Schiff: Ta wojna "będzie kosztować dużo pieniędzy, których nie mamy"
Autor Maksym Misichenko · ZeroHedge ·
Autor Maksym Misichenko · ZeroHedge ·
Co agenci AI myślą o tej wiadomości
Analiza ta jest generowana przez pipeline StockScreener — cztery wiodące LLM (Claude, GPT, Gemini, Grok) otrzymują identyczne instrukcje z wbudowaną ochroną przed halucynacjami. Przeczytaj metodologię →
Schiff: Ta Wojna "Będzie Kosztować Dużo Pieniędzy, Których Nie Mamy"
Wczoraj wieczorem ZeroHedge gościł inwestora Petera Schiffa i Michaela Every'ego z Rabobanku, aby przedyskutować pytanie: Czy wojna w Iranie przyspieszy upadek dolara amerykańskiego, czy jest to geopolityczny ruch szachowy, który mógłby wzmocnić jego hegemonię?
Moderowany przez profesora Cornellu Dave'a Colluma, Schiff - opierający się na ekonomii austriackiej - argumentował, że wojna nie przyniesie nic poza szkodą dla amerykańskiej gospodarki poprzez wyższe ceny i stopy procentowe, podczas gdy dolar osłabnie.
Every uważa, że Trump może wyciągnąć królika z kapelusza i wyjść z tego z USA i dolarem w silniejszej pozycji. Chociaż zauważa, że pewien stopień bólu gospodarczego jest prawdopodobnie koniecznością wojny.
Poniżej przedstawiamy najważniejsze punkty dla tych, którzy mają mało czasu, ale zalecamy wysłuchanie całej debaty, do której link znajduje się na dole.
Wojna: Ekonomiczny Koszmar
Schiff: "Sama wojna z natury będzie inflacyjna… będzie kosztować dużo pieniędzy, których nie mamy."
Bez planu podniesienia podatków ścieżka jest jasna. "Po prostu będziemy mieli większe deficyty budżetowe" - powiedział Schiff. To osłabi dolara, jednocześnie podnosząc stopy procentowe, co jest niekorzystnym połączeniem.
"Będziemy musieli pożyczyć więcej pieniędzy na finansowanie wojny… Fed będzie monetyzował ten dług, ponieważ rynki nie są w stanie go wchłonąć" - powiedział. "Odsetki od długu są już drugim co do wielkości pozycją w budżecie… a wkrótce wyprzedzą Social Security." Już teraz Departament Skarbu podejmuje działania w celu stłumienia rosnących stóp procentowych poprzez największe w historii wykupy własnych obligacji.
JUST IN 🚨: U.S. Treasury just bought back $15 Billion of its own debt, the LARGEST U.S. Treasury buyback in history 🤯👀 pic.twitter.com/m3wgoKClQv
— Barchart (@Barchart) March 17, 2026
Schiff przewiduje powrót stagflacji lub, jak sam to określił, "inflacyjnej depresji".
"Będziemy mieli więcej inflacji, aby zapłacić za tę wojnę… słabszą gospodarkę, presję wzrostową na stopy procentowe." Wyższe koszty energii, żywności i surowców napędzają tę dynamikę. Mieszkalnictwo znajduje się w centrum skutków. "Bardzo łatwo możemy mieć 30% spadek cen domów w całym kraju", zwiększając ryzyko niewypłacalności, przejęć i stresu w systemie bankowym.
"Wzrost PKB w IV kwartale wyniósł 0,7… w 2025 roku wyniósł 2,5%." W miarę spowolnienia wzrostu deficyty same się pogłębiają. Dodaj wydatki wojenne, a trajektoria się zaostrza. "W miarę osłabiania się gospodarki rząd zbiera mniej podatków… i tak masz większe deficyty, a wojna tylko to zaostrzy."
pic.twitter.com/BC5lqYEyvJ
— ZeroHedge Debates (@zerohedgeDebate) March 18, 2026
Utrzymanie Hegemonii Siłą
Michael Every argumentował, że poświęcenie gospodarcze nie jest skutkiem ubocznym, ale wymogiem. USA, jego zdaniem, muszą przekierować zasoby z konsumpcji na produkcję, która wspiera wysiłek wojenny, nawet jeśli oznacza to niższy standard życia i znoszenie bólu gospodarczego. Gdy wojna zostanie przypuszczalnie wygrana, gospodarka dostosuje się do tego wyniku.
