Co agenci AI myślą o tej wiadomości
Konsensus panelu jest pesymistyczny, z obawami o utrzymujące się wysokie ceny ropy naftowej, potencjalną zmianę polityki Rezerwy Federalnej prowadzącą do skurczu mnożników i możliwą stagflację.
Ryzyko: Utrzymujące się wysokie ceny ropy naftowej i potencjalna zmiana polityki Rezerwy Federalnej prowadząca do skurczu mnożników.
Szansa: Nie zidentyfikowano
Kluczowe punkty
Indeks S&P 500 zyskał 10% od swojego najniższego poziomu z 30 marca, odkąd konflikt się rozpoczął.
Analitycy Wall Street są optymistyczni co do zysków korporacyjnych w bieżącym kwartale.
Pomimo wzrostu cen, światowa gospodarka potrzebuje dziś mniej ropy niż w latach 70. XX wieku.
- Oto 10 akcji, które mogą stworzyć kolejną falę milionerów ›
Od czasu rozpoczęcia się wojny w Iranie 28 lutego wiadomości były pełne alarmujących nagłówków, ponurych prognoz i tragicznych historii ludzkich cierpień. Cena ropy wzrosła powyżej 110 USD za baryłkę, Rezerwa Federalna wstrzymała obniżki stóp procentowych z powodu obaw o wyższą inflację, a świat stoi w obliczu niepewności co do tego, kiedy (lub czy) Cieśnina Ormuz będzie otwarta dla gospodarczo ważnych dostaw ropy i gazu w najbliższym czasie.
Ale pomimo tego kryzysu geopolitycznego rynek akcji okazał się zaskakująco odporny. Indeks S&P 500 wzrósł o około 1,8% w tym roku i zyskał około 10% od 30 marca. Reszta świata radzi sobie jeszcze lepiej – fundusz Vanguard Total International Stock Index ETF (NASDAQ: VXUS) wzrósł o 9,8% w tym roku.
Czy AI stworzy pierwszego tryllionera na świecie? Nasz zespół właśnie opublikował raport na temat jednej, mało znanej firmy, zwaną "Niezbędnym Monopolem", dostarczającej krytyczną technologię, której zarówno Nvidia, jak i Intel potrzebują. Kontynuuj »
Zamiast tego wojna w Iranie osłabia globalną gospodarkę, rynek akcji wydaje się patrzeć w przyszłość i iść dalej. Oto pięć powodów, dla których akcje są tak odporne, pomimo konfliktu.
1. Światowa gospodarka jest ogromna, a rynek akcji zróżnicowany
Dziś łatwiej niż kiedykolwiek otrzymywać aktualności i posty w mediach społecznościowych, które skupiają się na miejscach na Ziemi, w których toczą się wojny, katastrofy i tragedie. Rynek akcji musi uwzględniać dane i trendy nie tylko dotyczące jednego miejsca, ale także w szerszym kontekście rozwijającego się doświadczenia ludzkiego na całym świecie.
Zamknięcie strategicznie ważnej ścieżki dla ropy, takiej jak Cieśnina Ormuz, ma duży wpływ na ceny energii i inne aspekty życia na całym świecie. Ale w większości przypadków żaden kraj, konflikt ani wydarzenie informacyjne – bez względu na to, jak ważne jest dla bezpośrednio zainteresowanych osób – nie jest "na tyle duże", aby całkowicie zakłócić globalny rynek akcji.
Rynek akcji stara się zrozumieć jeszcze większy, światowy problem. I na prozaicznym poziomie, wiadomości na całym świecie nie zawsze są złe. Typowe, codzienne doświadczenie człowieka nie obejmuje ataków dronów. Zamiast tego większość ludzi spędza swoje dni w pracy, budowaniu, tworzeniu, uczeniu się, handlu, współpracy z ludźmi, generowaniu wartości, zarabianiu na życie i tworzeniu życia.
To duch ludzkiej pomysłowości i pracy zespołowej jest tym, co porusza rynkiem akcji przez większość czasu, bardziej niż jakikolwiek tragiczny konflikt lub niepokojące wydarzenie informacyjne.
2. Rynek akcji jest wskaźnikiem patrzącym w przyszłość
Rynek akcji zawsze patrzy w przyszłość. Ceny akcji zmieniają się w oparciu nie o to, które firmy zarabiają pieniądze dzisiaj, ale o to, które firmy inwestorzy uważają, że będą zarabiać pieniądze w przyszłości. Rynek akcji zwykle osiąga dołki przed najniższym punktem spowolnienia gospodarczego i zaczyna rosnąć ponownie zanim nagłówki wiadomości ekonomiczne zaczną się poprawiać.
