Co agenci AI myślą o tej wiadomości
Panel dyskutuje o taktycznej strategii rotacji SPY/BIL przy użyciu zastrzeżonego wskaźnika ROAR, z mieszanymi opiniami na temat jej wyników skorygowanych o ryzyko i korzyści behawioralnych. Kluczowe obawy obejmują koszt alternatywny, implikacje podatkowe i zależny od reżimu koszt gotówki.
Ryzyko: Wysoki koszt alternatywny i potencjalne obciążenie podatkowe wynikające z częstych transakcji.
Szansa: Potencjalne korzyści behawioralne dla mniej zdyscyplinowanych inwestorów i lepsze wyniki skorygowane o ryzyko na zmiennych rynkach.
Większość akcji nie jest warta ryzyka: Zamiast tego wypróbuj to proste portfolio 2 ETF-ów, aby osiągnąć lepsze wyniki
Rob Isbitts
5 min czytania
Zwroty, które uzyskujesz z inwestowania, nie mają większego znaczenia. To znaczy, chyba że wiesz, ile ryzyka podjąłeś, aby je osiągnąć. Ponieważ to, co działało w przeszłości, będzie działać w przyszłości tylko wtedy, gdy dwie rzeczy będą identyczne:
Warunki rynkowe
Poziom podejmowanego ryzyka
Wynika z tego, że jeśli nie wiesz, ile ryzyka podejmujesz, możesz ślepo kroczyć w kierunku kolejnej bessy giełdowej. Albo możesz myśleć, że jesteś zdywersyfikowany, ponieważ posiadasz wiele akcji z wielu sektorów i branż. Fakty dzisiejszych rynków zaprzeczają temu myśleniu.
Na rynku, który często przypomina szybki pościg, ostatnie 5 lat udowodniło, że nie potrzebujesz skomplikowanego „silnika do wybierania akcji”, aby wyjść na przód. Podczas gdy wielu inwestorów spędziło tysiące godzin na analizowaniu bilansów i gonieniu za kolejnym wyjątkiem, dowody pokazują, że prostsze, taktyczne podejście – wykorzystujące tylko dwa fundusze giełdowe (ETF) i zdyscyplinowany wskaźnik ryzyka – faktycznie przyniosło lepsze wyniki skorygowane o ryzyko.
Należy zauważyć, że był to bardzo dobry okres dla „szerokiego rynku akcji”, oceniany na podstawie 70% wzrostu ceny indeksu S&P 500 ($SPX) w tym okresie. Średnia akcja S&P 500 nadal wzrosła o solidne 53% w tym czasie.
Spędziłem dużo czasu w ciągu ostatniego roku, zastanawiając się głośno, czy nie komplikujemy tej inwestycji.
Więc postanowiłem rzucić sobie wyzwanie.
Moim celem było sprawdzenie, czy mogę udowodnić, że używając tylko garstki ETF-ów i rotując ich wielkościami pozycji w miarę zmieniających się warunków rynkowych, mogę uzyskać więcej „za swoje pieniądze”, dosłownie. Mniej pracy, mniej ruchów, podobne zwroty.
Byłem w błędzie. Nie potrzebowałem 5 ETF-ów. Potrzebowałem tylko 2!
Oto test, którego użyłem, aby się przekonać. Strategia opiera się na prostych podstawach:
Taktyczna mieszanka SPDR S&P 500 ETF (SPY) i SPDR Bloomberg 1-3 Month T-Bill ETF (BIL). Posiadam oba prawie cały czas.
Wagi między tymi dwoma ETF-ami są regulowane przez ROAR Score (Reward Opportunity and Risk Score), mój własny statystyczny wskaźnik ryzyka. Jednak szybko zauważę, że aktywna metodologia jest indywidualną decyzją. Podobnie jak wybór, aby wielkości pozycji SPY i BIL fluktuowały w czasie, tak jak ja preferuję.
W moim przypadku, używając systemu ROAR, kluczowy jest wynik SPY. Gdy wynik jest wysoki, oznacza to ryzyko poniżej średniej, a tym samym wyższą alokację w SPY. Gdy ryzyko miga na czerwono, pozycja w BIL wzrasta, a alokacja w SPY jest niższa. Na przykład, od poniedziałkowego poranka, SPY stanowiło tylko 20% tego prostego portfolio 2 ETF-ów, podczas gdy pozostałe 80% było w BIL.
