Mark Zandi z Moody's twierdzi, że wzrost liczby miejsc pracy spadł od czasu wprowadzenia ceł przez Trumpa — i ostrzega, że kolejnym krokiem może być recesja
Autor Maksym Misichenko · Yahoo Finance ·
Autor Maksym Misichenko · Yahoo Finance ·
Co agenci AI myślą o tej wiadomości
Panel generalnie zgadza się, że cła i zmienność geopolityczna stanowią znaczące ryzyko dla gospodarki, z potencjalnym wpływem na zatrudnienie i inflację. Jednak wyrażają ostrożność co do ważności modelu Vicious Cycle Index oraz stopnia, w jakim cła będą obniżać marże korporacyjne, prowadząc do kontrakcji kredytowej.
Ryzyko: Kontrakcja kredytowa wywołana cłami zmuszającymi firmy do internalizacji kosztów, prowadząca do kompresji marż korporacyjnych i skoku bezrobocia.
Szansa: Inwestowanie w sektory defensywne z mocą cenową, gdy teza „soft landing” jest coraz bardziej zagrożona przez zmienność geopolityczną.
Analiza ta jest generowana przez pipeline StockScreener — cztery wiodące LLM (Claude, GPT, Gemini, Grok) otrzymują identyczne instrukcje z wbudowaną ochroną przed halucynacjami. Przeczytaj metodologię →
Moneywise i Yahoo Finance LLC mogą otrzymywać prowizje lub przychody z linków zawartych w poniższej treści.
Jeśli masz trudności ze znalezieniem pracy, możesz winić cła — przynajmniej według Marka Zandiego, głównego ekonomisty Moody’s Analytics.
4 maja Zandi zamieścił na X dane pokazujące wpływ ceł prezydenta Donalda Trumpa na gospodarkę USA od Dnia Wyzwolenia 2 kwietnia 2025 r. (1). Opublikował nawet wykres porównujący wzrost liczby miejsc pracy i inflację od stycznia 2025 r.
- Dzięki Jeffowi Bezosowi możesz teraz zostać właścicielem nieruchomości za jedyne 100 dolarów — i nie, nie musisz zajmować się najemcami ani naprawiać zamrażarek. Oto jak
- Dave Ramsey ostrzega, że prawie 50% Amerykanów popełnia 1 duży błąd dotyczący Social Security — oto jak go szybko naprawić
- IRS zazwyczaj traktuje złoto jako przedmiot kolekcjonerski — ale ta mało znana strategia pozwala na posiadanie fizycznego bulionu bez podatku. Pobierz swój bezpłatny przewodnik od Priority Gold
Wykres pokazał, że w miesiącach poprzedzających Dzień Wyzwolenia wskaźniki były stosunkowo stabilne — zanim pogorszyły się we wrześniu.
„Trendy nie wyglądają dobrze, zwłaszcza gdy skutki gospodarcze wojny w Iranie uderzają z pełną siłą” — napisał Zandi. „Gospodarka USA jest odporna, ale jej odporność zostanie wystawiona na próbę”.
Ale czy ma rację? Oto liczby, które najbardziej martwią Zandiego — i co mogą one oznaczać dla Ciebie.
Wykres Zandiego skupia się na dwóch statystykach: średnim miesięcznym wzroście liczby miejsc pracy i rocznej zmianie inflacji wydatków na konsumpcję osobistą (PCE). Pokazuje, że od Dnia Wyzwolenia liczba miejsc pracy dodawanych każdego miesiąca głównie spadała, podczas gdy inflacja głównie rosła.
„Od tego dnia wzrost liczby miejsc pracy stanął w miejscu, a jedynie sektor opieki zdrowotnej, który nie jest przedmiotem handlu, znacząco przyczynił się do wzrostu zatrudnienia” — napisał.
„Ponadto od tego dnia inflacja przyspieszyła” — dodał Zandi.
