Co agenci AI myślą o tej wiadomości
Autor: Autumn Spredemann za The Epoch Times,
Na dużych obszarach Stanów Zjednoczonych warunki suszy i eksplozja centrów danych zwróciły uwagę na przyszłość zaopatrzenia w wodę. Ale największym zmartwieniem może być coś, o czym lokalne rządy wiedzą od lat: starzejące się rury i inne niszczejące elementy infrastruktury, które mogą zagrażać zaopatrzeniu nawet wtedy, gdy woda jest obfita.
W ostatnich latach coraz więcej miast w USA boryka się ze stresem wodnym. Warunki suszy dotknęły ponad jedną trzecią kraju w zeszłym roku, a prawie 30 milionów Amerykanów mieszkało w obszarach o dużym stresie wodnym, według U.S. Geological Survey.
Jednocześnie centra danych mogą zużywać ponad 5 milionów galonów wody dziennie. To równoważne zużyciu przez miasto liczące od 10 000 do 50 000 mieszkańców. Liczba ta się różni, ale szacuje się, że w Stanach Zjednoczonych działa obecnie 4149 centrów danych, a kolejne 2788 jest w budowie lub planowane.
Ale mimo to, szacuje się, że 6,75 miliarda galonów oczyszczonej wody pitnej ucieka przez nieszczelności w rurach w całych Stanach Zjednoczonych każdego dnia.
To problem, który urzędnicy USA przewidują od ponad dekady.
Raport U.S. Government Accountability z 2014 roku wykazał, że 40 spośród 50 menedżerów zasobów wodnych w stanach przewiduje niedobory zaopatrzenia w swoich stanach w „średnich warunkach” w ciągu 10 lat.
Szybko do zeszłego roku, kiedy 75 procent urzędników miast w USA i ponad połowa kadry kierowniczej przedsiębiorstw stwierdziło, że spodziewają się, że ryzyko związane z wodą wyprzedzi wszystkie inne zagrożenia dla infrastruktury, według badania Schneider Electric.
„Woda to nie tylko podstawa życia — to kręgosłup gospodarczej siły Ameryki — a jednak dziś Stany Zjednoczone stoją w obliczu poważnego kryzysu wodnego, spowodowanego malejącym dostępem i przestarzałą infrastrukturą”, stwierdziła Sophie Borgne, prezydent segmentu Water and Environment w Schneider Electric, w komunikacie prasowym.
Ogólny widok Google Midlothian Data Center w Midlothian, Teksas, w dniu 14 listopada 2025 r. Centra danych mogą zużywać ponad 5 milionów galonów wody dziennie, wywierając presję w regionach, które borykają się z niedoborem wody, zagrażającym dostępowi mieszkalnemu, wzrostowi przemysłowemu i długoterminowej odporności miejskiej. Ron Jenkins/Getty Images
Większość amerykańskich rur wodociągowych ma od 45 do 100 lat i zawiera toksyczne elementy, takie jak ołów i miedź, według U.S. Environmental Protection Agency (EPA).
W swoim raporcie z oceny infrastruktury z 2025 roku American Society of Civil Engineers ocenił amerykańskie wodociągi na C-, a gospodarkę odpadów na D+ ze względu na trwającą walkę o wymianę amerykańskich rur wodociągowych.
„Infrastruktura wodna w kraju się starzeje i jest niedofinansowana. Ponad 9 milionów istniejących linii serwisowych z ołowiu stwarza zagrożenie dla zdrowia”, stwierdzili inżynierowie w raporcie.
Autorzy badania zaznaczyli również, że „niedobory finansowania” pozostają problemem w finansowaniu na poziomie stanowym niezbędnych ulepszeń rur wodociągowych. Zauważyli również, że szacunkowo tylko 30 procent tych przedsiębiorstw użyteczności publicznej w pełni wdrożyło plan zarządzania zasobami wodnymi, a mniej niż połowa próbuje tego dokonać.
