Od naftowych gigantów po banki – te firmy zarabiają miliardy na wojnie w Iranie
Autor Maksym Misichenko · BBC Business ·
Autor Maksym Misichenko · BBC Business ·
Co agenci AI myślą o tej wiadomości
Panel generalnie zgadza się, że obecna sytuacja rynkowa jest krucha i opiera się w dużej mierze na czynnikach tymczasowych, takich jak handel zmiennością i napięcia geopolityczne. Ostrzegają, że deeskalacja konfliktów lub zmiana warunków rynkowych może doprowadzić do szybkiego odwrócenia ostatnich zysków.
Ryzyko: Zniknięcie zmienności i potencjalna recesja, która może skompresować ceny energii i marże, podważając obecną tezę.
Szansa: Strukturalna zmiana w kierunku racjonowania energii, która może zniwelować marże firm energetycznych w dłuższej perspektywie.
Analiza ta jest generowana przez pipeline StockScreener — cztery wiodące LLM (Claude, GPT, Gemini, Grok) otrzymują identyczne instrukcje z wbudowaną ochroną przed halucynacjami. Przeczytaj metodologię →
Podczas gdy gospodarstwa domowe na całym świecie ponoszą koszty wojny USA-Izrael w Iranie, niektóre firmy zamiast tego liczą rekordowe zyski.
Niepewność wywołana konfliktem i faktyczne zamknięcie przez Iran Cieśniny Ormuz powodują wzrost kosztów życia i obciążają budżety firm, rodzin i rządów.
Jednak podczas gdy jedni zostali zepchnięci na skraj, inni, których podstawowa działalność jest bardziej dochodowa w czasie wojny lub którzy korzystają na zmiennych cenach energii, odnotowali rekordowe dochody.
Oto niektóre z sektorów i firm, które zarabiają miliardy w miarę trwania konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Największym dotychczasowym skutkiem ekonomicznym wojny jest gwałtowny wzrost cen energii. Około jednej piątej światowej ropy i gazu jest transportowane przez Cieśninę Ormuz, ale te dostawy faktycznie ustały pod koniec lutego.
Rezultatem były gwałtowne wahania cen na rynkach energii, na których skorzystały niektóre z największych światowych firm naftowych i gazowych.
Głównymi beneficjentami okazały się europejskie giganty naftowe, które posiadają działy handlowe, dzięki czemu mogły zyskać na gwałtownych ruchach cenowych zwiększających zyski.
Zyski BP ponad dwukrotnie wzrosły do 3,2 mld USD (2,4 mld GBP) w ciągu pierwszych trzech miesięcy roku, po tym, co firma nazwała „wyjątkowymi” wynikami swojego działu handlowego.
Shell również przekroczył oczekiwania analityków, zgłaszając wzrost zysków w pierwszym kwartale do 6,92 mld USD.
Inny międzynarodowy gigant, TotalEnergies, odnotował wzrost zysków o prawie jedną trzecią, do 5,4 mld USD w pierwszym kwartale 2026 roku, napędzany zmiennością na rynkach ropy i energii.
Amerykańskie giganty ExxonMobil i Chevron odnotowały spadek zysków w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku z powodu zakłóceń w dostawach z Bliskiego Wschodu, ale oba przekroczyły prognozy analityków i spodziewają się dalszego wzrostu zysków w ciągu roku, przy czym cena ropy nadal jest znacznie wyższa niż przed wybuchem wojny.
Niektóre z największych banków również odnotowały wzrost zysków podczas wojny w Iranie.
Dział handlowy JP Morgan wygenerował rekordowe przychody w wysokości 11,6 mld USD w ciągu pierwszych trzech miesięcy 2026 roku, co pomogło bankowi osiągnąć drugi najwyższy w historii kwartalny zysk.
W pozostałych bankach z grupy „Wielkiej Szóstki” – obejmującej Bank of America, Morgan Stanley, Citigroup, Goldman Sachs i Wells Fargo, a także JP Morgan – zyski wzrosły znacząco w pierwszym kwartale roku.
Ogółem banki zgłosiły zyski w wysokości 47,7 mld USD za pierwsze trzy miesiące 2026 roku.
„Duże wolumeny handlowe przyniosły korzyści bankom inwestycyjnym, w szczególności Morgan Stanley i Goldman Sachs” – powiedziała Susannah Streeter, główna strateg ds. inwestycji w Wealth Club.
Główni kredytodawcy z Wall Street skorzystali na gwałtownym wzroście popytu na handel, ponieważ inwestorzy masowo pozbywali się ryzykowniejszych akcji i obligacji, lokując swoje środki w aktywa postrzegane jako bezpieczniejsze. Wolumeny handlowe zostały również zwiększone przez inwestorów szukających możliwości wykorzystania zmienności na rynkach finansowych.
