Co agenci AI myślą o tej wiadomości
Wszyscy trzej analitycy zgadzają się, że gwałtowny wzrost cen ropy do ponad 150 dolarów jest prawdopodobny, ale ostro się różnią co do strategii dla akcji: Optymista widzi realne okno obniżek stóp procentowych, które przyniesie korzyści spółkom wzrostowym i finansowym, podczas gdy Pesymista słusznie identyfikuje, że SPR nie jest dostępne jako wsparcie polityki (w przeciwieństwie do 2022 r.) i że zniszczenie popytu może nadejść szybciej niż odbudowa podaży, potencjalnie uwięzi Fed i zniszczy marże, zanim jakikolwiek rajd się zmaterializuje. Pesymista ma mocniejszy argument, ponieważ sam artykuł przyznaje, że SPR jest wypełniony w połowie, a Trump bagatelizował jego wykorzystanie – usuwając dźwignię polityczną, która zadziałała w 2022 r. – podczas gdy teza Optymisty o obniżkach stóp zależy od założenia 6-miesięcznego zamknięcia Cieśniny, które nie ma żadnego potwierdzenia.
<p>Czy to oznacza, że nasz kontynent jest samowystarczalny energetycznie, a mimo to w zeszłym tygodniu ropa gwałtownie zdrożała szybciej niż kiedykolwiek wcześniej? Albo że cała ta nowa ropa z basenu Permian nie ma znaczenia? Albo że samochody zużywają teraz znacznie mniej paliwa niż podczas poprzednich szoków naftowych? Krótkoterminowo odpowiedź brzmi, niestety, tak. Nie ma to znaczenia, ponieważ nasz kraj opiera się na wolnej przedsiębiorczości. Nie jesteśmy gospodarką nakazową. Prezydent Stanów Zjednoczonych, nawet ten prezydent, nie może zdecydować, że Kanada musi wysłać tutaj wszystkie swoje eksporty. Nie może zablokować około 10 milionów baryłek ropy naftowej i produktów rafinowanych, które wysyłamy za granicę każdego dnia. Gdyby to zrobił, teoretycznie bylibyśmy odporni na szoki podażowe gdzie indziej. "Teoretycznie" wynika z możliwości, pewnego dnia, posiadania wystarczającej zdolności rafineryjnej, aby dopasować rodzaj ropy, którą wydobywamy z ziemi i wysyłamy na skalę międzynarodową. Nasze rafinerie nadal potrzebują importowanej ropy naftowej. Nie mamy w tym kraju zamkniętego rynku ropy naftowej. Jest on otwarty. Amerykański standard ropy naftowej, znany jako West Texas Intermediate crude, jest sprzedawany ze zniżką w stosunku do światowego benchmarku Brent crude. Ale nasze firmy mogą sprzedawać po wyższej światowej cenie, jeśli chcą, więc te dwa są ze sobą powiązane. Nie uzyskamy rozbieżności cenowej, chyba że prezydent zakáže całego eksportu, a my w nocy zbudujemy rafinerie, które będą obsługiwać lekką słodką ropę naftową znalezioną w miejscach takich jak obfity Permian. Więc zapomnij o niezależności energetycznej, jeśli chodzi o cenę ropy naftowej. To, co widzisz z ceną urzędową każdego dnia, to właśnie to, co dostajesz. Rajd napędzany wojną USA-Iran nie jest "fałszywy" oparty na gigantycznym short squeeze, chociaż dzieje się tam sporo ściskania. Ale są dobre wiadomości. Świat może z czasem poradzić sobie z zamknięciem Cieśniny Ormuz, kluczowego szlaku wodnego dla światowych dostaw ropy naftowej opuszczających Zatokę Perską. Świat ma nadwyżkę zdolności produkcyjnych i sprzętu, aby dość szybko zwiększyć produkcję. Ale producenci nie mogą pstryknąć przełącznikiem, a wojna trwa dopiero tydzień. Dlatego rozmowy o 150 lub nawet 200 dolarach za baryłkę ropy będą pojawiać się w wiadomościach w ciągu najbliższych kilku tygodni, jeśli ten konflikt na Bliskim Wschodzie będzie trwał. Przygotujcie się; pesymiści będą mieli powagę. Część rozmów o 150 do 200 dolarach będzie po prostu zwykłym strachem. Widzę paradę niedźwiedzi, które będą prezentowane ze swoimi ponurymi