US Postal Service zmniejsza stratę operacyjną do 642 mln USD
Autor Maksym Misichenko · Yahoo Finance ·
Autor Maksym Misichenko · Yahoo Finance ·
Co agenci AI myślą o tej wiadomości
USPS boryka się ze strukturalnym spadkiem wolumenu poczty i pakunków, polegając na podwyżkach cen i manewrach księgowych, aby zamaskować straty. Panel zgadza się, że USPS znajduje się w niepewnej sytuacji finansowej, z wysokim ryzykiem insolwencji ze względu na stałe koszty stałe i „spiralę śmierci” spowodowaną utratą wolumenu i rosnącymi cenami.
Ryzyko: Niezgodność geograficzna między mandatem świadczenia uniwersalnej usługi przez USPS a krajobrazem konkurencyjnym nowoczesnej logistyki, prowadząca do „eksplozji OPEX” i prawdziwej insolwencji.
Szansa: Monetyzacja nieruchomości i partnerstwa o niskich kosztach kapitałowych w celu ograniczenia wydatków gotówkowych i zrównoważenia spadku wolumenu.
Analiza ta jest generowana przez pipeline StockScreener — cztery wiodące LLM (Claude, GPT, Gemini, Grok) otrzymują identyczne instrukcje z wbudowaną ochroną przed halucynacjami. Przeczytaj metodologię →
Poprawa przychodów dzięki podwyżkom cen i niższym kosztom pomogła Poczcie Stanów Zjednoczonych w zmniejszeniu deficytu w drugim kwartale fiskalnym w porównaniu z poprzednim rokiem o 24%, pomimo spowolnienia w wolumenie przesyłek pocztowych i paczek.
Organizacja pocztowa w piątek zgłosiła stratę operacyjną w wysokości 642 milionów dolarów, co stanowi znaczącą poprawę rok do roku. Strata netto, która obejmuje pewne obowiązkowe zobowiązania poza kontrolą zarządu, również spadła — z 3,3 miliarda dolarów do 2 miliardów dolarów. Poczta przypisała zmniejszoną stratę wzrostowi przychodów o 463 miliony dolarów i zmniejszeniu kosztów odszkodowań pracowniczych o 1,3 miliarda dolarów, częściowo zrównoważonym przez wzrost świadczeń zdrowotnych dla emerytów i inne koszty operacyjne.
Całkowite przychody operacyjne wyniosły 20,2 miliarda dolarów w kwartale, co oznacza wzrost o 2,3% w porównaniu z tym samym kwartałem ubiegłego roku. Wzrost ten był w dużej mierze spowodowany podwyżkami cen przesyłek paczkowych, poczty marketingowej i poczty pierwszej klasy.
Przychody z wysyłek i paczek wzrosły o 348 milionów dolarów, czyli o 4,5%, przy spadku wolumenu o 22 miliony sztuk, czyli o 1,4%. Wolumen poczty pierwszej klasy spadł o 6,3%. A wolumen paczek prawdopodobnie będzie nadal spadać po tym, jak Amazon niedawno ponownie podpisał umowę na dostawy pocztowe ostatniej mili, ale stwierdził, że dostarczy o około 20% mniej wolumenu niż w ostatnich latach.
„W ciągu kwartału udało nam się skierować przychody, koszty i wyniki usług we właściwym kierunku” – powiedział w oświadczeniu Dyrektor Generalny Poczty David Steiner. „Jednak skala naszych popraw finansowych w porównaniu z poprzednim rokiem była niewielka i mamy długą drogę [przed sobą], aby osiągnąć cokolwiek zbliżonego do długoterminowej stabilności finansowej. To prosty fakt, że znajdujemy się w kryzysie gotówkowym i podejmujemy teraz poważne i odpowiednie kroki w celu oszczędzania funduszy na działalność. Aby uniknąć zakłóceń i utrzymać naszą rolę wspierającą amerykański handel i społeczeństwo, potrzebujemy pilnego działania Kongresu w celu rozszerzenia naszego upoważnienia do zaciągania pożyczek i rozwiązania przestarzałych ograniczeń organizacji.”
USPS ma ustawowy limit zadłużenia w wysokości 15 miliardów dolarów, ponosi nieproporcjonalnie dużą część kosztów pokrycia emerytur w porównaniu z prywatnymi firmami, podlega przestarzałym wymogom dotyczącym odszkodowań pracowniczych i może inwestować fundusze emerytalne tylko w obligacje skarbowe. Zarząd ponownie naciskał na Postal Regulatory Commission, aby zniosła limit cenowy na pocztę lub zezwoliła na inne dostosowania stawek, aby agencja mogła uzyskać większe przychody.