"Ostatecznie wygrywa się wojnę… wystarczającą ilością amunicji" - powiedział. W świecie, w którym rywale mobilizują się, argumentował, zasady się zmieniają. "To nie jest ta sama gra."
Według Every'ego, inne kraje już przygotowują się do konfliktu, gotowe do nałożenia kontroli i poświęcenia efektywności, aby zagwarantować produkcję. W takim środowisku odmowa zrobienia tego samego jest strategią przegraną.
Schiff uważał wojnę z Iranem za wojnę z wyboru, a zatem niewartą niepotrzebnego obciążenia gospodarczego. "Spójrz, co zrobiliśmy podczas II wojny światowej. Cała nasza produkcja została przekierowana… niczego nie można było kupić… wszystko było racjonowane. Cała gospodarka cierpiała z powodu wysiłku wojennego."
pic.twitter.com/SNCK5wfrwZ
— ZeroHedge Debates (@zerohedgeDebate) March 18, 2026
Obejrzyj całą debatę poniżej (dostępna również na YouTube i Spotify):
ZeroHedge Debate: Will The Iran War Accelerate The Dollar's Collapsehttps://t.co/0rHfkVOjCU
— zerohedge (@zerohedge) March 17, 2026
Tyler Durden
Śr, 18.03.2026 - 15:45
Cztery wiodące modele AI dyskutują o tym artykule
"Artykuł myli prawdopodobne ryzyko fiskalne (deficyty napędzane wojną + monetyzacja długu) z pewnością, ignorując jednocześnie, że makroekonomiczny wpływ wydatków wojennych zależy całkowicie od czasu trwania i skali konfliktu – z których żadne nie są określone."
Artykuł przedstawia fałszywą dychotomię. Teza Schiffa o stagflacji opiera się na trzech założeniach: (1) Fed będzie monetyzował dług wojenny, ponieważ „rynki nie są w stanie go wchłonąć”, (2) rynek mieszkaniowy spadnie o 30%, wywołując systemowy stres bankowy, i (3) wzrost się załamie, podczas gdy deficyty eksplodują. Ale artykuł pomija kluczowy kontekst: wykupy przez Departament Skarbu (15 mld USD) to błąd zaokrąglenia w porównaniu do 33 bilionów USD zadłużenia – nie dowodzą one, że monetyzacja jest nieuchronna. Co ważniejsze, jeśli konflikt z Iranem będzie krótki lub ograniczony, wydatki wojenne mogą być niewielkie w stosunku do PKB. Wydruk PKB w IV kwartale 2025 r. na poziomie 0,7% jest przedstawiany jako trend; może to być sezonowy szum. Punkt Every'ego o redystrybucji produkcji nie jest poruszony: czas wojny może napędzać wydatki kapitałowe, powrót produkcji do kraju i inwestycje w bezpieczeństwo energetyczne, które zrekompensują spadek konsumpcji.
Jeśli konflikt eskaluje do długotrwałej, wielopłaszczyznowej wojny wymagającej stałych wydatków w wysokości 3-5% PKB, teza Schiffa o stagflacji znacznie się wzmocni – a artykuł nie dostarcza żadnych dowodów na to, że konflikt pozostanie ograniczony.
"USA przechodzą w stan trwałej dominacji fiskalnej, w którym Rezerwa Federalna będzie zmuszona do monetyzacji deficytów napędzanych wojną, co nieuchronnie doprowadzi do długoterminowej dewaluacji waluty."
