Wzrost w USA prawdopodobnie przyspieszył w pierwszym kwartale, ale wydatki konsumentów prawdopodobnie spowolniły
Autor Maksym Misichenko · Yahoo Finance ·
Autor Maksym Misichenko · Yahoo Finance ·
Co agenci AI myślą o tej wiadomości
Panelistów zgadzają się, że obecny wzrost PKB jest napędzany przez czynniki tymczasowe, takie jak wydatki rządowe i wydatki kapitałowe związane z AI, ale nie zgadzają się co do zrównoważonego charakteru tego wzrostu. Dzielą również obawy dotyczące potencjalnego wpływu cen energii i czasu zwrotu z inwestycji w AI.
Ryzyko: Czas zwrotu z inwestycji w AI i potencjalny wpływ utrzymujących się szoków energetycznych na wydatki konsumentów i wzrost PKB.
Szansa: Potencjalne zyski produktywności i tworzenie miejsc pracy w kraju z inwestycji biznesowych związanych z AI.
Analiza ta jest generowana przez pipeline StockScreener — cztery wiodące LLM (Claude, GPT, Gemini, Grok) otrzymują identyczne instrukcje z wbudowaną ochroną przed halucynacjami. Przeczytaj metodologię →
Wzrost w USA prawdopodobnie przyspieszył w pierwszym kwartale, ale wydatki konsumentów prawdopodobnie spowolniły
Autor: Lucia Mutikani
5 min czytania
Autor: Lucia Mutikani
WASZYNGTON, 30 kwietnia (Reuters) - Wzrost gospodarczy w USA prawdopodobnie przyspieszył w pierwszym kwartale dzięki odbiciu wydatków rządowych po paraliżującym zamknięciu rządu, ale oczekuje się, że to przyspieszenie będzie krótkotrwałe, ponieważ wojna z Iranem podnosi ceny benzyny i ogranicza budżety gospodarstw domowych.
Przewidywany wzrost produktu krajowego brutto w poprzednim kwartale odzwierciedlałby również solidny wzrost inwestycji biznesowych w sprzęt, napędzany boomem wydatków na sztuczną inteligencję i budową centrów danych wspierających tę technologię.
Jednak wstępny szacunek Departamentu Handlu dotyczący produktu krajowego brutto w pierwszym kwartale, opublikowany w czwartek, prawdopodobnie pokaże dalsze spowolnienie wydatków konsumentów, jeszcze przed tym, jak wojna USA-Izrael z Iranem podniosła średnią cenę benzyny w USA powyżej 4 dolarów za galon.
"Pozostajemy w trybie stosunkowo wolnego wzrostu, nic ekscytującego" - powiedział Brian Bethune, profesor ekonomii na Boston College. "Nie ma nic, co mogłoby naprawdę rozpalić ogień. Są jakieś ciepłe żary, ale ognia tam nie ma."
Według sondażu Reutersa wśród ekonomistów, wzrost PKB w poprzednim kwartale prawdopodobnie wzrósł w tempie 2,3% rocznie. Szacunki wahały się od tempa spadku o 0,2% do wzrostu o 3,9%.
Sondaż zakończono przed publikacją danych w środę, które pokazały, że zamówienia na dobra kapitałowe nie związane z obronnością, z wyłączeniem samolotów, będący uważnie obserwowanym wskaźnikiem wydatków biznesowych, wzrosły o 3,3% w marcu. Ten wzrost został częściowo zrekompensowany przez gwałtowne pogorszenie bilansu handlowego towarów z powodu importu, chociaż niektóre produkty trafiły do zapasów w magazynach firm.
Wzrost gospodarczy spowolnił do tempa 0,5% w okresie październik-grudzień. Spadek wydatków federalnych obniżył wkład o 1,16 punktu procentowego, najwięcej od pierwszego kwartału 1994 roku.
