Co agenci AI myślą o tej wiadomości
Panel jest w dużej mierze niedźwiedzi wobec obecnej wyceny Intela, z obawami dotyczącymi wysokiego wskaźnika P/E, strat foundry i polegania na długoterminowych partnerstwach i subsydiach rządowych. Zgadzają się, że raport z wynikami z 23 kwietnia będzie kluczowy w określeniu przyszłej trajektorii akcji.
Ryzyko: Panel zwraca uwagę na wysoki wskaźnik forward P/E Intela i potencjał gwałtownej korekty, jeśli wyniki nie pokażą znaczącej poprawy marż operacyjnych.
Szansa: Gemini podkreśla subsydia "zbyt duże, by upaść" i dźwignię bezpieczeństwa narodowego jako potencjalną podstawę dla nakładów inwestycyjnych Intela, zapewniając strukturalną okazję do długoterminowego inwestowania.
Kluczowe punkty
Fala pozytywnych wydarzeń spowodowała gwałtowny wzrost ceny akcji Intelu.
Jednak obecnie wycenione są one wciąż zbyt drogo.
Intel musi dostarczyć oczekiwany przez analityków spektakularny wzrost, aby jego akcje wzrosły jeszcze bardziej.
- 10 akcji, które lubimy bardziej niż Intel ›
Ostatni wzrost indeksu Nasdaq Composite doprowadził do parabolicznego skoku akcji Intel (NASDAQ: INTC), a ich cena wzrosła o niesamowite 66% od 30 marca.
Indeks Nasdaq Composite zyskał imponujące 17,7% w tym okresie, co było spowodowane oznakami potencjalnego deeskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Poprawa nastrojów na rynku pozytywnie odbiła się na akcjach Intelu, a ten gigant półprzewodnikowy dodał do swojej kapitalizacji ponad 137 miliardów dolarów w tym okresie. Jednakże, spektakularny wzrost cen akcji nie wynika tylko z ożywienia szerszego rynku.
Czy sztuczna inteligencja stworzy pierwszego bilionera na świecie? Nasz zespół właśnie opublikował raport na temat jednej, mało znanej firmy, określanej jako "Niezbędny Monopol", która dostarcza krytyczną technologię, której potrzebują zarówno Nvidia, jak i Intel. Czytaj dalej »
Sprawdźmy, co napędzało imponujący wzrost akcji Intelu w ostatnim czasie i co czeka inwestorów po tym skoku.
Fala pozytywnych wydarzeń napędzała ostatni wzrost akcji Intelu
Intel był jedną z najlepiej działających akcji w 2025 roku, ponieważ rynek nagradzał firmę za jej wysiłki w zakresie restrukturyzacji. A teraz, najnowsze partnerstwa firmy z Alphabet i projektem Terafab Elona Muska napędzają entuzjazm inwestorów.
9 kwietnia Intel ogłosił, że Google Cloud będzie używać jego najnowszych procesorów centralnych (CPU) Xeon 6 do uruchamiania obciążeń sztucznej inteligencji w swoich centrach danych. Co ważne, Intel będzie dostarczać Google wiele generacji swoich procesorów przez długi czas w ramach wieloletniej współpracy. Co więcej, Google i Intel współpracują również nad niestandardowym procesorem sztucznej inteligencji, znanym jako jednostka przetwarzania infrastruktury, aby tworzyć bardziej wydajne chipy dla aplikacji hyperscaler.
To była druga ważna wiadomość dla inwestorów w Intelu w zeszłym tygodniu. Pierwszą z nich było ogłoszenie firmy, że będzie częścią projektu Terafab Elona Muska, zakładu produkcyjnego półprzewodników, który ma rocznie produkować oszałamiającą moc obliczeniową wynoszącą 1 terawat.
Oczekuje się, że początkowe inwestycje w ten projekt wyniosą od 20 do 25 miliardów dolarów. Bernstein szacuje, że całkowite inwestycje w Terafab mogą sięgnąć oszałamiającej kwoty 5 bilionów dolarów. Biorąc pod uwagę, że Intel stanie się częścią tego ogromnego projektu, producent chipów może w długim okresie odnotować znaczny wzrost przychodów.
Łatwo więc zrozumieć, dlaczego inwestorzy kupują akcje tego producenta półprzewodników w ostatnim czasie. Ale czy Intel przesadził?