twarzami i połyskiem ekspertyzy, prawdziwy wąż strażacki negatywności. Zwykła banda nigdy niepozbawionych urzędu szarlatanów "ekspertów", którzy mieli kilka dobrych lat i nic więcej, będzie krzyczeć negatywność na dachach, dopóki ich krtanie nie odmówią posłuszeństwa. Dobrze dla ich podupadających biznesów, myślę. Dlaczego ich głosy będą rezonować? Dlaczego nie zostaną łatwo obalone? Ponieważ w 2022 roku, dlatego. Rozważmy, co się stało pod koniec lutego i marca 2022 roku, kiedy Rosja najechała na Ukrainę. Jak tylko Rosja ruszyła na Ukrainę, handlowcy założyli, że embargo na rosyjską ropę usunie około 7 milionów baryłek dziennie z światowej podaży (w tym zarówno ropę, jak i inne produkty naftowe). To spowodowało, że ropa Brent wzrosła z około 95 dolarów za baryłkę do 139 w ciągu zaledwie kilku tygodni. Zajęło około sześciu miesięcy, zanim ropa wróciła do cen sprzed wojny, gdy rosyjska ropa przenikała na rynek, a produkcja rosła globalnie. Teraz, gdy Cieśnina Ormuz jest faktycznie zamknięta, usunie dwukrotnie większą ilość ropy, niż handlowcy obawiali się, że stracimy w wyniku rosyjskiego embarga. Tak jest. W zeszłym roku przez Cieśninę przepłynęło średnio ponad 14 milionów baryłek dziennie. Teraz po prostu nie można jej dostarczyć na rynek. Jest uwięziona. Po prostu zniknęła. Na razie. Zatem rozsądne jest wierzyć, że jeśli ropa mogła wzrosnąć z 90 do 139 dolarów w ciągu kilku tygodni w 2022 roku z powodu utraty 7 milionów baryłek, to może wzrosnąć znacznie więcej z powodu utraty dwukrotności tej kwoty. Dlatego cena 150 lub 200 dolarów za baryłkę musi być uważana za możliwą. Lub, przynajmniej, usłyszycie i przeczytacie o tym zakresie od komentatorów od przyszłego tygodnia, i będzie to w zasięgu. Nikt nie będzie wyśmiewał tych prognoz. Nie można ich obalić z powodu tego, co stało się w 2022 roku. Czy utrzyma się tam? Nikt nie wie. To tak, jakby coś tak przewidywalnego jak zamknięcie Cieśniny nie zostało przemyślane przez prezydenta Donalda Trumpa przed rozpoczęciem wojny. To nie tak, że całkowicie uzupełnił Strategiczną Rezerwę Ropy Naftowej. Jest ona wypełniona nieco ponad połowę, po tym jak została opróżniona przez prezydenta Joe Bidena, aby pomóc zatrzymać wzrost cen w 2022 roku. Ten gambit faktycznie zadziałał wtedy. Pomógł spowolnić wzrost i ostatecznie go osłabić. Ten prezydent bagatelizował potrzebę wykorzystania SPR tym razem. Ale jeśli chodzi o ropę, ostatecznie to, co idzie w górę, musi zejść w dół. Dzieje się tak dlatego, że ropa po 150 dolarów powoduje szybkie zniszczenie popytu, a następnie powolny wzrost podaży i ostatecznie powrót do punktu wyjścia. Kluczowe słowo to "ostatecznie". Nie możemy określić, kiedy to nastąpi. Co oznacza, że dla mnie przynajmniej, bez planu, opierając się tylko na scenariuszu z 2022 roku, utknziemy z znacznie wyższymi cenami, być może przez najbliższe sześć miesięcy – czas, który zajął rynkowi uspokojenie się po inwazji Rosji na Ukrainę – chyba że Cieśnina zostanie szybko otwarta. Paradygmat z 2022 roku był dość koszmarny, jeśli się nad tym zastanowić. S&P 500 spadł o około 25% od szczytu z zamknięcia w styczniu 2022 roku do dołka z zamknięcia w październiku, spowodowany zarówno wzrostem cen ropy, jak i szybkim podnoszeniem stóp procentowych przez Rezerwę Federalną w celu zdławienia rosnącej inflacji. Wskaźnik cen konsumpcyjnych osiągnął w czerwcu 2022 roku poziom 9,1%, co według prezydenta Trumpa było najgorszą inflacją w historii USA, chociaż było to najwyższe od 1981 roku. Kontrfaktyczne. Teraz nie mamy ograniczeń podażowych