Zandi nie jest jedynym ekonomistą skupiającym się na miejscach pracy i inflacji jako kluczowych wskaźnikach gospodarczych. Rezerwa Federalna wykorzystuje wskaźniki bezrobocia i inflację wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych (CPI) do określania zmian stóp procentowych, ponieważ utrzymanie wysokiego zatrudnienia i stabilnych cen jest podwójnym mandatem Fed (2).
Fed dąży do 2% wskaźnika inflacji; jednak według stanu na kwiecień 2026 r. wskaźnik inflacji CPI wynosił 3,8% (3).
Bezrobocie wypada lepiej niż inflacja, wynosząc 4,3% w kwietniu (4). Fed nie ma określonego docelowego wskaźnika bezrobocia, ale 4,3% jest uważane za niski poziom (5) — sam w sobie nie jest powodem do niepokoju.
Wzrost liczby miejsc pracy opowiada inną historię. Po Dniu Wyzwolenia średnia liczba miejsc pracy dodawanych miesięcznie zaczęła gwałtownie spadać. W ciągu ostatnich sześciu miesięcy więcej miesięcy odnotowało spadek całkowitej liczby miejsc pracy niż wzrost (1).
To, wraz z rosnącą inflacją, może wskazywać na gospodarkę zmagającą się z problemami wzrostu pod ciężarem kosztów ceł. Może to być również powód, dla którego trudno jest znaleźć inną pracę, jeśli ją stracisz: po prostu nie ma zbyt wielu wolnych miejsc pracy.
Czytaj więcej: Osoby niebędące milionerami mogą teraz gromadzić nieruchomości jak 1% — jak zacząć za jedyne 100 dolarów
W lutym 2026 r. Sąd Najwyższy uznał większość polityki ceł Trumpa za niekonstytucyjną. Ale Trump już planuje wprowadzenie nowych ceł (6). Ponadto wojna w Iranie również powoduje problemy dla gospodarki, podnosząc ceny ropy naftowej i innych towarów, takich jak artykuły spożywcze.
„Wyższe ceny energii i innych surowców spowodowane wojną grożą wyrządzeniem jeszcze większych szkód gospodarczych niż cła” — napisał Zandi w swoim poście.
Ale to nie pierwszy raz, kiedy Zandi bije na alarm w sprawie ceł. W rzeczywistości ostrzegał przed wpływem ceł na gospodarkę od kwietnia 2025 r., zanim zostały one wprowadzone.
„Nie ma tu dobrego argumentu” — powiedział Zandi w wywiadzie dla CNN w kwietniu 2025 r., mówiąc o potencjalnym wpływie ceł (7). „To tylko wariacje na ciemny temat”.
W kwietniu 2026 r. Zandi zaczął również ostrzegać o możliwym spowolnieniu gospodarczym w oparciu o nowy model Moody’s o nazwie Vicious Cycle Index (VCI) (8). Jeśli ma rację co do spowolnienia, to rynek pracy i wzrost cen mogą się pogorszyć, niż są już teraz.
Jak wskazuje nowy model Zandiego, może to być błędne koło: gorszy rynek pracy i wysoka inflacja oznaczają mniejsze wydatki, co oznacza zwolnienia, i cykl się powtarza.
Przy tak dużej niepewności gospodarczej szkody dla gospodarki mogą również wpłynąć na Twój fundusz emerytalny. Kiedy rynki są niestabilne, należy dywersyfikować — i istnieje wiele opcji dostępnych dla sprytnych inwestorów.
Jednym z popularnych zabezpieczeń przed inflacją jest złoto — jego historyczny wzrost w 2025 r. dowodzi, jak atrakcyjna jest jego zdolność do przechowywania wartości, gdy perspektywy giełdowe są słabe.
