Walka Podczas Rozmów, Konie I Bezpieczeństwo
Autor Maksym Misichenko · ZeroHedge ·
Autor Maksym Misichenko · ZeroHedge ·
Co agenci AI myślą o tej wiadomości
The panel consensus is bearish, with the key takeaway being that persistent geopolitical energy risks and uncertain AI employment impacts make the current 'higher for longer' energy price regime and AI-driven growth narrative volatile and unsustainable.
Ryzyko: Macro fragility and geopolitical resolution snapping the bid on both energy and AI stocks, compressing multiple valuations.
Szansa: None identified.
Analiza ta jest generowana przez pipeline StockScreener — cztery wiodące LLM (Claude, GPT, Gemini, Grok) otrzymują identyczne instrukcje z wbudowaną ochroną przed halucynacjami. Przeczytaj metodologię →
Walka Podczas Rozmów, Konie, i Bezpieczeństwo
Autorstwa Petera Tchira z Academy Securities
Walka Podczas Rozmów, Konie, i Bezpieczeństwo
Kilka szybkich aktualizacji na temat ostatnich tematów. Najnowsze informacje na temat Iranu są na pierwszym planie, a jeśli pominąłeś tegorocznego „Around the World”, warto się z nim zapoznać. Nie tylko aktualizacja dotycząca Iranu, ale omawiamy również Kubę, Rosję/Ukrainę, Szczyt Chin i Nigerię (z pewnością muszę nadrobić zaległości w temacie Afryki). Przyjrzymy się Uniwersalnemu Dochodu Podstawowemu i Rynkowi Pracy w sekcji, którą postanowiliśmy nazwać Konie. Chociaż od ponad roku wydaje się, że rozmawiamy o ProSec w różnych formach (ponieważ tak jest), zamiast stawać się „zupełnie zużytym”, dopiero teraz zaczyna zyskiwać na znaczeniu.
Walka Podczas Rozmów
Definicja „rozejmu” to to, co obie strony z niej rozumieją. Łatwo myśleć o „rozejmie” jako o czymś tak prostym, jak „zaprzestanie ostrzału” przez obie strony, ale tak nie jest to, jak to działa w realnym świecie.
Koncepcja kontynuowania ataków (zwykle, ale nie zawsze, ograniczonych zakresem) podczas omawiania porozumień istnieje od momentu, kiedy ludzie zaczęli podnosić kamienie i rzucać nimi w siebie nawzajem. Z perspektywy USA była to wyraźna polityka Nixona i Kissingera podczas negocjacji z Wietnamem Północnym. Negocjuj w Paryżu. Bombarduj Wietnamie.
W związku z wyczekiwanym ogłoszeniem po piątkowym spotkaniu w „situation room”, czytamy o doniesieniach, że Iran atakuje bazy amerykańskie w Kuwejcie. To, oczywiście, z perspektywy Iranu, jest odpowiedzią na niektóre ataki amerykańskie w zeszłym tygodniu w Bandar Abbas i w Cieśninie Ormuz.
Możemy tylko założyć, że negocjacje są w toku, ponieważ żadna ze stron nie wydaje się być przygotowana do powrotu do wyższego poziomu aktywności wojskowej, więc jest to po prostu przypominanie sobie przez obie strony, że mogłyby podążać w tym kierunku, gdyby chciały.
Ponadto, z naszych GIG stało się bardzo jasne, że blokada Cieśniny przez USA zaskoczyła Iran i stworzyła dźwignię, której początkowe ataki wojskowe nie dały.
Możemy powiedzieć tylko o negocjacjach, że myślę, że większość ludzi stała się, co najwyżej, zmęczona niekończącym się strumieniem ogłoszeń „jesteśmy blisko”. Straciliśmy rachubę, ile razy rynki odreagowały na takie ogłoszenia (często, ale nie zawsze w formie postów w mediach społecznościowych). Co najgorzej, rośnie cynizm, że ogłoszenia są po prostu momentami poszukiwania politycznej uwagi, połączonymi z „okazją” do handlu. Liczba osób, które natychmiast wyszukują strony z rynków predykcyjnych lub szukają dużych transakcji na rynku ropy naftowej lub kontraktów terminowych, aby sprawdzić, czy istnieje jakiś rodzaj „potwierdzenia”, że nagłówek jest nowy i prawdziwy, jest prawie oszałamiająca.
