„Daj każdemu przedmiotowi długie życie”: szef Vinted o tym, jak serwis wykracza poza modę
Autor Maksym Misichenko · The Guardian ·
Autor Maksym Misichenko · The Guardian ·
Co agenci AI myślą o tej wiadomości
Imponujący wzrost sprzedaży i ekspansja Vinted na nowe kategorie sygnalizują zmianę zachowań konsumentów, ale marże zysku pozostają bardzo niskie, a firma stoi przed znaczącymi wyzwaniami w logistyce, konkurencji i zgodności z przepisami.
Ryzyko: Niski wskaźnik poboru prowizji i wysokie koszty związane z ekspansją na nowe kategorie i oferowaniem usług fintech, takich jak kup teraz, zapłać później i przetwarzanie płatności, mogą obniżyć marże i zredukować zyski.
Szansa: Zdolność Vinted do przechwycenia grupy demograficznej świadomej wartości i skutecznego kanibalizowania sektora handlu detalicznego średniej klasy, wywierając presję na firmy takie jak Asos i Primark.
Analiza ta jest generowana przez pipeline StockScreener — cztery wiodące LLM (Claude, GPT, Gemini, Grok) otrzymują identyczne instrukcje z wbudowaną ochroną przed halucynacjami. Przeczytaj metodologię →
Kiedyś zarezerwowane dla wyprzedaży garażowych i sklepów charytatywnych, „używane” ubrania i artykuły domowe stają się teraz wiodącymi trendami w stylu i zakupach w Wielkiej Brytanii. Po szybkim rozwoju handlu detalicznego online, Wielka Brytania jest świadkiem „normalizacji rzeczy z drugiej ręki”, według Adama Jaya, dyrektora generalnego głównego ramienia rynkowego Vinted – kluczowego czynnika tego trendu w ostatnich latach.
Wielka Brytania znajduje się na czele międzynarodowej rewolucji, rywalizując z Francją o miano największego rynku Vinted, a także jest jednym z najszybciej rozwijających się rynków, ponieważ platforma handlowa online wykracza poza sprzedaż ubrań i obejmuje wszystko, od smartfonów i książek po dywany.
„Widzę głęboką i trwałą zmianę w sposobie, w jaki ludzie kupują i myślą o posiadanych rzeczach” – mówi Jay, który pełni tę funkcję od 2022 roku.
„Jesteśmy teraz bardzo znaczącą częścią brytyjskiej mody i stajemy się bardzo znaczącą częścią sceny handlu detalicznego w innych kategoriach” – mówi.
Twierdzi, że w ciągu ostatnich pięciu do dziesięciu lat Brytyjczycy w znacznie większym stopniu przyjęli zakupy z drugiej ręki, napędzając nie tylko Vinted, ale także eBay – przedmiot niedawnej oferty przejęcia za 55,5 miliarda dolarów (41 miliardów funtów) – oraz brytyjski startup Depop, Facebook Marketplace, a także liczne inne mniejsze konkurencyjne platformy. Używane przedmioty stanowią obecnie około jednej dziesiątej globalnej sprzedaży odzieży, a Jay uważa, że jest jeszcze dużo miejsca na rozwój.
Wraz z tanimi platformami Shein i Temu, Vinted wstrząsnął brytyjskim rynkiem detalicznym, wywierając presję na uznanych sprzedawców internetowych, w tym Asos i Boohoo, budżetową sieć sklepów Primark, a nawet sprzedawców detalicznych, takich jak John Lewis, Currys i Argos.
Chociaż zielona ambicja Vinted, aby rzeczy z drugiej ręki stały się pierwszym wyborem, może wydawać się odległa od Shein, która sprzedaje tanie rzeczy bezpośrednio z fabryk zlokalizowanych głównie w Chinach, Jay mówi, że obie firmy korzystają na poszukiwaniu wartości przez konsumentów, ponieważ ich wolne środki są ściskane przez rosnące koszty energii i żywności.
Twierdzi, że Vinted, Shein i Temu rozwijają się z „fundamentalnie tego samego powodu”, którym jest „ponieważ jest tanio i łatwo. Naszym głównym konkurentem są nowe [produkty].” Według opublikowanego w tym tygodniu raportu wpływu firmy, użytkownicy Vinted oszczędzają średnio 72% ceny zakupu porównywalnego nowego przedmiotu. Prawie jedna trzecia użytkowników platformy twierdzi, że wykorzystuje oszczędności na pokrycie podstawowych wydatków domowych.
Vinted zostało założone na Litwie w 2008 roku przez ówczesną 22-letnią Mildę Mitkuté, która wpadła na pomysł – na imprezie ze starym przyjacielem, Justasem Janauskasem – aby opróżnić swoją szafę podczas przeprowadzki. Dwa tygodnie później uruchomili stronę internetową, aby sprzedać 100 ubrań Mitkuté. Byli tak niedoświadczeni w handlu detalicznym online, że zapomnieli dodać przycisk „kup”.
