Chinese performance
Autor Maksym Misichenko · CNBC ·
Autor Maksym Misichenko · CNBC ·
Co agenci AI myślą o tej wiadomości
Panel generalnie zgadza się, że teza o podziale Północ-Południe wiąże się z ryzykami, które nie są w pełni uwzględnione, przy czym kluczowe obawy to przeniesienie kosztów energii i kompresja marż. Podkreślają również potencjalną wrażliwość nawet buforowanych gospodarek na wstrząsy energetyczne i załamania płynności.
Ryzyko: Przeniesienie kosztów energii zmniejszające marże, zanim wydatki kapitałowe na AI będą mogły ponownie wycenić, potencjalnie obniżając wyceny niezależnie od ruchów jena.
Szansa: Żadne nie zostało wyraźnie określone.
Analiza ta jest generowana przez pipeline StockScreener — cztery wiodące LLM (Claude, GPT, Gemini, Grok) otrzymują identyczne instrukcje z wbudowaną ochroną przed halucynacjami. Przeczytaj metodologię →
Rynki Azji Północnej radzą sobie lepiej niż rynki na południu kontynentu, dzięki silniejszej izolacji od szoków energetycznych, większym możliwościom fiskalnym i rozwojowi AI, według starszego stratega Goldman Sachs.
Rynki Azji Północnej mają „większe zapasy buforowe” i mogą sobie pozwolić na zapłacenie wyższej ceny za ropę i gaz, w porównaniu do Azji Południowej, która ma „znacznie mniej buforów i nie ma możliwości fiskalnych, aby zrekompensować przeniesienie wyższych cen energii na gospodarkę”, powiedział Tim Moe, główny strateg ds. akcji regionalnych Azji i Pacyfiku oraz współkierownik działu badań makroekonomicznych w Azji w Goldman Sachs Research.
Moe opisał niektóre rynki Azji Północnej jako doświadczające „masywnego wzrostu” w porównaniu do Azji Południowej, według transkrypcji podcastu „Exchanges” Goldman Sachs, do której dotarł CNBC.
Tymczasem „[Rynki w] Indonezji, Azji Południowej – brak technologii i duża wrażliwość na energię – spadły o 25%” – powiedział Moe.
Inwestorzy skupiają się na rozwoju AI na północy Azji, szczególnie na Tajwanie, w Korei Południowej i Japonii, gdzie akcje zorientowane na technologię stanowią odpowiednio około 80%, 60% i 30% ich indeksów, zauważył Moe. Najlepiej radzącymi sobie rynkami są Korea Południowa i Tajwan, przy czym Korea Południowa wzrosła o ponad 80% od początku roku, dodał.
Jednak Moe ostrzegł, że koreańskie akcje półprzewodnikowe, takie jak Samsung Electronics i SK Hynix, są notowane po około pięciu do sześciu razy tegorocznych zyskach i około czterech razy przyszłorocznych. „To pośrednio mówi, że rynek tak naprawdę nie wierzy, że ta rentowność może utrzymać się przez bardzo długi czas” – zauważył.
Moe był również optymistycznie nastawiony do rynku japońskiego, powołując się na miarę stabilności politycznej kraju po wyborze premier Sanae Takaichi, „przyzwoity” wzrost zysków i robotykę AI.
## Wyniki Chin
W Chinach Moe uważa, że akcje A – notowane w juanach na kontynencie chińskim i wzrost o 10% od początku roku – „znacząco” przewyższają akcje H, akcje z kontynentu notowane w Hongkongu. Powiedział, że widzi „bardzo wyraźne wsparcie polityczne” dla strukturalnego rozwoju strategicznego chińskiego rynku akcji.
„To naprawdę odzwierciedla, że Chiny wyszły z ponad trzech lat deflacji mierzonej przez PPI, wskaźnik cen producentów, a ten wskaźnik stał się dodatni przez dwa kolejne miesiące, przy czym ostatni odczyt wyniósł 2,8%, co jest powyżej konsensusu” – dodał Moe.
