Premier Kanady Mark Carney nie jest klimatycznym człowiekiem, jakim się wydaje | Seth Klein
Autor Maksym Misichenko · The Guardian ·
Autor Maksym Misichenko · The Guardian ·
Co agenci AI myślą o tej wiadomości
Panel dyskutuje o zmianie polityki Marka Carney'ego w kierunku produkcji energii, z potencjalnym wpływem na kanadyjskie marże upstream i globalne ceny energii. Debatują nad prawdopodobieństwem sukcesu projektów, ryzykiem fiskalnym i rolą kapitału instytucjonalnego. Główny wniosek: choć istnieją możliwości w krótkoterminowym wzroście wolumenów i przepływów pieniężnych, znaczące ryzyka pozostają z powodu strukturalnych przeciwności, wyzwań prawnych rdzennych i ograniczeń finansowania.
Ryzyko: Ryzyko finansowania: nawet przy subsydiach fala CAPEX wymaga masywnych, długoterminowych zobowiązań, które pożyczkodawcy wyceniają wyższą premią ryzyka w miarę normalizacji rynków stóp.
Szansa: Przyspieszone zatwierdzanie projektów wcześniej wstrzymanych pod rządami Trudeau, zwiększające krótkoterminowe wolumeny dla podmiotów eksponowanych na Western Canadian Select.
Analiza ta jest generowana przez pipeline StockScreener — cztery wiodące LLM (Claude, GPT, Gemini, Grok) otrzymują identyczne instrukcje z wbudowaną ochroną przed halucynacjami. Przeczytaj metodologię →
Obserwatorzy międzynarodowi, traktujący temat z dystansu, mogliby przypuszczać, że Kanada znajduje się w bezpiecznych rękach lidera w dziedzinie klimatu. W końcu, podczas gdy w Ameryce Donalda Trumpa dominują cofanie przepisów klimatycznych, Kanada jest teraz prowadzona przez człowieka, który, służąc jako gubernator Banku Anglii, wygłosił w 2015 roku słynne przemówienie „Przełamywanie tragedii horyzontu”, ostrzegając społeczność inwestorów na całym świecie przed finansowymi ryzykami związanymi ze zmianami klimatycznymi; który następnie objął funkcję specjalnego wysłannika ONZ ds. działań i finansowania klimatycznego; i którego książka z 2022 roku Value(s) miała wiele do powiedzenia o „egzystencjalnym zagrożeniu” ze strony zmian klimatycznych. Człowieka, który niedawno oczarował świat swoim przemówieniem w Davos na temat tego, jak kraje średniej wielkości mogą przeciwstawiać się globalnym „bandytom”.
Spójrzmy, rozumiemy. W porównaniu z prezydentem USA, Carney wydaje się tak elegancki, rozważny i spokojny – jak żyła nadziei w nowym, zmiennym świecie.
Wielu w Kanadzie miało takie samo zdanie. Rzeczywiście, zaledwie nieco ponad rok temu setki, a nawet tysiące aktywistów klimatycznych dołączyło do Partii Liberalnej Kanady, aby pomóc Carney zostać następcą Justina Trudeaua. Kilka miesięcy później setki tysięcy wyborców zaniepokojonych klimatem oddało głosy na Carney’ego jako premiera.
Niestety, jednak, bardzo inna rzeczywistość staje się coraz bardziej widoczna. W miarę jak deska po desce kanadyjskiej strategii klimatycznej jest demontowana, coraz więcej tych wyborców zaniepokojonych klimatem odczuwa poważne poczucie żalu od konsumenta, zdezorientowanych rozbieżnością między tym, za kogo myśleli, że głosują, a planem klimatycznym, który teraz jest kompletną ruiną.
Carney prawie nigdy już nie mówi o kryzysie klimatycznym, co przyczynia się do wirtualnego zniknięcia tego tematu z głównego nurtu rozmów i wzmacnia poczucie izolacji odczuwane przez miliony osób zaniepokojonych klimatem (niepokojący trend, o którym wcześniej pisała „The Guardian”). Ale zerwanie sięga znacznie dalej niż cisza Carney’ego.
Wśród jego pierwszych działań jako premiera, Carney – który w swoim poprzednim życiu zajmował się wszystkim, co związane z rozwiązaniami opartymi na rynku – zniosł kanadyjski cenę na emisje dwutlenku węgla dla konsumentów.