Chociaż przednia część rynku kontraktów futures na ropę naftę surową (który nie jest tym samym kontraktem, co w momencie rozpoczęcia tej wojny) bardzo dobrze reaguje na ogłoszenia o umowie pokojowej, dalsza część krzywej nie jest tak responsywna. Wybierałem kontrakt WTI na styczeń 2027 roku, ponieważ jest to WTI (więc korzysta z amerykańskiej niezależności energetycznej i jest to rok 2027). Nadal wynosi 77 dolarów. Poniżej jego szczytu w wysokości 83 dolarów, ale nieznacznie poniżej. Nie przekroczył 77 dolarów po raz pierwszy aż pod koniec marca. Przed wojną był poniżej 60 dolarów. Chyba to jest długi sposób na mówienie o wyższych cenach energii przez dłuższy czas.
Konsensus jest taki, że nie zobaczymy poważnej eskalacji, ale zarówno USA, jak i Iran wydają się mieć trudności z przedstawieniem umowy jako zwycięstwa (Iran, ponieważ został mocno uderzony, a USA, ponieważ wydaje się, że oddaliliśmy się daleko od „bezwarunkowej kapitulacji”).
Jedno, co myślę, zaczyna się wdzierać, to wyższe ceny energii przez dłuższy czas są realne, nawet z umową, i jest to problematyczne dla świata zmagającego się z przystępnością cenową.
Konie
O co chodzi z końmi? Co konie mają wspólnego z czymkolwiek, a co dopiero z AI? Widzieliśmy przemówienia ukończeniowe, w których absolwenci uczelni buczeli na wzmiankę o AI. Mieliśmy dość niefortunny (moim zdaniem) termin „ludzki kapitał o niższej wartości”, który wszedł do leksykonu. Moi redaktorzy wzdychają na niektóre z rzeczy, które piszę i mówię, ale wow!
Niewiarygodnie, wielu przedstawicieli branży bagatelizuje zagrożenia dla miejsc pracy. Nawet niektórzy liderzy, którzy do niedawna przewidywali utratę miejsc pracy, zwłaszcza dla pracowników biurowych, zmienili zdanie i teraz przewidują zatrudnienie w oparciu o zwiększoną efektywność.
Myślę, że ława przysięgłych nadal rozważa tę sprawę. Istnieją pewne przykłady, które widziałem, które wydają się wskazywać na potencjał wzrostu zatrudnienia.
Jedna historia, którą widziałem, ale nie udało mi się odnaleźć w raporcie, to „zdolność AI do analizy zdjęć rentgenowskich doprowadziła do większej liczby radiologów”. Wygląda to na prawdopodobne i z pewnością pasuje do historii efektywności (chociaż może być więcej powodów, dla których mamy więcej radiologów).
Kolejny raport, który krążył i który znalazłem w mediach społecznościowych, omawiał, jak liczba kasjerów w USA wzrosła nawet przy wprowadzeniu bankomatów. Możesz znaleźć ten post na Twitterze, wyszukując AI ATM Tellers. Rozpowszechniano to jako przykład tego, jak ludzie (w tym przypadku kasjerzy) dostosowują się do nowych technologii i stają się bardziej wydajni. Powód, dla którego nie dołączyłem do tego pomysłu linku, polega na tym, że uważam go za dość wadliwy i nie chciałem zaczynać bójki. Nie normalizował on liczby osób pracujących w USA podczas fazy, w której wprowadzono bankomaty, prawdopodobnie tworząc większą potrzebę bankowości. Nie omawiał faktu, że w ciągu pierwszych 20 lat działania bankomatów PKB USA pięciokrotnie wzrosło. Był to również okres, w którym rozwijało się przedmieścia. Argumentowałbym, że jeśli uwzględni się liczbę osób, które potrzebowały kont, rosnącą złożoność finansów osobistych i przesunięcie ludności, prawdopodobnie to w dużej mierze tłumaczy, dlaczego kasjerzy nie radzili sobie tak źle, jak początkowo obawiano się przy wprowadzeniu bankomatów. W każdym razie, trochę za bardzo się rozpędziłem na ten temat, ale myślę, że ważne jest, aby krytycznie myśleć o tym, co różne technologie zrobiły lub nie zrobiły dla zatrudnienia.
Producenci batów do koni. Jeśli weźmiesz udział w zajęciach wprowadzających do biznesu na studiach, prawdopodobnie usłyszysz o „nieszczęściu” producentów batów do koni.