związanych z Covid ani Fed, który zamierza podnieść stopy w historycznym tempie, co w 2022 roku obejmowało cztery kolejne superszybkie podwyżki o 75 punktów bazowych. Ale ropa po 150-200 dolarów, nawet przez krótki okres, mogłaby pogrążyć dużą część świata w dość poważnym spowolnieniu gospodarczym. Gospodarka USA to w dwóch trzecich usługi, w jednej trzeciej przemysł. Mimo to ci, którzy żyją w którejkolwiek z tych dwóch sfer, zobaczą wzrost cen. Dziwnie jednak, taki wzrost cen ropy, choć inflacyjny, zmniejszyłby aktywność gospodarczą w tym kraju i dałby nominowanemu przez Trumpa szefowi Fed, Kevinowi Warshowi, podstawy do obniżenia stóp, gdyby (prawdopodobnie) zastąpił prezesa Jerome'a Powella, którego kadencja wygasa w maju. Nie bądźcie tak bardzo niedźwiedzi wobec akcji z powodu ropy. Nasz rynek reaguje na obniżki stóp bardziej niż na jakąkolwiek inną stymulację. Mimo to chcę, żebyście byli realistami. Mieliśmy ceny 60 dolarów za baryłkę, gdy świat produkował w przybliżeniu 105 milionów baryłek dziennie. Jeśli wycofamy 14 milionów baryłek dziennie z powodu zamknięcia Cieśniny, będą konsekwencje, które z pewnością podniosą ceny ropy znacznie powyżej 100 dolarów, z którymi mamy teraz do czynienia. Uznajcie to za pewnik. Czy to oznacza, że powinniśmy martwić się czymś przynajmniej w pewnym stopniu podobnym do 2022 roku, może dużym wzrostem bez ostrego Fed? Jest to możliwe, ponieważ nie jest jasne, czy Biały Dom może szybko rozwiązać problem z Cieśniną. Sekretarz Energii Chris Wright powiedział w niedzielę w Fox News, że USA pracują nad ograniczeniem "zdolności Iranu do atakowania pociskami i dronami, a tempo strat wzrośnie w nadchodzących dniach". Kontynuował: "Będziemy więc ostrożni, będziemy ostrożni, ale energia popłynie wkrótce". Słyszymy też o ubezpieczeniach, ale nikt się nie zgłasza. Słyszymy o użyciu Marynarki Wojennej USA do eskortowania tankowców przez Cieśninę. Ale "otwarcie" jej niekoniecznie oznacza, że zostanie ona użyta. Zbyt ryzykowne. Chyba że Marynarka Wojenna będzie pilotować same tankowce, musimy założyć, że zmierzamy do 150-200 dolarów, przynajmniej w sensie plotek – jeśli nie rzeczywistości. Ale, jak wiele z tych niedoli, które spotkały nasze rynki na przestrzeni czasu, jeśli sprzedacie w poniedziałek na podstawie tego negatywnego scenariusza, który nakreśliłem, historia mówi, że będziecie tego żałować. Wróćmy ponownie do 2022 roku. Byłoby wspaniale ominąć spadek S&P 500. Trzeba by było sprzedać pierwszego dnia rosyjskiej inwazji w lutym, a potem wrócić na dno – jakby łatwo było wiedzieć, kiedy to jest w danym momencie. Chociaż nie jest to oficjalne dno z 2022 roku, okazało się, że czerwiec tego roku był dobrym czasem na wejście, ponieważ było to dość blisko najniższych poziomów roku. Ale skąd byście wiedzieli? Nie było prawdziwego znaku, że coś idzie dobrze. Ropa nadal była wysoka. Fed nadal zaostrzał politykę. Wymagałoby to poziomu jasnowidzenia daleko poza zasięgiem nawet najlepszych traderów z najlepszymi maszynami. Znacznie lepiej było po prostu to przetrwać, nawet z dramatycznymi ruchami Fed przed wami. Myślę, że teraz jest tak samo. Dzieje się tak dlatego, że utrata tych 14 milionów baryłek musi być uważana za tymczasową, bez względu na wszystko. Ropa znajdzie drogę na rynek w jakiś sposób po dramatycznie wyższych cenach, zarówno z Bliskiego Wschodu, jak i z całego świata. To zły powód, aby sprzedawać akcje – nawet jeśli może to być dobry powód, aby spodziewać się spadku – po prostu dlatego, że nie będziecie w stanie przewidzieć, kiedy spadek się