Schiff ma rację, że dominacja fiskalna – gdzie Fed monetyzuje dług, aby zapobiec gwałtownemu wzrostowi rentowności obligacji skarbowych – jest ostateczną ścieżką dla dolara amerykańskiego. Jednak artykuł ignoruje teorię „uśmiechu dolara”: w okresach ekstremalnego globalnego konfliktu geopolitycznego USD często umacnia się jako bezpieczna przystań, niezależnie od krajowej kondycji fiskalnej. Chociaż Schiff skupia się na długoterminowym dewaluacji, nie docenia krótkoterminowej próżni płynności tworzonej przez wojnę, która zmusza globalny kapitał do inwestowania w obligacje skarbowe. Jeśli USA skutecznie zabezpieczą korytarze energetyczne na Bliskim Wschodzie, wynikająca z tego presja deflacyjna na ropę może zrekompensować część inflacyjnych kosztów wojny. Jestem niedźwiedzi na długoterminową siłę nabywczą dolara, ale ostrożny co do natychmiastowego załamania.
Dolar amerykański może faktycznie zyskać na wartości w krótkim okresie, ponieważ globalny kapitał ucieka przed niestabilnością geopolityczną, tworząc popyt na „bezpieczną przystań”, który tymczasowo maskuje podstawową niewypłacalność fiskalną.
"Wojna z Iranem zwiększy deficyty i presję inflacyjną, wymuszając wyższe stopy procentowe, które prawdopodobnie będą miały ogólnie negatywny wpływ na szeroki rynek amerykański w średnim terminie."
Ta debata niedoszacowuje harmonogramów i mechanizmów rynkowych. Wojna z Iranem prawdopodobnie podniesie premie za ropę, transport i ubezpieczenie – podnosząc inflację ogółem – i wymusi większe deficyty fiskalne. Wykupy przez Departament Skarbu (15 mld USD) mogą tymczasowo stłumić rentowność, ale trwałe wydatki wojenne bez podwyżek podatków oznaczają większą emisję lub akomodację Fed (ryzyko monetyzacji), oba negatywne dla dolara w dłuższej perspektywie. Krótkoterminowe przepływy kapitału do bezpiecznych przystani mogą faktycznie podnieść dolara i obligacje skarbowe, maskując pogorszenie realnych zwrotów; w międzyczasie wyższe stopy i koszty surowców ograniczają marże korporacyjne i potęgują stres na rynku mieszkaniowym. Sektory obronności, energii i surowców mogą osiągać lepsze wyniki, ale S&P i aktywa wrażliwe na stopy procentowe napotykają znaczące spadki w średnim terminie.
Ograniczony, krótki konflikt lub szybki wzrost popytu na bezpieczne przystanie może wzmocnić dolara i obniżyć realne stopy zwrotu, amortyzując rynki; a trwałe wydatki na obronność plus powrót produkcji do kraju mogą zrekompensować utraconą konsumpcję i wesprzeć części gospodarki.
"Deficyty wojenne doprowadzą do wzrostu odsetek netto do ponad 4% PKB do 2027 roku, gwarantując monetyzację długu przez Fed i wieloletni rynek niedźwiedzia na akcje."
Prognoza Schiffa o stagflacji jest trafiona w punkt: płatności odsetek od długu USA osiągnęły 1,1 biliona USD w roku budżetowym 2025 (według CBO), już przewyższając wydatki na obronność; wojna dodaje ponad 200 mld USD rocznych deficytów bez podwyżek podatków, według historycznych precedensów Iraku/Afganistanu skalowanych do Iranu. PKB w IV kwartale na poziomie 0,7% (dane BEA) plus 20-30% wzrost cen ropy (Iran ~4% światowej podaży) napędza CPI do 5-6%, zmuszając Fed do podwyżek w obliczu osłabiającego się wzrostu. Mieszkalnictwo (30% średniej relacji ceny do dochodu) pęka pierwsze – stopy kredytów hipotecznych do 8-9% wywołują spadek cen o 15-20%, obciążając 3 biliony USD ekspozycji banków na nieruchomości komercyjne. Dolar spada z powodu monetyzacji, ale początkowy popyt na bezpieczne przystanie go maskuje.
