Sekretarz ds. biznesu: Zawetowałbym zagraniczną sprzedaż brytyjskiego giganta technologicznego
Autor Maksym Misichenko · BBC Business ·
Autor Maksym Misichenko · BBC Business ·
Co agenci AI myślą o tej wiadomości
Panelistom generalnie zgodzono się, że polityka technologiczna Wielkiej Brytanii musi zająć się problemami strukturalnymi, takimi jak ograniczenia wizowe, tarcia podatkowe i luki w finansowaniu, aby utrzymać i rozwijać firmy technologiczne, zamiast polegać jedynie na wsparciu retorycznym lub wybieraniu zwycięzców. Podkreślili również ryzyko niewłaściwej alokacji środków publicznych i zależność od rynków amerykańskich w celu skalowania.
Ryzyko: Niewłaściwe alokowanie środków publicznych na krajowe przedsięwzięcia, które bez reform strukturalnych mają trudności z konkurowaniem na rynku globalnym.
Szansa: Rozwiązanie problemów strukturalnych, takich jak ograniczenia wizowe, tarcia podatkowe i luki w finansowaniu, w celu stworzenia bardziej konkurencyjnego środowiska dla brytyjskiej technologii.
Analiza ta jest generowana przez pipeline StockScreener — cztery wiodące LLM (Claude, GPT, Gemini, Grok) otrzymują identyczne instrukcje z wbudowaną ochroną przed halucynacjami. Przeczytaj metodologię →
Sekretarz ds. biznesu Peter Kyle oświadczył, że interweniowałby, aby zablokować sprzedaż brytyjskiej firmy produkującej mikroprocesory ARM Holdings, gdyby był wówczas u władzy.
Firma, niegdyś uważana za klejnot w koronie brytyjskiej technologii, została kupiona przez japońską firmę Softbank w 2016 roku, a następnie notowana w Nowym Jorku w 2023 roku.
Kyle powiedział BBC, że ARM Holdings mogłaby być największą firmą na London Stock Exchange, gdyby pozostała w Wielkiej Brytanii, i że "byłaby w 40% drogi do stania się firmą wartą bilion dolarów, której, jak sądzę, potrzebuje nasz kraj".
Jego uwagi pojawiają się w momencie, gdy rząd przedstawia, w jaki sposób zamierza wspierać brytyjskie firmy technologiczne, podczas gdy amerykańscy giganci technologiczni SpaceX, Anthropic i OpenAI przygotowują się do spektakularnych sprzedaży akcji w Nowym Jorku.
Arm Holdings z siedzibą w Cambridge była notowana na London Stock Exchange do czasu jej zakupu przez Softbank 10 lat temu za 24 miliardy funtów (32 miliardy dolarów). Obecnie jest notowana na New York Stock Exchange i jest warta 285 miliardów funtów (380 miliardów dolarów).
Kyle powiedział również, że "żałuje", iż brytyjska, pionierska firma AI Deep Mind została przejęta przez Google w 2014 roku, stwierdzając, że chociaż nadal działa w Wielkiej Brytanii, "bogactwo, które stworzyła, trafia gdzie indziej".
Kyle wypowiadał się podczas London Tech Week, gdy rząd ogłaszał szereg inicjatyw mających na celu przyciągnięcie i zatrzymanie szybko rozwijających się firm technologicznych w Wielkiej Brytanii.
"Musimy uczyć się na tych doświadczeniach" - powiedział.
"Teraz nie chcę być interwencjonistą w taki sposób, że po prostu używam posiadanych uprawnień do blokowania: chcę stworzyć okoliczności, w których oni w ogóle nie będą chcieli odchodzić" - dodał.
Sekretarz ds. biznesu powiedział, że rząd jest gotów do większych inwestycji pieniędzy podatników w obiecujące firmy i stworzenia międzyresortowej usługi concierge, która pomoże firmom uzyskać potrzebne umiejętności, finanse i wsparcie.
"Zwiększyłem próg ryzyka" - powiedział Kyle. "Istnieją dwa ryzyka. Pierwsze polega na tym, że przez ostrożność i niepokój związany z AI będziemy tak spowolnieni, że nie przyjmiemy i nie ukształtujemy jej. Drugie ryzyko polega na tym, że przyjmiemy i ukształtujemy ją, a coś pójdzie nie tak – wybieram to drugie."