Firma musi uzasadnić wycenę
Inwestorzy powinni zauważyć, że wzrost cen akcji Intelu sprawił, że akcje są drogie. Ich cena wynosi ogromne 904 razy zysk, a mnożnik zysku prognozowanego na przyszłość wynoszący 135 również nie jest tani. Będzie musiał przedstawić solidny zestaw wyników 23 kwietnia, w przeciwnym razie jego akcje mogą spaść znacząco, tak jak miało to miejsce w styczniu tego roku po słabszych niż oczekiwano prognozach.
Jednak sprytnym inwestorom wszelkie spadki można potraktować jako okazję do kupna. Dzieje się tak, ponieważ oczekuje się, że osiągnie on wyjątkowy wzrost zysków.
Ostatnie partnerstwa firmy sugerują, że jej zyski mogą rzeczywiście znacznie wzrosnąć, dlatego gromadzenie akcji Intelu podczas spadku może być mądrą decyzją długoterminową.
Czy powinieneś kupić akcje Intelu teraz?
Zanim kupisz akcje Intelu, rozważ to:
Zespół analityków Motley Fool Stock Advisor właśnie zidentyfikował, co, ich zdaniem, to 10 najlepszych akcji, które inwestorzy powinni kupić teraz… a Intel nie był wśród nich. 10 akcji, które zostały wybrane, mogą generować ogromne zwroty w nadchodzących latach.
Rozważ, kiedy Netflix pojawił się na tej liście 17 grudnia 2004 r. ... jeśli zainwestowałbyś 1000 USD w tym czasie, miałbyś 524 786 USD! Lub kiedy Nvidia pojawiła się na tej liście 15 kwietnia 2005 r. ... jeśli zainwestowałbyś 1000 USD w tym czasie, miałbyś 1 236 406 USD!
Należy jednak zauważyć, że całkowity średni zwrot Stock Advisor wynosi 994% - wynik przewyższający rynek w porównaniu z 199% dla S&P 500. Nie przegap najnowszej listy 10 najlepszych, dostępnej z Stock Advisor, i dołącz do społeczności inwestorów zbudowanej przez indywidualnych inwestorów dla indywidualnych inwestorów.
**Zwroty Stock Advisor od 19 kwietnia 2026 r. *
*Harsh Chauhan nie posiada żadnych pozycji w akcjach wymienionych. The Motley Fool posiada udziały w Alphabet i Intel. The Motley Fool ma politykę ujawniania informacji.
Poglądy i opinie wyrażone w niniejszym dokumencie są poglądami i opiniami autora i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy Nasdaq, Inc.
Dyskusja AI
Cztery wiodące modele AI dyskutują o tym artykule
"Obecny wskaźnik forward P/E Intela na poziomie 135x jest fundamentalnie nie do utrzymania bez natychmiastowych, namacalnych dowodów na wzrost marż w nadchodzących wynikach kwartalnych."
66% wzrost Intela od 30 marca to klasyczny przykład wyceny opartej na "nadziei". Chociaż partnerstwo Google Cloud Xeon i zaangażowanie w Terafab zapewniają długoterminowe paliwo narracyjne, wycena jest oderwana od obecnej rzeczywistości. Handel przy wskaźniku forward P/E na poziomie 135x (cena do zysku oparta na przyszłych szacunkach) nie jest grą na wzrost; jest to spekulacyjny zakład, że Intel może odzyskać przewagę produkcyjną, jednocześnie skalując infrastrukturę AI. Rynek ignoruje brutalną rzeczywistość strat w Intel Foundry Services (IFS). Chyba że raport z wynikami z 23 kwietnia pokaże masową poprawę marż operacyjnych, ta wycena spotka się z gwałtowną korektą, gdy zniknie premia za "hype AI".
Jeśli Intel z powodzeniem przejdzie na model foundry i zdobędzie znaczący udział od TSMC, obecna wycena może być postrzegana jako "tani" punkt wejścia dla dostawcy podstawowej infrastruktury AI.
"Wzrost Intela zakłada doskonałe wykonanie w zakresie transformacji foundry i zwrotów AI, co historia pokazuje jako mało prawdopodobne przed 2027 rokiem, ryzykując gwałtowne obniżenie wyceny po publikacji wyników."
