Akcje Intela są "zbyt dobre, by je zignorować" – HSBC podnosi cenę docelową do nowego rekordowego poziomu
Autor Maksym Misichenko · Yahoo Finance ·
Autor Maksym Misichenko · Yahoo Finance ·
Co agenci AI myślą o tej wiadomości
Panelistom zgadza się, że wzrosty Intela zależą od bezbłędnego wykonania, szczególnie w zakresie zwiększenia produkcji węzła 18A i zmiany miksu klientów odlewni. Nie zgadzają się jednak co do tego, czy obecna wycena odzwierciedla te ryzyka i potencjał subsydiów rządowych do ich złagodzenia.
Ryzyko: Ryzyko wykonawcze, szczególnie w osiągnięciu konkurencyjności węzła procesowego i pozyskaniu dobrowolnych zamówień o wysokiej marży od hiperskalerów.
Szansa: Potencjalne subsydia rządowe i strategiczne znaczenie Intela jako krajowego producenta dla bezpieczeństwa narodowego USA.
Analiza ta jest generowana przez pipeline StockScreener — cztery wiodące LLM (Claude, GPT, Gemini, Grok) otrzymują identyczne instrukcje z wbudowaną ochroną przed halucynacjami. Przeczytaj metodologię →
Po latach spadków Intel (INTC) z pewnością zaliczył spektakularny powrót. Pod przywództwem dyrektora generalnego Lip-Bu Tana zaufanie inwestorów stopniowo wraca, napędzane znaczącymi inwestycjami w ożywienie działalności odlewniczej firmy, szeroko zakrojonymi inicjatywami restrukturyzacyjnymi, wczesnymi sukcesami w pozyskiwaniu klientów na procesory serwerowe nowej generacji i silnym wsparciem rządowym.
Wspólne wysiłki pomogły przywrócić wiarę w akcje, które systematycznie traciły grunt na rzecz największych graczy w branży półprzewodników. Teraz, po osiągnięciu trzykrotnych zysków w 2026 roku, jeden z analityków z Wall Street uważa, że rajd Intela może być daleki od zakończenia.
HSBC niedawno podwoił swój cel cenowy dla Intela do 200 USD — najwyższy na Wall Street — jednocześnie utrzymując rating "Kupuj". Firma wskazała na silniejsze perspektywy dla biznesu procesorów serwerowych Intela i po raz pierwszy włączyła działalność odlewniczą firmy do swojej wyceny. Analityk Frank Lee stwierdził, że historia odlewni jest teraz "zbyt dobra, by ją zignorować", argumentując, że Intel wyłania się jako atrakcyjna alternatywa dla Taiwan Semiconductor (TSM) (TSMC), ponieważ ograniczenia w produkcji front-end i zaawansowanym pakowaniu nadal się zaostrzają w całej branży.
Biorąc pod uwagę, że Intel już przynosi ogromne zyski w 2026 roku, a HSBC ustala nowy wysoki cel cenowy, przyjrzyjmy się bliżej.
O akcjach Intela
Przez dziesięciolecia Intel był jedną z definiujących nazw w globalnym przemyśle półprzewodników. Założona w 1968 roku i z siedzibą w Santa Clara w Kalifornii, firma zbudowała swoją reputację, projektując i produkując procesory, które napędzają miliony komputerów osobistych i centrów danych na całym świecie. Ale dziś Intel to znacznie więcej niż producent chipów do komputerów osobistych. Jego działalność obejmuje kilka szybko rozwijających się rynków, w tym komputery osobiste, procesory do centrów danych i sztucznej inteligencji (AI), sieci i przetwarzanie brzegowe, a także Intel Foundry Services (IFS), jego szybko rozwijający się biznes produkcji półprzewodników na zlecenie.