Chińskie akcje H nie radzą sobie tak dobrze z powodu słabych wyników spółek o dużej kapitalizacji. „Akcje H są bardziej zdominowane przez obszar zastosowań internetowych, który znajduje się na niższym końcu spektrum handlu AI” – powiedział Moe. „A to jest coś, co podupada częściowo dlatego, że uwaga skupiała się bardziej na sprzęcie z wyższego szczebla” – dodał.
Zapytany o swoje wnioski z ubiegłotygodniowego spotkania między chińskim prezydentem Xi Jinpingiem a prezydentem USA Donaldem Trumpem, Moe powiedział, że „nie wyrządzono szkody”.
„Na tle napięć geopolitycznych, globalnych i obaw o tarcia między USA a Chinami, samo uspokojenie relacji zostało docenione i pożądane przez obie strony” – dodał.
Moe ostrzegł również przed „nieprzyjemnym przebudzeniem”, gdy szok podażowy energii „naprawdę” uderzy.
„Myślę, że możemy być przygotowani na pewną korektę w miesiącach letnich. Jest to więc zdecydowanie coś, co uważnie obserwujemy” – powiedział Moe.
Cztery wiodące modele AI dyskutują o tym artykule
"Niskie mnożniki 4-5x przyszłych zysków na koreańskich półprzewodnikach już odzwierciedlają sceptycyzm, że rentowność napędzana przez AI może utrzymać się po nadejściu wstrząsów energetycznych."
Teza Goldman o podziale Północ-Południe opiera się na wiatrach sprzyjających AI i buforach fiskalnych chroniących Tajwan, Koreę Południową i Japonię, podczas gdy Indonezja i Azja Południowa absorbują wstrząsy energetyczne. 80% wzrost YTD Korei Południowej i duże zaangażowanie w technologię wyglądają imponująco, jednak półprzewodniki są notowane po 4-5x przyszłych zysków, co sugeruje, że rynek już wycenia powrót do średniej. Wzrost akcji A w Chinach w porównaniu do akcji H śledzi wsparcie polityczne i pozytywne odczyty PPI, ale akcje H związane z internetem pozostają narażone na słabszy popyt AI. Przeoczone ryzyko to zsynchronizowana letnia korekta, gdy przeniesienie kosztów energii uderzy nawet w buforowane gospodarki, wzmocnione przez wszelkie odnowione tarcia między USA a Chinami po spotkaniu Xi-Trump.
Utrzymujące się wydatki kapitałowe na AI mogą nadal napędzać lepsze od oczekiwań zyski, które uzasadnią ponowną wycenę koreańskich i tajwańskich półprzewodników znacznie powyżej obecnych mnożników, przedłużając przewagę północy niezależnie od zmienności energii.
"Koreańskie i tajwańskie wyceny półprzewodników odzwierciedlają gwałtowne załamanie zysków, a nie zrównoważony boom AI — a to załamanie może nadejść szybciej niż wstrząsy energetyczne."
Teza Goldman o podziale Północ-Południe jest prawdziwa, ale niekompletna. Tak, Tajwan (TSMC, MediaTek) i Korea Południowa (Samsung, SK Hynix) mają wiatry sprzyjające AI i bufory energetyczne. Ale ostrzeżenie Moe dotyczące wyceny jest faktyczną historią: koreańskie półprzewodniki po 5-6x przyszłych zysków oznaczają zerową ekspansję marży lub wzrost wolumenu. To nie jest ostrożność — to wycena rozczarowania. Tymczasem jego optymizm co do Japonii wydaje się słaby (stabilność polityczna Takaichi jest dyskusyjna; robotyka to nisza). Podział akcji A w Chinach w porównaniu do akcji H jest realny (infleksja PPI ma znaczenie), ale on pomija, czy 10% wzrost akcji A od początku roku już to wycenia. Ostrzeżenie o szoku energetycznym latem jest niejasne, ale poważne.
