Co agenci AI myślą o tej wiadomości
Panelisci zgadzają się, że niedawne wyniki funduszu Ares i żądania wypłat sygnalizują problemy z płynnością i potencjalne problemy w kredytach prywatnych, ale różnią się co do powagi i pilności sytuacji. Bramka funduszu na wypłaty jest postrzegana jako tymczasowy środek zapobiegający wyprzedażom, ale może również zablokować straty i odstraszyć przyszłe napływy detaliczne.
Ryzyko: Największym zagrożeniem jest potencjalne pogorszenie podstawowego kredytu w portfelu funduszu, szczególnie w pożyczkach w oprogramowaniu, które mogą prowadzić do naruszeń kowenantów i dalszych strat. Ponadto, utrzymujące się bramki mogą odstraszyć przyszłe napływy detaliczne, utrudniając rozwój funduszy rozwoju biznesu (BDC).
Szansa: Największą szansą jest potencjalne obniżenie stóp procentowych przez Rezerwę Federalną, które może zwiększyć wskaźniki pokrycia i złagodzić presję płynnościową w portfelu funduszu. Ponadto, zwiększenie CLO przez Blackstone do 450 milionów dolarów sugeruje, że inwestorzy instytucjonalni nadal widzą wartość w kredytach prywatnych.
Jeden dzień po wprowadzeniu ograniczeń, Fundusz Ares Private Credit odnotował największą miesięczną stratę w historii, a Blankfein ostrzega przed „rozliczeniem”
Rynek ledwo zdążył przetworzyć wiadomość, że gigant inwestycji alternatywnych, Aresm, dołączył do „parady bramkowej” w sektorze prywatnego kredytu – gdzie fundusz po funduszu informował inwestorów, że otrzymają tylko ułamek żądanych wypłat z inwestycji w oprogramowanie „nie tak idealne, dobre” prywatne pożyczki – zanim okazało się, że ten sam fundusz Ares private credit odnotował największą miesięczną stratę w historii w lutym, co stanowi dalszy dowód na gwałtowną dekompresję na rynku prywatnego kredytu o wartości 1,8 biliona dolarów (który Goldman zacnie bronił przez noc, co może okazać się bardzo szybko daremny wysiłek).
Fundusz Ares Strategic Income Fund, firma rozwoju biznesowego niedostępna na rynku, uruchomiona w grudniu 2022 roku, stracił 0,68% w lutym, według obliczeń Bloomberga opartych na dokumentach regulacyjnych funduszu.
Luty był najgorszym miesiącem dla szerszego rynku pożyczek zabezpieczonych długiem od września 2022 roku, ponieważ problemy z prywatnym kredytem zaczęły się następować po sobie. Zaledwie w weekend poinformowaliśmy, że „Flagowy fundusz prywatnego kredytu Blackston’a, największy na świecie, odnotował pierwszą miesięczną stratę od 2022 roku”. I nagle wszyscy spieszą się, aby ponownie ocenić swój fundusz z mitu na coś przypominającego rynek (oczywiście zajmie im to miesiące).
Wliczając w to niewielką stratę w styczniu, fundusz Ares, który zarządza prawie 23 miliardami dolarów aktywów, stracił 0,7% do tej pory w tym roku.
Spadek funduszu odzwierciedla szerszą wyprzedaż na rynkach długu publicznego, których Ares używa do wyceny swoich aktywów, a nie straty na konkretnych inwestycjach, powiedziały źródła Bloomberga, choć jeśli inwestycje w oprogramowanie funduszu są nawet w pobliżu innych funduszy, uważajcie na to, co nadchodzi.
Ares - trafnie nazwany imieniem starożytniego greckiego boga wojny - oficjalnie uruchomił ASIF na swojej platformie zarządzania majątkiem i za pośrednictwem doradców inwestycyjnych w kwietniu 2023 roku jako część działań mających na celu poszerzenie zasięgu wśród indywidualnych inwestorów (czyli wciągnięcie detalicznych frajerów).
Jak zaznaczono powyżej, problem z „wynikami” Ares nie jest odosobnionym przypadkiem. Podobny fundusz zarządzany przez Blackstone również właśnie odnotował najgorszy miesięczny wynik od ponad trzech lat w lutym, co Blackstone przypisał szerszym spreadom na rynkach publicznych i prywatnych, a także nerealizowanym stratom na poszczególnych nazwach.