Nowa Strategia Konkurencyjności Klimatycznej Carney’a przyjmuje podejście „oparte na pobudzaniu inwestycji, a nie na zakazach”. Zgodnie z tym podejściem, jego rząd przystąpił do uchylania lub osłabiania niemal każdego z mandatu klimatycznego wprowadzonych przez jego poprzednika. Przepisy dotyczące metanu zostały osłabione i opóźnione. Przepisy dotyczące czystej energii elektrycznej Kanady (pierwotnie zaprojektowane tak, aby uczynić naszą sieć w pełni wolną od paliw kopalnych do 2035 roku) zostały znacznie opóźnione (do 2050 roku) i ponownie otworzyły drzwi dla nowych elektrowni zasilanych gazem.
Zaplanowany limit emisji ropy naftowej i gazu (nad którym ruch klimatyczny spędził lata konsultacji) został teraz zniesiony. Przepisy dotyczące greenwashingu zostały oznaczone do cofnięcia. A mandaty dotyczące pojazdów o zerowej emisji (ZEV) zostały znacznie opóźnione i osłabione, co przyczyniło się do dramatycznego spadku sprzedaży pojazdów elektrycznych w Kanadzie.
Carney również w pełni zaangażował się w wspieranie nowej infrastruktury paliwowej. Premier dąży do deregulacji środowiskowej, zwalniając projekty uznane za „budujące naród” z niektórych przepisów środowiskowych. Projekty nowych zakładów LNG i rurociągów zostały przyspieszone i prawdopodobnie będą federalnie subsydiowane (LNG już otrzymał nowe ulgi podatkowe).
Podwoił wysiłki w zakresie ulg podatkowych dla projektów wychwytywania i składowania dwutlenku węgla i przedłużył subsydię dla „wzmożonego wydobycia ropy naftowej” – co oznacza, że udostępnia kredyt projektom, które wykorzystują wychwytywany dwutlenek węgla do frackowania jeszcze większej ilości ropy. A nowy federalny „fundusz majątkowy narodowy” został ogłoszony, który prawdopodobnie wykorzysta środki publiczne do subsydiowania nowych projektów infrastruktury paliwowej (co zasadniczo jest lustrzanym odbiciem udanego funduszu norweskiego).
Wszystko to przy jednoczesnym konsekwentnym odrzucaniu rozważenia podatku od nadzwyczajnych zysków od firm naftowych i gazowych, które, w następstwie wojny w Iranie, są gotowe do osiągnięcia rekordowych zysków kosztem większości społeczeństwa.
Wcześniej tego miesiąca wszystkie nagromadzone uczucia żalu i zdrady wybuchły, gdy Carney i premier Alberty, Danielle Smith, ogłosili nowe porozumienie energetyczne, aby jeszcze bardziej utorować drogę dla kolejnego rurociągu bitumicznego i, bardziej konkretnie, dla Alberty – domu największego źródła emisji w Kanadzie, roponnych piaszczystych złóż – aby dramatycznie osłabić swoją cenę na emisje przemysłowe. Sieć Działania Klimatycznego Kanady nazwała umowę „ciosaniem młotem pneumatycznym w jedną z ostatnich pozostałych filarów kanadyjskiego planu klimatycznego”.
Podczas gdy cena na emisje przemysłowe w Kanadzie miała osiągnąć 170 dolarów za tonę do 2030 roku, zgodnie z tym najnowszym uступczością, cena w Albercie osiągnie teraz tylko 130 dolarów do 2040 roku, skazując to narzędzie klimatyczne na wirtualną nieistotność. Kiedy Carney zniosł cenę na emisje dla konsumentów natychmiast po objęciu urzędu premiera, obiecał wzmocnić cenę na emisje przemysłowe (i bardziej znaczącą). Wybrał zrobienie odwrotnie.
Nawet dla Canadian Climate Institute, który zwykle wykazuje frustrująco wysoką cierpliwość dla stopniowego postępu rządu federalnego, to było zbyt daleko, stwierdzając, że nowe porozumienie federalno-albertyńskie „położyło kres kanadyjskiemu zobowiązaniu do osiągnięcia zerowej emisji netto do 2050 roku”.
