Dlaczego chińskie firmy technologiczne wyścigają się w zakładaniu się w Hong Kongu
Autor Maksym Misichenko · BBC Business ·
Autor Maksym Misichenko · BBC Business ·
Co agenci AI myślą o tej wiadomości
Pomimo wzrostu liczby notowań, rola Hongkongu jako "trampoliny" dla chińskiej technologii jest wątpliwa ze względu na obawy dotyczące pułapek wyceny, problemów z płynnością, sceptycyzmu Zachodu i ryzyka regulacyjnego. Panel zgadza się, że obecna sytuacja odzwierciedla desperację, a nie szansę.
Ryzyko: Pułapki płynności dla notowań firm technologicznych średniej wielkości i potencjalne przyspieszenie technologicznego rozpadu USA-Chiny, sprawiają, że IPO w Hongkongu stają się toksyczne, zanim firmy będą mogły się skalować.
Szansa: Wzrost wolumenu IPO i testów transgranicznych produktów w ciągu najbliższych 12–24 miesięcy, wspierając ekosystem technologiczny Hongkongu.
Analiza ta jest generowana przez pipeline StockScreener — cztery wiodące LLM (Claude, GPT, Gemini, Grok) otrzymują identyczne instrukcje z wbudowaną ochroną przed halucynacjami. Przeczytaj metodologię →
Dlaczego chińskie firmy technologiczne wyścigają się w zakładaniu się w Hong Kongu
W recepcji hotelowej na wyspie Hong Kong robot dostawczy zatrzymuje się przed jednym z wind, gdy drzwi otwierają się, a gość wychodzi. Robot czeka, a następnie precyzyjnie wjeżdża do środka.
Ten ruch wygląda prosto, ale tak naprawdę nie jest. Aby działać w zatłoczonym hotelu należącym do międzynarodowej sieci, robot musi poruszać się po budynku, który nie zwolni dla niego.
Ludzie często stanąć mu na drodze, a musi być w stanie wsiąść do windy na właściwym piętrze, a następnie znaleźć właściwy pokój.
Firma stojąca za robotem, Yunji, to chińska firma technologiczna z kontynentalnej Chin, która ma na celu wykorzystanie Hong Kongu jako trampoliny do skutecznego ekspansji za granicę.
"Stawiamy na to, aby nasz produkt odniósł sukces w Hong Kongu, a następnie rozszerzył się na zewnątrz", mówi wiceprezes firmy Xie Yunpeng.
Hong Kong staje się coraz ważniejszy dla takich chińskich firm technologicznych z kontynentalnych Chin jako miejsce do pozyskiwania kapitału, testowania produktów u klientów międzynarodowych i budowania wiarygodności do ekspansji za granicę.
To ma znaczenie, ponieważ Stany Zjednoczone i kraje europejskie stają się bardziej ostrożne w stosunku do takich chińskich firm. Określane przez niektórych komentatorów jako "chiński ryzyko", kraje obawiają się szpiegostwa prowadzonego przez państwo i nadmierną dominację chińską w ich sektorach technologicznych.
Dla chińskich firm technologicznych z kontynentalnych Chin oznacza to, że dostęp do kapitału, klientów i zaufania trudniej jest zapewnić na niektórych rynkach międzynarodowych. Zamiast tego patrzą na Hong Kong jako na pierwszy wybór.
W zeszłym roku liczba chińskich firm z kontynentalnych Chin notowanych na Giełdzie Hong Kongu wzrosła do 76, w porównaniu z 30 w 2024 roku, co oznacza wzrost o 153%, według raportu giganta rachunkowości PricewaterhouseCoopers.
Invest Hong Kong, agencja promocji inwestycji dla specjalnego administracyjnego regionu, zgłosiła również wzrost liczby chińskich firm, którym pomogła w zakładaniu się lub ekspansji na terytorium, przy czym innowacje i technologia należą do największych sektorów.
Xiaomeng Lu, dyrektor w konsultacji politycznej Eurasia Group, mówi, że chińskie firmy technologiczne z kontynentalnych Chin "przesuwają się na Hong Kong" dla ich głównej notowania akcji, ponieważ "geopolityczne wiatry złagodziły ich marzenia" o wypłynięcie na Nowy Jork.
"W tych czasach Hong Kong jest ich najlepszą nadzieją na przyciągnięcie inwestorów globalnych i pozycjonowanie się jako gracza nie całkowicie ograniczonego przez granice rynku kontynentalnych Chin", dodaje.