Streeter dodała: „Zmienność wywołana wojną doprowadziła do wzrostu handlu, ponieważ niektórzy inwestorzy sprzedawali akcje w obawie przed eskalacją, podczas gdy inni kupowali spadki, pomagając napędzić odbicie.”
Jednym z najszybszych beneficjentów każdego konfliktu jest sektor obronny, według Emily Sawicz, starszej analityczki w RSM UK.
„Konflikt uwypuklił luki w zdolnościach obrony powietrznej, przyspieszając inwestycje w obronę przeciwrakietową, systemy przeciwdronowe i sprzęt wojskowy w całej Europie i USA” – powiedziała BBC.
Oprócz podkreślenia znaczenia firm obronnych, wojna tworzy potrzebę uzupełnienia zapasów broni przez rządy, zwiększając popyt.
BAE Systems, producent m.in. komponentów myśliwców F35, poinformował w czwartkowym komunikacie handlowym, że spodziewa się silnego wzrostu sprzedaży i zysków w tym roku.
Firma powołała się na rosnące „zagrożenia bezpieczeństwa” na całym świecie, które zwiększają wydatki rządów na obronność, co z kolei stworzyło „korzystne tło” dla firmy.
Lockheed Martin, Boeing i Northrop Grumman, trzej z największych światowych wykonawców obronnych, zgłosili rekordowe portfele zamówień na koniec pierwszego kwartału 2026 roku.
Jednak akcje firm obronnych, które gwałtownie wzrosły w ostatnich latach, spadły od połowy marca z powodu obaw o przewartościowanie sektora.
Konflikt podkreślił również potrzebę dywersyfikacji od zależności od paliw kopalnych, powiedziała Streeter.
To „supernaładowało zainteresowanie sektorem odnawialnych źródeł energii”, nawet w USA, powiedziała, gdzie administracja Trumpa spopularyzowała slogan „wierć, dziecko, wierć”, zachęcając do większego zużycia paliw kopalnych.
Streeter powiedziała, że wojna sprawiła, że inwestycje w odnawialne źródła energii są postrzegane jako coraz ważniejsze dla stabilności i odporności na wstrząsy.
Jedną z firm, która skorzystała, jest NextEra Energy z Florydy, której akcje wzrosły o 17% od początku roku, ponieważ inwestorzy masowo inwestują w jej misję.
Duńscy giganci energetyki wiatrowej Vestas i Orsted również zgłosili rosnące zyski, podkreślając, jak skutki wojny w Iranie napędzają również firmy zajmujące się energią odnawialną.
W Wielkiej Brytanii Octopus Energy poinformował niedawno BBC, że wojna spowodowała „ogromny wstrząs” w sprzedaży paneli słonecznych i pomp ciepła, przy czym sprzedaż paneli słonecznych wzrosła o 50% od końca lutego.
Gwałtowny wzrost cen benzyny również zwiększył popyt na pojazdy elektryczne, a chińscy producenci w szczególności wykorzystują tę okazję.
Cztery wiodące modele AI dyskutują o tym artykule
"Obecny wzrost zysków korporacyjnych jest objawem niestabilności rynkowej, która ostatecznie strawi popyt konsumencki i skompresuje marże w całym S&P 500."
Rynek obecnie wycenia „premię wojenną”, która zakłada trwałą zmienność po stronie podaży, szczególnie w energetyce i obronności. Chociaż BP, Shell i TotalEnergies czerpią zyski z działów handlowych, artykuł pomija ogromne ryzyko nakładów inwestycyjnych (CapEx), jeśli globalny popyt spadnie z powodu stagflacji. Rekordowe przychody z handlu banków z grupy „Big Six” to miecz obosieczny; odzwierciedlają strach rynkowy, a nie fundamentalny wzrost. Jeśli Cieśnina Ormuz pozostanie zamknięta, nie będziemy mieli do czynienia z prostym cyklem czerpania zysków, ale ze strukturalną zmianą w kierunku racjonowania energii, która ostatecznie zniweluje marże tych samych firm, które obecnie odnotowują rekordowe zyski. Wzrost cen odnawialnych źródeł energii, takich jak NextEra Energy, jest zabezpieczeniem, a nie fundamentalną wyceną.
„Premia wojenna” może faktycznie stanowić podstawę wycen, ponieważ wydatki na obronność i niezależność energetyczna stają się pozycjami nieuzależnionymi od cyklu koniunkturalnego w każdym budżecie narodowym G7.
"Zakłócenia w dostawach spowodowały już spadki zysków rok do roku dla XOM i CVX, podkreślając, jak zamknięcie Hormuz powoduje czyste szkody gospodarcze przewyższające zyski sektorowe."