Niektórzy nadal chcą dać naszemu premierowi przejściowy okres na wszystko to, twierdząc, że zmaga się z poważnym ruchem separatystycznym w Albercie. Ten ruch wspierany przez Trumpa pozostaje mniejszością stanowiącą w przybliżeniu ćwierć mieszkańców Alberty, ale są głośni. Zwolennicy Carney’ego twierdzą, że wszystkie powyższe ustępstwa są konieczne, aby uspokoić Albertę i „utworzyć podstawy dla zjednoczonej Kanady”.
Ale historia tej racjonalizacji wzmacnia wszystkie zwykłe ryzyka ustępstw. Ta sama logika uzasadniała decyzję poprzedniego premiera o wydaniu 34 miliardów dolarów na budowę rurociągu Trans Mountain, aby przewozić więcej bitumenu z Alberty na wybrzeże Pacyfiku, bez żadnych politycznych korzyści.
Zapewne niektórzy wciąż uważają, że Carney prowadzi jakąś głęboko sprytną grę w szachy w czterowymiarowej przestrzeni, dezorientując środowisko ropy naftowej i jego zwolenników politycznych, jednocześnie przygotowując grunt pod wielką transformację, nieobecną nonsensu Trudeaua.
Ale po roku odchodzimy od tego. Nie ma scenariusza, w którym te przesunięcia polityczne nie zwiększą zarówno krajowych emisji Kanady, jak i, jeszcze bardziej, zanieczyszczenia węglowego w dalszej perspektywie poprzez rozszerzenie eksportu ropy naftowej i gazu.
Przepraszamy, że musimy przekazywać złe wiadomości. Rzućmy łzę dla nas. A potem wracamy do walki. Ruch klimatyczny w Kanadzie odzyskuje orientację. Nie ma gwarancji, że te nowe projekty paliwowe w Kanadzie znajdą inwestorów i nabywców, których potrzebują, aby się zrealizować. Liczne narody rdzenne twierdzą, że zrobią wszystko, co w ich mocy, aby zablokować ich realizację. A chociaż Kanada może trzymać się paliw kopalnych, duża część świata przechodzi dalej.
-
Seth Klein to kanadyjski pisarz i aktywista zajmujący się klimatem, autor książki A Good War: Mobilizing Canada for the Climate Emergency oraz były kierownikiem zespołu Jednostki Kryzysu Klimatycznego. Jego newsletter można znaleźć tutaj.
Cztery wiodące modele AI dyskutują o tym artykule
"Pakiet deregulacji i subsydiów Carney'ego znacząco obniża koszty progu rentowności dla nowej kanadyjskiej infrastruktury ropy i gazu, wspierając wyższą produkcję i przepływy pieniężne w ciągu dekady."
Przemiana Marka Carney'ego z wyceny węgla i mandatów na zachęty inwestycyjne, przyspieszenie LNG i subsydia CCS sygnalizuje wyraźne nastawienie pro‑produkcję, które powinno podnieść kanadyjskie marże upstream. Osłabione przepisy dotyczące metanu i przemysłowy limit cen w Albercie na poziomie 130 USD/t do 2040 obniżają koszty zgodności dla operatorów piasków naftowych, podczas gdy nowe ulgi podatkowe i finansowanie suwerenne obniżają bariery kapitałowe dla rurociągów i terminali eksportowych. Ta mieszanka polityk prawdopodobnie przyspieszy realizację projektów wcześniej wstrzymanych pod rządami Trudeau, zwiększając krótkoterminowe wolumeny dla podmiotów eksponowanych na Western Canadian Select. Dół łańcucha, wyższy eksport może nieco naciskać na globalne ceny, ale nadal przyniesie netto przychody dla zintegrowanych kanadyjskich producentów do 2028.
Globalni nabywcy mogą się wstrzymać przed nowym kanadyjskim LNG i bitumenem w obliczu przyspieszających się europejskich i azjatyckich harmonogramów dekarbonizacji, pozostawiając aktywa w tarapatach i zmuszając Ottawa do przedłużania subsydiów znacznie poza obecne prognozy.
"Carney przeznacza publiczny kapitał na infrastrukturę paliw kopalnych w dokładnym momencie, gdy globalne rynki energii przewartościowują ryzyko węgla, tworząc zobowiązanie fiskalne ukryte jako regionalne zaspokajanie."
