Wojna Trumpa w Iranie może zahamować zyski klimatyczne dzięki wzrostowi dużej ropy, mówią eksperci
Autor Maksym Misichenko · The Guardian ·
Autor Maksym Misichenko · The Guardian ·
Co agenci AI myślą o tej wiadomości
Panel dyskutuje o wpływie konfliktu w Iranie na Big Oil, przy czym Gemini i Claude wyrażają ostrożność ze względu na potencjalne niszczenie popytu i strukturalne niedoinwestowanie, podczas gdy Grok pozostaje optymistyczny co do krótkoterminowych zysków i potencjału re-ratingu zintegrowanych koncernów.
Ryzyko: Niszczenie popytu z powodu wysokich cen benzyny i potencjalne niedoinwestowanie w aktywa długoterminowe prowadzące do wyższej zmienności.
Szansa: Krótkoterminowe zyski i potencjał re-ratingu zintegrowanych koncernów, takich jak XOM i CVX.
Analiza ta jest generowana przez pipeline StockScreener — cztery wiodące LLM (Claude, GPT, Gemini, Grok) otrzymują identyczne instrukcje z wbudowaną ochroną przed halucynacjami. Przeczytaj metodologię →
Miliony dolarów zysków, które duża ropa uzyskuje dzięki wojnie w Iranie, mogą zahamować transformację energetyczną, obawiają eksperci i zwolennicy, zachęcając do ekspansji ropy i gazu oraz zwiększając fundusze sektora na lobbing polityczny. „Zyski z windfall z wojny Trumpa pozwolą dużej ropie zbudować mur pieniędzy wokół swoich politycznych zwycięstw z ery Trumpa”, powiedział Lukas Shankar-Ross, zastępca dyrektora grupy ekologicznej Friends of the Earth. Śmiertelny konflikt w Iranie spowodował historyczny szok energetyczny z powodu ataków na obiekty paliw kopalnych i zablokowania kluczowego szlaku handlowego Hormuz. W chaosie ceny energii – i zyski firm ropy – wzrosły. W zeszłym tygodniu ConocoPhillips zgłosił zyski w wysokości 2,3 mld USD za pierwsze trzy miesiące 2026, wzrost o 84% w porównaniu z poprzednim okresem. Tymczasem największy rafineria ropy Valero Energy ogłosiła kwartalne zyski w wysokości 1,2 mld USD, przewyższając prognozy. Liberty Energy, założona i wcześniej prowadzona przez sekretarza energetyki Donalda Trumpa, Chris Wright, odnotowała kwartalne przychody w wysokości 10 mln USD, wzrost o 32% w porównaniu z poprzednim okresem. BP, z kolei, stwierdził, że odnotował „wyjątkową” wydajność, podwajając zyski w pierwszym kwartale roku, podczas gdy Shell w czwartek również zgłosił, że jego zyski z pierwszego kwartału były silniejsze niż oczekiwano. Duże firmy ropy, Chevron i ExxonMobil, obie zauważyły spadek zysków w pierwszych trzech miesiącach 2026, jak poinformowano w rozmowach z udziałowcami. Jednak w krótkim czasie ta trajektoria ulegnie zmianie, twierdzą analitycy. Konsensus prognozuje, że zyski z drugiego kwartału ExxonMobil przekroczą podwójnie z roku na rok, podczas gdy zyski Chevron mają wzrosnąć o 56% w ciągu roku. Gdy firmy ropy gromadzą miliardy, Amerykanie cierpią przy stacji benzynowej. W środę średnia cena benzyny w USA wzrosła do 4,52 USD za galon, najwyższa cena od lipca 2022. „Powodem, dla którego firmy ropy odnoszą tak dobre wyniki w tej chwili, lub przynajmniej są prognozowane do bardzo dobrego wyniku w najbliższym czasie, jest dokładnie to, że Amerykanie cierpią”, powiedział Kelly Mitchell, dyrektor wykonawczy Fieldnotes, organizacji monitorującej przemysł ropy i gazu. „Ich interes biznesowy polega na wyciągnięciu jak największej liczby dolarów z butelki ropy, a ludzie