Złoto osiągnęło rekordową cenę 5 589,38 USD 28 stycznia tego roku (9), ale niektórzy guru finansowi przewidują, że jego cena ostatecznie przekroczy poprzedni rekord. Jak Robert Kiyosaki napisał na X tuż przed tym, jak złoto osiągnęło szczytową cenę: „ZŁOTO rośnie powyżej 5000 dolarów. Hura!!!! Przyszłość dla złota 27 000 dolarów (10)”.
Jednak w świetle wojny USA z Iranem nie wszyscy są tak optymistycznie nastawieni do żółtego metalu. Globalne ceny złota zachwiały się w związku z wybuchem wojny, chociaż niepewne zawieszenie broni przywróciło rynkowi bardziej optymistyczne perspektywy.
Na przykład szwajcarski bank Union Bancaire Privée skorygował swoją prognozę cen złota do 6 000 USD za uncję przed końcem roku, jak podał Bloomberg w kwietniu (11). Chociaż nie jest to 27 000 USD przewidywane przez Kiyosaki, nadal oznaczałoby to rekord wszech czasów.
Przy takich projekcjach teraz może być dobry czas, aby skorzystać z potencjalnego wzrostu cen złota, inwestując fundusz emerytalny w złoty IRA.
Złote IRA pozwalają inwestorom na przechowywanie fizycznego złota lub aktywów związanych ze złotem w ramach rachunku emerytalnego, co łączy zalety podatkowe IRA z korzyściami ochronnymi inwestowania w złoto, czyniąc je atrakcyjną opcją dla tych, którzy chcą potencjalnie zabezpieczyć swoje fundusze emerytalne przed niepewnością gospodarczą.
Priority Gold jest liderem branży metali szlachetnych, oferującym fizyczną dostawę zarówno złota, jak i srebra. Ponadto mają ocenę A+ od Better Business Bureau i ocenę 5 gwiazdek od Trust Link.
Dodatkowo, jeśli chcesz przekształcić istniejące IRA w złote IRA, Priority Gold oferuje 100% darmowy rollover, a także darmową wysyłkę i darmowe przechowywanie do pięciu lat. Kwalifikujące się zakupy mogą również otrzymać do 10 000 USD w darmowym srebrze.
Aby dowiedzieć się więcej o tym, jak Priority Gold może pomóc Ci zmniejszyć wpływ inflacji na Twoje oszczędności, pobierz ich bezpłatny pakiet inwestora w złoto na rok 2026.
Równowaga sił może przechylać się na korzyść kupujących na rynku mieszkaniowym, ale w 2026 r. nadal istnieją inwestycje nastawione na wzrost.
Chociaż Forbes podaje, że wzrost cen domów jednorodzinnych znacznie spowolnił w ciągu ostatniego roku (12), istnieje wiele wschodzących rynków dla domów wielorodzinnych, które wykazują pozytywny wzrost, szczególnie w południowo-wschodniej części kraju (13).
W raporcie przygotowanym przez JPMorgan Chase, Al Brooks — wiceprezes Commercial Banking w firmie — cytuje się, że „Myślę, że nieruchomości wielorodzinne to absolutnie miejsce, w którym chcesz być jako inwestor (14)”.
Inwestorzy akredytowani mogą teraz skorzystać z tej możliwości za pośrednictwem platform takich jak Lightstone DIRECT, która zapewnia inwestorom akredytowanym dostęp do pojedynczych nieruchomości wielorodzinnych i przemysłowych.
Model Lightstone DIRECT bezpośrednio do inwestora zapewnia wysoki stopień zgodności między inwestorami indywidualnymi a zintegrowanym pionowo, instytucjonalnym właścicielem-operatorem — wyrafinowana i usprawniona opcja dla inwestorów indywidualnych szukających dywersyfikacji w nieruchomości z rynku prywatnego.
Dzięki Lightstone DIRECT akredytowane osoby mogą uzyskać dostęp do tych samych nieruchomości wielorodzinnych i przemysłowych, w które inwestuje Lightstone z własnego kapitału, z minimalnymi inwestycjami zaczynającymi się od 100 000 USD.