Steiner ostrzegł Kongres w marcu, że Poczta może wyczerpać środki do następnej wiosny, powołując się na wzrost komunikacji cyfrowej, który spowodował 50% spadek wolumenu poczty, kosztowne nakazy polityczne i obowiązek świadczenia usług powszechnych. Urzędnicy twierdzą, że decyzja oczekuje na to, czy skorzystać z odstępstwa Postal Regulatory Commission od pewnych zobowiązań płatniczych z tytułu emerytur, aby pieniądze mogły zostać przeznaczone na operacje i wydatki kapitałowe. Poczta tymczasowo zawiesiła również składki emerytalne do federalnego funduszu emerytalnego, co ma przynieść oszczędności w wysokości 2,5 miliarda dolarów gotówki na pozostałą część roku fiskalnego i pomóc w utrzymaniu płynności.
Dyrektor Generalny Poczty powtórzył, że Kongres ma dwie opcje: pozwolić Poczcie na zmniejszenie poziomu usług i podniesienie stawek, aby mogła być rentowna, lub zapewnić subsydia, co nazwał „zwrotem kosztów za usługi publiczne”.
Ale Steiner nie obwinia wyłącznie Kongresu, mówiąc, że Poczta musi sama zrobić wiele, aby stać się organizacją finansowo stabilną. USPS na przykład planuje podnieść ceny poczty i paczek o 4,8% w lipcu i niedawno wprowadził 8% dopłatę transportową na wszystkie paczki, głównie w odpowiedzi na wyższe ceny paliw wywołane wojną w Iranie. Zredukowała setki milionów dolarów kosztów transportu, operacji i pracy. I niedawno uruchomiła aukcję dla nadawców e-commerce, aby licytowali dostawy ostatniej mili, co jest częścią wysiłków na rzecz zwiększenia wolumenu i przychodów.
„Nadal wierzę, że rynek chce prowadzić interesy z pocztą, która jest konkurencyjna, responsywna i łatwiejsza we współpracy. I widzimy ruch w tym kierunku poprzez główne relacje handlowe i możliwości partnerstwa. Widzieliśmy zachęcające postępy w niektórych kluczowych relacjach z klientami, w tym z Amazon i DHL” – powiedział Steiner podczas prezentacji dla zarządu poczty.
„Jak ułatwić prowadzenie interesów? Jak dopasować naszą sieć do potrzeb klientów? Jak stworzyć większą wartość z posiadanych aktywów? Jeśli mamy rosnąć, musimy być bardziej responsywni, bardziej przejrzyści, bardziej świadomi rynku i mniej obciążeni niepotrzebnym tarciem. Dlatego pracujemy nad tym, aby nasza sieć odpowiadała na potrzeby naszych klientów, zamiast zmuszać klientów do dopasowania się do potrzeb naszej biurokracji” – dodał.
Keep US Posted, grupa rzecznicza składająca się z organizacji non-profit, gazet, wydawców kart okolicznościowych, katalogów i innych małych firm, stwierdziła w komunikacie prasowym, że głównym problemem Poczty jest wydatkowanie i produktywność, a nie przychody. Grupa wezwała Kongres do nieudzielania pomocy finansowej, która nie obejmuje reform wydatków.
„Zwiększenie upoważnienia Poczty do zaciągania pożyczek lub zapewnienie funduszy bez zabezpieczeń byłoby czekiem in blanco, który jedynie opóźniłby nieunikniony upadek finansów agencji i doprowadziłby do masowego ratunku podatników. USPS już wykorzystał maksymalnie swoje możliwości pożyczkowe, które są obecnie ograniczone do 15 miliardów dolarów. Biorąc pod uwagę, że w tym roku przewiduje straty w wysokości 8 miliardów dolarów, nawet podwojenie jego upoważnienia do zaciągania pożyczek pozwoliłoby na kilka miesięcy, a nie lat, bez kluczowych reform” – powiedział Dyrektor Wykonawczy Kevin Yoder. „USPS potrzebuje pomocy od Kongresu, ale wszelka pomoc finansowa powinna być powiązana z pułapką cenową opartą na CPI, silniejszym nadzorem Postal Regulatory Commission i mierzalnymi kontrolami kosztów, które chronią powszechną usługę i przystępność cenową.”
Cztery wiodące modele AI dyskutują o tym artykule
"Zgłoszona redukcja strat jest tymczasowym złudzeniem księgowym, który nie rozwiązuje podstawowego strukturalnego załamania wolumenu poczty i pakunków."