Świetny biznes do czasu pojawienia się samochodu. Samochód w stosunkowo krótkim czasie zniszczył ten biznes. Ale samochód był świetny! Firmy samochodowe radziły sobie spektakularnie! (Chociaż wiele wczesnych, nawet znanych firm upadło, ale to koncepcja na inny dzień). Kraj radził sobie dobrze, ponieważ samochód (i transport ciężarowy) na dobre przekształciły gospodarkę! Czy to nie jest doskonały przykład tego, jak nowa, wydajna technologia napędza wzrost i miejsca pracy jako całość, nawet jeśli niektóre sektory tracą?
Ale co z końmi? Według Grok, w 1920 roku w USA było ponad 25 milionów koni i osłów. „Konie” były „zatrudnione” na farmach i do transportu miejskiego. Najnowsze szacunki mówią, że populacja koni wynosi obecnie mniej niż 7 milionów. Teraz konie, które żyją dzisiaj, służą głównie do rekreacji, sportu i hodowli, a nie do pracy. O wiele mniej koni dzisiaj, ale te, które są, żyją jak za królów w porównaniu z tym, jak żyli ich przodkowie.
Jeśli AI jest jak to, co samochody były dla ludzi, czeka nas świetna jazda!
Jeśli AI jest jak to, co samochody były dla koni, możemy mieć pewne kłopoty, chociaż ci, którzy pracują, powinni być w świetnej formie!
Prawdopodobnie bardziej skłaniam się do pierwszego obozu, ale ta technologia wydaje się bardzo inna (albo może po prostu wydaje się bardzo inna, ponieważ jest stosowana bezpośrednio w obszarach, które znam i z którymi mam do czynienia?). Nie chcę myśleć, że możemy być pierwszą populacją, która „tworzy własne zdarzenie wymierania”, ale przeczytałem za dużo fantastyki naukowej, aby całkowicie odsunąć ten pomysł.
W każdym razie, jeśli ktokolwiek czytający to może nawet rozważać te myśli, wie, że politycy będą szukać sposobów na uchwycenie tego gniewu. Zakładam, że „grupa kontrolna” osób czytających T-Report bada AI. Wszyscy próbują rozgryźć, jak to wykorzystać. Wielu z nich, w tym ja i Academy Securities, korzysta z rozwoju AI. Centra danych, AI i chipy są częścią ProSec, ale widzę rosnący niepokój w czasie rzeczywistym.
Interwencja polityków w branżę może stać się zagrożeniem dla wzrostu i rentowności. Jeszcze nie ma tego (to admin jest bardzo wspierający nie tylko wzrost AI, ale także generowanie i przesyłanie energii do zasilania branży). Co może być idealnym czasem, aby poruszyć tę małą sekcję, która nie do końca pasuje do tego tematu, ale wydaje się istotna.
Obserwuj Koreę Południową. Widzimy falę „bonusów AI”, wypłacanych pracownikom firm, które dobrze prosperują dzięki boomowi AI i centrów danych (chipy, pamięć itp.). To jest „norma” w USA, ale brzmi to jak coś niezwykłego w Korei Południowej. Historie prawdopodobnie nie przyciągnęłyby mojej uwagi w ogóle, ponieważ jest to tak logiczne z perspektywy USA, ale to kraj, który zaledwie kilka tygodni temu zaczął widzieć polityków rozważających wypłacanie obywatelom zysków/podatków generowanych przez sukces AI - co wydaje się potencjalną „śliską drogą” do wprowadzenia Uniwersalnego Dochodu Podstawowego (UBI). Albo, jeśli jesteś zwolennikiem UBI, potencjalnym punktem startowym do potrzebnej redystrybucji bogactwa.
Ostatnio przemawiałem na konferencji dla zarządzania ryzykiem (głównie dla dużych instytucji finansowych). Porozmawiałem z organizatorem konferencji o liczbie prezentacji dotyczących AI, cybernetyki i agentowej AI. Wyglądało na to, że połowa konferencji była poświęcona tym tematom. Organizator potwierdził, że to prawda i że aktywnie dążyli do tego. Co ciekawe, w 2025 roku publiczność była entuzjastycznie nastawiona do nauki tak wielu rzeczy. Wyglądało to na nową dziedzinę i temat rezonował. Nie trzeba było nikomu mówić, jak ważne są one i jak szybko rosną. Wystarczy spojrzeć na rynek akcji i to wiesz. To, co ludzie chcieli wiedzieć w tym roku, to, do cholery, jak ludzie to wykorzystują i jakie mają doświadczenia! Uważałem to za interesujące i rezonuje to ze mną, ponieważ prawdopodobnie jestem w tym samym obozie. Niektóre sukcesy zmieszane z czasami zastanawianiem się, dlaczego w ogóle próbowałem użyć AI. Nie wiem, co ten przesunięcie oznacza, ale jest ono interesujące (i może wyjaśnia, dlaczego trenerzy AI otrzymują ogromne pieniądze).