Rząd ogłosił ostatnio znaczące inwestycje środków publicznych w firmę zajmującą się oprogramowaniem energetycznym Kraken, firmę produkującą autonomiczne pojazdy Wayve oraz fundusz inwestycyjny skupiony na brytyjskiej technologii Playground Global.
Jednak podczas gdy firmy technologiczne mogą cieszyć się pomocą i hojnością rządu, Kyle przyznaje, że inne sektory borykają się z trudnościami. Dotyczy to w szczególności branży hotelarskiej, która odnotowała gwałtowny wzrost płacy minimalnej i składek na ubezpieczenie społeczne pracodawców.
"Branża hotelarska jest zestresowana i rozumiem to" - powiedział, wskazując na niedawne oświadczenie rządu, że podwyżki stawek podatku od nieruchomości dla pubów będą wprowadzane stopniowo, wolniej niż pierwotnie planowano.
Były sekretarz zdrowia Alan Milburn ostrzegł niedawno przed "straconym pokoleniem" młodych pracowników, ponieważ liczba osób niepracujących, nieuczących się ani nieprzeszkolonych (NEETs) przekroczyła milion po raz pierwszy od czasu kryzysu finansowego.
"Akceptuję, że istnieją strukturalne wyzwania związane ze sposobem, w jaki młodzi ludzie wchodzą na rynek pracy. Akceptuję to. Alan Milburn przeprowadził swoją analizę problemu. Blisko współpracujemy z Alanem, aby zobaczyć, jakie działania możemy podjąć, aby sobie z tym poradzić" - powiedział Kyle.
Cztery wiodące modele AI dyskutują o tym artykule
"Sama retoryka polityczna nie stworzy wartości, chyba że przełoży się na szybkie, skalowalne finansowanie i wiarygodne zachęty do utrzymania skali, które nie zniechęcą globalnego kapitału."
Uwagi Petera Kyle’a stawiają brytyjską politykę na pro‑wzrostowym kursie — więcej finansowania, usługi concierge i większa skłonność do ryzyka, aby utrzymać szybko rozwijające się technologie tutaj. Widocznym ruchem jest retoryka: sygnalizuje zamiar wspierania brytyjskich technologii bez ingerencji. Ale brakujący kontekst ma znaczenie. ARM jest notowany na NYSE, a globalna ekonomia licencjonowania własności intelektualnej przyćmiewa jakąkolwiek pojedynczą krajową stawkę; weto rządu w sprawie zagranicznych fuzji i przejęć napotkałoby przeszkody prawne, dyplomatyczne i rynkowo‑reputacyjne i mogłoby schłodzić napływ dużych spółek technologicznych. Prawdziwym testem jest to, czy publiczne pieniądze przełożą się na skalowalne, przyspieszone wsparcie, które faktycznie zmieni bodźce na poziomie właścicieli, a nie tylko slogany podczas London Tech Week.
Kontrargument: w praktyce brytyjskie weto w sprawie transgranicznej sprzedaży ARM jest prawnie kruche i kosztowne ekonomicznie, grożąc zniechęceniem przyszłych notowań i fuzji oraz przejęć oraz sygnalizując ryzyko polityczne globalnym inwestorom.
"Rządowe skupienie na interwencjonistycznym wsparciu typu „concierge” nie rozwiązuje podstawowego braku prywatnego kapitału instytucjonalnego z dużymi środkami i skłonnością do ryzyka, który napędzał sukces ARM w USA."
Retoryka Petera Kyle’a to klasyczny przypadek „strategicznego żalu”, który ignoruje rzeczywistość rynków kapitałowych. Ubolewając nad utratą ARM (ARM) i DeepMind, przeocza fakt, że stagnacja premii za ryzyko na brytyjskich giełdach i brak instytucjonalnego kapitału venture z głębokimi kieszeniami sprawiły, że te wyjścia były nieuniknione. Skok wyceny ARM z 24 mld GBP do 380 mld USD po przejęciu sugeruje, że kapitał i skalowanie operacyjne SoftBank były katalizatorami, a nie przeszkodami. Jego plan wykorzystania pieniędzy podatników za pośrednictwem „usług concierge” i wyższych progów ryzyka dla inwestycji państwowych grozi wyborem przegranych w sektorze, w którym szybkość i globalna płynność – a nie dotacje rządowe – definiują zwycięzców. Należy spodziewać się dalszego odpływu kapitału, dopóki Wielka Brytania nie rozwiąże strukturalnych problemów z płynnością, a nie tylko kwestii sentymentu.