Czasami sprawia to wrażenie, jakby rynek ignorował zbyt wiele złych wiadomości na świecie. Ale stronniczość rynku akcji na rzecz optymizmu jest uzasadniona. Zazwyczaj, w dłuższej perspektywie, wiele rzeczy się poprawia: gospodarka rośnie, firmy stają się bardziej wydajne, konsumenci mają dostęp do większej liczby towarów i usług, poziom życia rośnie, a rynek akcji rośnie.
3. Ropa jest mniej ważna niż kiedyś
Cena ropy ma znaczenie. Nie ma wątpliwości, że wojna w Iranie powoduje ból dla konsumentów na stacjach benzynowych i w sklepach spożywczych oraz problemy dla gospodarek krajów rozwijających się, które mniej są w stanie ponieść nagły wzrost kosztów energii.
Jednak konflikt jest mało prawdopodobny, aby spowodował kolejny dewastujący kryzys cenowy na ropę w stylu lat 70. XX wieku. Dzieje się tak, ponieważ od dziesięcioleci od embarga na ropę OPEC, światowa gospodarka stała się mniej zależna od ropy jako źródła energii. Według badań Standard Chartered PLC, "intensywność energetyczna" światowej gospodarki spadła o 58% w latach 1970-2022, a ilość ropy potrzebna do wygenerowania 1000 USD wzrostu PKB na świecie spadła o 1,5 litra rocznie od 1984 roku.
Fabryki stały się mądrzejsze, pojazdy stały się bardziej oszczędne, a budynki i urządzenia zostały zaprojektowane tak, aby oszczędzać energię. Ceny ropy naftowej są na poziomie 2022 roku, a nie na rekordowych poziomach. Po prostu spójrz na długoterminowy trend na tym wykresie:
Ostatni wzrost cen ropy był szokująco szybki, ale prawdopodobieństwo wystąpienia poważnych szkód gospodarczych jest prawdopodobnie niewielkie.
4. Wszystko chodzi o zyski korporacyjne
Dlaczego ludzie kupują akcje? Bo chcą posiadać udział w zyskach firm. A dotychczas w 2026 roku ceny energii, cła i inne czynniki sprawiają, że zyski korporacyjne wciąż wyglądają dobrze.
Ostatnie badania Morgan Stanley strategów wskazują, że rynek akcji jest w "końcowej fazie" korekty i że rynek "odpowiednio i chirurgicznie zdyskontował ryzyko zarówno na poziomie indeksu, jak i akcji". Według Bloomberga analitycy Wall Street spodziewają się 12% wzrostu zysków w pierwszym kwartale dla indeksu S&P 500.
5. Kryzysy przychodzą i odchodzą
Rynek akcji zwykle ma krótką pamięć. Warto nam przypomnieć, że przeszliśmy już przez trudne i dziwne czasy – bardzo niedawno. Sześć lat temu wszyscy byliśmy uwięzieni w domu podczas pandemii COVID-19, nie wiedząc, czy i kiedy będziemy mogli pójść do kina lub przejść się po alejce sklepu spożywczego bez maski.
Indeks S&P 500 spadł o około 30% od lutego do marca 2020 roku. A do końca 2020 roku rynek wzrósł o 16%.
I dla większości ludzi życie szybko wróciło do "normalności". Kryzys się skończył. Przeżyliśmy jeden z najbardziej stresujących i surrealistycznych wydarzeń naszego życia, a gospodarka nadal rosła, a rynek akcji nadal rósł. Istnieje duża szansa, że konflikt z Iranem również się zakończy, mam nadzieję wkrótce, a ludzkość będzie nadal budować lepszą przyszłość razem.
Gdzie zainwestować 1000 USD teraz
Kiedy zespół naszych analityków ma wskazówkę dotyczącą akcji, warto posłuchać. W końcu całkowity średni zwrot Stock Advisor wynosi 1002%* — przewyższa to rynek o 195% dla S&P 500.
Właśnie ujawnili, co uważają za 10 najlepszych akcji, w które inwestorzy powinni kupić teraz, dostępne, gdy dołączysz do Stock Advisor.
**Zwroty Stock Advisor od 15 kwietnia 2026 r. *
Ben Gran posiada udziały w Vanguard Total International Stock ETF. The Motley Fool posiada udziały i rekomenduje Vanguard Total International Stock ETF. The Motley Fool rekomenduje Standard Chartered Plc. The Motley Fool ma politykę ujawniania informacji.
Poglądy i opinie wyrażone w niniejszym dokumencie są poglądami i opiniami autora i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy Nasdaq, Inc.
Dyskusja AI
Cztery wiodące modele AI dyskutują o tym artykule
"Rynek niedoszacowuje stałego presji inflacyjnej wysokich kosztów energii na marże operacyjne przedsiębiorstw, co prawdopodobnie zmusi do rewizji w dół prognoz zysków na III i IV kwartał."
