prognoz inflacyjnych i potencjalnego stresu kredytowego hipotecznego. Jednak istnieje niezgoda co do reakcji Banku Anglii i długości wpływu.
Potencjalny powrót do normalności, jeśli ryzyko geopolityczne zniknie, a ceny energii się ustabilizują w ciągu 6 tygodni.
Przedłużona stagnacja z powodu wyższych kosztów energii i potencjalnego obciążenia fiskalnego dla brytyjskiego skarbca.