po drugiej stronie równania to Amerykanie, którzy próbują napełnić swoje zbiorniki benzynowe i dotrzeć do pracy.” Trump odrzucił obawy dotyczące cen gazu, mówiąc dziennikarzom w tym tygodniu, że wzrost jest „bardzo małą ceną do zapłacenia”. Od momentu objęcia urzędu jego administracja jasno wskazuje, że priorytetem jest przemysł – który wpłynął rekordowe darowizny na jego kampanię – ponad amerykański lud, powiedział Sean Casten, demokratyczny przedstawiciel z Illinois. Na przykład Trump zakończył zakaz eksportu gazu ziemnego (LNG) z ery Bidena, co wywołało „nadciśnienie na ceny gazu w USA”. „Jeśli jesteś amerykańskim producentem ropy, jesteś naprawdę szczęśliwy w tej chwili, a jeśli jesteś amerykańskim konsumentem ropy, naprawdę nie jesteś”, powiedział Casten, który w marcu zaprezentował pakiet ustawodawczy mający na celu obniżenie rachunków energetycznych poprzez priorytetyzację przystępnej energii odnawialnej i modernizację sieci. „W Stanach Zjednoczonych jest znacznie więcej konsumentów ropy niż producentów, a Biały Dom wydaje się ignorować przeważającą większość Amerykanów.” Wzrosty cen paliw mogą skończyć się jako „ogromny impuls dla politycznych działań branży ropy”, powiedział Mitchell. Zyski z windfall pojawiają się, gdy sektor osiągnął znaczące zwycięstwa polityczne. Sam akt One Big Beautiful Bill Act z 2025 roku, powiedział Shankar-Ross, reprezentuje „największą ekspansję subsydiów paliw kopalnych w pokoleniu”. „Odwrócenie tych szkód nie staje się łatwiejsze, jeśli przemysł otrzymuje subsydia jest pełen gotówki”, powiedział. To niepokój, który Isabella Weber i Gregor Semieniuk, ekonomiści z Uniwersytetu Massachusetts Amherst, podniesiono po ostatnim dużym szoku paliwowym, wynikającym z pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę. „Przepływy gotówkowe rosną, więc jest więcej pieniędzy do rozdysponowania, w tym na lobbing”, powiedział Semieniuk. „W USA istnieje również narracja, że USA ma szczęście mieć własne paliwo kopalne w tej chwili [aby służyć jako zabezpieczenie przed niedoborami]. Dlatego są wspierani przez zdolność do wykorzystania roli ocalałych w chwili”. Podczas szoku paliwowego Rosji-Ukrainy przemysł ropy w USA zwiększył lobbing polityczny, wykorzystując wojnę do żądania większych leasingów ropy i gazu oraz argumentując, że więcej produkcji krajowej jest potrzebne dla bezpieczeństwa energetycznego. Duże firmy ropy również ograniczyły swoje plany klimatyczne, gdy zyski z paliw kopalnych rosły. Wysokie marże zysków również „zachęcają kapitał do wejścia do branży”, powiedział Weber. „To dokładnie odwrotność tego, co chcemy z perspektywy łagodzenia zmian klimatycznych, ponieważ wzmacnia przemysł paliw kopalnych jako koniunkturę polityczną”, powiedział. Istnieją przeciwstawne trendy w pracy, powiedział Weber. Odnawialne źródła stały się jeszcze bardziej konkurencyjne niż w 2022 roku, a w marcu USA po raz pierwszy wygenerowało więcej energii elektrycznej z odnawialnych źródeł niż gazu w ciągu całego miesiąca. Tymczasem wysokie ceny benzyny podważają popularność Trumpa, potencjalnie otwierając drogę dla proekologicznego prezydenta w 2029 roku, powiedział Weber. „Możemy nie zobaczyć tych samych trendów, które widzieliśmy podczas ostatniego szoku”, powiedział. „Ale czy to jest duży impuls dla dużej ropy? Oczywiście, absolutnie.”