W październiku 2024 roku EPA ogłosiło swoją ostateczną zasadę dotyczącą wymiany rur z ołowiu w całym kraju, z wymogiem przestrzegania tej zasady w tym samym roku. Ostatecznym celem było zastąpienie wszystkich starzejących się i przeciekających rur wodociągowych w całym kraju w ciągu 10 lat. Agencja stwierdziła, że systemy wodociągowe w kraju będą potrzebować 625 miliardów dolarów na wymianę rur, modernizację oczyszczalni i dodatkowe aktywa.
„[W] oparciu o najnowsze dane z 2025 roku, EPA szacuje, że w całym kraju znajduje się 4 miliony linii serwisowych z ołowiu, w porównaniu z wcześniej szacowanymi 9 milionami”, powiedział rzecznik EPA The Epoch Times.
Rzecznik powiedział, że dodatkowe 3 miliardy dolarów finansowania stanowego jest dostępnych w celu zmniejszenia narażenia na ołów w wodzie pitnej.
„EPA zobowiązuje się do uczynienia Ameryki znowu zdrową, zapewniając wszystkim Amerykanom możliwość polegania na czystej i bezpiecznej wodzie pitnej”, powiedział rzecznik, dodając, że bezpłatny program pomocy technicznej EPA w zakresie wody jest dostępny, aby „pomóc systemom wodociągowym w identyfikowaniu, planowaniu i wymianie rur z ołowiu w społecznościach, które obsługują”.
Pracownicy używają ogromnych pomp do przesuwania ścieków wokół uszkodzonego odcinka Potomac Interceptor w Cabin John, Md., w dniu 16 lutego 2026 r. Szacuje się, że 6,75 miliarda galonów oczyszczonej wody pitnej ucieka przez nieszczelności w rurach w całych Stanach Zjednoczonych każdego dnia. Chip Somodevilla/Getty Images
Liczenie
Obecnie woda tracona z powodu wadliwych rur infrastrukturalnych kosztuje przedsiębiorstwa użyteczności publicznej w USA 6,4 miliarda dolarów rocznie. Dlaczego więc ten problem, który trwa od dziesięcioleci, nadal się utrzymuje? Niektórzy twierdzą, że chodzi o rachunki.
„Chociaż strata 2 bilionów galonów oczyszczonej wody pitnej na skutek starych rur i niszczącej się infrastruktury — co stanowi prawie 20 procent wody pitnej zużywanej w USA — brzmi jak duża kwota, należy to zestawić z perspektywą”, powiedział Jeff Stollman The Epoch Times.
Jako ekonomista i futurolog technologii, Stollman przygotowuje prognozy wpływu dla branż, rządu i środowiska. Stwierdził, że koszt wymiany przeciekających rur wodociągowych waha się od 1 miliona do 4 milionów dolarów za milę, w zależności od rozmiaru rury, lokalizacji i metody instalacji.
„Stany Zjednoczone mają ponad 2,2 miliona mil podziemnych rur wodociągowych, z których znaczna część osiąga koniec swojego 75-100 letniego życia. Koszt wymiany połowy tych rur po niższej cenie 1 miliona dolarów za milę wymagałby od gmin zebrania 1,1 biliona dolarów. I ta szacunkowa wartość jest z pewnością niska”, powiedział.
„Tracąc 6 miliardów dolarów rocznie, zajęłoby to ponad 200 lat, aby obecne straty równały się kosztowi wymiany”.
Co więcej, wielu starszych gmin jest „niedoinwestowanych” jak na to.
Widok rury odwadniającej wodę do Kanału C&O w Cabin John, Md., w dniu 5 marca 2026 r. Większość amerykańskich rur wodociągowych ma od 45 do 100 lat i zawiera toksyczne elementy, takie jak ołów i miedź, według U.S. Environmental Protection Agency. Heather Diehl/Getty Images
Poza pomocą federalną Stollman powiedział, że urzędnicy stanowi i gminni prawdopodobnie będą musieli podnieść ceny taryf, aby pokryć ulepszenia.
„To nie znaczy, że [wymiana rur] nie powinna zostać wykonana. Ale przedsiębiorstwa użyteczności publicznej prawdopodobnie będą musiały podnieść koszt wody o więcej niż 7 centów [za] galon”, powiedział.