To jest polityczny felieton udający wiadomości finansowe i myli odwrócenia polityki z wynikami inwestycyjnymi. Tak, Carney zlikwidował wycenę węgla i przyspieszył projekty paliw kopalnych — to udokumentowane. Ale artykuł zakłada, że to *działa*: że zostaną zbudowane obiekty LNG, rurociągi zostaną ukończone i piaski naftowe się rozwiną. Nie robi. Projekty energetyczne Kanady stoją przed wyzwaniami prawnymi rdzennych mieszkańców, globalnym odpływem kapitału z paliw kopalnych i strukturalnymi przeciwnościami (konkurencja IRA, dynamika transformacji energetycznej). Prawdziwe ryzyko nie polega na tym, że strategia Carney'ego odniesie sukces; polega na tym, że obstawia publiczne pieniądze na aktywa w tarapatach, jednocześnie alienując elektorat klimatyczny, który go wybrał.
Jeśli globalne ceny energii poszybują w wyniku szoków geopolitycznych (wspomniana wojna w Iranie), zakład Carney'ego na LNG i bitumen może wygenerować nadzwyczajne przychody i polityczną weryfikację, sprawiając, że obecna oburzenie ruchu klimatycznego wyda się krótkowzroczne. Alternatywnie, jego strategia może faktycznie utrzymać federację razem, zapobiegając secesji Alberty — ryzyko ogonowe warte zabezpieczenia nawet kosztem klimatu.
"Carney poświęca swoje dziedzictwo klimatyczne, by zapewnić fiskalną wypłacalność Kanady, priorytetyzując natychmiastową zdolność eksportu energii kosztem długoterminowych celów dekarbonizacji."
Przemiana Carney'ego z rzecznika klimatu na pragmatyka odzwierciedla surową geopolityczną rzeczywistość: przetrwanie gospodarcze Kanady w erze protekcjonizmu zależy od bezpieczeństwa energetycznego i stabilności fiskalnej. Priorytetując infrastrukturę LNG i produkcję przemysłową ponad agresywne mandaty węglowe, Carney próbuje odłączyć Kanadę od zmienności USA. Choć artykuł przedstawia to jako zdradę, prawdopodobnie jest to przemyślany ruch, by zapobiec odpływowi kapitału i utrzymać CAD jako walutę powiązaną z surowcami. Inwestorzy powinni postrzegać to jako przejście w stronę „realizmu energetycznego”, faworyzującego długoterminowe przepływy pieniężne z Enbridge (ENB) lub TC Energy (TRP) ponad regulacyjną niepewność, która wcześniej dręczyła sektor.
Jeśli porzucenie wyceny węgla przez Carney'ego wywoła handlową „adjustację graniczną węgla” ze strony UE lub przyszłej administracji USA, kanadyjska gospodarka silnie zależna od eksportu może stanąć w obliczu masywnych taryf odwetowych, zamieniając te inwestycje infrastrukturalne w aktywa w tarapatach.
"Rebalans polityki może zachować długoterminową ścieżkę dekarbonizacji poprzez wycenę przemysłową i CCUS, podczas gdy popyt na LNG/ropa może utrzymać kanadyjskie nazwy energetyczne pomimo retoryki."
Tekst opiera się na binarnym spojrzeniu: Carney niszczy politykę klimatyczną, więc Kanada jest skazana na emisje. Jednak zmiany polityki prawdopodobnie są wynegocjowanym kompromisem z prowincjami (Alberta) i przemysłem, nie pełnym obrotem. Przemysłowa wycena węgla, zachęty CCUS i przepisy dotyczące metanu/czystej energii mogą zostać zachowane lub przekształcone, zapewniając platformę stopniowej dekarbonizacji przy jednoczesnym unikaniu politycznego wykolejenia. Krótkoterminowe katalizatory, takie jak eksport LNG, kapitał inwestycyjny w piaskach naftowych i cykle cen surowców, wpływają na akcje bardziej niż nagłówki o zmianach polityki. Ryzyko leży w niedoszacowaniu trwałości polityki przez rynek i niespodziewanych zmianach popytu globalnego, nie wyłącznie w retoryce krajowej.
Kontrargument: najsilniejszy kontrargument jest taki, że te zmiany polityki mogą okazać się trwałe, przy czym przemysłowa wycena węgla przetrwa, nawet gdy konsumencka słabnie, a wpływ Alberty może utrwalić wolniejszą trajektorię dekarbonizacji.