Do 2014 roku firma rozrosła się i uruchomiła działalność w Wielkiej Brytanii. Po kilku nieudanych próbach zaczęła zyskiwać na popularności w 2021 roku, gdy naród opróżniał swoje szafy, będąc w domu podczas pandemii Covid.
Do 2022 roku Vinted było używane przez 8 milionów Brytyjczyków, z których większość stanowiły kobiety w wieku od 18 do 35 lat. W następnym roku liczba ta podwoiła się do 16 milionów. Obecnie Vinted odmawia ujawnienia liczby użytkowników, ale twierdzi, że jest używane przez „miliony” na całym świecie, nadal się rozwija i przyciąga bardzo szeroką grupę demograficzną, od emerytów po rodziców i nastolatków.
„Moja 84-letnia matka sprzedaje na Vinted” – mówi Jay, były dyrektor firmy podróżniczej Expedia, który przyznaje, że jest całkowicie zgodny z marką, dokonując większości swoich osobistych zakupów za pośrednictwem tej platformy. „Prawie wszystko w naszej rodzinie jest z drugiej ręki. W ciągu ostatnich dwóch świąt Bożego Narodzenia mieliśmy tylko używane lub tylko Vinted święta Bożego Narodzenia.”
Platforma, która działa w ponad 25 krajach i obecnie obsługuje własną usługę dostawy i usługi finansowe, była wyceniana na 8 miliardów euro (7 miliardów funtów) w kwietniu, kiedy sprzedała akcje o wartości 880 milionów euro, aby zapewnić dochód niektórym długoterminowym inwestorom. Sprzedaż za pośrednictwem platformy osiągnęła w zeszłym roku 10,8 miliarda euro, co stawia ją niemal na równi z Primarkiem w skali globalnej. Vinted, które pobiera prowizję od każdej sprzedaży, wygenerowało 1,1 miliarda euro przychodów, z zyskiem netto w wysokości 62 milionów euro w 2025 roku, co oznacza spadek o 19% w porównaniu z poprzednim rokiem po wydatkach na ekspansję.
W Wielkiej Brytanii sprzedaż wzrosła w zeszłym roku o 47%, rosnąc „znacznie powyżej” innych rynków. „Wielka Brytania była niesamowita” – mówi Jay. Sprzedaż została napędzona przez wejście firmy w nowe kategorie poza modą, do łącznie 3000 rodzajów towarów, od telefonów i aparatów po książki.
Większość z nich poszła niezwykle dobrze, z wyjątkiem dużych mebli, gdzie trudności i wyższe koszty związane z obsługą większych przedmiotów nieco osłabiły sprzedaż.
Jay mówi, że Vinted jest gotowe do wypróbowania wielu kategorii – nawet jeśli niektóre mogą nie działać od razu. „Chcemy, aby ludzie zastanawiali się, jak mogą nadać każdemu przedmiotowi jak najdłuższe życie. Nie pozwólcie, aby rzeczy leżały w szafie przez lata i lata nietknięte. Przekażcie je komuś, kto je pokocha, będzie nosił, używał.”
Cztery wiodące modele AI dyskutują o tym artykule
"Wzrost Vinted maskuje presję na marże wynikającą z ekspansji kategorii, która grozi erozją jego przewagi wyceny w wysokości 8 mld EUR nad notowanymi na giełdzie konkurentami."
47% wzrost sprzedaży Vinted w Wielkiej Brytanii i wejście w 3000 kategorii spoza mody sygnalizuje normalizację rzeczy z drugiej ręki jako kluczowego kanału sprzedaży detalicznej, konkurując bezpośrednio z platformami sprzedającymi nowe produkty i wywierając presję na marże ASOS, Boohoo i Primark. Jednak 62 mln EUR zysku netto (spadek o 19%) po intensywnych wydatkach na ekspansję, a także problemy z logistyką dużych mebli, pokazują, że skalowanie poza odzież wiąże się z realnymi kosztami. Przy 10,8 mld EUR sprzedaży brutto, prawie dorównującej Primarkowi, i średnich rabatach 72% napędzających wydatki na podstawowe potrzeby, model ten prosperuje dzięki ściskanym portfelom konsumentów, ale może napotkać ograniczenia, gdy inflacja osłabnie.
Zapasy generowane przez użytkowników mogą się zmniejszyć, jeśli płace realne się odbiją, podczas gdy model Shein i Temu, oparty na sprzedaży bezpośrednio z fabryk, może przyciągnąć więcej ruchu poszukującego wartości bez tarcia sprzedawcy Vinted lub kłopotów z dostawą.