Jeśli to brzmi bardziej jak głośne myślenie niż silne zdanie, to prawdopodobnie tak jest. Ale głośne myślenie wydaje się dobrym sposobem na zrozumienie tej niesamowitej ewolucji.
Przejście do produkcji dla bezpieczeństwa
Zakończyliśmy wspaniały tydzień spotkań w Londynie w zeszłym tygodniu. Usłyszałem trochę za dużo o „obligacjach obronnych” i trochę za mało o obligacjach ProSec dla mojego gustu (Mike Rodriguez, Head of Sustainable Finance w Academy, ma świetny dokument na ten temat). Żartuję (nie o dokumencie, który jest świetny, ale o tym, że usłyszałem za dużo o obligacjach obronnych).
Europa szybko przechodzi na bezpieczeństwo i odporność
Moglibyśmy rozwodzić się nad tym, jak bardzo zmieniło się podejście Europy do ESG i jak szybko przechodzą do czegoś, co pasuje do ProSec, ale jest koniec krótkiego, ale trudnego tygodnia na rynkach, więc nie będziemy męczyć Was szczegółami.
Zamiast tego przedstawimy to, co Sekretarz Skarbu Bessent (@SecScottBessent) opublikował w tweecie w piątek (pogrubienie jest moje):
Zbyt długo nasza klasa polityczna traktowała efektywność jako substytut odporności, a konsumpcję jako miarę dobrobytu.
Polityka handlowa, zdolności przemysłowe i bezpieczeństwo narodowe są nierozłączne. A umożliwienie zależności zagranicznych degradacji któregokolwiek z tych obszarów oznacza umożliwienie im zdefiniowania przyszłości Ameryki. Pod przywództwem @POTUS odbudowujemy produkcję krajową, aby przywrócić amerykańską suwerenność.
Przyznaję, w jego oświadczeniu jest dużo polityki, więcej niż bym chciał, ale to podkreśla i oddaje więcej tego, o czym pisaliśmy i mówiliśmy na temat ProSec.
Myślę, że jest DUŻO WIĘCEJ miejsca do współpracy z sojusznikami i sąsiadami, niż to sugeruje to oświadczenie, ale to się zmieni z czasem, nawet z obecną administracją.
Podczas rozmowy przy ognisku z dyrektorem generalnym firmy z branży energetycznej, złapałem się koncepcji, że Kanada ze wszystkich miejsc mogłaby otrzymać jedną z rzadkich okazji na „dołek”. Powiedzmy, 15 lat temu, zarówno USA, jak i Kanada były dobrze przygotowane do rozwoju swojej działalności LNG. USA to zrobiły i czerpią korzyści z tego! Kanada utknęła w regulacjach i została w zasadzie pozostawiona na linii startu. Ale teraz, gdy świat szuka alternatyw dla Bliskiego Wschodu, Kanada otrzymała kolejną szansę, aby wyjść z bramy i spróbować wykorzystać zmieniające się potrzeby.
Chociaż już trochę mnie irytuje retoryka administracji USA, która brzmi jak „Tylko Ameryka”, Europa nie ma takiego obfitości wszystkich potrzebnych zasobów naturalnych, więc będzie zmuszona do współpracy z zaufanymi partnerami. USA mogą i będą częścią tego, ale semantyka i punkty programu politycznego mają znaczenie z czasem. Powstaną nowe sojusze lub zostaną umocnione i istnieje wspaniała okazja na całym świecie, aby dołączyć do tematu ProSec (prawie powiedziałem ruch, ponieważ jest to trochę polityczne, ale…).
Oto link do ProSec 2026, jeśli jeszcze go nie widziałeś lub chcesz odświeżyć.
Jeśli jesteś zainteresowany zapoznaniem się z naszymi przemyśleniami na temat ram ProSec Bond, skontaktuj się ze swoim przedstawicielem w Academy.