Oba fundusze nadal osiągają lepsze wyniki niż rynek pożyczek zabezpieczonych długiem, który w lutym odnotował zwroty na poziomie -0,82%, a od stycznia do lutego -1,08%, zgodnie z indeksem S&P UBS Leveraged Loan Index. Jednak ich lepsze wyniki nie utrzymają się, jeśli presja będzie w końcu skierowana na przyznanie prawdy o dość brudnej sprawie, która ma miejsce z przepływami pieniężnymi w świecie zakłóceń AI i przed tym, co może być brutalną recesją stagflacyjną, która mogłaby doprowadzić do domyśleń na poziomie nawet 15% w sektorze Private Credit według UBS.
Tymczasem, jak podano wczoraj wieczorem, w związku z narastającym niepokojem o długoterminową rentowność całej branży, co doprowadziło do wzrostu indywidualnych wniosków o wykup z prywatnego kredytu, Ares poszedł śladem wielu swoich konkurentów i postanowił ograniczyć wypłaty z ASIF do 5% aktywów netto funduszu, po tym jak inwestorzy złożyli wnioski o wypłatę 11,2%. Innymi słowy, ponad połowa wniosków o wykup została zablokowana.
W liście do inwestorów ogłaszającym swoją decyzję, Ares wskazał, że fundusz odnotował roczne stopy zwrotu na poziomie 10,6% od momentu powstania do końca stycznia i potwierdził swoją dywidendę do czerwca. Niestety, o czym inwestorzy skupili się znacznie bardziej, jest fakt, że fundusz wstępnie zablokował przyszłe wykupy, wskazując, że pozwoli na maksymalnie 5% wykupów w następnym kwartale, kiedy kumulatywny „run bankowy” jest już wyraźnie powyżej 10%.
Jednak nawet teraz w obfitości znajdują się większe głupki, a próba repackowania pożyczek przez Blackstone jako obligacje w nadziei na znalezienie nowej partii naiwnych inwestorów zadziałała: Bloomberg podaje, że nie tylko największy na świecie fundusz prywatnego kredytu z powodzeniem znalazł wystarczający popyt inwestorów, aby wypełnić lukę w wysokości 400 milionów dolarów, ale nawet udało mu się zwiększyć nową emisję obligacji zabezpieczonych pożyczkami, znajdując wystarczający popyt na dług, aby zwiększyć jej wielkość z 400 milionów dolarów do 450 milionów dolarów.
Największa część emisji, oceniona na AAA, została sprzedana inwestorom z premią w wysokości 1,28 punktu procentowego w stosunku do punktu odniesienia stopy procentowej zmiennej. To zbliżona premia za ryzyko w porównaniu z poprzednimi CLO wydanymi przez BCRED.
Zwiększenie wielkości emisji przez firmę, która kilka tygodni temu wyłudziła pieniądze od swoich pracowników, aby sfinansować niedobór wykupów z tego samego funduszu, wskazuje, że pomimo obaw o ryzyko w prywatnym kredycie, inwestorzy instytucjonalni nadal chętnie inwestują w transakcje zabezpieczone pulami tych pożyczek, ufając, że dno zostało już znalezione.
A może nie.
Zgodnie z byłym dyrektorem generalnym Goldman Sachs, Lloydem Blankfeinem, akumulacja nie sprzedanych aktywów prywatnych na bilansach inwestorów jest ostrzeżeniem, że niektóre mogą być przeszacowane - a iskra może wywołać powszechny odpis wartości.
„W pewnym momencie potrzebna jest siła zmuszająca lub rozliczenie, które zmusza cię do pogodzenia się z tym, ile naprawdę jest warta twoja bilans” - powiedział Blankfein w wywiadzie dla Bloomberga z Francine Lacqua.
Były szef Wall Street, który spędził znaczną część swojej kariery jako trader, zanim stanął na czele Goldman podczas kryzysu finansowego, kiedy to sprzedawał inwestorom obligacje RMBS zabezpieczone subprime, jednocześnie proponując sposoby na krótką sprzedaż tych samych obligacji RMBS zabezpieczonych subprime (co zakończyło się bardzo teatralną rozprawą w Kongresie), wypowiedział się w związku z zakłóceniami spowodowanymi przez sztuczną inteligencję i domniemane oszustwa, które wywołały niepokój na rynkach prywatnych. Dyrektor generalny ostrzegł również, że prawdopodobieństwo większego kryzysu wzrosło wraz z czasem od poprzednich kryzysów.