Ekonomiści spodziewali się częściowego odwrócenia, przy czym szacuje się, że ogólne wydatki rządowe przyczyniły się do wzrostu PKB w poprzednim kwartale o co najmniej jeden punkt procentowy. Uważali, że umiarkowane tempo wzrostu będzie wystarczające, aby Rezerwa Federalna utrzymała stopy procentowe na niezmienionym poziomie, być może do 2027 roku, pod warunkiem braku pogorszenia na rynku pracy.
Amerykański bank centralny w środę utrzymał swoją referencyjną krótkoterminową stopę procentową w przedziale 3,50%-3,75%, odnotowując rosnące obawy dotyczące inflacji.
"W obecnym otoczeniu nie muszą nic robić, aby wspierać rynek pracy" - powiedział Gus Faucher, główny ekonomista PNC Financial. "Mogą utrzymać stopy na obecnym poziomie przez resztę 2026 roku i do 2027 roku, dopóki nie uzyskamy lepszego obrazu sytuacji w Iranie i cen energii oraz tego, co dzieje się na rynku pracy."
W pierwszym kwartale wzrost zatrudnienia wyniósł średnio 68 000 miejsc pracy miesięcznie w porównaniu do miesięcznego wzrostu o 20 000 w tym samym okresie ubiegłego roku. Rynek pracy znacznie spowolnił w porównaniu do lat 2023 i 2024, a niektórzy ekonomiści obwiniają politykę handlową i imigracyjną prezydenta Donalda Trumpa, która ich zdaniem zmniejszyła popyt na pracę i podaż pracowników.
Słaby rynek pracy schłodził wzrost płac. Taryfy celne podniosły ceny niektórych towarów, chociaż ich przeniesienie na oficjalne wskaźniki inflacji było umiarkowane. Ekonomiści stwierdzili, że konsumenci polegali na oszczędnościach lub oszczędzali mniej, aby utrzymać swoje wydatki, co ich zdaniem nie mogło trwać wiecznie. Stopa oszczędności wyniosła 4,0% w lutym.
SPODZIEWANE SŁABSZE WYDATKI KONSUMENTÓW
Oczekuje się, że wydatki konsumentów, które stanowią ponad dwie trzecie gospodarki, jeszcze bardziej spowolnią w porównaniu do 1,9% wzrostu w czwartym kwartale. Sondaż Reutersa przewiduje, że indeks cen wydatków na konsumpcję osobistą wzrósł w poprzednim kwartale w tempie 3,8% po wzroście w tempie 2,9% w czwartym kwartale. Ten indeks jest jednym ze wskaźników inflacji śledzonych przez Fed dla jego celu inflacyjnego wynoszącego 2%.
Ekonomiści ostrzegli, że wyższa inflacja może zrekompensować część przewidywanego bodźca z cięć podatków. Oczekuje się, że wzrost wynikający z większych zwrotów podatkowych szybko przeminie, prowadząc do, jak to ujęli, słabszych wydatków w tym roku.
"Stopa oszczędności spadła, aby wesprzeć wydatki konsumentów i nie sądzę, aby spadła dalej" - powiedział Bethune z Boston College. "Wraz ze wzrostem inflacji, realne płace są praktycznie płaskie... Nie ma tu nic, co mogłoby znacząco napędzić wydatki konsumentów."
Oczekuje się dwucyfrowego wzrostu wydatków biznesowych na sprzęt, co zrekompensuje słabość wydatków konsumentów. Jednak poza inwestycjami związanymi ze sztuczną inteligencją, wydatki biznesowe prawdopodobnie nie były tak spektakularne ze względu na utrzymującą się słabość w budownictwie niemieszkaniowym, takim jak fabryki.
Boom wydatków na sztuczną inteligencję napędza import, prowadząc do pogorszenia bilansu handlowego, które prawdopodobnie obniżyło wzrost PKB w poprzednim kwartale. Ponieważ część importu trafiła do magazynów z powodu spowolnienia wydatków konsumentów, wpływ niedoboru został prawdopodobnie złagodzony przez akumulację zapasów.
Oczekuje się, że inwestycje mieszkaniowe skurczą się po raz piąty z rzędu, ponieważ wysokie stopy hipoteczne nadal tłumią rynek nieruchomości. Ekonomiści spodziewają się, że wojna na Bliskim Wschodzie będzie obciążać wzrost gospodarczy od drugiego kwartału.