Państwowy „kapitał cierpliwy” mógłby wypełnić lukę finansowania dla brytyjskich startupów, które obecnie są zmuszone do przeniesienia się do USA w celu pozyskania rund finansowania Serii C+, potencjalnie tworząc krajowy ekosystem, który utrzyma IP w brytyjskich granicach.
"Zablokowanie sprzedaży ARM nie stworzyłoby brytyjskiego czempiona LSE wartego 285 mld funtów; stworzyłoby niepłynną brytyjską firmę wartą 50–80 mld funtów, pozbawioną amerykańskiego kapitału podwyższonego ryzyka i talentów, a proponowane przez Kyle'a rozwiązanie (rząd jako inwestor venture capital) prawdopodobnie nie przewyższy alokacji rynkowej."
Retrospektywne ubolewanie Kyle'a nad ARM i DeepMind jest politycznie wygodne, ale ekonomicznie mylące. ARM (kapitalizacja rynkowa 285 mld GBP, notowany na NYSE) jest obiektywnie większy i cenniejszy, niż prawdopodobnie byłby na LSE — amerykańskie rynki kapitałowe, efekty sieciowe i dostęp do talentów stworzyły tę wartość, a nie ją utraciły. Proponowane przez rząd interwencje (usługi concierge, udziały w kapitale publicznym Kraken/Wayve) grożą błędną alokacją kapitału i pokusą nadużycia. Jednak prawdziwym problemem jest struktura: tarcie podatkowe/regulacyjne w Wielkiej Brytanii i ograniczenia wizowe dla talentów są rzeczywistymi mechanizmami ucieczki, a nie polityka M&A. Ujęcie problemu przez Kyle'a sugeruje, że rozwiąże go poprzez wybieranie zwycięzców przez rząd, zamiast usuwania tarcia.
Jeśli Kyle faktycznie zainwestuje kapitał cierpliwy i usunie bariery regulacyjne (reformę wizową, ulgi podatkowe na R&D, reformę planowania dla centrów danych), Wielka Brytania mogłaby realnie konkurować o firmy technologiczne na późnym etapie rozwoju. Sukces ARM pod skrzydłami Softbanku, a następnie debiut na NYSE, dowodzi, że własność intelektualna pochodząca z Wielkiej Brytanii może odnosić globalne sukcesy — pytanie brzmi, czy następne pokolenie zostanie zbudowane tutaj.
"Symboliczny żal i nowe wydatki nie zmienią notowania ARM na NYSE ani nie zapobiegną podobnym przyszłym odejściom."
Sekretarz ds. biznesu Kyle's retrospektywne weto sprzedaży ARM przez SoftBank w 2016 r. i przejęcia DeepMind przez Google sygnalizuje zamiar zachowania przyszłej wartości brytyjskiej technologii, wspierany nowymi inwestycjami podatników w Kraken, Wayve i Playground Global oraz usługą concierge. Jednak ARM już notowany jest na NYSE za około 380 miliardów dolarów, znacznie powyżej ceny 24 miliardów funtów z 2016 r., a Wielka Brytania straciła główne notowania. Sektor hotelarski boryka się ze wzrostem kosztów płac i składek na ubezpieczenie społeczne (NI), podczas gdy liczba NEET (osób młodych niepracujących, niekształcących się ani nieszkolących) osiągnęła milion, wskazując na strukturalne problemy na rynku pracy, których same subsydia technologiczne mogą nie zrekompensować. Podejście to grozi nieefektywną alokacją kapitału bez wyjaśnienia, dlaczego firmy migrują na głębsze rynki amerykańskie.
Ukierunkowane współinwestycje publiczne mogłyby nadal zakotwiczyć firmy zajmujące się sprzętem AI nowej generacji lub autonomią w Cambridge, zanim osiągną etap notowania, unikając kolejnego wyjścia na skalę ARM.
"Publiczne współinwestycje i korekty polityki nie zatrzymają IP pochodzenia brytyjskiego na rynkach globalnych bez rozwiązania problemów wizowych, podatkowych i płynnościowych; przewagi rynku amerykańskiego sprawią, że kapitał na dużą skalę pozostanie za granicą."