Rosnący koszt rachunków za wodę jest już powodem do zmartwień dla wielu osób. Od 2022 roku rachunki za wodę wzrosły na całym świecie.
Na Środkowym Zachodzie rachunki były wyższe niż średnia krajowa, ale w regionie Mid-Atlantic odnotowano największy wzrost rok do roku w 2024 roku, czyli 9,5 procent, według analizy Bank of America.
Bluefield Research zaobserwował w 2025 roku, że rachunki za wodę i kanalizację w USA wzrosły o 24 procent w ciągu ostatnich pięciu lat.
„Koszty utrzymania i modernizacji infrastruktury wodnej nadal rosną, a koszty te są przekazywane odbiorcom”, powiedziała Megan Bondar, analityk w Bluefield Research, w komunikacie prasowym.
Pracownicy East Bay Municipal Utility District instalują nową rurę wodną w Oakland, Kalifornia, w dniu 22 kwietnia 2021 r. Agencja ochrony środowiska wydała ostateczną zasadę w 2024 roku, nakazując systemom wodociągowym w całym kraju identyfikację i wymianę rur z ołowiu w ciągu 10 lat. Justin Sullivan/Getty Images
W dół rzeki
Neno Duplan, dyrektor generalny Locus Technologies, powiedział, że niedawne finansowanie federalne infrastruktury „jest pomocne, ale niewystarczające do pełnej modernizacji stuletnich sieci w całym kraju”.
Duplan ma obszerne doświadczenie w powierzchniowej i podpowierzchniowej hydrologii. Powiedział The Epoch Times, że całkowite wyeliminowanie wycieków z amerykańskich rur nie jest „technicznie wykonalne ani ekonomicznie racjonalne”.
Uważa, że przedsiębiorstwa optymalizują w oparciu o to, co on nazwał „ekonomicznym poziomem wycieków”, równoważąc koszty naprawy z wartością wody.
Uważa, że najbardziej paląca potrzeba inwestycyjna to nie przeciekające rury wodociągowe, ale odporna ochrona źródeł, zaawansowane uzdatnianie i łagodzenie zanieczyszczeń.
Mimo to Duplan powiedział, że biliony galonów wypływających z amerykańskich rur mają wysoki koszt.
„Bezpośredni wpływ wycieków to koszty operacyjne, presja na stawki i okazjonalne lokalne przerwy w dostawie”, powiedział.
Woda tracona z rur nie znika całkowicie, ale zazwyczaj wraca do cyklu hydrologicznego poprzez infiltrację gleby, zasilanie wód gruntowych lub przepływ powierzchniowy.
„Prawdziwym problemem nie jest fizyczna utrata cząsteczek wody. Prawdziwym problemem jest utrata oczyszczonej, pod ciśnieniem, pitnej wody i marnotrawstwo energii związane z produkcją wody, która nigdy nie dociera do płacącego klienta”, powiedział.
Duplan uważa, że zaopatrzenie w wodę w USA stoi w obliczu kumulacyjnych wyzwań „starzejących się aktywów, energochłonnego uzdatniania, ryzyka zanieczyszczenia i zarządzania alokacją w warunkach klimatycznej zmienności”.
Odwrócona osmoza naczyń ciśnieniowych uzdatnia ścieki w Groundwater Replenishment System, największym na świecie zakładzie recyklingu ścieków, w Fountain Valley, Kalifornia, w dniu 20 lipca 2022 r. W swoim raporcie z oceny infrastruktury z 2025 roku American Society of Civil Engineers ocenił gospodarkę odpadów na D+ ze względu na trwającą walkę o wymianę amerykańskich rur wodociągowych. Mario Tama/Getty Images
Chociaż Duplan nie spodziewa się, że wycieki z amerykańskich rur spowodują niedobór wody, powiedział, że powodują problemy z niezawodnością dostaw i zarządzaniem ciśnieniem.
„Awaria infrastruktury może uniemożliwić dostarczenie oczyszczonej wody do klientów, nawet gdy surowe źródło wody jest wystarczające”, powiedział.