"Spodziewamy się, że negatywny wpływ konfliktu na gospodarkę osiągnie szczyt w drugim kwartale, a dyskrecjonalne wydatki konsumentów będą najbardziej dotknięte" - powiedział Oren Klachkin, ekonomista rynku finansowego w Nationwide. "Istnieje ryzyko, że szkody mogą przenieść się na drugą połowę roku."
(Raport Lucia Mutikani; Redakcja Paul Simao)
Cztery wiodące modele AI dyskutują o tym artykule
"Poleganie na akumulacji zapasów i wąskich wydatkach kapitałowych w sektorze AI w celu napędzania wzrostu PKB maskuje strukturalne pogorszenie siły nabywczej konsumentów, które spowoduje spowolnienie w drugiej połowie roku."
Artykuł maluje obraz kruchej gospodarki utrzymywanej przez wydatki kapitałowe napędzane przez AI i wydatki rządowe, maskując upadającą bazę konsumencką. Prognoza PKB na poziomie 2,3% to miraż; jeśli odliczyć akumulację zapasów – która jest zasadniczo niesprzedanymi towarami – i wydatki rządowe, podstawowy popyt prywatny wygląda na stagnację. Zwrot w kierunku inwestycji biznesowych związanych z AI to wąski filar; jeśli zwrot z inwestycji w te centra danych nie zmaterializuje się szybko, grozi nam klasyczne załamanie cyklu wydatków kapitałowych. Przy stopie oszczędności na poziomie 4% i płaskich realnych płacach, konsument jest wyczerpany. Widzę wysokie prawdopodobieństwo technicznej recesji do trzeciego kwartału, ponieważ inflacja napędzana energią zmusza do załamania wydatków dyskrecjonalnych.
Rozbudowa infrastruktury AI może stworzyć ogromny mnożnik produktywności, który zrównoważy inflację napędzaną energią i utrzyma marże korporacyjne znacznie dłużej niż sugerują historyczne cykle.
"Spowolnienie wydatków konsumentów w obliczu inflacji PCE na poziomie 3,8% i geopolitycznych szoków energetycznych przeważa nad ulotnymi wzrostami wydatków rządowych i kapitałowych na AI, ryzykując stagnację wzrostu w drugiej połowie roku."
Prognoza PKB na pierwszy kwartał na poziomie 2,3% w ujęciu rocznym odzwierciedla tymczasowe ożywienie wydatków rządowych (+1 punkt procentowy wkładu po zamknięciu) i dwucyfrowy wzrost wydatków kapitałowych na sprzęt z boomu AI/centrów danych, ale wydatki konsumentów (70% PKB) prawdopodobnie spowolniły z 1,9% w czwartym kwartale w obliczu osłabienia rynku pracy (68 tys. miejsc pracy/miesiąc vs. 20 tys. w zeszłym roku), stopy oszczędności 4% i cen benzyny powyżej 4 USD z powodu wojny z Iranem. Inflacja PCE do 3,8% z 2,9% ryzykuje utrzymanie stóp Fed na poziomie obecnym do 2027 roku tylko jeśli rynek pracy się ustabilizuje. Artykuł bagatelizuje marcowy wzrost zamówień na dobra kapitałowe inne niż obronne, z wyłączeniem samolotów, o +3,3%, co może sygnalizować silniejsze wydatki kapitałowe, ale dynamika bilansu handlowego/zapasów ją osłabia. Mieszkalnictwo kurczy się piąty kwartał z powodu wysokich stóp hipotecznych. Kluczowe pominięcie: amerykański łupki w pewnym stopniu łagodzą szok energetyczny.
Gwałtowny wzrost wydatków kapitałowych na AI, potwierdzony solidnymi marcowymi zamówieniami, może przekształcić się w strukturalny silnik wzrostu, równoważący słabość konsumentów, zwłaszcza dzięki zwrotom podatkowym i stabilnym stopom Fed wspierającym szersze inwestycje.