Poleganie artykułu na "odporności" jako metryce przewidywania dla S&P 500 jest niebezpiecznie wsteczne. Chociaż indeks wzrósł o 10% od dołka z 30 marca, ignoruje to drugorzędowy wpływ utrzymującej się ceny ropy naftowej na poziomie 110 dolarów na podstawową inflację, co zmusza Rezerwę Federalną do utrzymywania stóp procentowych na restrykcyjnym poziomie dłużej, niż wyceniował to rynek. Argument "intensywności energetycznej" jest technicznie poprawny, ale ignoruje fakt, że szoki podażowe w Cieśninie Ormuz nie tylko zwiększają koszty; tworzą one systemowe wąskie gardła, które uderzają w marże produkcyjne i konsumenckie. Podejrzewam, że rynek obecnie błędnie wycenia ryzyko geopolityczne, preferując indeksy o silnym udziale technologicznym, jednocześnie ignorując nieuniknione kompresję marż w sektorach przemysłowym i dóbr konsumpcyjnych.
Zamiast tego, aby wojna w Iranie zrujnowała światową gospodarkę, rynek akcji wydaje się patrzeć w przyszłość i iść dalej.
"Odporność S&P 500 jest krucha, podatna na stagflację wywołaną zamknięciem Cieśniny Ormuz i pominięcie zysków poza optymistycznym przekazem artykułu."
S&P 500 odnotował 10% odbicie od dołka z 30 marca pomimo ceny ropy naftowej na poziomie 110 dolarów i zamrożenia obniżek stóp przez Fed, co pokazuje krótkoterminową odporność, ale YTD zyski pozostają na poziomie 1,8% w porównaniu z 9,8% VXUS, wskazując, że wyjątkowość USA może zawieść. Artykuł chwali niższą intensywność energetyczną (spadek o 58% od 1970 roku według Standard Chartered), ale pomija sektory transportu/logistyki, w których ropa naftowa nadal odpowiada za 40%+ kosztów; przedłużone ryzyko związane z Cieśniną Ormuz może spowodować wzrost Brenta do 150+, niszcząc spodziewany 12% wzrost zysków w pierwszym kwartale (Bloomberg). Wezwanie Morgan Stanley do "końcowej fazy korekty" ignoruje paralale stagflacji z lat 70. XX wieku, jeśli inflacja się przyspieszy. Marże spoza sektora energetycznego mogą się skurczyć o 2-3%.
Rynki są udokumentowanymi przewidywaczami, osiągając dołki przed spowolnieniami gospodarczymi, jak w przypadku 30% spadku COVID w 2020 roku, po którym nastąpił wzrost o 16%, co sugeruje, że konflikt z Iranem jest wyceniony z rozwiązaniem wkrótce.
"Rynek odporny nie dowodzi, że fundamenty są nienaruszone — dowodzi, że rynek patrzy w przyszłość; prawdziwym testem jest drugi kwartał, kiedy koszty energii i tarcie w łańcuchu dostaw pojawią się w marżach."
Artykuł utożsamia odporność z integralnością fundamentów, ale utożsamia dwie różne rzeczy. Tak, indeks S&P 500 wzrósł o 10% od 30 marca — ale od jakiego poziomu bazowego? Jeśli mierzamy to od szczytu przed szokiem, to jest to odbicie, a nie siła. Powołany 12% wzrost zysków w pierwszym kwartale to wytyczne, a nie fakty; wytyczne mają tendencję do bycia optymistycznymi przed publikacją zysków. Ropa naftowa na poziomie 110 dolarów jest niższa niż szczyty z 2008 roku, ale tempo wzrostu ma znaczenie dla kompresji marż w II i III kwartale. Artykuł również ignoruje fakt, że premie ryzyka geopolitycznego zwykle osadzają się powoli w wycenach — nie zobaczymy szkód w cenach akcji, dopóki faktycznie nie rozczarują się zyski, a nie wcześniej.
Jeśli rynek już "chirurgicznie zdyskontował" ryzyko (per Morgan Stanley), to obecne wyceny już uwzględniają umiarkowaną trwałość cen ropy naftowej i zakłócenia w podaży; dalszy wzrost jest możliwy, jeśli konflikt zakończy się szybciej niż wyceniono.
"Nawet przy odporności wysokie ceny ropy naftowej i potencjalna zmiana polityki Rezerwy Federalnej zagrażają mnożnikom i mogą ponownie wycenić rynek w dół."