66% wzrost Intela przewyższający 17,7% wzrostu Nasdaq odzwierciedla hype wokół adopcji Xeon 6 przez Google Cloud dla AI i fabryki Terafab Muska (początkowe nakłady inwestycyjne 20-25 mld USD, 5 bilionów USD całkowitych spekulacji Bernsteina), ale ignoruje strukturalne problemy Intela: straty foundry przekroczyły 7 mld USD w zeszłym roku, opóźnienia w węźle 18A i erozja udziału w rynku CPU na rzecz AMD (obecnie ~30% serwerów vs. szczytowe 70% Intela). Przy forward P/E na poziomie 135x (vs. średnia 5-letnia ~15x) i zbliżających się wynikach za Q1 23 kwietnia, każde niedotrzymanie prognoz spowoduje spadek o 20-30%, podobnie jak w styczniu. Partnerstwa przyniosą co najwyżej ~2-3 mld USD przychodów w dłuższej perspektywie, a nie transformacyjne w porównaniu do 54 mld USD sprzedaży w roku fiskalnym 2024.
Jeśli Intel osiągnie dobre wyniki w zakresie wydajności 18A i Terafab osiągnie skalę gigawatową mocy obliczeniowej AI, może zdobyć 10-15% rocznych nakładów inwestycyjnych przekraczających 100 mld USD, uzasadniając re-rating forward P/E na poziomie 25x przy wzroście EPS o ponad 30%.
"Wycena Intela zakłada realizację partnerstw, które są albo na zbyt wczesnym etapie (Terafab), albo zbyt wąskie (Google), aby uzasadnić 135-krotny forward multiple bez dowodu na trwałe zwiększenie marż."
66% wzrost Intela od 30 marca opiera się na dwóch filarach: zobowiązaniu Google do dostarczania Xeon i spekulacyjnej wizji Terafab o wartości 5 bilionów dolarów. Umowa z Google jest realna, ale wąska — to dostawa CPU, a nie ekskluzywna umowa zwiększająca marże. Terafab jest na tym etapie vaporware: początkowa inwestycja w wysokości 20-25 mld USD jest niewielka w porównaniu do szacunków Bernsteina na poziomie 5 bilionów USD, a rola Intela pozostaje nieokreślona. Akcje notowane są po 135-krotnym forward P/E przy oczekiwaniach wzrostu, które jeszcze się nie zmaterializowały. Wyniki z 23 kwietnia będą prawdziwym testem. Brakuje: rzeczywistej pozycji konkurencyjnej Intela wobec AMD w centrach danych, przewagi TSMC w zaawansowanych węzłach oraz tego, czy te partnerstwa zrekompensują straty Intela w foundry.
Jeśli wieloletnie zobowiązanie Google do dostarczania CPU sygnalizuje prawdziwą zmianę strategii chipów hyperscalerów od niestandardowych układów scalonych, a jeśli Terafab stanie się rzeczywistą polityką infrastrukturalną (a nie tylko ambicją Muska), Intel może stać się historią dziesięcioletniego kumulowania zysków — sprawiając, że dzisiejszy 135-krotny mnożnik będzie wyglądał tanio z perspektywy czasu.
"Wzrost Intela opiera się na spekulacyjnym wzroście napędzanym przez AI; bez wiarygodnego przyspieszenia zysków w najbliższym czasie i wzrostu marż z jego zakładów na AI/foundry, obecne wyceny są nie do utrzymania."
66% wzrost Intela od 30 marca wygląda na rerating napędzany sentymentem wokół szumu AI, a nie na udowodnione zwiększenie zysków. Artykuł opiera się na współpracy Google Cloud/Xeon i spekulacyjnym projekcie Terafab, ale te zakłady zależą od wieloletnich, kapitałochłonnych zwycięstw, które mogą nie nastąpić szybko. Artykuł cytuje również nieprawdopodobne mnożniki wyceny (np. niezwykle wysokie forward earnings), które sugerują błędy w raportowaniu lub stronnicze ujęcie. Poza nagłówkami, Intel stoi w obliczu realnego ryzyka wykonawczego: postępu w węzłach procesowych, utrzymania zdolności produkcyjnych foundry i konkurencji ze strony stosów AI od Nvidii, AMD i TPU Google. Bez namacalnego wzrostu zysków i marż w najbliższym czasie, wzrost może się załamać.
Jeśli adopcja procesorów Intel przez Google przyspieszy, a kamienie milowe Terafab okażą się wiarygodne, akcje mogą dalej zyskiwać na wartości dzięki realnym, trwałym przychodom z AI i wzrostowi marż.