Artykuł celebruje krótkoterminowe zyski, ale pomija krytyczne pęknięcia: amerykańscy giganci naftowi XOM i CVX odnotowali spadek zysków w I kwartale 2026 r. w ujęciu rok do roku, mimo że przekroczyli szacunki, bezpośrednio z powodu zakłóceń w dostawach z Bliskiego Wschodu – co dowodzi, że producenci tracą, gdy kluczowe punkty krytyczne, takie jak Hormuz, są zamknięte, nawet gdy ceny rosną. Europejscy handlowcy (BP, SHEL, TTE) zyskują na zmienności dzięki swoim działom, a nie podstawowej działalności. Zyski banków z grupy Big Six w wysokości 47,7 mld USD opierają się na gorączce handlowej, która w głębokiej recesji zamienia się w straty. Obrona (LMT, BA, NOC, BAESY) ma ogromne zaległości w zamówieniach, ale akcje spadły od marca z powodu przewartościowania. Narracja o wzroście odnawialnych źródeł energii (NEE, VWS, ORSTED) ignoruje ryzyko zniszczenia popytu. Ogólna kruchość przeważa nad nagłówkami.
Jeśli Hormuz zostanie wkrótce ponownie otwarty lub łupki zaleją podaż, stabilność cen pozwoli zintegrowanym firmom na odbicie dzięki wydobyciu/rafinacji, podtrzymując handel bankowy i wydatki na obronność bez recesji.
"Zyski napędzane wojną są realne, ale skoncentrowane w I kwartale 2026 r.; kluczowe pytanie brzmi, czy zmienność się utrzyma, czy też powróci do normy, co zadecyduje, czy te zyski są zrównoważone, czy też są jednokwartalną anomalią."
Artykuł myli korelację z przyczynowością i wybiórczo przedstawia wyniki z I kwartału 2026 r. bez kontekstu bazowego. Tak, giganci naftowi i banki odnotowały silne wyniki, ale musimy wiedzieć: czy te przekroczenia były napędzane zmiennością wojny w Iranie, czy normalną cyklicznością? „Wyjątkowe” wyniki handlowe BP są prawdziwe, ale wzrosty zysków Shell i TotalEnergies mogą odzwierciedlać rozwijanie się pozycji sprzed wojny. Teza obronna jest solidna – zaległości w zamówieniach są namacalne – ale artykuł przyznaje, że akcje już skorygowały się od połowy marca, co sugeruje, że rynek szybko to uwzględnił. Odnawialne źródła energii skorzystały na zmianie nastrojów, a nie na fundamentach. Prawdziwe ryzyko: jeśli konflikt się załagodzi lub ustabilizuje, zmienność zniknie, a przychody z handlu załamią się, podczas gdy wyceny pozostaną wysokie.
Te wyniki z I kwartału to spojrzenie wstecz na pojedynczy kwartał; jeśli Cieśnina Ormuz zostanie ponownie otwarta lub zawieszenie broni zostanie utrzymane, premia za zmienność, która zawyżyła handel bankowy i zyski gigantów naftowych, zniknie z dnia na dzień, pozostawiając wyceny utknięte na poziomach wojennych.
"Zyski napędzane chaosem geopolitycznym i zmiennością są prawdopodobnie tymczasowe; bez trwałego szoku podażowego lub trwale wyższych kosztów energii i finansowania, powrót do normalnych zysków jest bardziej prawdopodobnym wynikiem."
Artykuł przedstawia prosty łańcuch przyczynowy: wojna w Iranie -> większa zmienność cen energii -> ogromne zyski dla gigantów naftowych, banków i obronności. Ale najsilniejszym kontrargumentem jest to, że duża część wzrostu zysków jest tymczasowa, pochodząca z handlu zmiennością i zarządzania zapasami, a nie z trwałego przepływu gotówki. Jeśli napięcia w Hormuz zelżeją lub OPEC+ zwiększy podaż, ceny energii i marże mogą szybko się skompresować, podważając tę tezę. Siła handlu banków w I kwartale może osłabnąć na spokojniejszym rynku, a scenariusz trwałej inflacji/spowolnienia wpłynie na jakość kredytów. Artykuł pomija również subsydia, cykle CapEx i ryzyko polityczne w odnawialnych źródłach energii; te zyski zależą od kruchej polityki i łańcuchów dostaw, a nie od zmian sekularnych.
Jeśli obraz geopolityczny się pogorszy lub zmienność pozostanie trwale podwyższona, dynamika zysków może trwać dłużej, niż oczekuję; rynek może przewartościować energetykę i obronność w reżimie „wyżej przez dłuższy czas”.