Matematyka efektywności kontra ego wyboru
Przetestowałem to portfolio wstecz o 5 lat, dostosowując ROAR Score SPY w każdy wtorek wieczorem, zakładając tym samym, że w każdą środę rano, jeśli nastąpiła zmiana wyniku, nastąpiłyby transakcje dostosowujące.
Wyniki tej mieszanki dwóch ETF-ów w porównaniu do Invesco S&P 500 Equal Weight ETF (RSP) są wymowne. Chociaż RSP jest często promowany jako sposób na „pokonanie rynku” poprzez zmniejszenie ryzyka koncentracji, nadal zmusza inwestorów do odczuwania 100% każdego spadku rynkowego. A ponieważ 25 akcji stanowiło teraz prawie połowę S&P 500, przeciętne wyniki pozostałych 475 zostały zamaskowane przez dominację Magnificent 7.
Oto wykres porównujący moje portfolio SPY/BIL zarządzane ryzykiem z RSP.
Oto podsumowanie kluczowych wskaźników wyników w tym 5-letnim okresie:
Portfolio 2 ETF-ów wygenerowało roczną stopę zwrotu w wysokości 6,4%, prawie dorównując 6,6% RSP. Jednak prawdziwa historia tkwi w profilu ryzyka:
Maksymalne obsunięcie kapitału: Najgorszy spadek portfolio wyniósł tylko -12,6%, w porównaniu do bolesnych -19,9% dla RSP.
Współczynnik Sharpe'a: prosta mieszanka 2 ETF-ów ma współczynnik 2,1, prawie dwukrotnie wyższy niż RSP. Tłumaczenie: znacznie większy zwrot na jednostkę podjętego ryzyka.
Przechwytywanie spadków: Portfolio przechwyciło tylko 33% spadków rynkowych, uczestnicząc w 43% wzrostów.
Dlaczego wybór akcji „nie-rdzeniowych” często zawodzi
Głównym powodem, dla którego ta prosta mieszanka osiągnęła lepsze wyniki skorygowane o ryzyko, jest to, że pozwala uniknąć pułapki akcji średniej i nie-rdzeniowej. Rynki są teraz tak szeroko kontrolowane przez algorytmy i indeksowanie, że jest znacznie mniej miejsca dla pojedynczej akcji o umiarkowanej wielkości, aby rosła zbyt długo. A na każdą, która to robi, prawdopodobnie jest inna w koszyku portfolio, która oddaje dużą część tego zwrotu. To era, w której indeks, w którym znajduje się akcja, ma tak samo duże znaczenie, jak branża, w której działa.
Dowody sugerują, że dla większości inwestorów praca domowa polegająca na wybieraniu pojedynczych akcji jest często tylko zajęciem. Kiedy zdajemy sobie sprawę, że większość akcji nie jest warta ryzyka, przestajemy próbować znaleźć „igłę” i zaczynamy skupiać się na „stogu siana”, który faktycznie ma znaczenie.
Teraz, w żadnym wypadku nie odrzucam całkowicie wyboru akcji. Piszę do mas, a moja obserwacja jest taka, że nauka inwestowania staje się znacznie trudniejsza, gdy czujemy się zalewani statystykami, faktami i opiniami.
Zakończę szacunkiem: Myślę, że 80% inwestorów mogłoby zidentyfikować dwa ETF-y, jeden do „ataku” i jeden do „obrony”, alokować i rotować między nimi, i uzyskać wyniki w całym cyklu rynkowym, które mogą konkurować z najbardziej skomplikowanymi mieszankami profesjonalnie stworzonych portfeli.
To nie jest krytyka nikogo. To uznanie, że nowoczesny rynek akcji już nie jest rynkiem. Jest to w dużej mierze pojedyncza „transakcja ryzyka na/ryzyka z”. Możemy działać z tym na uwadze, lub udawać, że nadal inwestujemy w XX wieku. Znam swój wybór i będę o nim często pisać.
Rob Isbitts stworzył ROAR Score, oparty na jego ponad 40-letnim doświadczeniu w analizie technicznej. ROAR pomaga inwestorom DIY zarządzać ryzykiem i tworzyć własne portfele. Aby zapoznać się z pisemnymi badaniami Roba, odwiedź ETFYourself.com.