"Rentowność Vinted pogarsza się dokładnie w momencie, gdy się skaluje, co sugeruje, że teza dotycząca rzeczy z drugiej ręki działa na rzecz wzrostu, ale jeszcze nie na rzecz trwałych zwrotów."
47% wzrost sprzedaży w Wielkiej Brytanii i 10,8 mld EUR globalnego GMV Vinted wyglądają imponująco, ale załamanie zysków (62 mln EUR, spadek o 19% r/r) po „kampanii wydatkowej” jest prawdziwą historią. Przychody w wysokości 1,1 mld EUR przy GMV 10,8 mld EUR oznaczają około 10% wskaźnik poboru prowizji – bardzo niski jak na platformę handlową. Ekspansja do 3000 kategorii (telefony, książki, meble) to klasyczna pułapka wzrostu: kategorie o niskiej marży rozcieńczają ekonomię jednostkową. Twierdzenie Jaya, że Vinted, Shein i Temu konkurują na tej samej osi („tanie i łatwe”), zaciemnia kluczową różnicę: struktura marży Vinted nie może dorównać ultraniskim kosztom nowych produktów w skali. Statystyka 72% oszczędności to marketing; nie dowodzi ona trwałej rentowności. Ryzyko nasycenia rynku brytyjskiego jest realne – podwojenie liczby użytkowników z 8 mln do 16 mln w ciągu jednego roku sugeruje, że pierwsi użytkownicy są wyczerpani.
Jeśli rzeczy z drugiej ręki naprawdę staną się normalne, a Vinted utrzyma 16 mln użytkowników w Wielkiej Brytanii z wysokim wskaźnikiem powtarzalnych zakupów, firma może osiągnąć ekonomię skali podobną do Amazon, gdzie kompresja wskaźnika poboru prowizji jest równoważona przez wolumen. Spadek zysków może po prostu odzwierciedlać świadome inwestycje w logistykę i fintech, które przyniosą zyski w latach 2026–2027.
"Vinted z powodzeniem przekształca się z niszowej aplikacji modowej w wszechstronną użyteczność detaliczną, ale jego rentowność jest obecnie zakładnikiem wysokich kosztów operacyjnych związanych ze skalowaniem logistyki poza odzieżą."
Wycena Vinted na 8 mld EUR i 47% wzrost w Wielkiej Brytanii sygnalizują strukturalną zmianę w zachowaniach konsumentów, przechodząc od konsumpcji „szybkiej mody” do modelu gospodarki obiegu zamkniętego. Chociaż firma pozycjonuje się jako inicjatywa z zakresu zrównoważonego rozwoju, prawdziwym katalizatorem jest presja „kosztów życia”. Przechwytując grupę demograficzną świadomą wartości, Vinted skutecznie kanibalizuje sektor handlu detalicznego średniej klasy, wywierając presję na firmy takie jak Asos i Primark. Jednak 19% spadek zysków netto pomimo ogromnego wzrostu przychodów podkreśla brutalną ekonomię logistyki i skalowania platform peer-to-peer. W zasadzie subsydiują wzrost poprzez ciężkie reinwestycje, a zwrot w kierunku elektroniki i artykułów gospodarstwa domowego wprowadza znaczące tarcia – w szczególności wysokie koszty pozyskania klienta i złożone problemy z kontrolą jakości, z którymi moda nieodłącznie się nie mierzy.
Zwrot Vinted w kierunku elektroniki i artykułów gospodarstwa domowego grozi erozją jego tożsamości marki jako platformy modowej, co prawdopodobnie doprowadzi do wzrostu oszustw i kosztów obsługi klienta, które trwale obniżą marże.
"Długoterminowy popyt na produkty z drugiej ręki wspiera wzrost Vinted, ale krótkoterminowe zyski zależą od dyscypliny kosztowej w ekspansji logistyki dużych przedmiotów i usług finansowych, przy czym presje regulacyjne i konkurencyjne stanowią znaczące ryzyko spadku."
Artykuł podkreśla trwałą, długoterminową zmianę w kierunku produktów z drugiej ręki, z Wielką Brytanią na czele ekspansji poza modą do około 3000 kategorii, a nawet fintechu/dostaw. Podaje mocne wskaźniki: sprzedaż w Wielkiej Brytanii wzrosła o 47% w zeszłym roku; globalne przychody wyniosły 1,1 mld EUR, a zysk netto 62 mln EUR w 2025 roku (spadek o 19%, ponieważ finansuje wzrost), plus wycena 8 mld EUR. Jednak pomija ryzyka związane ze strukturą kosztów: logistyka dla dużych przedmiotów, zwroty, kontrola oszustw i koszt ekspansji kategorii mogą obniżyć marże. Konkurencja ze strony Shein/Temu i platform z dużym kapitałem, takich jak eBay/Depop, utrzymuje wysokie presje cenowe i na pozyskiwanie klientów. Rosnące koszty regulacyjne/zgodności i twierdzenia o zrównoważonym rozwoju mogą wpłynąć na zyski, jeśli nastąpią zmiany polityki.