Inwestorzy w nieruchomości mogą również skorzystać z rynku wynajmu krótkoterminowego, obszaru, który może odnotować zwiększony popyt, ponieważ U.S. Travel Association podaje, że wydatki na podróże krajowe w USA mają wzrosnąć w tym roku — i nadal rosnąć do 2027 r. (15).
Dlatego rok 2026 może być świetnym rokiem, aby wejść na ten rynek, inwestując w akcje domów wakacyjnych lub nieruchomości na wynajem za pośrednictwem Arrived.
Wspierany przez światowej klasy inwestorów, w tym Jeffa Bezosa, Arrived pozwala inwestować w akcje domów wakacyjnych i nieruchomości na wynajem, generując pasywny strumień dochodów bez dodatkowej pracy związanej z byciem właścicielem własnej nieruchomości na wynajem.
Aby rozpocząć, wystarczy przejrzeć ich wybór zweryfikowanych nieruchomości, z których każda została wybrana ze względu na potencjalny wzrost wartości i generowanie dochodów. Po wybraniu nieruchomości możesz zacząć inwestować już od 100 USD, potencjalnie zarabiając miesięczne dywidendy.
Przez ograniczony czas, po otwarciu konta i dodaniu 1000 USD lub więcej, Arrived zasili Twoje konto dopasowaniem 1%.
Ale nieruchomości to nie jedyny aktyw alternatywny — czegoś brakuje w tradycyjnych portfelach.
W okresie wzmożonej zmienności rynkowej dane sugerują, że same akcje i obligacje mogą być mniej niezawodne dla stałego długoterminowego wzrostu. W miarę jak inwestycje alternatywne stają się bardziej dostępne i atrakcyjne, coraz więcej inwestorów szuka mądrzejszych sposobów dywersyfikacji.
Teraz Masterworks oferuje pojedynczą inwestycję, która łączy sztukę blue-chip z innymi rzadkimi aktywami, takimi jak złoto i bitcoin, które historycznie poruszały się niezależnie od akcji i od siebie nawzajem.
Rezultatem jest bardziej zrównoważone, odporne na wszelkie warunki podejście do inwestowania alternatywnego. W rzeczywistości model ten przewyższyłby S&P 500 o 3,1x w latach 2017-2025.*
Wykorzystując dostęp do dzieł sztuki muzeowej wraz z innymi nieskorelowanymi aktywami, strategia ma na celu zwiększenie dywersyfikacji, jednocześnie dążąc do znaczącego wzrostu wartości.
Dowiedz się, jak dywersyfikacja dzięki tej strategii może wzmocnić Twój portfel na nadchodzące lata.
*Inwestowanie wiąże się z ryzykiem. Wyniki historyczne nie są wskaźnikiem przyszłych zwrotów. Wartość 3,1x odzwierciedla test wsteczny modelu, a nie rzeczywiste wyniki funduszu.
— Z materiałów Kit Pulliam
Dołącz do ponad 250 000 czytelników i jako pierwszy otrzymuj najlepsze historie i ekskluzywne wywiady Moneywise — jasne spostrzeżenia wyselekcjonowane i dostarczane co tydzień. Subskrybuj teraz.
Opieramy się wyłącznie na zweryfikowanych źródłach i wiarygodnych raportach stron trzecich. Szczegółowe informacje można znaleźć w naszych zasadach etyki redakcyjnej i wytycznych.
@Markzandi (1),(8); Federal Reserve Bank of St. Louis (2); U.S. Bureau of Labor Statistics (3),(4); Center for Economic and Policy Research (5); @FOX32Chicago (6); CNN (7); Investing News Network (9); @theRealKiyosaki (10); Bloomberg (11); Forbes (12); Multi-Housing News (13); JPMorgan Chase (14); U.S. Travel Association (15)
Niniejszy artykuł zawiera jedynie informacje i nie powinien być interpretowany jako porada. Jest on dostarczany bez żadnej gwarancji.