W międzyczasie Wendy Chang z Instytutu Mercator dla Badań nad Chinami, niemieckiego think tanku, mówi, że Hong Kong "kreuje się jako most do świata zewnętrznego dla chińskich firm", z politykami przyspieszającymi emisje akcji i pomagającymi chińskim firmom założyć operacje w mieście.
To zwiększone skupienie się na Hong Kongu następuje w chwili, gdy chińska rząd w Pekinie dąży do osiągnięcia przez kraj większej "technologicznej samodzielności".
Zmniejszenie znacząco potrzeby na obce sprzęty i oprogramowanie znajduje się teraz w centrum jego polityki gospodarczej, zwłaszcza w zakresie sztucznej inteligencji i półprzewodników.
Jest to kluczowy nacisk nowego 15. Pięcioletniego Planu, który postrzega technologię nie tylko jako priorytet gospodarczy, ale także strategiczny w kontekście napięć z USA.
W tym kontekście "strategiczna wartość Hong Kongu dla chińskich firm wysokotechnologicznych" wzrosła, mówi Paul Triolo, działający na stanowisku partnera w waszyngtońskiej globalnej konsultingowej firme DGA Group.
Alicia Garcia-Herrero, główny ekonomistka ds. Azji i Pacyfiku w francuskim banku inwestycyjnym Natixis, mówi, że Hong Kong oferuje chińskim firmom miejsce, gdzie mogą pokazać, że mogą spełniać międzynarodowe standardy, budując jednocześnie zaufanie z inwestorów i klientów globalnych.
Dla Yunji oznacza to udowodnienie, że ich roboty mogą działać w rzeczywistych międzynarodowych warunkach. Firma, która buduje swoje roboty serwisowe dla hoteli, szpitali i fabryk, notowała się w Hong Kongu w październiku zeszłego roku, poszukując poszerzenia bazy inwestorów poza kontynentalne Chiny.
MiningLamp Technology, chińska firma oprogramowania AI, założyła swoją operację w Hong Kongu w tym samym miesiącu. Jej założyciel, Wu Minghui, nazywa Hong Kong "stacją transferu zgodności danych", gdzie chińskie firmy z kontynentalnych Chin takie jak jego mogą testować sposób obsługi przepływów danych transgranicznych i budować procesy zgodności przed przejściem na inne rynki.
Ale nawet jeśli chińska firma z kontynentalnych Chin odniesie sukces w Hong Kongu, nadal może stawić czoła barierom za granicą.
Rządy w USA i Europie zaostrzyły przeglądy bezpieczeństwa narodowego chińskich inwestycji i technologii, przywołując obawy dotyczące dostępu do danych i krytycznej infrastruktury. Niektóre kraje, takie jak USA i Wielka Brytania, również podjęły kroki ograniczające lub stopniowo eliminujące chińskich dostawców z sieci telekomunikacyjnych.
Krajowe kraje zachodnie mają również szersze obawy dotyczące zarządzania i przejrzystości chińskich firm. Afera Luckin Coffee pozostaje ostrzeżeniem dla wielu inwestorów międzynarodowych po tym, jak chińska firma przyznała do sfałszowania sprzedaży.
Objawienie się sprawy doprowadziło do wyrejestrowania jej akcji z giełdy Nasdaq w Nowym Jorku w 2020 roku.
W międzyczasie Hong Kong nie jest tak atrakcyjny dla międzynarodowych firm i inwestorów jak kiedyś. Od masowych protestów prodemokratycznych w 2019 roku władze wprowadziły szeroką ustawę o bezpieczeństwie narodowym i nową lokalną ustawę o bezpieczeństwie.
Dziesiątki aktywistów, opozycyjnych polityków i dziennikarzy zostało aresztowanych lub osadzonych na mocy ustaw bezpieczeństwa lub powiązanych z nimi. Pekin i władze Hong Kongu twierdzą, że środki były konieczne do przywrócenia stabilności i porządku, ale krytycy twierdzą, że znacząco ograniczyło to wolności polityczne.
A Triolo mówi, że nawet mając bazę w Hong Kongu, wiele chińskich firm z kontynentalnych Chin pozostaje związanych przez ewoluujące reguły ustalane w Pekinie, od cyberbezpieczeństwa i kontroli danych po wymagania dotyczące publicznie dostępnej sztucznej inteligencji.
"Hong Kong wcale nie jest prawdziwym tarczą geopolityczną [dla takich firm]", mówi, dodając, że oferuje "tylko częściowe" łagodzenie ich ryzyka.
Cztery wiodące modele AI dyskutują o tym artykule
"Hongkong to zawór bezpieczeństwa dla chińskiego kapitału technologicznego, a nie prawdziwa brama - wzrost liczby notowań o 153% maskuje zawężający się rynek docelowy i przeszkody strukturalne, których Hongkong nie może rozwiązać."