Jeśli cykle wydatków kapitałowych na AI wydłużą się o 3-5 lat, a koreańskie fabryki pozostaną ograniczone pod względem podaży, obecne wyceny mogą okazać się tanie, a nie drogie — zwłaszcza jeśli marże brutto utrzymają się na poziomie 50%+. Moe może opierać się na historycznych mnożnikach, a nie na strukturalnym ponownym wycenie trwałości półprzewodników.
"Jednocyfrowe mnożniki P/E na przyszłe zyski u północnoazjatyckich producentów chipów odzwierciedlają rynek wyceniający terminalny spadek rentowności, a nie tymczasowe załamanie cykliczne."
Teza Goldman o bifurkacji opiera się na cyklicznym wietrze sprzyjającym sprzętowi AI i narracji o odporności na energię, ale ignoruje ekstremalną kompresję wyceny półprzewodników w Azji Północnej. Handel Samsungiem i SK Hynix po 4x przyszłych zysków to nie tylko "wątpliwość" — to wycena katastrofalnego szczytu cyklicznego lub trwałej utraty siły cenowej z powodu krajowej konkurencji chińskiej. Chociaż Japonia oferuje prawdziwy potencjał wzrostu dzięki reformom strukturalnym, podział "Północ-Południe" ignoruje ogromne ryzyko płynności, jeśli wycofa się handel oparty na jena lub jeśli ożywienie PPI w Chinach okaże się ulotną mirażem efektu bazowego, a nie zrównoważonym trendem reflacyjnym. Argument "bufora energetycznego" jest tymczasowym pocieszeniem, które nie uwzględnia długoterminowego strukturalnego obciążenia starzejącej się demografii na Północy.
Podział "Północ-Południe" może być tymczasowym artefaktem obecnego supercyklu sprzętu AI; jeśli globalne ceny energii się ustabilizują, presja fiskalna na rynki wschodzące Azji Południowej wyparuje, wywołując masowy handel oparty na powrocie do średniej.
"Trwała przewaga w Azji Północnej zależy od nieprzerwanej siły zysków z AI i stabilności energetycznej, ale utrzymujący się szok energetyczny, rozczarowania zyskami lub kompresja wyceny mogą szybko odwrócić rajd."
Goldman przedstawia Azję Północną jako odizolowaną od wstrząsów energetycznych i napędzaną przez AI, z Tajwanem, Koreą i Japonią na czele. Ale połysk ukrywa ryzyka: utrzymujący się wzrost cen energii nadal może uderzyć w marże, a bufory mogą być mniej ochronne niż deklarowano, jeśli wstrząsy się utrzymają. Rajd AI wygląda na skoncentrowany (pamięć/półprzewodniki w Korei, sprzęt upstream na Tajwanie) i może szybko opaść, jeśli zyski rozczarują lub uderzy cykliczność. Wyceny w Korei sugerują sceptycyzm co do trwałości (Samsung/SK Hynix po ~5-6x przyszłych zysków), podczas gdy zmiany polityki w Chinach i możliwe ponowne napięcia między USA a Chinami mogą osłabić apetyt na ryzyko. Ogólnie rzecz biorąc, trend może być kruchy i napędzany wiadomościami, a nie strukturalny.
Przyspieszenie w Azji Północnej może okazać się trwałe, jeśli inwestycje w AI i wsparcie polityczne się utrzymają; podkreślone ryzyka mogą być przecenione, biorąc pod uwagę poprawiającą się odporność na energię i trwające przywództwo technologiczne. Jednak obciążenie związane z cyklicznymi spadkami i ryzykiem politycznym pozostaje znaczącą przeciwwagą.
"Wycofanie się z handlu opartego na jena może wzmocnić wstrząsy energetyczne w szerszą korektę w Azji Północnej."