Optymizm może być przesadzony: jeśli popyt makroekonomiczny osłabnie lub dywersyfikacja kategorii nie powiedzie się w skali, ekonomia jednostkowa może się pogorszyć. Dodatkowe koszty regulacyjne/zgodności i ryzyko oszustw mogą obniżyć marże bardziej niż przewidywano.
"Ekspansja kategorii może zwiększyć GMV, ale wprowadza ukryte koszty oszustw i sporów, które zagrażają długoterminowym marżom."
Widok Claude'a na ekspansję kategorii jako pułapkę wzrostu pomija, jak przedmioty o wyższej wartości, takie jak elektronika, mogą podnieść ogólny GMV na użytkownika, równoważąc cienki 10% wskaźnik poboru prowizji. Pomija jednak niewspomniany wzrost kosztów rozwiązywania sporów dotyczących używanych towarów, który może jeszcze bardziej obniżyć 62 mln EUR zysku, jeśli wzrost skali zwiększy oszustwa związane ze zwrotami. W nawiązaniu do Gemini, czynnik kosztów życia może okazać się cykliczny, a nie strukturalny, ograniczając przewagę Vinted nad Primarkiem, gdy płace się odbiją.
"Powiązane usługi fintech i przyczepność użytkowników są niedoceniane; koszty sporów dotyczące elektroniki stanowią realne ryzyko marży, a nie tylko rozcieńczenie kategorii."
Claude zwraca uwagę na 10% wskaźnik poboru prowizji jako bardzo niski, ale pomija, że gra fintech Vinted (kup teraz, zapłać później, przetwarzanie płatności) może dodać 2-3% marży bez wpływu na GMV. Gwałtowny wzrost kosztów rozwiązywania sporów przez Groka jest realny, ale nikt go nie kwantyfikował – oszustwa związane z używaną elektroniką mogą przyćmić zwroty modowe. Cykliczny argument o odbiciu płac zakłada, że Vinted nie ma przyczepności; 16 mln użytkowników w Wielkiej Brytanii z powtarzalnymi zachowaniami może pozostać, nawet jeśli inflacja osłabnie. Na tym polega zakład, którego nikt nie przetestował.
"Przejście na fintech wprowadza koszty regulacyjne i zgodności, które strukturalnie obniżą już i tak niskie marże Vinted."
Claude, stawiasz na fintech, aby zniwelować lukę marżową, ale ignorujesz podatek regulacyjny. Gdy Vinted wchodzi w przetwarzanie płatności i BNPL, przechodzi z prostego rynku handlowego na instytucję finansową, co wiąże się z intensywnymi kosztami zgodności z AML i KYC, które zniszczą ten 10% wskaźnik poboru prowizji. Skalowanie fintech w UE nie jest wzmacniaczem marży; jest to ogromny, stały koszt, który prawdopodobnie kanibalizuje te same zyski, których spodziewasz się zobaczyć w 2026 roku.
"Sam fintech nie podniesie niezawodnie marż Vinted; koszty regulacyjne i ryzyko kredytowe obniżą wskaźniki poboru prowizji bardziej niż oczekiwano."
Gemini, traktujesz fintech jako przepustkę zwiększającą marżę, ale koszty AML/KYC i płatności transgranicznych nie są trywialnymi stałymi kosztami – a jeśli Vinted licencjonuje płatności lub BNPL, staje się regulowaną usługą finansową z kosztami zarządzania, które mogą obniżyć marże, zamiast je zwiększać. Ryzyko kredytowe w BNPL może również wymusić wyższe rezerwy, równoważąc wszelkie przyrostowe zyski z wskaźnika poboru prowizji. Krótko mówiąc: fintech może pomóc, ale nie uratuje niezawodnie 10% wskaźnika poboru prowizji w cyklicznym środowisku.
Imponujący wzrost sprzedaży i ekspansja Vinted na nowe kategorie sygnalizują zmianę zachowań konsumentów, ale marże zysku pozostają bardzo niskie, a firma stoi przed znaczącymi wyzwaniami w logistyce, konkurencji i zgodności z przepisami.
Zdolność Vinted do przechwycenia grupy demograficznej świadomej wartości i skutecznego kanibalizowania sektora handlu detalicznego średniej klasy, wywierając presję na firmy takie jak Asos i Primark.
Niski wskaźnik poboru prowizji i wysokie koszty związane z ekspansją na nowe kategorie i oferowaniem usług fintech, takich jak kup teraz, zapłać później i przetwarzanie płatności, mogą obniżyć marże i zredukować zyski.