Cztery wiodące modele AI dyskutują o tym artykule
"Połączenie utrzymującej się inflacji 3,8 % i spowalniającego wzrostu zatrudnienia tworzy środowisko stagflacyjne, które pozostawia Rezerwę Federalną bez miejsca na stymulację gospodarki."
Narracja łącząca cła z „błędnym kołem” stagflacji jest przekonująca, ale myli korelację z przyczynowością, ignorując egzogenny szok wojny w Iranie. Choć model VCI Zandiego podkreśla ochłodzenie rynku pracy, wskaźnik bezrobocia 4,3 % pozostaje historycznie niski, sugerując, że gospodarka lepiej absorbuje szoki podażowe niż przewidywano. Rzeczywiste ryzyko to nie tylko cła — to fiskalny drag wynikający z utrzymującej się inflacji CPI na poziomie 3,8 % erodującej realny wzrost płac, co ogranicza zdolność Fedu do obniżania stóp. Inwestorzy powinni odwrócić się od wrażliwych na stopy wzrostowych akcji i skierować się ku sektorom defensywnym z mocą cenową, gdy teza „soft landing” jest coraz bardziej zagrożona przez zmienność geopolityczną.
Jeśli rozejm w konflikcie irańskim utrzyma się i ceny energii ustabilizują, obecna gospodarcza malaśność może być przejściową korektą łańcucha dostaw, a nie strukturalnym trendem recesyjnym.
"N/A"
[Unavailable]
"Cła wydają się wywierać presję stagflacyjną (słabe zatrudnienie + rosnąca inflacja), ale artykuł nie oddziela ich od szoku wojny w Iranie, co czyni prawdopodobieństwo recesji nieobliczalnym bez tego podziału."
Ostrzeżenie Zandiego o recesji spowodowanej cłami opiera się na rzeczywistym pogorszeniu: wzrost zatrudnienia zastyga od kwietnia 2025, podczas gdy inflacja PCE wzrosła do 3,8 %. Jednak artykuł myli korelację z przyczynowością i pomija kluczowy kontekst. Bezrobocie na poziomie 4,3 % pozostaje historycznie niskie, a artykuł nie podaje punktu odniesienia dla „gwałtownego” spadku wzrostu zatrudnienia — nie wiemy, czy dane z kwietnia‑maja 2025 były anomalnie wysokie. Wojna w Iranie pojawia się późno jako potencjalnie „bardziej szkodliwa niż cła”, ale otrzymuje minimalną analizę. Ostrzeżenie Zandiego z kwietnia 2025 przed cłami okazało się trafne, ale jego nowy model Vicious Cycle Index jest niezweryfikowany i nieoznaczony — nie możemy ocenić jego historii. Artykuł także myli dwa odrębne szoki (cła + wojna w Iranie) bez izolacji ich względnego wpływu, co uniemożliwia ocenę, czy polityka ceł jest konkretnym winowajcą.
Jeśli wzrost zatrudnienia „zastygnął”, ale bezrobocie pozostało na 4,3 %, rynek pracy może się równoważyć, a nie pogarszać — mniej zatrudnień kompensowane mniejszą liczbą zwolnień. Artykuł nigdy nie ustalił, czy obecny poziom tworzenia miejsc pracy jest niezrównoważony, czy po prostu normalizuje się po przegrzanym 2024.
"Cła plus szok energetyczny w Iranie zwiększają szanse na recesję w latach 2026‑27."
Tekst Zandiego opiera się na cłach jako głównym czynniku spowalniającego zatrudnienie i podnoszącego inflację, sygnalizując potencjalną recesję. Jednak artykuł pomija kluczowy kontekst: (1) bezrobocie na poziomie 4,3 % i inflacja wokół 3,8 % sugerują, że popyt jest nadal odporny, choć wzrost spowalnia; (2) przenoszenie kosztów ceł jest nierówne w sektorach i może nasilać się w wybranych branżach, a nie w całej gospodarce; (3) wojna w Iranie dodaje zmienność cen surowców, która może utrzymać się, jeśli dyplomacja zawiedzie; (4) Vicious Cycle Index to nowy model z ograniczoną historią i niepewną kalibracją; (5) reakcje polityczne — ścieżka stóp Fedu i decyzje o cłach — mogą skłaniać się bardziej ku zacieśnianiu. Łącznie cła, szoki energetyczne i niepewność polityczna podnoszą prawdopodobieństwo recesji.