"Polityka Carney'ego może przyciągnąć krajowy kapitał do stabilizacji wyceny kanadyjskich aktywów energetycznych pomimo globalnych nacisków dekarbonizacyjnych."
Claude pomija, jak zachęty Carney'ego mogą konkretnie stabilizować różnice WCS poprzez przyspieszenie infrastruktury eksportowej, korzystając z podmiotów takich jak Enbridge dzięki wyższemu przepustowi. Ryzyka prawne ze strony grup rdzennych mieszkańców pozostają, jednak zmiana może przyciągnąć kanadyjski kapitał instytucjonalny, którego globalne fundusze ESG unikały. To tworzy krajową ofertę na aktywa energetyczne, która amortyzuje scenariusz aktywów w tarapatach podkreślony przez Claude, zwłaszcza jeśli popyt USA na kanadyjski gaz rośnie.
"Zastąpienie kapitału krajowego odpływom funduszy ESG to mit, jeśli kanadyjskie instytucje stoją przed równoważnymi mandatami klimatycznymi."
Grok zakłada, że krajowy kapitał instytucjonalny zastąpi odpływy funduszy ESG, ale to nieudowodnione. Kanadyjskie fundusze emerytalne i ubezpieczyciele mają własne zobowiązania klimatyczne i obowiązki powiernicze — nie mogą po prostu absorbować aktywów w tarapatach tylko dlatego, że są krajowe. Prawdziwą poduszką są skoki cen surowców lub szoki popytu w USA, nie krajowa oferta. To strukturalne ograniczenie, które Grok pomija.
"Koszt fiskalny subsydiowania infrastruktury energetycznej w celu zrekompensowania odpływu kapitału ESG może uszkodzić suwerenny kredyt Kanady i stabilność waluty."
Claude ma rację, że krajowa oferta to fantazja, ale zarówno Grok, jak i Claude ignorują fiskalną rzeczywistość: profil suwerennego kredytu Kanady. Jeśli Carney przechodzi do subsydiowania wysokokapitałowych projektów LNG, ryzykuje pogorszenie fiskalne, które osłabi CAD. Inwestorzy instytucjonalni nie patrzą tylko na ESG; patrzą na trajektorię dług/PKB. Jeśli te projekty wymagają masywnych gwarancji państwowych do osiągnięcia FID, teza „realizmu energetycznego” faktycznie zagraża stabilności waluty, którą Gemini ceni.
"Ryzyko finansowania i rosnący dług mogą zniweczyć falę CAPEX, pomimo subsydiów."
Claude podnosi rzeczywiste strukturalne zagrożenia (wyzwania prawne rdzennych, konkurencja w stylu IRA, reakcja klimatyczna). Jednak ślepa plamka tekstu to nie tylko potencjalny zwrot — to ryzyko finansowania: nawet przy subsydiach fala CAPEX wymaga masywnych, długoterminowych zobowiązań, które pożyczkodawcy wyceniają wyższą premią ryzyka w miarę normalizacji rynków stóp. Jeśli popyt US/EU przemieści się szybciej niż Kanada zdąży rozwinąć zdolności eksportowe, arbitraż cen WCS upada, a przekroczenia CAPEX podnoszą dług/PKB. Ryzyko to dyscyplina kapitałowa, nie tylko zmiana polityki.
Panel dyskutuje o zmianie polityki Marka Carney'ego w kierunku produkcji energii, z potencjalnym wpływem na kanadyjskie marże upstream i globalne ceny energii. Debatują nad prawdopodobieństwem sukcesu projektów, ryzykiem fiskalnym i rolą kapitału instytucjonalnego. Główny wniosek: choć istnieją możliwości w krótkoterminowym wzroście wolumenów i przepływów pieniężnych, znaczące ryzyka pozostają z powodu strukturalnych przeciwności, wyzwań prawnych rdzennych i ograniczeń finansowania.
Przyspieszone zatwierdzanie projektów wcześniej wstrzymanych pod rządami Trudeau, zwiększające krótkoterminowe wolumeny dla podmiotów eksponowanych na Western Canadian Select.
Ryzyko finansowania: nawet przy subsydiach fala CAPEX wymaga masywnych, długoterminowych zobowiązań, które pożyczkodawcy wyceniają wyższą premią ryzyka w miarę normalizacji rynków stóp.