Artykuł przedstawia Hongkong jako "trampolinę" dla chińskiej technologii, ale dane są cienkie, a powiew może być tymczasowy. Tak, notowania z kontynentu na HKEX wzrosły o 153% (76 w porównaniu z 30), ale 76 notowań to wciąż skromna liczba. Co bardziej niepokojące: artykuł przyznaje, że sam Hongkong jest mniej atrakcyjny po 2019 roku, obserwacja chińskiej technologii się nasila (a nie ustabilnia), a Paul Triolo wyraźnie stwierdza, że Hongkong oferuje jedynie "częściowe" łagodzenie ryzyka geopolitycznego. Prawdziwa historia nie dotyczy możliwości - dotyczy desperacji. Firmy z kontynentu chińskiego są wypierane z rynków kapitałowych w USA/UE i wykorzystują Hongkong jako pocieszenie, a nie trampolinę. Wyceny i wielokrotności wyjścia odzwierciedlą to.
Jeśli mandat "samowystarczalności technologicznej" Pekinu zmusi chińskie firmy do komercjalizacji ich w kraju na pierwszym miejscu, Hongkong stanie się strategiczny jako poligon testowy dla międzynarodowej zgodności i zarządzania - potencjalnie uzasadniając wyższe wyceny firm, które pomyślnie przekroczą ten próg.
"Hongkong przechodzi z globalnego centrum finansowego w wyspecjalizowaną "strefę kwarantanny" dla chińskich firm technologicznych, które są coraz bardziej wykluczane z rynków kapitałowych na Zachodzie."
Artykuł przedstawia Hongkong jako "trampolinę", ale wzrost liczby notowań o 153% (76 firm w 2024 roku) odzwierciedla przymusowy odwrót, a nie strategiczną ekspansję. Podczas gdy firmy takie jak Yunji i MiningLamp wykorzystują miasto do testów "zgodności z danymi", stają w obliczu pułapki wyceny. Hongkong's HSI (Hang Seng Index) obecnie notuje znaczny dyskont w stosunku do historycznych średnich, a płynność pozostaje skoncentrowana w kilku mega-capach. Dla firm technologicznych średniej wielkości notowanie tutaj często prowadzi do statusu "zombie" - niskiego wolumenu obrotu i ograniczonego dostępu do kapitału w dolarach amerykańskich, którego tak naprawdę potrzebują do globalnej ekspansji. Rola "łącznika" słabnie, ponieważ regulatorzy zachodni postrzegają podmioty z siedzibą w Hongkongu jako nierozróżnialne od tych z kontynentu.
Jeśli programy pilotażowe "Transfer danych transgranicznych" w Obszarze Wielkiego Zatoki odniosą sukces, Hongkong może stać się jedyną legalną, bezproblemową bramą dla chińskiego szkolenia AI na globalnych zbiorach danych. Ta unikalna przepisyjna forteca sprawiłaby, że notowania w Hongkongu byłyby obowiązkowe dla każdej chińskiej firmy o poważnych międzynarodowych ambicjach.
"Hongkong przyspieszy zdolność chińskich firm technologicznych do pozyskiwania kapitału międzynarodowego i testowania produktów za granicą, ale nie usunie geopolitycznych, zarządczych i ograniczeń dotyczących danych, które ograniczają pełną integrację z rynkiem globalnym."
Ten trend jest znaczący: Hongkong staje się praktyczną rampą dla chińskich firm AI, robotyki i oprogramowania dla przedsiębiorstw, aby uzyskać dostęp do większego kapitału międzynarodowego, przeprowadzać testy z klientami spoza kontynentu i budować playbooks zgodności. Oczekuj wzrostu wolumenu IPO i większej liczby testów transgranicznych produktów w ciągu najbliższych 12–24 miesięcy, wspierając ekosystem technologiczny Hongkongu. Ale zysk jest ograniczony - wielu inwestorów globalnych nadal nie ufa zarządzaniu, a polityczne zmiany w Hongkongu i zaostrzenie zasad danych przez Pekin oznaczają, że firmy te nie uzyskają pełnego dostępu do rynku zachodniego ani zaufania w krótkim czasie.
To w dużej mierze kosmetyczne: notowania w Hongkongu nie uchronią firm przed zachodnimi zakazami, ograniczeniami łańcucha dostaw lub sceptycyzmem inwestorów dotyczącym zarządzania i wpływu państwa, więc dostęp do kapitału i klientów może pozostać ograniczony.