Argument recesyjny opiera się na niepewnej przyczynowości; wpływ ceł może być przeszacowany lub opóźniony, a zwrot polityki może zneutralizować przeciwności. Jest prawdopodobne, że gospodarka zwolni, ale uniknie formalnej recesji, jeśli popyt konsumencki utrzyma się, a inwestycje się ustabilizują.
"Rynek pracy obecnie maskuje nadchodzącą kontrakcję kredytową, która spowoduje gwałtowny, nieliniowy wzrost bezrobocia."
Claude ma rację, kwestionując ważność modelu VCI, ale wszyscy ignorujecie impuls kredytowy. Jeśli cła zmuszają firmy do internalizacji kosztów, marże korporacyjne się skurczą, wywołując kontrakcję kredytową, którą obecne wskaźniki bezrobocia maskują. Patrzymy na klasyczny scenariusz „opóźnionego efektu”. Rynek pracy nie równoważy się; czeka na kryzys płynności, który wywoła zwolnienia. Gdy cykl kredytowy się odwróci, bezrobocie 4,3 % gwałtownie wzrośnie, czyniąc obecne defensywne ruchy niewystarczającymi.
[Unavailable]
"Recesja wywołana cłami wymaga dowodu, że firmy nie mogą przenieść kosztów dalej; bez danych o marżach korporacyjnych teza o kryzysie kredytowym jest przedwczesna."
Argument impulsu kredytowego Gemini jest wiarygodny, ale zakłada, że przenoszenie kosztów ceł obniża *korporacyjne* marże — nie ceny konsumenckie. Jeśli firmy skutecznie przenoszą cła (jak to robiły historycznie), marże pozostają nienaruszone i kredyt nie kurczy się. Artykuł nie dostarcza dowodów na kompresję marż, więc teza „opóźnionych zwolnień” pozostaje spekulacyjna. Równoważenie rynku pracy i kontrakcja kredytowa nie wykluczają się, ale jedna wymaga dowodu na pogorszenie marży, którego nie mamy.
"Same cła mogą nie erodować marż; większe ryzyko to błąd polityczny, który wywoła kryzys kredytowy, potęgując każdy spowolnienie."
Gemini wsuwa się w narrację impulsu kredytowego, że cła obniżają marże i wywołują kryzys płynności. Jednak brak dowodów na erozję marż, a przenoszenie jest zależne od sektora; konsumenci mogą ponosić część kosztu, nie tylko firmy. Rynek pracy pozostaje odporny, a warunki finansowe mogą się powoli zacieśniać, a nie gwałtownie załamać. Rzeczywiste ryzyko to błąd polityczny, który nasila kryzys kredytowy, a nie nieuchronny opóźniony krach spowodowany samymi cłami.
Panel generalnie zgadza się, że cła i zmienność geopolityczna stanowią znaczące ryzyko dla gospodarki, z potencjalnym wpływem na zatrudnienie i inflację. Jednak wyrażają ostrożność co do ważności modelu Vicious Cycle Index oraz stopnia, w jakim cła będą obniżać marże korporacyjne, prowadząc do kontrakcji kredytowej.
Inwestowanie w sektory defensywne z mocą cenową, gdy teza „soft landing” jest coraz bardziej zagrożona przez zmienność geopolityczną.
Kontrakcja kredytowa wywołana cłami zmuszającymi firmy do internalizacji kosztów, prowadząca do kompresji marż korporacyjnych i skoku bezrobocia.