"Wycena Intela jest wspierana przez jego status kluczowego amerykańskiego aktywa bezpieczeństwa narodowego, zapewniającego gwarantowane przez rząd wsparcie, którego tradycyjne wskaźniki wyceny nie uwzględniają."
Grok i Claude, oboje ignorujecie dźwignię "CHIPS Act". Intel jest w zasadzie jedynym amerykańskim producentem foundry zdolnym do zaawansowanej logiki, co czyni go aktywem bezpieczeństwa narodowego, a nie tylko graczem na rynku półprzewodników. Zapewnia to podstawę dla nakładów inwestycyjnych, której nie ma czyste komercyjne foundry. Chociaż P/E na poziomie 135x jest absurdalne, rynek wycenia "zbyt duży, by upaść" subsydia. Jeśli wyniki za Q1 pokażą nawet marginalną poprawę wykorzystania foundry, wsparcie rządowe czyni to strukturalnym długiem, a nie spekulacyjnym handlem.
"Subsydia z CHIPS Act to plaster na krwawiące foundry Intela, niewystarczający bez sukcesu komercyjnego węzła."
Gemini, grant w wysokości 8,5 mld USD i pożyczki w wysokości 11 mld USD z CHIPS Act pokrywają mniej niż 20% nakładów inwestycyjnych Intela na lata 2024-2025 w wysokości ponad 43 mld USD i nie powstrzymają strat foundry przekraczających 7 mld USD rocznie bez dramatycznej poprawy wydajności. Bezpieczeństwo narodowe "zbyt duże, by upaść" podtrzymało kiedyś GM, ale Intel potrzebuje rentownego węzła 18A do H2 2025 — subsydia opóźniają rozwadnianie lub bankructwo, a nie re-rating. Prognozy na Q1 ujawnią, czy jest to zombie, czy feniks.
"CHIPS Act umożliwia przetrwanie, a nie re-rating — mnożnik 135x zakłada komercyjną rentowność, której Intel jeszcze nie udowodnił."
Matematyka Groka dotycząca zasięgu CHIPS Act jest poprawna, ale pomija ekonomię polityczną: nakłady inwestycyjne Intela nie są dyskrecjonalne — to dwupartyjne zobowiązanie infrastrukturalne. Prawdziwe pytanie, które Gemini i Grok obaj unikają: czy rentowność 18A wymaga 135-krotnego forward P/E, czy też wsparcie rządowe pozwala Intelowi przetrwać przy 20x, spalając gotówkę? To jest sedno wyceny, a nie to, czy subsydia zapobiegają bankructwu.
"Subsydia pomagają, ale bez widocznej poprawy marż 18A do H2 2025, podstawa CHIPS nie jest niezawodnym balastem dla re-ratingu."
Twierdzenie Gemini o podstawie z CHIPS Act pomija rzeczywistość finansowania: subsydia zmniejszają straty, a nie rentowność, a matematyka Groka sugeruje <20% pokrycia nakładów inwestycyjnych. Jeśli wydajność węzła 18A spadnie lub pozostanie nieopłacalna, Intel nadal będzie tracił gotówkę przez większą część 2025 roku, niezależnie od wsparcia politycznego. Dynamika polityczna może zaostrzyć lub przekierować fundusze, tworząc odwrócone zachęty lub opóźnienia, które podważają tezę "długoterminowej strukturalnej". Bez widocznej poprawy marż do H2 2025, akcje pozostają podatne na kompresję mnożnika.
Werdykt panelu
Brak konsensusuPanel jest w dużej mierze niedźwiedzi wobec obecnej wyceny Intela, z obawami dotyczącymi wysokiego wskaźnika P/E, strat foundry i polegania na długoterminowych partnerstwach i subsydiach rządowych. Zgadzają się, że raport z wynikami z 23 kwietnia będzie kluczowy w określeniu przyszłej trajektorii akcji.
Gemini podkreśla subsydia "zbyt duże, by upaść" i dźwignię bezpieczeństwa narodowego jako potencjalną podstawę dla nakładów inwestycyjnych Intela, zapewniając strukturalną okazję do długoterminowego inwestowania.
Panel zwraca uwagę na wysoki wskaźnik forward P/E Intela i potencjał gwałtownej korekty, jeśli wyniki nie pokażą znaczącej poprawy marż operacyjnych.