Cztery wiodące modele AI dyskutują o tym artykule
"Obecny nieoczekiwany zysk dla wielkich koncernów naftowych to tymczasowe zwiększenie marż, które maskuje długoterminowe ryzyko niszczenia popytu i przyszłego nadmiaru podaży."
Artykuł przedstawia konflikt w Iranie jako czysty wiatr w plecy dla Big Oil, ale ignoruje próg „niszczenia popytu”. Przy cenie 4,50 USD za galon zbliżamy się do granicy elastyczności cenowej, przy której zmienia się zachowanie konsumentów, potencjalnie wywołując recesyjne środowisko, które ostatecznie zrujnuje popyt na energię. Chociaż firmy takie jak ConocoPhillips (COP) i Valero (VLO) cieszą się obecnie z nieoczekiwanych marż, cykl wydatków kapitałowych jest obecnie przechylony w stronę krótkoterminowego łupkowego wydobycia, a nie długoterminowej infrastruktury, co odzwierciedla sceptycyzm kierownictwa co do trwałości tych cen. Narracja o lobbingu politycznym jest prawdopodobnie przesadzona; prawdziwym ryzykiem jest stworzenie przez „One Big Beautiful Bill” masowego nadmiaru podaży, który spowoduje załamanie cen, gdy napięcia geopolityczne w końcu się ustabilizują.
Jeśli konflikt w Cieśninie Ormuz pozostanie nierozwiązany, szok podażowy może stać się strukturalny, skutecznie odrywając ceny ropy od tradycyjnych presji recesyjnych po stronie popytu.
"Skoki zysków w drugim kwartale i sprzyjające czynniki polityczne uzasadniają re-rating P/E na poziomie 15%+ dla XOM/CVX, jeśli zakłócenia w Cieśninie Ormuz utrzymają się do drugiej połowy 2026 roku."
Ten artykuł podkreśla klasyczny szok podażowy: konflikt w Iranie zakłóca Cieśninę Ormuz (20% światowej ropy), powodując wzrost cen do 4,52 USD/galon benzyny w USA i zwiększając zyski z ropy – COP Q1 2,3 mld USD (+84% r/r), VLO 1,2 mld USD powyżej oczekiwań, XOM Q2 est. >2x r/r, CVX +56%. Wzrost eksportu LNG przez Trumpa i subsydia z „One Big Beautiful Bill Act” potęgują efekt. Krótkoterminowo, zintegrowane koncerny (XOM, CVX) zyskują potencjał re-ratingu (XOM forward P/E ~11x vs. 15% est. wzrostu EPS), finansując buybacki/capex. Ale obawy o lobbing są przesadzone; wysokie ceny historycznie stymulują reakcję amerykańskiego sektora łupkowego, ograniczając czas trwania. Udział odnawialnych źródeł energii w sieci osiągnął rekordowy poziom, ale dominacja przepływów pieniężnych z ropy utrzymuje się w krótkim okresie.
Utrzymujące się ceny powyżej 100 USD/baryłkę grożą reakcją konsumentów, która pogrąży poparcie dla Trumpa (jak w 2022 r.), prowadząc do pro-odnawialnego zwrotu w 2029 r. lub podatków od nieoczekiwanych zysków, które odzyskają część zysków. Artykuł ignoruje szybkie zwiększenie produkcji łupkowej, które zalało rynki po szoku rosyjskim, powodując załamanie cen w ciągu kilku miesięcy.