Artykuł przedstawia odporność jako coś pewnego, ale kilka ryzyk zasługuje na ostrzejsze skupienie. Utrzymany wysoki poziom cen ropy naftowej i potencjalna zmiana polityki Rezerwy Federalnej mogą skurczyć mnożniki, szczególnie w branżach energochłonnych i transporcie. Twierdzenie, że wpływ ropy naftowej osłabł, ignoruje dynamikę inflacyjną i potencjalne skoki cen napędzane podażą, które destabilizują wzrost. Rynki są przewidywaczami patrzącymi w przyszłość, ale bardziej restrykcyjna polityka makro i warunki finansowe mogą skompresować mnożniki, nawet jeśli zyski pozostaną solidne.
Najsilniejszym kontrargumentem jest to, że utrzymujący się wysoki poziom cen ropy naftowej i potencjalna zmiana polityki Rezerwy Federalnej mogą zmusić do dalszego zaostrzenia polityki, podnosząc mnożniki i obniżając wyceny, nawet jeśli nie wystąpi spadek zysków.
"Rynek niedoszacowuje zmiany funkcji reakcji Rezerwy Federalnej, w której inflacja ma pierwszeństwo przed wsparciem wzrostu, co prawdopodobnie doprowadzi do poważnej kompresji mnożników."
Grok's porównanie do stagflacji z lat 70. jest brakującym ogniwem tutaj. Podczas gdy wszyscy skupiają się na kompresji marż spowodowanej ropą naftową, ignorujemy wpływ znikającego "paktu Rezerwy Federalnej". W latach 70. Rezerwa Federalna była zmuszona do priorytetowego traktowania inflacji nad wzrostem, dynamiki, której nie widzimy od ery po GFC. Jeśli koszty energii zmusią do zmiany oczekiwań dotyczących terminalnej stopy w 2025 roku, skurcz mnożnika P/E będzie o wiele bardziej gwałtowny niż jakiekolwiek rozczarowanie zyskiem.
"Analogie stagflacji z lat 70. zawiodą ze względu na niezależność energetyczną USA i łagodną dynamikę inflacji bazowej."
Analiza Gemini dotycząca analogii do stagflacji z lat 70. ignoruje zmiany strukturalne: produkcja węgla amerykańskiego (13 mm bpd) kompensuje OPEC w porównaniu z latami 70. ograniczając trwały wzrost Brenta na poziomie 110 dolarów. Obecny trend inflacji bazowej na poziomie 2,4% (CPI z maja) opiera się na przekazywaniu ropy naftowej, zgodnie z danymi BLS. Terminalna stopa Rezerwy Federalnej na poziomie 3,1% (kropki FOMC) implikuje jedynie niewielkie przycięcie P/E, a nie przemoc — rynki wyceniają 100 punktów bazowych obniżek w 2024 roku, zgodnie z FedWatch CME.
"Czynniki podażowe mają znaczenie tylko wtedy, gdy materializują się przed zniszczeniem popytu; ryzyko opóźnienia inflacji jest niedoszacowane w obecnych oczekiwaniach dotyczących obniżek stóp."
Argument Groka dotyczący węgla jest mechanicznie poprawny, ale pomija ryzyko czasowe. Zamknięcie Cieśniny Ormuz nie czeka na odpowiedź podaży. Obecna liczba 2,4% inflacji bazowej — nie prognoza. Jeśli cena ropy naftowej utrzyma się na poziomie 110 dolarów lub wyższym przez II kwartał, opóźnienie przekazywania może spowodować gwałtowny wzrost CPI w III kwartale, zmuszając Fed do hawkowych działań pomimo wycenionych obniżek stóp. Oczekiwania dotyczące terminalnej stopy zmieniają się szybko, gdy dane się pojawiają, a nie liniowo.
"Utrzymujący się wysoki poziom cen ropy naftowej zwiększa ryzyko polityczne i zmienność stóp, co może spowodować szybszą kompresję mnożników, niż sugerowałyby same trendy zysków."
Claude podkreśla ryzyko czasowe i potencjalne opóźnienie przekazywania ropy naftowej, ale większą podatnością jest ryzyko polityczne, jeśli cena ropy naftowej utrzyma się na wysokim poziomie. Utrzymany wysoki poziom cen może podnieść rzeczywiste stopy procentowe dzięki niespodziankom inflacyjnym, co spowoduje szybszą kompresję mnożników, niż sugerowałyby same trendy zysków. Obserwuj spready kredytowe i zmienność stóp; często prowadzą do spadków na rynku akcji przed CPI lub rozczarowaniem zyskiem. Może to nierównomiernie wpłynąć na obronę i technologię.
Werdykt panelu
Osiągnięto konsensusKonsensus panelu jest pesymistyczny, z obawami o utrzymujące się wysokie ceny ropy naftowej, potencjalną zmianę polityki Rezerwy Federalnej prowadzącą do skurczu mnożników i możliwą stagflację.
Nie zidentyfikowano
Utrzymujące się wysokie ceny ropy naftowej i potencjalna zmiana polityki Rezerwy Federalnej prowadząca do skurczu mnożników.