W miarę jak AI i zaawansowane obliczenia redefiniują krajobraz półprzewodników, Intel realizuje jedną z najbardziej ambitnych transformacji w branży, której celem jest stanie się zarówno wiodącym projektantem chipów, jak i światowej klasy producentem półprzewodników. Ta transformacja następuje po jednym z najtrudniejszych okresów w historii Intela. Firma przez lata zmagała się ze spowolnieniem wzrostu, kurczącymi się marżami, spadającymi zyskami i erozją zaufania inwestorów, podczas gdy rywale, tacy jak Nvidia (NVDA) i Advanced Micro Devices (AMD), wyprzedzali w wyścigu AI.
Jednak Intel dokonał niezwykłego zwrotu, a liczby mówią same za siebie. Przy kapitalizacji rynkowej wynoszącej około 554 miliardów dolarów, akcje producenta chipów wzrosły o imponujące 394% w ciągu ostatniego roku, znacznie przewyższając 20% wzrost indeksu S&P 500 Index ($SPX). Impet utrzymał się w 2026 roku, a akcje INTC wzrosły o 214%, ponownie przewyższając szerszy rynek w tym samym okresie. Po osiągnięciu rekordowego poziomu 142,35 USD w dniu 30 czerwca, akcje od tego czasu spadły o około 20% od tego szczytu.
Wewnątrz raportu o wynikach Intela za pierwszy kwartał
Poprawiające się wyniki finansowe Intela dają inwestorom nowy powód do wiary, że jego zwrot nabiera tempa. W dniu 23 kwietnia gigant półprzewodnikowy przedstawił rewelacyjny raport o wynikach finansowych za pierwszy kwartał 2026 roku, przekraczając oczekiwania Wall Street w prawie każdym kluczowym wskaźniku i powodując wzrost akcji INTC o 24% w kolejnej sesji handlowej. Przychody, marża brutto i EPS przekroczyły górną granicę prognoz zarządu, co oznacza szósty z rzędu kwartał, w którym Intel przekroczył swoje prognozy.
Intel odnotował przychody nie-GAAP w wysokości 13,58 miliarda dolarów, co oznacza wzrost o 7% rok do roku (YOY) i znacznie powyżej konsensusu analityków wynoszącego 12,39 miliarda dolarów. Jednak największa niespodzianka pojawiła się na linii zysków. Intel odnotował zyski nie-GAAP w wysokości 0,29 USD na akcję, co oznacza ogromny wzrost o 123% YOY i miażdżące oczekiwania wynoszące zaledwie 0,01 USD. Imponujące przekroczenie oczekiwań zysków było w dużej mierze napędzane agresywnymi inicjatywami cięcia kosztów i bardziej korzystną mieszanką produktów o wyższej marży.
Niemniej jednak zwrot Intela jest daleki od zakończenia. Na podstawie GAAP firma nadal odnotowała stratę netto w wysokości 3,7 miliarda dolarów, głównie z powodu jednorazowych obciążeń związanych z utratą wartości firmy i bieżącymi wysiłkami restrukturyzacyjnymi. Pomimo tych przeciwności, kilka kluczowych biznesów Intela wykazało zachęcające oznaki, że ożywienie się poszerza.
Jednym z największych jasnych punktów był segment Data Center and AI (DCAI), gdzie Intel zaczyna zyskiwać na znaczeniu w obciążeniach związanych z AI, ponieważ popyt na procesory o wysokiej wydajności nadal rośnie. Przychody z tego segmentu wzrosły o 22% YOY do 5,1 miliarda dolarów. Tymczasem Client Computing Group (CCG), dom biznesu procesorów PC Intela, wygenerował 7,7 miliarda dolarów przychodów, co oznacza skromny wzrost o 1% YOY.
Ambitna działalność odlewnicza Intela również nadal nabierała tempa. Przychody z Intel Foundry wzrosły o 16% do 5,4 miliarda dolarów, co podkreśla rosnący popyt na możliwości produkcji półprzewodników firmy. Chociaż segment pozostał nierentowny, jego strata operacyjna zmniejszyła się do 2,4 miliarda dolarów, poprawiając się o 72 miliony dolarów kwartał do kwartału, ponieważ silniejsze plony w procesach Intel 4, Intel 3 i Intel 18A wspierały marże brutto.