skończy i rajd wznowi. A jeśli presja na akcje podczas wojny dotyczy tylko ceny ropy, to rajd powinien ostatecznie wznowić. Więc co robisz? Myślę, że główną rzeczą, którą możesz zrobić, jest pozbycie się strachu przed kręgami 150-200 dolarów. Zrobią wszystko, co w ich mocy, aby cię przestraszyć. Pomyśl o tym jak o ich pracy. Twoim zadaniem, jak jasno pokazuję w "How to Make Money in Any Market", jest pozostać. Możesz zebrać trochę gotówki, jeśli chcesz, tak jak zrobiliśmy dla Klubu, ale teraz, gdy rynek jest zasadniczo wyprzedany, według mojego zaufanego wskaźnika S&P Short Range Oscillator, bardziej interesuje nas kupowanie niż sprzedawanie. Podsumowaliśmy nasz tydzień transakcji w artykule w sobotę dla członków. Czego absolutnie nie wolno robić, to panikować. Moja ocena 14 milionów baryłek usuniętych z powodu zamknięcia Cieśniny stanowi maksimum, które można usunąć. To, że nie mogliśmy zobaczyć, jak kilka milionów baryłek zostało natychmiast uzupełnione przez inne kraje, nie może być wykluczone. Więc, gdy rynek ropy się uspokoi, wzrost zostanie sprzedany, a ropa spadnie. Jeśli wyjdziecie z rynku akcji, mogę wam obiecać, że zostaniecie w tyle za rajdem, który nastąpi po niższych stopach i niższej cenie ropy. Wiem, że to duża przeszkoda do pokonania, zwłaszcza gdy mamy do czynienia ze strachem wynikającym z obaw o kryzys na prywatnym rynku kredytowym wartym biliony dolarów, o czym pisałem w niedawnym artykule. Ale musicie to zrobić. Nie, to nie jest bycze widzieć ropę po 150 lub 200 dolarów. Ale reakcja na te ceny rynkowe jest bycza, tak bycza, że wyjście przed czasem grozi przegapieniem otwarcia Cieśniny, lub otwarcia kranów na całym świecie, podczas gdy stopy spadają. Więc, jeszcze raz, przygotujcie się. Jak wiele razy od 1981 roku, przygotujcie się na wyprzedaż, której nie można uniknąć bez przegapienia ruchu w górę w jej następstwie. (Zobacz tutaj pełną listę akcji w Jim Cramer's Charitable Trust.) Jako subskrybent CNBC Investing Club z Jimem Cramerem, otrzymasz alert transakcyjny, zanim Jim dokona transakcji. Jim czeka 45 minut po wysłaniu alertu transakcyjnego, zanim kupi lub sprzeda akcje w portfelu swojego funduszu powierniczego. Jeśli Jim mówił o akcji w CNBC TV, czeka 72 godziny po wysłaniu alertu transakcyjnego przed wykonaniem transakcji. POWYŻSZE INFORMACJE O INVESTING CLUB PODLEGAJĄ NASZYM WARUNKOM KORZYSTANIA I POLITYCE PRYWATNOŚCI, WRAZ Z NASZYM ZASTRZEŻENIEM. ŻADNE ZOBOWIĄZANIE LUB OBOWIĄZEK POWIERNICZY NIE ISTNIEJE ANI NIE POWSTAJE Z TYTUŁU OTRZYMANIA JAKICHKOLWIEK INFORMACJI PRZEDSTAWIONYCH W ZWIĄZKU Z INVESTING CLUB. ŻADEN KONKRETNY WYNIK ANI ZYSK NIE JEST GWARANTOWANY.</p>
Werdykt panelu
Wszyscy trzej analitycy zgadzają się, że gwałtowny wzrost cen ropy do ponad 150 dolarów jest prawdopodobny, ale ostro się różnią co do strategii dla akcji: Optymista widzi realne okno obniżek stóp procentowych, które przyniesie korzyści spółkom wzrostowym i finansowym, podczas gdy Pesymista słusznie identyfikuje, że SPR nie jest dostępne jako wsparcie polityki (w przeciwieństwie do 2022 r.) i że zniszczenie popytu może nadejść szybciej niż odbudowa podaży, potencjalnie uwięzi Fed i zniszczy marże, zanim jakikolwiek rajd się zmaterializuje. Pesymista ma mocniejszy argument, ponieważ sam artykuł przyznaje, że SPR jest wypełniony w połowie, a Trump bagatelizował jego wykorzystanie – usuwając dźwignię polityczną, która zadziałała w 2022 r. – podczas gdy teza Optymisty o obniżkach stóp zależy od założenia 6-miesięcznego zamknięcia Cieśniny, które nie ma żadnego potwierdzenia.