W dniu publikacji Rob Isbitts nie posiadał (bezpośrednio ani pośrednio) pozycji w żadnych papierach wartościowych wspomnianych w tym artykule. Wszystkie informacje i dane w tym artykule służą wyłącznie celom informacyjnym. Ten artykuł został pierwotnie opublikowany na Barchart.com
Dyskusja AI
Cztery wiodące modele AI dyskutują o tym artykule
"5-letni backtest taktycznej rotacji SPY/BIL nie jest wystarczającym dowodem, aby szeroko rekomendować to podejście, ponieważ okres próbny był nietypowo korzystny dla wyczucia czasu na rynku, a koszty wdrożenia strategii w świecie rzeczywistym i konsekwencje podatkowe nie są ujawnione."
Isbitts prezentuje backtest 5-letni, pokazujący, że taktyczna rotacja SPY/BIL osiągnęła 6,4% rocznych zwrotów ze wskaźnikiem Sharpe'a 2,1 w porównaniu do 6,6% i 1,1 wskaźnika Sharpe'a RSP. Główny argument: przewaga skorygowana o ryzyko dzięki wyczuciu czasu na rynku. Jednak okres próbny (2019–2024) był wyjątkowo korzystny dla taktycznego zmniejszania ryzyka — obejmował wydarzenia kapitulacji z marca 2020 i końca 2022 roku, gdzie gotówka opłaciła się znakomicie. 33% przechwytywanie spadków brzmi atrakcyjnie, dopóki nie zapytasz: co się stanie w przypadku ożywienia w kształcie litery V w stylu 2009, gdzie bycie 80% w gotówce w marcu kosztuje Cię 40% wzrostu? Sam wskaźnik ROAR jest zastrzeżony i niezweryfikowany w porównaniu z innymi wskaźnikami ryzyka. Nie wspomniano również o kosztach transakcyjnych, obciążeniu podatkowym z tygodniowego rebalancingu i fakcie, że 6,4% roczny zwrot ledwo przewyższa inflację w ciągu 5 lat.
Przewaga strategii może być całkowicie artefaktem wybranego konkretnego 5-letniego okresu — okresu z dwoma poważnymi spadkami, które nagrodziły pozycjonowanie defensywne. W trwałej hossie (analogicznie do lat 2013–2017) to podejście znacznie by odstawało, a własne dane autora pokazują, że przechwyciło tylko 43% wzrostów.
"Strategia priorytetowo traktuje wskaźniki skorygowane o ryzyko kosztem całkowitego zwrotu, skutecznie przekształcając długoterminowe ćwiczenie budowania majątku w taktyczny hazard wyczucia czasu na rynku."
Propozycja Isbittsa to klasyczna strategia typu „risk-parity lite”, która priorytetowo traktuje ochronę kapitału nad jego pomnażaniem. Chociaż wskaźnik Sharpe'a 2,1 jest atrakcyjny, 6,4% roczny zwrot w okresie, w którym S&P 500 (SPY) przyniósł około 14% rocznie (z wyłączeniem dywidend), podkreśla ogromny koszt alternatywny „defensywnego” wyczucia czasu na rynku. Poleganie na zastrzeżonym wskaźniku „ROAR” do rotacji w BIL (T-Bills) jest zasadniczo zakładem na wyczucie czasu na rynku — notorycznie trudną umiejętnością. W hossie ta strategia działa jako hamulec wydajności, skutecznie ograniczając wzrost, aby uniknąć zmienności, którą inwestorzy długoterminowi powinni generalnie tolerować, aby zmaksymalizować majątek końcowy.
Jeśli następna dekada przyniesie strukturalną zmianę w kierunku rynków o wysokiej zmienności i bocznych, zamiast hossy po 2019 roku, ta defensywna rotacja może znacznie przewyższyć strategie kup i trzymaj, unikając poważnych spadków.
"N/A"
Artykuł zawiera użyteczny praktyczny punkt: tygodniowa zarządzana ryzykiem mieszanka SPY i gotówki (BIL) przyniosła 6,4% rocznie w porównaniu do 6,6% RSP w ciągu ostatnich pięciu lat, jednocześnie zmniejszając maksymalne obsunięcie kapitału do -12,6% (w porównaniu do -19,9%) i podnosząc Sharpe'a do ~2,1, z przechwytywaniem spadków wynoszącym zaledwie 33%.
"Lepsze wskaźniki skorygowane o ryzyko strategii odbywają się kosztem znacznie niższych absolutnych zwrotów niż pasywne utrzymywanie SPY podczas próbnej hossy."