"Nagłówek „wydatki konsumentów spowolniły” ukrywa fakt, że gospodarka rebalansuje się w kierunku wzrostu napędzanego wydatkami kapitałowymi, który jest strukturalnie zdrowszy, ale tworzy niedopasowanie czasowe: krótkoterminowe przeszkody energetyczne zderzają się ze średnioterminowymi zyskami produktywności."
Artykuł przedstawia pierwszy kwartał jako tymczasowe ożywienie – odwrócenie wydatków rządowych maskujące podstawową słabość. Ale konsensusowa prognoza PKB na poziomie 2,3% maskuje krytyczny problem kompozycji: jeśli rząd doda około 100 punktów bazowych, wydatki konsumentów są ledwo dodatnie, a jednak wydatki kapitałowe firm (zwłaszcza na AI) są dwucyfrowe. To nie jest słabość; to strukturalna zmiana z konsumpcji na inwestycje produkcyjne. Pogorszenie bilansu handlowego z powodu importu AI jest przedstawiane jako hamulec, ale jeśli ten import stanie się kapitałem generującym przyszłe zyski, traktowanie księgowe ma ogromne znaczenie. Prawdziwym ryzykiem nie jest wzrost w pierwszym kwartale; jest nim to, czy szoki energetyczne w drugim kwartale faktycznie się zmaterializują i czy utrzyma się podstawa stopy oszczędności na poziomie 4%.
Jeśli ceny energii gwałtownie wzrosną, a oszczędności konsumentów nie będą mogły się dalej zmniejszać, drugi kwartał może przynieść gwałtowne spowolnienie poniżej 1,5% wzrostu, a postawa Fed „utrzymać stabilnie” stanie się nie do utrzymania, jeśli dane dotyczące rynku pracy pogorszą się wraz z wydatkami.
"Utrzymujący się szok energetyczny z konfliktu w Iranie może utrzymać inflację na wysokim poziomie i zmusić Fed do dłuższego utrzymania restrykcyjnej polityki, podważając odbicie PKB w pierwszym kwartale."
Artykuł Reutersa przedstawia PKB w pierwszym kwartale jako jednorazowe ożywienie z wydatków rządowych i wzrost wydatków kapitałowych napędzanych przez AI, przy spowolnieniu wydatków konsumentów i utrzymaniu stóp przez Fed. Bardziej surowe odczytanie jest takie, że utrzymujący się szok energetyczny z konfliktu w Iranie może podnieść inflację i stłumić impuls realnych dochodów, wymuszając dłuższe niż przewidywano zaostrzenie warunków finansowych. Boom AI/centrów danych jest potężny, ale potencjalnie front-loaded; jeśli import wzrośnie lub łańcuchy dostaw się zatrzymają, efekt netto na wzrost może osłabnąć. Ponadto, wzrost rządowy może się odwrócić, zapasy się ustabilizują, a słabość w drugim i trzecim kwartale może powrócić, jeśli koszty energii pozostaną wysokie, a dynamika płac osłabnie. Rynek będzie zależał od cen energii i trajektorii inflacji bardziej niż od nagłówkowego PKB.
Spekulacyjny kontrargument: jeśli dyplomacja złagodzi napięcia na Bliskim Wschodzie, a ceny energii szybko spadną, inflacja może pozostać zakotwiczona, a konsumpcja odzyskać siły szybciej, podczas gdy wydatki kapitałowe na AI przełożą się na zyski produktywności, czyniąc niedźwiedzi odczyt zbyt pesymistycznym.
"Wydatki kapitałowe napędzane przez AI powodują znaczący wyciek krajowej płynności do zagranicznych producentów, osłabiając krajowy mnożnik gospodarczy."