Twierdzenie Claude'a, że usunięcie tarcz kapitałowych i ukierunkowane współinwestycje mogłyby odtworzyć globalną skalę IP pochodzenia brytyjskiego, ignoruje płynność rynku amerykańskiego i efekty sieciowe. Nawet z "concierge", rundy późnego etapu gonią za skalą w środowiskach sprzyjających FOMO. Większym ryzykiem jest błędne alokowanie środków publicznych na Kraken/Wayve bez rozwiązania kwestii wiz, skuteczności kredytów na R&D i terminowości centrów danych — tworząc "subsidy treadmill", który wspiera krajowe zakłady, które miałyby trudności z konkurowaniem globalnie bez reform strukturalnych.
"Zwrot Wielkiej Brytanii w kierunku inwestycji technologicznych wspieranych przez państwo jest strategiczną odpowiedzią na globalny protekcjonizm, spychającą tradycyjne argumenty o efektywności rynku na dalszy plan wobec priorytetów bezpieczeństwa narodowego."
Claude i ChatGPT ignorują geopolityczną rzeczywistość trendu „suwerennej technologii”. Nie chodzi tylko o płynność kapitału czy wizy; chodzi o bezpieczeństwo narodowe i odporność łańcucha dostaw. Rząd Wielkiej Brytanii przechodzi na „zarządzaną” politykę przemysłową, ponieważ postrzega suwerenność technologiczną jako imperatyw strategiczny, a nie tylko problem wydajności. To, czy zadziała, jest drugorzędne wobec faktu, że kapitał będzie teraz płynął tam, gdzie państwo zapewnia „fosos obronny”.
"Polityka przemysłowa w zakresie bezpieczeństwa narodowego jest realna, ale Wielka Brytania nie może zbudować trwałej przewagi technologicznej bez reform strukturalnych — same subsydia tworzą zależność, a nie odporność."
Strategiczne ujęcie Geminiego jako „suwerennej technologii” jest realne, ale zaciemnia twarde ograniczenie: Wielka Brytania nie może jednostronnie tworzyć geopolitycznych fos bez współpracy USA w zakresie projektowania chipów, infrastruktury chmurowej i talentów. Wspólne inwestycje Kraken/Wayve sygnalizują zamiar, ale „defensywna fosa” finansowana przez podatników przeciwko globalnym rynkom kapitałowym jest ekonomicznie niezrównoważona. Usługa concierge Kyle'a nie wyjaśnia, dlaczego Anthropic wybrał San Francisco zamiast Cambridge.
"Państwowe współinwestycje ryzykują subsydiowanie wyjść, chyba że najpierw zostaną rozwiązane strukturalne tarcia dotyczące płynności i talentów."
Twierdzenie Geminiego o "suwerennej przewadze technologicznej" nie docenia problemu zależności, na który zwrócił uwagę Claude: brytyjskie współinwestycje w Kraken i Wayve nadal wymagają amerykańskiej chmury, IP chipów i płynności na późnym etapie, aby skalować. Bez wcześniejszego rozwiązania problemu luki w finansowaniu serii C+ i przepisów wizowych, udziały podatników mogą po prostu wspierać migrację talentów i IP do San Francisco, zamiast tworzyć możliwe do obrony krajowe łańcuchy dostaw.
Panelistom generalnie zgodzono się, że polityka technologiczna Wielkiej Brytanii musi zająć się problemami strukturalnymi, takimi jak ograniczenia wizowe, tarcia podatkowe i luki w finansowaniu, aby utrzymać i rozwijać firmy technologiczne, zamiast polegać jedynie na wsparciu retorycznym lub wybieraniu zwycięzców. Podkreślili również ryzyko niewłaściwej alokacji środków publicznych i zależność od rynków amerykańskich w celu skalowania.
Rozwiązanie problemów strukturalnych, takich jak ograniczenia wizowe, tarcia podatkowe i luki w finansowaniu, w celu stworzenia bardziej konkurencyjnego środowiska dla brytyjskiej technologii.
Niewłaściwe alokowanie środków publicznych na krajowe przedsięwzięcia, które bez reform strukturalnych mają trudności z konkurowaniem na rynku globalnym.