Jesteśmy na wczesnym etapie przechodzenia od jednego ustalonego porządku (zasad opartych na zasadach z Chin, które łamią zasady, do drugiego, z większą (ale nie całkowitą) niezależnością). Zobacz Koktajle Mołotowa.
Podsumowanie
W nadchodzącym tygodniu powinniśmy:
Dowiedzieć się więcej o statusie między USA a Iranem. W każdym przypadku myślę, że wyższe ceny energii przez dłuższy czas utrwalą się i zaczną jeszcze bardziej kształtować rynki.
Zyskać więcej klarowności na temat rynku pracy (w rodzaju niesamowicie dużego marginesu błędu, z którym po prostu nauczyliśmy się sobie radzić).
Trzymam się poglądu, że mamy gospodarkę dwóch opowieści: gospodarkę AI, centrów danych i chipów w porównaniu z gospodarką przystępności cenowej. Są one ze sobą powiązane, z pewnym stopniem nakładania się.
Gospodarka AI/Centrów danych/Chipów jest w porządku dla miejsc pracy na razie (budowa centrów danych i infrastruktury do ich obsługi tworzy wiele miejsc pracy). Była WSPANIAŁA dla indeksów giełdowych.
Gospodarka przystępności cenowej jest obciążeniem dla niektórych konsumpcji i zaufania. Ta część gospodarki wciąga coraz więcej gospodarstw domowych w kraju i za granicą, a to nie jest dobre.
Rentowności obligacji spadły w zeszłym tygodniu, co było dobre i w dużej mierze pomogło ciągła lawina nagłówków „otwórz Cieśninę”.
Oczekuję, że to się odwróci, ponieważ jesteśmy blisko dolnego końca zakresu na 10-latkach i teraz w pełni uważam, że 10-latki osiągną 5%, zanim osiągną 4%. Jakakolwiek próba obniżenia stóp przez Fed, biorąc pod uwagę obecny stan danych ekonomicznych, prawdopodobnie doprowadziłaby do wyższych rentowności długoterminowych obligacji, ponieważ staje się coraz trudniej wymyślić narrację, która to wspiera. To bardzo odmienne poglądy niż te, które miałem przed rozpoczęciem wojny (i po opublikowaniu niektórych dużych nagłówków dotyczących zatrudnienia NFP).
Byłoby miło, gdyby udało się osiągnąć jakieś rozwiązanie z Iranem, abyśmy mogli wrócić do wszystkich zwykłych niepewności, takich jak wydatki, miejsca pracy, AI, inflacja, Fed itp.
Tyler Durden
Niedz. 05/31/2026 - 16:20
Cztery wiodące modele AI dyskutują o tym artykule
"Geopolitical stalemate keeps energy elevated, widening the gap between AI beneficiaries and the affordability-constrained economy."
The article underscores persistent US-Iran tensions sustaining a 'higher for longer' energy price regime, with January 2027 WTI near $77 versus pre-war $60, while highlighting an AI-driven economy versus an affordability squeeze. ProSec themes gain traction in Europe and via policy shifts, but AI job impacts remain uncertain, echoing buggy-whip and horse analogies. Bond yields are seen rising toward 5% on 10-year Treasuries before 4%, as rate cuts lack narrative support amid mixed data.
A rapid negotiated settlement could collapse the energy risk premium within weeks, easing affordability pressures and invalidating the 'higher for longer' thesis before it fully prices in.
"Higher energy prices are real and sticky, but they're a headwind to the AI profitability story that markets are currently pricing as irrelevant—and that gap will eventually close."
Tchir conflates three distinct risks into one narrative, but they don't move together. Energy 'higher for longer' ($77 Jan 2027 WTI) is real and deflationary for margins—but he treats it as background noise while focusing on AI upside. The 'tale of two economies' framing is honest, but the affordability drag he mentions is already pricing in. More concerning: his dismissal of the ATM/teller analogy as flawed actually proves his own point—employment growth during tech transitions requires *external* demand (population, GDP growth). AI doesn't have that tailwind. The ProSec pivot is underpriced but politically fragile; Bessent's 'America Only' rhetoric could alienate allies needed for supply chains.
If energy stays elevated but doesn't spike further, and AI productivity gains actually *do* create net job growth (radiologists example isn't crazy), the affordability economy stabilizes rather than worsens—and the 'two economies' thesis collapses into a normal growth story.