„Lubię podać analogię, że gromadzisz łatwopalne materiały na podłodze lasu i w końcu pojawi się iskra” - powiedział Blankfein. „Ale im dłużej mija czas między interwałami, w których pojawia się iskra, która rozpala to, tym więcej się gromadzi”.
Może powinniśmy nazwać to, co nadchodzi, wyprzedażą... W takim przypadku, nie martw się, Lloyd: to już się zaczęło.
Były dyrektor generalny Goldman Sachs wyraził również zaniepokojenie wzrostem prywatnego kredytu w portfelach indywidualnych inwestorów. „Kiedy tracisz pieniądze indywidualnych konsumentów - czyli podatników i obywateli - rządzący bardzo, bardzo się denerwują” - powiedział na początku tego miesiąca, wyczuwając z wspaniałą dokładnością, co nadchodzi...
* * * 3 MIESIĄCE RÓŻNORODNEJ ŻYWNOŚCI // UŻYJ KODU THANKYOU10 DLA 10% ZNIŻKI
Tyler Durden
Śr, 25.03.2026 - 23:25
Dyskusja AI
Cztery wiodące modele AI dyskutują o tym artykule
"Ares i jego konkurenci stoją w obliczu rozliczenia w ciągu 12-18 miesięcy, ponieważ brak płynności wymusza wycenę mark-to-market na pożyczkach związanych z oprogramowaniem/AI, ale obecne straty są głównie mechaniczne rozszerzanie spreadów, a nie dowód wybuchu na skalę 2008 roku."
Niniejszy artykuł miesza trzy odrębne problemy: (1) straty mark-to-market z powodu rosnących spreadów na długu publicznym (mechaniczne, nie fundamentalne), (2) bramki wypłat (narzędzie zarządzania płynnością, nie dowód niewypłacalności) i (3) rzekome podstawowe pogorszenie kredytowe. Fundusz Ares stracił 0,68% w ciągu jednego miesiąca i -0,7% YTD - istotne, ale nie katastrofalne. Artykuł nie dostarcza żadnych dowodów na rzeczywiste domyślne wartości w portfelu o wartości 23 miliardów dolarów; spekuluje na temat pożyczek w oprogramowaniu na podstawie anegdot. Zdolność Blackstone'a do zwiększenia CLO do 450 milionów dolarów sugeruje, że inwestorzy instytucjonalni nadal racjonalnie wyceniają ryzyko kredytów prywatnych. Ostrzeżenie Blankfeila o "rozliczeniu" jest prawdziwe, ale niejasne - czas jest wszystkim, a artykuł nie podaje żadnego katalizatora ani harmonogramu.
Jeśli kredyty prywatne faktycznie napotykają 15% stóp domyślnych (wg UBS, cytowane, ale nie źródłowane tutaj), to straty mark-to-market są *początkiem*, a nie końcem, a bramki są racjonalnym zarządzaniem ryzykiem przez menedżerów, którzy widzą nadchodzący klif. Szyderstwo artykułu o "łatwowiernych inwestorach" może maskować fakt, że kupujący CLO są wyrafinowani i wyceniają dokładnie to ryzyko ogonowe.
""Parada bramkowania" ujawnia systemowy brak dopasowania płynności, gdzie niepłynne, nieprzejrzyste pożyczki są sprzedawane inwestorom detalicznym pod pozorem stabilnego, wysokodochodowego dochodu."
Bramkowanie Ares Strategic Income Fund (ASIF) i rekordowa miesięczna strata w wysokości 0,68% sygnalizują krytyczny brak dopasowania płynności w kredytach prywatnych. Chociaż strata wydaje się niewielka, jest to wskaźnik opóźniony; wyceny kredytów prywatnych są "wyceniane według modelu", a nie "wyceniane według rynku", co oznacza, że żądanie wypłaty w wysokości 11,2% odzwierciedla strach inwestorów, że podstawowe aktywa - zwłaszcza w oprogramowaniu - są przewartościowane. Kwartalny limit wypłat w wysokości 5% (tzw. "bramka") tworzy efekt "hotelu California", gdzie kapitał jest uwięziony, podczas gdy NAV (wartość aktywów netto) potencjalnie spada. Analogia Blankfeina z "podpałką" jest trafna: gdy inwestorzy detaliczni zdadzą sobie sprawę, że nie mogą wyjść, presja na rynki wtórne wymusi te same obniżki wartości, których Ares obecnie unika.