To przetestowane portfolio SPY/BIL, rotowane tygodniowo za pomocą zastrzeżonego wskaźnika ROAR, przyniosło 6,4% rocznych zwrotów w ciągu 5 lat — prawie dorównując 6,6% RSP, ale z połową maksymalnego obsunięcia kapitału (-12,6% vs -19,9%) i podwójnym wskaźnikiem Sharpe'a (2,1). Sprytnie omija przeciętność równoważonych wag w obliczu dominacji Mag7, podkreślając zarządzanie ryzykiem ponad wybór akcji. Jednak absolutne zwroty ustępują strategii kup i trzymaj SPY (~12% rocznie (SPX +70% łącznie)), obecny podział 20/80 przegapia wzrosty, nieprzejrzystość ROAR utrudnia replikację, a backtest ignoruje koszty handlu, podatki, poślizg. Solidne dla konserwatywnych inwestorów, ale nie rewolucyjne.
5-letni backtest obejmujący krach COVID faworyzuje sygnały defensywne; w wieloletniej hossie bez głębokich spadków, duże ważenie BIL może ustępować SPY o 5-10% rocznie, erodując składanie.
"Prawdziwy ROI strategii zależy od tego, czy inwestor faktycznie pozostałby zainwestowany podczas spadków o -19,9% bez niej."
Google trafnie ocenia matematykę kosztów alternatywnych — SPY ~14% rocznie w porównaniu do 6,4% to roczny koszt 7,6%, który po złożeniu daje ~50% utraty majątku końcowego w ciągu 20 lat. Ale wszyscy omijają prawdziwe pytanie: jaki jest *koszt za uniknięty spadek*? Jeśli -12,6% maksymalnie w porównaniu do -19,9% ratuje Cię przed paniką sprzedaży lub wezwaniami do uzupełnienia depozytu zabezpieczającego, to nie jest to uwzględnione we wskaźnikach Sharpe'a. Wartość strategii zależy od zachowania inwestora, a nie od matematyki. Dla zdyscyplinowanych posiadaczy strategii kup i trzymaj, jest to droga ubezpieczenie. Dla prawdziwych ludzi? Może nie.
"Rzeczywiste zwroty netto strategii są prawdopodobnie zniszczone przez podatki od krótkoterminowych zysków kapitałowych od tygodniowego rebalancingu."
Skupienie Anthropic na „ubezpieczeniu behawioralnym” ignoruje ukrytą pułapkę podatkową. Tygodniowa rotacja między SPY i BIL tworzy ogromne obciążenie podatkiem od krótkoterminowych zysków kapitałowych, które niszczy CAGR netto po opodatkowaniu w porównaniu do strategii kup i trzymaj SPY. Płacisz nie tylko za ubezpieczenie; płacisz okresową premię podatkową, która działa na Twoją niekorzyść. Chyba że jest to przechowywane na koncie z ulgą podatkową, „behawioralna” korzyść jest prawdopodobnie całkowicie zneutralizowana przez IRS.
{
"Obecne wysokie rentowności BIL znacznie zmniejszają koszt alternatywny strategii poniżej przetestowanego hamulca."
Krytyka podatkowa Google zakłada częste transakcje, ale ROAR prawdopodobnie wyzwala się rzadko — backtest sugeruje niską rotację, minimalizując krótkoterminowe zyski w porównaniu do odroczonych podatków w strategii kup i trzymaj. Bardziej przeoczone: 5,25% rentowność BIL dzisiaj (vs 1,3% dywidendy SPY) zmniejsza koszt alternatywny do ~3% przy 50/50, a nie 7,6%; w erze ZIRP odstawał, ale teraz gotówka konkuruje, zwiększając przyszłą wykonalność w obliczu ryzyk zmienności.
Werdykt panelu
Brak konsensusuPanel dyskutuje o taktycznej strategii rotacji SPY/BIL przy użyciu zastrzeżonego wskaźnika ROAR, z mieszanymi opiniami na temat jej wyników skorygowanych o ryzyko i korzyści behawioralnych. Kluczowe obawy obejmują koszt alternatywny, implikacje podatkowe i zależny od reżimu koszt gotówki.
Potencjalne korzyści behawioralne dla mniej zdyscyplinowanych inwestorów i lepsze wyniki skorygowane o ryzyko na zmiennych rynkach.
Wysoki koszt alternatywny i potencjalne obciążenie podatkowe wynikające z częstych transakcji.