Te zyski zostały częściowo zniwelowane przez wyższe koszty operacyjne, ponieważ Intel celowo zwiększył inwestycje w Intel 14A, aby wspierać oceny technologii zarówno przez zespoły wewnętrzne, jak i potencjalnych klientów zewnętrznych. Patrząc w przyszłość, inwestorzy będą uważnie śledzić nadchodzący raport o wynikach Intela za drugi kwartał, który ma zostać opublikowany po zamknięciu rynku 23 lipca.
Intel prognozował przychody za drugi kwartał w wysokości od 13,8 do 14,8 miliarda dolarów. Firma spodziewa się również marży brutto nie-GAAP wynoszącej około 39%, ponieważ nadal równoważy wysokie koszty rozbudowy swojej infrastruktury produkcyjnej z rentownym wdrażaniem swoich chipów AI i konsumenckich nowej generacji.
Co analitycy sądzą o akcjach Intela?
HSBC stał się ostatnio największym optymistą Intela, podwajając swój cel cenowy do 200 USD i powtarzając rating "Kupuj". Firma uważa, że poprawiający się biznes procesorów serwerowych Intela i szybko rozwijająca się działalność odlewnicza mogą napędzić wieloletnie ożywienie zysków. Analityk Frank Lee podniósł swoją prognozę wzrostu dostaw procesorów serwerowych w 2026 roku z 20% do 25% i zwiększył swoją prognozę na 2027 rok z 20% do 30%, argumentując, że procesory serwerowe pozostaną głównym motorem wzrostu zysków Intela.
Prognozy przychodów analityka dla biznesu DCAI również znacznie przewyższają konsensus Wall Street. Być może nawet bardziej znaczące jest to, że HSBC po raz pierwszy włączył działalność odlewniczą Intela do swojej wyceny, nazywając tę okazję "zbyt dobrą, by ją zignorować". Lee uważa, że Intel wyłania się jako wiarygodna alternatywa dla TSMC, ponieważ ograniczenia w produkcji front-end i zaawansowanym pakowaniu stwarzają możliwości dla nowych partnerów produkcyjnych. Podkreślił rosnącą bazę klientów odlewniczych Intela, w tym Terafab Tesli (TSLA) i Apple (AAPL), i zauważył, że firma aktywnie współpracuje z Alphabet (GOOGL) i Nvidia. HSBC wskazał również na technologię zaawansowanego pakowania Intel Embedded Multi-die Interconnect Bridge (EMIB) jako potencjalną przewagę konkurencyjną.
Wall Street pozostaje ogólnie optymistycznie nastawiony do długoterminowych perspektyw Intela, a akcje INTC mają konsensusowy rating "Umiarkowany Kupuj". Spośród 46 analityków zajmujących się firmą, 11 zaleca "Silny Kupuj", jeden ma "Umiarkowany Kupuj", 32 analityków ma rating "Trzymaj", a tylko dwóch utrzymuje rating "Silny Sprzedaj". Chociaż Intel już wzrósł powyżej średniego celu cenowego wynoszącego 102,87 USD, najwyższy na rynku cel wynoszący 200 USD sugeruje, że rajd może być daleki od zakończenia. Jeśli ten optymistyczny scenariusz okaże się trafny, akcje mogą wzrosnąć o kolejne 78% od obecnych poziomów, podkreślając, dlaczego historia zwrotu Intela nadal zyskuje na popularności wśród inwestorów.
W dniu publikacji Anushka Mukherji nie posiadała (bezpośrednio ani pośrednio) pozycji w żadnych papierach wartościowych wymienionych w tym artykule. Wszystkie informacje i dane zawarte w tym artykule służą wyłącznie celom informacyjnym. Artykuł został pierwotnie opublikowany na Barchart.com
Cztery wiodące modele AI dyskutują o tym artykule
"Cena akcji Intela odzwierciedla scenariusz najlepszego możliwego zwrotu z produkcji, nie pozostawiając miejsca na błędy w wydajności procesu 18A ani w pozyskiwaniu klientów odlewniczych."