Kalifornia, Teksas, Floryda, Nowy Jork i Illinois odpowiadają za ponad jedną trzecią wszystkich strat związanych z infrastrukturą wodną, według Bluefield Research.
Chociaż stany takie jak Kalifornia i Teksas podjęły kroki w celu ujednolicenia wymagań dotyczących raportowania i weryfikacji dla przedsiębiorstw użyteczności publicznej, wiele z nich „nadal brakuje dokładnych, zweryfikowanych danych — utrudniając przejrzystość, porównywanie wyników i działania naprawcze”, powiedziała Bondar w komunikacie prasowym.
Zanieczyszczenie jest również rosnącym zmartwieniem, co może zwiększyć stres związany z wodą poprzez zmniejszenie dostępnych zasobów słodkiej wody.
„Znacznie większym systemowym zagrożeniem dla bezpieczeństwa wodnego w USA jest zanieczyszczenie, ponieważ skażona woda wymaga energochłonnego uzdatniania przed ponownym wykorzystaniem”, powiedział Duplan. „Uzdatnianie, remediacja i zaawansowana puryfikacja to procesy kapitałochłonne i energochłonne. Tam leży prawdziwe ryzyko i koszt”.
Duplan uważa, że zaopatrzenie w wodę w USA stoi w obliczu kumulacyjnych wyzwań „starzejących się aktywów, energochłonnego uzdatniania, ryzyka zanieczyszczenia i zarządzania alokacją w warunkach klimatycznej zmienności”.
Samochód przejeżdża obok pękniętej rury wodociągowej uszkodzonej przez silne wiatry i obfite deszcze z huraganu Florence w Wilmington, Karolina Północna, w dniu 14 września 2018 r. Wymiana starzejących się rur wodociągowych może kosztować od 1 miliona do 4 milionów dolarów za milę, w zależności od rozmiaru rury, lokalizacji i metody instalacji, według ekspertów. Andrew Caballero-Reynolds/AFP via Getty Images
W styczniu Organizacja Narodów Zjednoczonych stwierdziła, że obecny stan „kryzysu” wody we wielu krajach i miastach stał się nową normą.
„Wzorce obserwowane na całym świecie nie są wzorcami systemu borykającego się z przejściowym kryzysem”, napisała agencja. „Wskazują one, że wiele kluczowych odnawialnych systemów wodnych przekroczyło progi, gdzie pełna regeneracja nie jest już realistyczna, nawet przy dużych inwestycjach”.
Miasta podejmują działania
Od 2016 roku nowe zasady federalne i lokalne programy inwestycyjne zmieniły sposób, w jaki miasta śledzą i modernizują infrastrukturę wodną. Poprawki do zasady ołowiu i miedzi EPA, ostatecznie zatwierdzone w 2021 roku, wymagały od przedsiębiorstw wodociągowych sporządzenia inwentaryzacji materiałów linii serwisowych do października 2024 roku, przesuwając nacisk z dokumentowania wieku rur na identyfikację materiałów rur — zwłaszcza ołowiu.
Miasta rozszerzyły również wysiłki związane z wymianą. W Baltimore, gdzie rury mają średnio 75-80 lat, co roku wymieniane lub rehabilitowane są około 15 mil rur.
Milwaukee utrzymuje około 2000 mil rur datujących się na rok 1873 i planuje wymianę 65 000 linii serwisowych z ołowiu do 2037 roku.
W Filadelfii, gdzie niektóre rury pochodzą z 1824 roku, rocznie wymieniane są około 20 mil.
Tymczasem Phoenix zgłosił ponad 480 000 usług wodnych w 2024 roku i nie ma linii z ołowiu, a San Antonio przechodzi na wymianę rur w oparciu o stan, w swoim około 9000-milowym systemie.
Tyler Durden
Pon, 16.03.2026 - 18:05
Dyskusja AI
Cztery wiodące modele AI dyskutują o tym artykule
"N/A"
[Niedostępne]
"N/A"
[Niedostępne]
"N/A"
[Niedostępne]
"N/A"
[Niedostępne]
[Niedostępne]
[Niedostępne]
[Niedostępne]
[Niedostępne]