Fundusz faktycznie osiąga lepsze wyniki niż S&P UBS Leveraged Loan Index, a udane zwiększenie CLO do 450 milionów dolarów sugeruje, że apetyt instytucjonalny na te aktywa pozostaje silny pomimo niepokojów detalicznych. Jeśli Fed dokona zwrotu w kierunku obniżek stóp, wskaźniki pokrycia odsetek dla tych kredytobiorców ze zmienną stopą procentową poprawią się, potencjalnie unikając fali domyślnych wartości w wysokości 15%, której obawia się UBS.
"Bramkowanie plus straty mark-to-public-market ujawniają niebezpieczny brak dopasowania płynności w kredytach prywatnych, który grozi znacznymi obniżkami wartości i bólem inwestorów, jeśli wypłaty się utrzymają lub publiczne spready pozostaną rozbieżne."
Jest to historia płynności, a nie (jeszcze) czystego załamania kredytowego. ASIF Ares (uruchomiony w grudniu 2022 r., ok. 23 mld USD AUM) odnotowujący -0,68% w lutym i blokujący wypłaty (limit 5% vs żądania 11,2%) podkreśla klasyczny brak dopasowania terminów/płynności: długoterminowe, niepłynne pożyczki prywatne wyceniane przy użyciu publicznych oznaczeń pożyczek lewarowanych. Ta kombinacja wymusza albo bramki, albo wyprzedaże, gdy napływają przepływy detaliczne. Popyt instytucjonalny na transze CLO (Blackstone zwiększony do 450 mln USD; AAA przy +128 pb) kupuje czas, ale nie usuwa niepewności wyceny. Brakujący kontekst: kowenanty pożyczkowe, koncentracja sektorowa/rocznikowa, lewarowanie, zrealizowane vs niezrealizowane straty, płynność sponsora i czy oznaczenia odzwierciedlają fundamentalne pogorszenie, czy przejściowe ruchy spreadów.
Straty lutowe są ekonomicznie umiarkowane (-0,68%), a bramkowanie jest umiarkowanym stabilizatorem - nie dowodem nieuchronnej systemowej porażki; aktywne emisje CLO i ciągły apetyt inwestorów sugerują, że rynek może wchłonąć stres, a oznaczenia mogą się odzyskać, jeśli spready się zawężą. Wiele strat jest niezrealizowanych i związanych z publicznymi spreadami rynkowymi, a nie z domyślnymi wartościami kredytobiorców.
"Straty ASIF odzwierciedlają zmienność rynku publicznego dla celów wyceny, przy czym fundusz osiąga lepsze wyniki niż benchmarki pożyczek lewarowanych, a bramkowanie chroni długoterminową NAV."
0,68% strata funduszu Ares Strategic Income Fund (ASIF) w lutym - jego najgorszy miesiąc od uruchomienia w 2022 r. - jest spowodowana rozszerzaniem się spreadów na rynkach długu publicznego (według źródeł Bloomberga), a nie zrealizowanymi stratami z pożyczek prywatnych, przy czym fundusz BDC o wartości 23 miliardów dolarów nadal osiąga lepsze wyniki niż S&P UBS Leveraged Loan Index (-0,82% w lutym, -1,08% YTD). Bramkowanie wypłat na poziomie 5% w porównaniu do 11,2% żądań jest standardem dla funduszy niepłynnych, aby uniknąć wyprzedaży, a zwiększenie CLO przez Blackstone do 450 milionów dolarów pokazuje, że popyt instytucjonalny utrzymuje się. "Rozliczenie" Blankfeina powtarza analogię z pożarem lasu, ale ignoruje historyczne domyślne wartości kredytów prywatnych na poziomie ~2-3% w porównaniu do spekulatywnego wezwania UBS do stagflacji na poziomie 15%. Napływy detaliczne były zawsze spienione; to dekompresuje wyceny w kierunku rzeczywistości.