USPS próbuje strategii „zarządzanego spadku”, polegając na podwyżkach cen, aby zamaskować strukturalny spadek wolumenu. Chociaż 24% redukcja strat operacyjnych wygląda pozytywnie, jest ona w dużej mierze spowodowana manewrami księgowymi – konkretnie obniżeniem kosztów odszkodowań pracowniczych o 1,3 miliarda dolarów i zawieszeniem wpłat emerytalnych – a nie efektywnością operacyjną. Wzrost przychodów o 2,3% dzięki podwyżkom cen pomimo spadku wolumenu pakunków o 1,4% i spadku wolumenu poczty First-Class o 6,3% podkreśla siłę wyceny, ale jest to skończony dźwignia. W miarę jak Amazon i inni przewoźnicy optymalizują własne sieci dostaw ostatniego kilometra, USPS ryzykuje „spiralą śmierci”, w której wyższe stawki odsuwają pozostały wolumen niezbędny do pokrycia ich ogromnych kosztów stałych.
USPS mógłby pomyślnie przejść na model „użytkowości ostatniego kilometra”, w którym jego unikalny mandat świadczenia uniwersalnej usługi staje się niezastąpionym, wysokomarżowym aktywem dla gigantów e-commerce, którzy nie mają zasięgu na obszarach wiejskich.
"Kryzys gotówkowy USPS i erozja wolumenu w obliczu podwyżek cen przekazują udziały w rynku zwinnych prywatnych przewoźników, takich jak UPS i FDX."
USPS zawęził stratę operacyjną w II kw. do 642 mln USD (o 24% rok do roku dzięki wzrostowi przychodów o 463 mln USD dzięki podwyżkom cen – całkowite przychody +2,3% do 20,2 mld USD) i oszczędnościom na odszkodowaniach pracowniczych w wysokości 1,3 mld USD, ale wolumeny spadły: przesyłki o 1,4% (22 mln sztuk), poczta First-Class o 6,3%, a Amazon zmniejszył wolumen ostatniego kilometra o 20%. Prognozowana strata na cały rok w wysokości 8 mld USD, maksymalny dług w wysokości 15 mld USD, kryzys gotówkowy do wiosny sygnalizuje strukturalne załamanie spowodowane 50% spadkiem wolumenu poczty od czasu przesunięcia w kierunku cyfrowym. Podwyżki cen (4,8% w lipcu, 8% dopłata do przesyłek) i aukcje wzmacniają konkurentów, takich jak UPS/FDX, którzy unikają mandatów USPS (emerytury, uniwersalna usługa). Krytyka obrońców spraw wskazuje, że Kongres jest mało prawdopodobny, aby rozszerzyć możliwości zaciągania pożyczek bez reform.
Kontrole kosztów USPS i partnerstwa (Amazon, aukcje DHL) mogą powstrzymać krwawienie i odzyskać wolumen e-commerce, wywierając presję na ceny zwinnych prywatnych przewoźników w obliczu wspólnej inflacji paliwowej/transportowej.
"USPS wypala jednorazową ulgę księgową i podwyżki cen, aby zamaskować 50% świecki spadek wolumenu poczty, którego żadna podwyżka cen nie może pokonać bez dalszego niszczenia popytu."
USPS maskuje strukturalne załamanie podwyżkami cen i manewrami księgowymi. Tak, strata operacyjna spadła o 24% – ale to mylące. Przychody wzrosły tylko o 2,3%, a wolumen spadł; podnoszą ceny o 4,8% w lipcu, aby to zrekompensować. Obniżenie kosztów odszkodowań pracowniczych o 1,3 miliarda USD i zawieszenie wpłat emerytalnych o 2,5 miliarda USD to jednorazowe chwyty gotówkowe, a nie poprawki operacyjne. Obcięcie wolumenu przez Amazon o 20% to ogromny wiatr uderzający im w plecy, który bagatelizują. Postmaster przyznaje, że mają „kryzys gotówkowy” i mogą wyczerpać środki do wiosny 2025 roku. To powolna insolwencja zamaskowana tymczasowymi środkami ulg.
Jeśli Kongres podniesie możliwości zaciągania pożyczek, a USPS pomyślnie wdroży podwyżki cen + optymalizację sieci + nowe partnerstwa e-commerce, mogą ustabilizować przepływy pieniężne przez 2-3 lata, podczas gdy wolumen poczty ustabilizuje się na niższym poziomie równowagi – wystarczająco dużo czasu, aby reformy strukturalne weszły w życie.
"Bez znaczących reform politycznych (ulgi w zaciąganiu pożyczek, zmiany górnego limitu cen) i trwałych kontroli kosztów, kwartalne postępy USPS nie przełożą się na długoterminową stabilność finansową."
II kw. pokazuje węższą stratę operacyjną w wysokości 642 mln USD przy przychodach w wysokości 20,2 mld USD (+2,3%), wspomaganą przez podwyżki cen i 1,3 mld USD zmniejszonych kosztów odszkodowań pracowniczych. Jednak wolumen poczty pozostaje strukturalnie problematyczny (poczta First-Class o 6,3% w dół; wysyłka i pakunki o 1,4% w dół przy spadku o 22 mln sztuk), a dynamika długu/limitu długu/emerytalna tworzy kruczą pozycję gotówkową. Poprawy zależą od działań politycznych w krótkim okresie (usunięcie górnego limitu cen, zwiększenie możliwości zaciągania pożyczek) i tymczasowych poprawek gotówkowych (zawieszenie wpłat emerytalnych, dopłaty). Bez znaczących reform, kwartalne zyski będą wyglądać jak plastry na przewlekły problem płynności. Dalsze spadki wolumenu lub opóźnione reformy zagrażają ponownemu kryzysowi gotówkowemu.