394-procentowy wzrost kursu akcji Intel w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy i docelowa cena akcji HSBC w wysokości 200 USD odzwierciedlają znaczące przewartościowanie opcji foundry. Jednak rynek wycenia obecnie bezbłędne wdrożenie procesu 18A i szybką zmianę struktury klientów foundry. Chociaż zmniejszająca się strata operacyjna w segmencie foundry jest pozytywnym sygnałem, spółka pozostaje nierentowna zgodnie z zasadami GAAP. Wycena jest obecnie rozciągnięta; handel na tych poziomach wymaga od Intela nie tylko dogonienia TSMC, ale także przejęcia znaczącej ilości wysokomarżowych akceleratorów AI od hiperskalowalnych dostawców, którzy są obecnie związani ekosystemami Nvidia-TSMC. Stosunek ryzyka do zysku jest mocno przechylony w stronę perfekcyjnego wykonania.
Jeśli proces 18A firmy Intel szybciej niż oczekiwano ustabilizuje swoje wyniki, segment odlewni może osiągnąć próg rentowności do 2027 roku, co sprawi, że obecny cel 200 dolarów będzie wyglądał na konserwatywny, a nie spekulacyjny.
"Zwrot Intela jest realny, ale już wyceniony; cel 200 USD wymaga rentowności odlewni, która pozostaje spekulacyjna, podczas gdy wzrost procesorów serwerowych napotyka strukturalne przeszkody ze strony AMD i niestandardowych układów scalonych."
Cel HSBC na poziomie 200 USD implikuje 78% wzrostu, ale opiera się na dwóch kruchych filarach: (1) przyspieszeniu wzrostu CPU serwerowych do 30% do 2027 roku – co jest agresywnym założeniem, biorąc pod uwagę ugruntowaną pozycję AMD i proliferację niestandardowych układów scalonych – oraz (2) znaczącym udziale odlewni, jednak Intel IFS stracił 2,4 mld USD w I kwartale bez jasnej ścieżki do rentowności. Artykuł myli zaangażowanie klientów (Tesla, Apple, Google) z faktycznymi wygranymi wolumenowymi. Co najważniejsze: strata netto Intel według GAAP w wysokości 3,7 mld USD maskuje fakt, że zysk na akcję według GAAP w wysokości 0,29 USD wyklucza ogromne koszty restrukturyzacji. Po ich usunięciu, przewaga zysków znika. Rajd o 214% od początku roku już wycenił scenariusz niemal idealnej realizacji.
Jeśli procesy 7 nm/5 nm Intela osiągną parytet kosztów z TSMC do 2027 roku i zapewnią 15-20% nowych opakowań chipów AI, odlewnia może osiągnąć ponad 2 miliardy dolarów rocznego zysku do 2028 roku, uzasadniając cel 200 dolarów przy mnożniku 25x zastosowanym do znormalizowanych zysków.
"N/A"
[Niedostępne]
"Kluczowym testem dla Intela jest przekształcenie jego inwestycji w odlewni w zrównoważone zyski; bez tego wzrost akcji jest głównie optymizmem, a nie siłą zysków."
Rajd Intela zależy od faktycznego zwrotu w rentowności, a nie tylko od wzrostu przychodów. Pierwszy kwartał pokazał przychody wg non-GAAP w wysokości 13,58 mld USD przy stracie wg GAAP w wysokości 3,7 mld USD oraz przychody z odlewni w wysokości 5,4 mld USD, mimo straty operacyjnej w wysokości 2,4 mld USD, co podkreśla wysokie obciążenie nakładami inwestycyjnymi/kosztami stałymi. Pozytywny scenariusz opiera się na zrównoważonych marżach FFS i skali (wdrożenie 14A, EMIB) napędzających przepływy pieniężne, a także na popycie ze strony AI/centrów danych. Jednak ryzyko wykonawcze, konkurencja w produkcji front-end (TSMC/Samsung) i potencjalna słabość popytu mogą sprawić, że zyski pozostaną nieuchwytne, nawet jeśli przychody będą rosły. Docelowa cena 200 USD ustalona przez HSBC może być optymistyczna bez wiarygodnej ścieżki do trwałej rentowności.