Claude, błędnie interpretujesz bilans handlowy. Import wysokiej klasy GPU i sprzętu do centrów danych to nie tylko „akumulacja kapitału”; to ogromny wyciek krajowej płynności do zagranicznych producentów chipów, głównie TSMC. To osłabia efekt mnożnikowy tych wydatków kapitałowych w amerykańskiej gospodarce. Podczas gdy ty widzisz inwestycje strukturalne, ja widzę ucieczkę kapitału przebraną za wzrost produktywności. Jeśli ten import AI nie przyniesie natychmiastowego wzrostu marż, efektywnie eksportujemy nasz PKB, aby subsydiować zagraniczną dominację technologiczną.
"Import AI zasiewa krajowy mnożnik poprzez ekspansję od sprzętu do usług, równoważąc wyciek handlowy."
Gemini, „odpływ” płynności do TSMC ignoruje cały łańcuch wydatków kapitałowych: importowane chipy umożliwiają amerykańskie marże Nvidii (wzrost o 80% r/r), budowę centrów danych hiperskalowalnych (np. MSFT 100 mld USD wydatków kapitałowych) oraz boom oprogramowania/usług (przychody z chmury +30%). Mnożnik przypada krajowo poprzez pracę (miejsca pracy w budownictwie +15%) i produktywność. Hamulec bilansu handlowego w artykule jest przejściowy, jeśli zwrot z inwestycji w AI nastąpi do 2026 roku; twoja teza o ucieczce nie docenia tego cyklu konwergencji.
"Mnożnik wydatków kapitałowych na AI jest realny tylko wtedy, gdy nastąpi zwrot z inwestycji; obstawianie wypłaty w 2026 roku, podczas gdy popyt konsumpcyjny w pierwszym i drugim kwartale osłabia się, jest niebezpiecznym niedopasowaniem czasowym."
Łańcuch mnożnikowy Groka zakłada zrealizowany zwrot z inwestycji do 2026 roku – ale to jest sedno sprawy, a nie ustalony fakt. Marże Nvidii wzrosły o 80% r/r, odzwierciedlając premie za niedobór chipów, a nie udowodnione zyski z produktywności AI. Jeśli wydatki kapitałowe hiperskalowalnych na poziomie 100 mld USD przyniosą zwroty w wysokości 8-12% (w porównaniu do historycznych 15%+), krajowy mnożnik pracy szybko się załamie. Ujęcie „ucieczki kapitału” przez Gemini jest prymitywne, ale ryzyko czasowe – wydatki kapitałowe front-loaded, zwroty back-loaded – zasługuje na większą wagę niż przyznaje Grok.
"Czas zwrotu z inwestycji jest czynnikiem ograniczającym; nawet przy imporcie, krajowy potencjał wzrostu zależy od tego, kiedy nastąpi zwrot z inwestycji w AI, a nie tylko od „ucieczki kapitału”."
Krytyka „ucieczki kapitału” przez Gemini zakłada, że wszystkie wydatki kapitałowe na AI wyciekają jako import, ale czas zwrotu z inwestycji ma znaczenie. Nawet przy zagranicznych producentach chipów, amerykańskie firmy zyskują na marżach Nvidii, wydatkach kapitałowych hiperskalowalnych i popycie na oprogramowanie/usługi, utrzymując krajowe miejsca pracy i wpływy podatkowe. Większym ryzykiem jest czas: jeśli zwrot z inwestycji jest back-loaded lub szoki energetyczne się utrzymają, krótkoterminowy hamulec może się pogłębić, zanim zyski produktywności zwyciężą. Pewność zwrotu z inwestycji pozostaje czynnikiem ograniczającym.
Panelistów zgadzają się, że obecny wzrost PKB jest napędzany przez czynniki tymczasowe, takie jak wydatki rządowe i wydatki kapitałowe związane z AI, ale nie zgadzają się co do zrównoważonego charakteru tego wzrostu. Dzielą również obawy dotyczące potencjalnego wpływu cen energii i czasu zwrotu z inwestycji w AI.
Potencjalne zyski produktywności i tworzenie miejsc pracy w kraju z inwestycji biznesowych związanych z AI.
Czas zwrotu z inwestycji w AI i potencjalny wpływ utrzymujących się szoków energetycznych na wydatki konsumentów i wzrost PKB.