Scenariusz wycofania się z handlu opartego na jena Gemini łączy się bezpośrednio z wrażliwością na wstrząsy energetyczne, na którą Grok zwrócił uwagę nawet w buforowanych gospodarkach północnych. Nagłe załamanie płynności zmusiłoby instytucje japońskie do repatriacji kapitału, wywierając presję na koreańskie i tajwańskie półprzewodniki niezależnie od popytu na AI. To zwiększa ryzyko letniej korekty poza to, co już odzwierciedlają wyceny na poziomie 4-5x, zwłaszcza jeśli napięcia między USA a Chinami zbiegną się z wyższymi kosztami przeniesienia energii wpływającymi na marże.
"Wycofanie się z handlu opartego na jena i kompresja marż energetycznych to odrębne ryzyka; mylenie ich zaciemnia rzeczywistą presję czasową na zyski koreańskich fabryk w II połowie 2024 roku."
Grok i Gemini mają rację co do ryzyka wycofania się z handlu opartego na jena, ale mylą dwa odrębne wstrząsy. Wycofanie się z handlu opartego na jena uderza w japońskie akcje i sam jen — nie powoduje automatycznie krachu koreańskich półprzewodników, chyba że wywoła szerszy spadek apetytu na ryzyko. Prawdziwą wrażliwością jest kompresja marż z powodu przeniesienia kosztów energii na EBITDA, zanim cykle wydatków kapitałowych na AI będą w stanie to zrekompensować. To jest historia na III-IV kwartał 2024 roku, a nie wydarzenie płynnościowe. Wyceny na poziomie 4-5x przyszłych zysków już odzwierciedlają rozczarowanie; pytanie brzmi, czy do tego czasu pojawią się lepsze od oczekiwań zyski.
"Wycofanie się z handlu opartego na jena działa jako systemowy odpływ płynności, który bezpośrednio osłabia kapitałochłonny sektor półprzewodników w Azji Północnej."
Claude, pomijasz strukturalną integrację regionalnych łańcuchów dostaw. Wycofanie się z handlu opartego na jena to nie tylko wydarzenie na japońskim rynku akcji; wymusza ono odpływ płynności przez cały korytarz technologiczny Azji. Kiedy japoński kapitał instytucjonalny się wycofuje, wynikająca z tego zmienność w KRW i TWD zmusza banki centralne do interwencji, zaostrzając warunki finansowe dokładnie wtedy, gdy firmy półprzewodnikowe potrzebują finansowania ogromnych wydatków kapitałowych. Szok płynności i kompresja marż nie są oddzielne — są pętlą sprzężenia zwrotnego.
"Wycofanie się z handlu opartego na jena może nie być głównym czynnikiem spadkowym; kompresja marż z powodu przeniesienia kosztów energii jest bardziej bezpośrednim i prawdopodobnym ryzykiem dla północnoazjatyckich półprzewodników."
Gemini, teoria wycofania się z handlu opartego na jena jest prowokacyjna, ale nie jest gwarantowanym obciążeniem dla KRW/TWD; polityka BoJ, zabezpieczenia i narzędzia płynności transgranicznej mogą złagodzić skutki. Bardziej prawdopodobnym ryzykiem jest zmniejszenie marż z powodu przeniesienia kosztów energii, zanim wydatki kapitałowe na AI będą mogły ponownie wycenić; przy półprzewodnikach już na poziomie 4x przyszłych zysków, zaskoczenie marżą może spowodować spadek wycen, a nie wzrost, niezależnie od ruchów jena. To przesunęłoby uwagę na jakość zysków i skuteczność zabezpieczeń.
Panel generalnie zgadza się, że teza o podziale Północ-Południe wiąże się z ryzykami, które nie są w pełni uwzględnione, przy czym kluczowe obawy to przeniesienie kosztów energii i kompresja marż. Podkreślają również potencjalną wrażliwość nawet buforowanych gospodarek na wstrząsy energetyczne i załamania płynności.
Żadne nie zostało wyraźnie określone.
Przeniesienie kosztów energii zmniejszające marże, zanim wydatki kapitałowe na AI będą mogły ponownie wycenić, potencjalnie obniżając wyceny niezależnie od ruchów jena.