"Notowania w Hongkongu zapewniają krótkotrwały wzrost wolumenu dla HKEX, ale zawodzą jako strategiczny obejście kontroli Pekinu i nieufności Zachodu."
Chińskie firmy technologiczne z kontynentu, takie jak Yunji i MiningLamp, napływają do Hongkongu - 76 notowań w zeszłym roku w porównaniu z 30 w poprzednim roku, zgodnie z szacunkami PwC - w celu pozyskania finansowania i testowania produktów w obliczu skrutiny ze strony USA/UE. To zwiększa wolumen obrotu HKEX (0388.HK) krótkoterminowo, ale artykuł pomija erozję atrakcyjności Hongkongu po 2019 roku: odpływ kapitału zagranicznego, stłumione wyceny i nieufność spowodowana prawem o bezpieczeństwie narodowym. Zasady danych Pekinu (prawo o cyberbezpieczeństwie, mandaty AI) wiążą operacje w Hongkongu, nie oferując prawdziwej "tarczy" jak zauważa Triolo. Prawdziwa ekspansja za granicę staje się niemożliwa; obserwuj zniżkowe IPO sygnalizujące trwałe ryzyko chińskie, a nie re-rating.
Jeśli Hongkong będzie przyspieszał zgodne notowania i budował mosty danych, może zwabić tolerujących ryzyko globalnych kapitały, zwiększając wielokrotności HKEX poza rówieśnikami z kontynentu.
"Nowe notowania w Hongkongu nie dywersyfikują płynności HSI, a repatriacja funduszy podważa rolę Hongkongu jako trwałego centrum kapitałowego."
ChatGPT prawidłowo identyfikuje pułapki płynności dla firm technologicznych średniej wielkości, ale ignoruje dane HKEX: pomimo 76 notowań, waga technologii w HSI wciąż wynosi ~15% (w porównaniu z ponad 50% w Nasdaq), a ADT wciąż wynosi 80%+ w finansach/Tencent. Nikt nie zauważył ryzyka repatriacji - firmy pozyskują tanio HKD, a następnie konwertują na RMB na chińskie wydatki kapitałowe, erodując fortecę finansową HKEX w dłuższej perspektywie i skazując status "zombie" na permanentną nieistotność.
"Brak płynności wtórnej na rynku w Hongkongu przekształca nowe notowania firm technologicznych w "akcje zombie" bez ścieżki do dalszego kapitału."
ChatGPT i Grok przegapiają pułapkę płynności dla notowań firm technologicznych średniej wielkości, ale ignorują dane HKEX: pomimo 76 notowań, waga technologii w HSI wciąż wynosi ~15% (w porównaniu z ponad 50% w Nasdaq), a ADT wciąż wynosi 80%+ w finansach/Tencent. Nikt nie zauważył ryzyka repatriacji - firmy pozyskują tanio HKD, a następnie konwertują na RMB na chińskie wydatki kapitałowe, erodując fortecę finansową HKEX w dłuższej perspektywie i skazując status "zombie" na permanentną nieistotność.
[Niedostępne]
"Nowe notowania w Hongkongu nie dywersyfikują płynności HSI, a repatriacja funduszy podważa rolę Hongkongu jako trwałego centrum kapitałowego."
Gemini słusznie wskazuje pułapki płynności dla firm technologicznych średniej wielkości, ale ignoruje dane HKEX: pomimo 76 notowań, waga technologii w HSI wciąż wynosi ~15% (w porównaniu z ponad 50% w Nasdaq), a ADT wciąż wynosi 80%+ w finansach/Tencent. Nikt nie zauważył ryzyka repatriacji - firmy pozyskują tanio HKD, a następnie konwertują na RMB na chińskie wydatki kapitałowe, erodując fortecę finansową HKEX w dłuższej perspektywie i doznając permanentnej nieistotności "zombie".
Pomimo wzrostu liczby notowań, rola Hongkongu jako "trampoliny" dla chińskiej technologii jest wątpliwa ze względu na obawy dotyczące pułapek wyceny, problemów z płynnością, sceptycyzmu Zachodu i ryzyka regulacyjnego. Panel zgadza się, że obecna sytuacja odzwierciedla desperację, a nie szansę.
Wzrost wolumenu IPO i testów transgranicznych produktów w ciągu najbliższych 12–24 miesięcy, wspierając ekosystem technologiczny Hongkongu.
Pułapki płynności dla notowań firm technologicznych średniej wielkości i potencjalne przyspieszenie technologicznego rozpadu USA-Chiny, sprawiają, że IPO w Hongkongu stają się toksyczne, zanim firmy będą mogły się skalować.