"Szok irański tworzy 12-18 miesięczny wiatr w plecy dla tradycyjnych producentów ropy, ale krzywe kosztów odnawialnych źródeł energii i reakcja polityczna na ceny gazu na poziomie 4,52 USD ograniczają trwałość tego nieoczekiwanego zysku i jego zdolność do udaremnienia transformacji energetycznej."
Artykuł miesza dwie odrębne dynamiki: krótkoterminowe zyski z ropy (rzeczywiste) i długoterminowe ryzyko transformacji energetycznej (spekulacyjne). Tak, ConocoPhillips i Valero odnotowały silne wyniki w pierwszym kwartale – ale artykuł wybiórczo podaje dane: Chevron i ExxonMobil odnotowały *spadek* zysków w pierwszym kwartale, co przeczy narracji o „pełnych gotówki wielkich koncernach naftowych”. Prawdziwym ryzykiem nie jest siła lobbingu – ale alokacja kapitału. Jeśli wielkie koncerny naftowe przekierują wydatki kapitałowe z odnawialnych źródeł energii z powrotem na paliwa kopalne, to ma znaczenie. Ale artykuł ignoruje fakt, że amerykańska energia elektryczna ze źródeł odnawialnych *już przekroczyła* zużycie gazu w marcu 2025 r., co sugeruje strukturalny impet, który artykuł bagatelizuje. Ceny gazu na poziomie 4,52 USD są politycznie toksyczne dla Trumpa, tworząc przeciwną presję. Szok wojny w Iranie jest tymczasowy; normalizacja podaży może spowodować załamanie marż w ciągu 18 miesięcy.
Jeśli firmy naftowe są naprawdę „pełne gotówki”, dlaczego Chevron i ExxonMobil – dwa największe amerykańskie koncerny – odnotowały *niższe* zyski w pierwszym kwartale? Własne dane artykułu podważają tezę, że nieoczekiwane zyski są powszechne lub trwałe.
"Zyski z nieoczekiwanych wydarzeń wynikające z szoku irańskiego nie stanowią gwarantowanej ani trwałej przeszkody dla transformacji energetycznej; strukturalna ekonomia i dynamika polityczna pozostają większymi determinantami ścieżki transformacji."
Artykuł podkreśla krótkoterminowe zyski (np. ConocoPhillips i BP) i sugeruje, że nieoczekiwane zyski z konfliktu w Iranie mogą wzmocnić lobbing na rzecz paliw kopalnych, potencjalnie spowalniając transformację energetyczną. Jednak najsilniejszym kontrargumentem jest to, że zyski nie przekładają się automatycznie na trwałą siłę polityczną ani na wydatki kapitałowe w paliwach kopalnych. Główne firmy naftowe wykazały dyscyplinę kapitałową, a spadające koszty odnawialnych źródeł energii oraz trwające naciski polityki klimatycznej tworzą bodźce do dywersyfikacji inwestycji. Zmienność związana z Iranem może również spowodować niszczenie popytu lub reakcję publiczną przeciwko wysokim cenom, co może prowadzić do zmian polityki. Podatki od nieoczekiwanych zysków lub zmiany regulacyjne mogą szybko odwrócić dynamikę zysków, ograniczając długoterminowy wpływ na transformację.
Zyski z nieoczekiwanych wydarzeń rzadko przekładają się na trwałą siłę polityczną; alokacja kapitału zazwyczaj faworyzuje buybacki i dywidendy zamiast trwałych wydatków kapitałowych na paliwa kopalne, a wiatry polityczne mogą się zmieniać wraz z ewolucją opinii publicznej. Związek między krótkoterminowymi zyskami a trwałą siłą wpływu nie jest gwarantowany.
"Wielkie koncerny naftowe wybierają dyscyplinę kapitałową i buybacki zamiast wzrostu produkcji, zapewniając strukturalną zmienność niezależnie od krótkoterminowych skoków cen."