Główne ryzyko polega na tym, że odlewnia stanie się rentowna dopiero po zmaterializowaniu się wieloletniego, wielomiliardowego wsparcia inwestycyjnego; w krótkim terminie Intel pozostaje w dużej mierze nierentownym przedsięwzięciem, co czyni cel 200 dolarów zakładem o wysokim przekonaniu na niepewną trajektorię zysków w porównaniu z silniejszymi konkurentami.
"Geopolityczna konieczność i wymogi suwerennych dostaw USA zapewniają dolną granicę wyceny, której czyste modelowanie finansowe ignoruje."
Claude, masz rację, podkreślając przepaść między GAAP a non-GAAP, ale ignorujesz geopolityczny wiatr sprzyjający. Cel 200 dolarów to nie tylko parytet węzłów; to ustawa CHIPS Act i premie związane z bezpieczeństwem narodowym USA. Intel jest jedyną krajową odlewnią zdolną do masowej produkcji logiki. Nawet jeśli wykonanie potknie się, rząd USA prawdopodobnie subsydiuje „bezbłędne” wykonanie, którego żądasz, aby zapewnić suwerenne dostawy. Intel jest aktywem strategicznym, a nie tylko producentem półprzewodników.
"Wsparcie rządowe zmniejsza ryzyko spadków, ale nie eliminuje podstawowego problemu: Intel musi konkurować dzięki swoim zasługom, a nie tylko przetrwać dzięki subsydiom."
Argument Geminiego dotyczący subsydiów geopolitycznych jest prawdziwy, ale działa w obie strony. Tak, finansowanie z CHIPS Act zmniejsza ryzyko niektórych nakładów inwestycyjnych. Jednak subsydia nie rozwiązują problemu konkurencyjności węzłów procesowych ani lojalności klientów – jedynie spowalniają straty. Cel 200 USD nadal wymaga od Intela zdobywania *dobrowolnych* zamówień o wysokiej marży od hiperskalowalnych dostawców, a nie nakazów rządowych. Subsydia kupują czas; nie gwarantują rentowności odlewni. To jest ryzyko wykonawcze, którego nikt nie docenia wystarczająco.
[Niedostępne]
"Dotacje pomagają w nakładach inwestycyjnych, ale nie rozwiązują podstawowych ryzyk rentowności; rentowna odlewnia w 2028 roku zależy od faktycznego popytu ze strony hiperskalera i wzrostu marży, a nie od pomocy rządowej."
Wsparcie dla CHIPS ze strony Gemini jest realne, ale nie jest darmowym lunchem. Dotacje zmniejszają przeszkody związane z nakładami inwestycyjnymi, jednak nie tworzą trwałego popytu, lepszych plonów ani poprawy konkurencyjności procesów. Prawdziwym wąskim gardłem jest rentowność przy wolumenach od hyperscalerów, która zależy od wdrożenia 18A, sukcesów w pakowaniu/IP i stabilnych marż – a nie od funduszy rządowych. Zakłady na rentowną odlewnię w 2028 roku zależą od wieloletniego cyklu wysokich nakładów inwestycyjnych z niepewną ekonomią jednostkową, nawet z dotacjami.
Panelistom zgadza się, że wzrosty Intela zależą od bezbłędnego wykonania, szczególnie w zakresie zwiększenia produkcji węzła 18A i zmiany miksu klientów odlewni. Nie zgadzają się jednak co do tego, czy obecna wycena odzwierciedla te ryzyka i potencjał subsydiów rządowych do ich złagodzenia.
Potencjalne subsydia rządowe i strategiczne znaczenie Intela jako krajowego producenta dla bezpieczeństwa narodowego USA.
Ryzyko wykonawcze, szczególnie w osiągnięciu konkurencyjności węzła procesowego i pozyskaniu dobrowolnych zamówień o wysokiej marży od hiperskalerów.