"The structural shift toward 'ProSec' and energy independence creates a permanent floor for inflation that the bond market is currently failing to price in."
The article correctly identifies the 'ProSec' (Production Security) shift, but underestimates the inflationary feedback loop of reshoring. While the author bets on 10-year Treasury yields hitting 5% due to fiscal strain and energy stickiness, they overlook the deflationary potential of the 'AI/Data Center' boom. If capital expenditure in compute capacity scales as aggressively as projected, it could drive massive productivity gains that offset the 'affordability' drag in the broader economy. I am bearish on long-duration bonds but see a divergence where tech-heavy indices decouple from the broader, rate-sensitive consumer economy. The real risk isn't just 'higher for longer' energy; it's the structural volatility introduced by a bifurcated economy.
If AI-driven productivity gains materialize faster than the energy-intensive infrastructure build-out, we could see a disinflationary surge that forces the Fed to cut rates, rendering the 5% yield target a massive policy error.
"The biggest risk to the constructive read is macro softness and geopolitical resolution that deflates energy prices and dims AI/ProSec investment, compressing broad equity valuations."
While the piece threads Iran risk, 'higher for longer' energy costs, and a ProSec AI/tech growth narrative into a single bullish outlook, the underappreciated risk is macro fragility. Energy prices staying elevated hinges on persistent geopolitical frictions and constrained supply; a détente or stronger LNG/shale response could push prices lower faster than expected. The ProSec theme is policy-driven and could collide with budget constraints or shifting European energy policy. The AI employment story remains uncertain, with productivity gains potentially lagging and capex cycles vulnerable to a growth slowdown. In short, a softer macro backdrop or geopolitical resolution could snap the bid on both energy and AI stocks, compressing multiple valuations.
Even if tensions ease, energy could fall as supply expands and demand cools; and AI/ProSec gains may be overestimated if capex slows or regulation tightens, challenging the proposed two-economy uplift.
"Elevated energy prices raise data-center power costs enough to slow AI capex and productivity offsets."
Gemini flags AI productivity offsetting energy drag but misses the direct hit: $77 WTI elevates data-center electricity costs 15-25%, raising breakeven for hyperscale capex and slowing the very deployment curve needed for net job gains. This tightens the link between the energy premium and AI thesis, making bifurcation more volatile than a simple tech-versus-consumer split and supporting yields near 5% even without extra fiscal pressure.
"Hyperscalers' hedged power costs decouple them from spot WTI volatility; the real AI capex brake is permitting and grid access, not energy pricing."
Grok's electricity-cost math is sound but incomplete. $77 WTI raises data-center power ~15-25%, yes—but hyperscalers have 10-year PPAs locking in rates below spot, insulating capex from current spikes. The real constraint isn't breakeven; it's grid capacity and permitting. Energy drag hits consumer staples and transport harder than AI infrastructure. The bifurcation holds, but the mechanism is regulatory friction, not margin compression.
"Hyperscaler energy self-sufficiency mandates massive capex that renders AI projects vulnerable to persistent energy price floors."
Claude, your reliance on long-term PPAs is a dangerous fallacy. While hyperscalers lock in rates, they are now forced to build their own generation—SMRs and dedicated gas plants—to bypass grid bottlenecks. This shifts the cost from 'energy expense' to 'massive capital outlay,' further bloating the capex cycle. If energy prices remain elevated, the return on invested capital for these projects collapses, threatening the AI valuation bubble even if operational costs are hedged.
"Energy discipline plus grid/regulatory bottlenecks undermine hyperscale capex, delaying AI-driven productivity gains and punching holes in the deflationary AI thesis."
Gemini's optimism on AI-driven productivity offsetting energy drag assumes capex scales smoothly under long-term PPAs. In reality, a 77-dollar WTI regime compounds data-center power costs and grid constraints; even with PPA insulation, hyperscalers face massive, capital-intensive buildouts (SMRs, dedicated generation) and permitting delays. That raises breakevens and slows deployment, weakening the two-economy uplift. If this persistence drags AI adoption timelines, the supposed disinflationary AI shock could be delayed, not delivered.
The panel consensus is bearish, with the key takeaway being that persistent geopolitical energy risks and uncertain AI employment impacts make the current 'higher for longer' energy price regime and AI-driven growth narrative volatile and unsustainable.
None identified.
Macro fragility and geopolitical resolution snapping the bid on both energy and AI stocks, compressing multiple valuations.