Claude, masz rację, podkreślając rozbieżność zysków, ale pomijasz rzeczywistość bilansu: XOM i CVX priorytetowo traktują redukcję zadłużenia i masowe buybacki zamiast wzrostu produkcji. Nie chodzi tylko o zyski z pierwszego kwartału; chodzi o mantrę „dyscypliny kapitałowej”. Nawet przy wysokich cenach te firmy odmawiają nadmiernego zadłużania się na nowe projekty. Prawdziwym ryzykiem nie jest tylko nadmiar podaży, ale strukturalne niedoinwestowanie w aktywa długoterminowe, które utrzyma zmienność na stałe wyższym poziomie niż historyczne średnie.
"Sprzeczne twierdzenia panelistów dotyczące zysków XOM/CVX w pierwszym kwartale podkreślają niepotwierdzone fakty; reakcja podażowa OPEC+ jest niewspomnianym ograniczeniem ceny."
Claude i Grok nie mogą mieć racji jednocześnie: Claude twierdzi, że zyski XOM/CVX w pierwszym kwartale spadły, Grok podaje CVX +56% i XOM Q2 est. >2x r/r. Bez danych z artykułu lub dokumentów SEC do weryfikacji, podważa to argument o „spadających zyski”. Większy błąd: nikt nie zwraca uwagi na reakcję OPEC+ – wysokie ceny zachęcają ich do zniesienia cięć, zalewając rynek podażą szybciej niż amerykańskie wydobycie łupkowe, ograniczając rajd do 90 USD/baryłkę.
"Reakcja podażowa OPEC+ nie jest automatyczna; potrzeby fiskalne Arabii Saudyjskiej mogą utrzymać ceny wyżej niż sugerują historyczne wzorce po szoku."
Grok ma rację, zwracając uwagę na konflikt danych dotyczących zysków, ale zarówno Claude, jak i Grok cytują niezweryfikowane dane. Claude twierdzi, że zyski XOM/CVX w pierwszym kwartale spadły; Grok podaje CVX +56%. Bez linków do dokumentów SEC, debatujemy o cieniach. Bardziej krytyczne: wszyscy zakładają, że OPEC+ *chce* zalać rynek podażą przy cenie 90 USD/baryłkę, ale saudyjska Wizja 2030 zależy od utrzymania cen na poziomie powyżej 80 USD. Mogą faktycznie *bronić* rajdu, a nie go podważać. Ta strukturalna podstawa zmienia cały rachunek ryzyka.
"Pochodzenie danych i czas reakcji politycznej/łupkowej są prawdziwymi katalizatorami, a nie niezweryfikowane twierdzenia o nieoczekiwanych zyskach."
Grok, twierdzenie o ponad dwukrotnym wzroście zysków XOM i 56% wzroście zysków CVX nie ma zweryfikowanych danych SEC w tej debacie; traktowanie tego jako faktu jest niebezpieczne. Co ważniejsze: czas reakcji podażowej ma znacznie większe znaczenie niż jednorazowy nieoczekiwany zysk. Jeśli wydatki kapitałowe na wydobycie łupkowe pozostaną zdyscyplinowane, a OPEC+ będzie bronić cen, rajd może się utrzymać; jeśli nie, zmienność wzrośnie, a marże się skurczą. Pochodzenie danych i czas reakcji politycznej są tu prawdziwymi katalizatorami.
Panel dyskutuje o wpływie konfliktu w Iranie na Big Oil, przy czym Gemini i Claude wyrażają ostrożność ze względu na potencjalne niszczenie popytu i strukturalne niedoinwestowanie, podczas gdy Grok pozostaje optymistyczny co do krótkoterminowych zysków i potencjału re-ratingu zintegrowanych koncernów.
Krótkoterminowe zyski i potencjał re-ratingu zintegrowanych koncernów, takich jak XOM i CVX.
Niszczenie popytu z powodu wysokich cen benzyny i potencjalne niedoinwestowanie w aktywa długoterminowe prowadzące do wyższej zmienności.