Jeśli pożyczki w oprogramowaniu "nie tak doskonale pieniężnie dobre" (jak sugerowano) napotkają zakłócenia przepływów pieniężnych napędzane przez AI, niezrealizowane oznaczenia mogą stać się zrealizowane, wzmacniając domyślne wartości w recesji i wywierając presję nawet na struktury zabezpieczone CLO.
"Bramki zapobiegają odkryciu mark-to-market, a nie stratom - jeśli fundamenty oprogramowania się załamią, naruszenia kowenantów wymuszą rozliczenie szybciej niż wypłaty detaliczne."
ChatGPT oznacza brakujące dane kowenantów - kluczowe. Ale wszyscy panelisci zakładają, że oznaczenia utrzymają się, jeśli spready się zawężą. To jest odwrotnie: jeśli pożyczkobiorcy oprogramowania napotkają zakłócenia AI, naruszenia kowenantów nastąpią *przed* dalszym rozszerzaniem się spreadów. Bramka nie stabilizuje; ona blokuje straty, podczas gdy podstawowy kredyt cicho się pogarsza. "Podpałka" Blankfeina to nie tylko panika detaliczna - jest racjonalna, jeśli niedobory zysków z Q1/Q2 wywołają zwolnienia kowenantów.
"Bramki wypłat zapobiegają "spirali śmierci płynności", w której najlepsze aktywa są sprzedawane jako pierwsze, pozostawiając pozostałych inwestorów z najwyższym ryzykiem kredytowym."
Gemini i ChatGPT charakteryzują bramkę jako pułapkę płynności "Hotel California", ale ignorują strukturalną konieczność limitu 5% dla ochrony pozostałych LP. Gdyby Ares spełnił pełne żądanie wypłaty w wysokości 11,2%, byłby zmuszony sprzedać swoje najbardziej płynne, najwyższej jakości aktywa "Poziomu 2" w pierwszej kolejności, pozostawiając fundusz skoncentrowany na bardzo "toksycznych" pożyczkach w oprogramowaniu, których obawia się Claude. Prawdziwym ryzykiem nie jest bramka - jest to negatywna selekcja pozostałego portfela po wyjściu.
[Niedostępne]
"Bramki są mostkowane przez linie kredytowe, a nie przez wymuszone sprzedaże, ale ich długotrwałe używanie grozi zdławieniem napływów detalicznych do kredytów prywatnych."
Claude skupia się na spekulatywnych zakłóceniach AI w pożyczkach w oprogramowaniu, ale portfel Ares o wartości 23 miliardów dolarów obejmuje wiele sektorów bez ujawnionych naruszeń koncentracji; obawa UBS o 15% domyślnych wartości jest scenariuszem stagflacyjnym, a nie bazowym. Logika negatywnej selekcji Gemini działa tylko wtedy, gdy Ares sprzedaje aktywa teraz - zamiast tego linie kredytowe prawdopodobnie mostkują bramki, kupując czas na obniżki stóp Fed, aby zwiększyć wskaźniki pokrycia. Niezauważone ryzyko: utrzymujące się bramki mogą odstraszyć ponad 100 miliardów dolarów rocznych napływów detalicznych, kluczowych dla wzrostu BDC.
Werdykt panelu
Brak konsensusuPanelisci zgadzają się, że niedawne wyniki funduszu Ares i żądania wypłat sygnalizują problemy z płynnością i potencjalne problemy w kredytach prywatnych, ale różnią się co do powagi i pilności sytuacji. Bramka funduszu na wypłaty jest postrzegana jako tymczasowy środek zapobiegający wyprzedażom, ale może również zablokować straty i odstraszyć przyszłe napływy detaliczne.
Największą szansą jest potencjalne obniżenie stóp procentowych przez Rezerwę Federalną, które może zwiększyć wskaźniki pokrycia i złagodzić presję płynnościową w portfelu funduszu. Ponadto, zwiększenie CLO przez Blackstone do 450 milionów dolarów sugeruje, że inwestorzy instytucjonalni nadal widzą wartość w kredytach prywatnych.
Największym zagrożeniem jest potencjalne pogorszenie podstawowego kredytu w portfelu funduszu, szczególnie w pożyczkach w oprogramowaniu, które mogą prowadzić do naruszeń kowenantów i dalszych strat. Ponadto, utrzymujące się bramki mogą odstraszyć przyszłe napływy detaliczne, utrudniając rozwój funduszy rozwoju biznesu (BDC).