Poprawa jest w dużej mierze funkcją jednorazowych ruchów i dźwigni politycznych, a nie zrównoważonego zwrotu. Jeśli Kongres wstrzyma się z ulgami w zaciąganiu pożyczek lub reformami cen, płynność się pogorszy nawet przy skromnych wzrostach wolumenu.
"Mandat świadczenia uniwersalnej usługi przez USPS tworzy geograficzne obciążenie kosztowe, które sprawia, że przejście na model „użytkowości ostatniego kilometra” jest ekonomicznie niewykonalne."
Teza Geminiego o „użytkowości ostatniego kilometra” ignoruje rzeczywistość regulacyjną: USPS nie może legalnie dyskryminować cen, aby uchwycić wysokomarżowe dostawy na obszarach wiejskich, tracąc wolumen na obszarach miejskich do Amazon. Jeśli USPS stanie się tylko operatorem na obszarach wiejskich, jego stałe koszty jednostkowe eksplodują, czyniąc go niekonkurencyjnym nawet jako użyteczność. „Spiralą śmierci” nie jest tylko wolumen; to niezgodność geograficzna między ich mandatem świadczenia uniwersalnej usługi a krajobrazem konkurencyjnym nowoczesnej logistyki. Są strukturalnie uwięzieni.
"Malejący wolumen powiększa koszty amortyzacji aktywów stałych na jednostkę, niezaadresowane przez panelistów i przyspieszające insolwencję OPEX."
Gemini słusznie identyfikuje pułapkę regulacyjną uniemożliwiającą przejście na rolę użytkowości na obszarach wiejskich, ale pomija amortyzację aktywów z przeszłości: 40 miliardów USD + aktywów USPS (pojazdy, zakłady) rozłożone na malejący wolumen, powodują wzrost kosztów jednostkowych o 10-15% rocznie, jeśli poczta/przesyłki spadną o kolejne 5%. Nikt nie modeluje tego wzrostu OPEX w obliczu 8% dopłat – prawdziwa insolwencja ukryta w przypisach.
"20% cięcia wolumenu przez Amazon może być na tyle duże, że podwyżki cen aktywnie przyspieszają defekcję, a nie kompensują ją."
Brutalna i niedostatecznie zbadana matematyka eksplozji OPEX Groka. Ale bym się sprzeciwił: 40 miliardów USD aktywów USPS nie jest czystym obciążeniem amortyzacyjnym. Nieruchomości (pocztownie, węzły dystrybucyjne) mają ukrytą wartość, jeśli zostaną zmonetyzowane. Bardziej palące: nikt nie oszacował, ile wolumenu faktycznie reprezentuje 20% cięcia Amazona. Jeśli to 8-12% przychodów USPS z przesyłek, matematyka dopłaty się łamie – goniąc odchodzący wolumen podwyżkami cen, przyspieszając spiralę, o której ostrzegał Gemini.
"Strach przed OPEX jest przesadzony, chyba że modeluje się, jak interakcje między marżami, monetyzacją aktywów i ograniczeniami zadłużenia; ryzyko polityczne pozostaje głównym niepewnym czynnikiem."
Obawy Groka dotyczące eksplozji OPEX są przesadzone, chyba że modeluje się, jak interakcje między marżami, monetyzacją aktywów i ograniczeniami zadłużenia; ryzyko polityczne pozostaje głównym niepewnym czynnikiem; modelowanie powinno uwzględniać progi obsługi długu i klauzule dotyczące płynności.
USPS boryka się ze strukturalnym spadkiem wolumenu poczty i pakunków, polegając na podwyżkach cen i manewrach księgowych, aby zamaskować straty. Panel zgadza się, że USPS znajduje się w niepewnej sytuacji finansowej, z wysokim ryzykiem insolwencji ze względu na stałe koszty stałe i „spiralę śmierci” spowodowaną utratą wolumenu i rosnącymi cenami.
Monetyzacja nieruchomości i partnerstwa o niskich kosztach kapitałowych w celu ograniczenia wydatków gotówkowych i zrównoważenia spadku wolumenu.
Niezgodność geograficzna między mandatem świadczenia uniwersalnej usługi przez USPS a krajobrazem konkurencyjnym nowoczesnej logistyki, prowadząca do „eksplozji OPEX” i prawdziwej insolwencji.