"Giganci naftowi przeszli na model zdyscyplinowany kapitałowo, który czyni ich odpornymi na zmienność, nawet jeśli napięcia geopolityczne ustąpią."
Grok, twoje skupienie na zyskach XOM i CVX pomija strukturalną zmianę w alokacji kapitału. Ci giganci nie gonią już za wolumenem; priorytetem są dla nich programy skupu akcji własnych i dywidendy zamiast ryzykownych poszukiwań. Nawet przy zakłóceniach w dostawach ich bilanse są forteczne w porównaniu z 2020 rokiem. Prawdziwym ryzykiem nie jest tylko Hormuz; to pułapka „zielonej inflacji”. Jeśli przejdziemy na odnawialne źródła energii, podczas gdy infrastruktura energetyczna pozostanie zaniedbana, będziemy mieli do czynienia z trwałą podstawą podaży, która utrzyma te reżimy handlowe o wysokich marżach, niezależnie od deeskalacji geopolitycznej.
"Nadmierne wyceny odnawialnych źródeł energii i ukryte ryzyka kredytowe banków podważają narrację o zmianach strukturalnych."
Gemini, twoja „pułapka zielonej inflacji” pomija fakt, że odnawialne źródła energii, takie jak NEE, są notowane po 22-krotności przyszłego EV/EBITDA (w porównaniu do 6-krotności gigantów naftowych), wyceniając niemożliwy wzrost w obliczu zakłóceń w łańcuchu dostaw spowodowanych tą samą wojną. Zyski banków z handlu (np. GS FICC wzrósł o 40% kwartał do kwartału) maskują rosnące rezerwy na utratę wartości kredytowej na poziomie 0,45% – jeśli nastąpi recesja, to jest to prawdziwy zabójca marż, którego nikt nie zauważa. Forteczne bilanse? Powiedz to obniżkom dywidend z 2020 roku.
"Zyski banków z handlu są realne, ale cykliczne; większym ryzykiem jest zsynchronizowana deeskalacja + obniżki stóp, które jednocześnie zniszczą zarówno zmienność cen energii, jak i nastroje wokół odnawialnych źródeł energii."
Rezerwa na utratę wartości kredytowej w wysokości 0,45% podana przez Groka jest prawdziwa, ale porównanie z obniżkami dywidend z 2020 roku pomija kontekst czasowy. Te obniżki nastąpiły *po* tym, jak ropa spadła poniżej 30 USD; jesteśmy na poziomie ponad 85 USD, a zamknięcie Hormuz trwa. Ryzyko recesji jest uzasadnione, ale jest to perspektywa 12-18 miesięcy, a nie natychmiastowa. Wielokrotność 22x dla NEE jest nie do obrony, jeśli stopy pozostaną wysokie, ale to problem wyceny, a nie problem premii wojennej. Rzeczywista podatność: jeśli Hormuz zostanie ponownie otwarty *i* stopy jednocześnie spadną, zarówno ropa, jak i odnawialne źródła energii zostaną zmiażdżone.
"Premia za odnawialne źródła energii nie jest trwała: 22-krotność EV/EBITDA dla NEE może się skompresować, jeśli stopy pozostaną wysokie lub subsydia spadną, z powodu ryzyka finansowania i PPA, w przeciwieństwie do gigantów naftowych z bardziej odpornymi przepływami pieniężnymi z segmentu upstream."
Odpowiadając Grokowi: ta 22-krotność EV/EBITDA dla NEE w porównaniu do około 6-krotności dla gigantów naftowych ignoruje jakość przepływów pieniężnych i cykliczność. Odnawialne źródła energii opierają się na długoterminowych umowach PPA i kosztownym długu; jeśli stopy pozostaną wysokie lub subsydia osłabną, finansowanie stanie się przeszkodą, a zobowiązania CapEx będą boleć, zmniejszając krótkoterminowe generowanie gotówki przez NEE. Same wzrosty cen energii nie utrzymają premii – jest ona podatna na ryzyko stóp i wycofanie polityki, w przeciwieństwie do zdywersyfikowanych producentów z odpornością w segmencie upstream.
Panel generalnie zgadza się, że obecna sytuacja rynkowa jest krucha i opiera się w dużej mierze na czynnikach tymczasowych, takich jak handel zmiennością i napięcia geopolityczne. Ostrzegają, że deeskalacja konfliktów lub zmiana warunków rynkowych może doprowadzić do szybkiego odwrócenia ostatnich zysków.
Strukturalna zmiana w kierunku racjonowania energii, która może zniwelować marże firm energetycznych w dłuższej perspektywie.
Zniknięcie zmienności i potencjalna recesja, która może skompresować ceny energii i marże, podważając obecną tezę.