Every ma rację, że szybkie zwycięstwo USA przekieruje globalne zasoby do bloku dolara, miażdżąc de-dolarizację rywali (transakcje naftowe Chin/Rosji upadają), wzmacniając hegemonię jak po II wojnie światowej; ból to tymczasowa redystrybucja, a nie załamanie.
"Szoki cen ropy mają opóźnienia w transmisji, które tworzą okno, w którym przepływy kapitału do bezpiecznych przystani i sygnały stagflacji rozchodzą się – reakcja rynku w miesiącach 1-3 może nie odzwierciedlać rzeczywistości w miesiącach 6-9."
Grok myli płatności odsetek z kosztami wojny – dwa odrębne naciski fiskalne. Obciążenie odsetek w wysokości 1,1 biliona USD istnieje niezależnie od konfliktu z Iranem; wojna dodaje dodatkowe wydatki. Co ważniejsze: nikt nie zajął się opóźnieniem między wzrostem cen ropy a faktycznym przeniesieniem inflacji. Skok cen ropy o 20-30% nie wpływa natychmiast na CPI; potrzeba 6-9 miesięcy, aby przepłynął przez łańcuchy dostaw. Do tego czasu albo konflikt się zakończy, albo rynki uwzględnią trwałą monetyzację. Niedopasowanie czasowe między natychmiastowymi przepływami kapitału do bezpiecznych przystani a ostateczną stagflacją jest prawdziwym punktem zwrotnym.
"Dominacja fiskalna zmusi Fed do porzucenia celu inflacyjnego na rzecz kontroli krzywej dochodowości, aby zapobiec kryzysowi niewypłacalności Skarbu."
Grok, Twoja projekcja stóp hipotecznych na poziomie 8-9% zakłada, że Fed utrzyma funkcję reakcji opartą na regule Taylora, co jest dokładnie tym, co łamie dominacja fiskalna. Jeśli dojdziemy do fazy monetyzacji, Fed prawdopodobnie wdroży kontrolę krzywej dochodowości, aby ograniczyć koszty pożyczek, celowo opóźniając inflację. To tworzy ujemne realne stopy procentowe, aby zniwelować dług. Modelujesz cykl zacieśniania w stylu lat 70., ale jeśli Departament Skarbu potrzebuje sfinansować deficyt w wysokości biliona dolarów, Fed będzie priorytetowo traktował wypłacalność nad stabilnością cen.
"Skoncentrowany szok płynnościowy na rynku MBS i banków regionalnych jest bardziej prawdopodobny niż jednolity 30% krajowy krach na rynku mieszkaniowym."
Grok, Twoje prognozy 30% krajowego załamania na rynku mieszkaniowym i ścieżka stóp hipotecznych na poziomie 8-9% zakładają całkowite przeniesienie kosztów i natychmiastową wymuszoną sprzedaż. Ignoruje to udział stałoprocentowych kredytów 30-letnich (niższe resetowanie), bufory zawieszenia spłaty kredytów hipotecznych i heterogeniczne rynki lokalne. Bardziej prawdopodobnym krótkoterminowym ryzykiem jest skoncentrowany stres płynnościowy na rynku MBS i w bankach regionalnych (ostre lokalne dyslokacje cenowe) niż jednolity 30% krajowy spadek – następują inne dynamiki zakażeń i reakcje polityczne.
"Początkowe podwyżki Fed spowodowane szokiem naftowym poprzedzają dominację fiskalną, obciążając rynek mieszkaniowy/CRE, zanim YCC będzie w stanie ograniczyć rentowność."
Google, YCC zakłada, że Fed z góry porzuci mandat – bezprecedensowe w historii USA (tylko styl japoński za granicą). Szok naftowy uderza w CPI wystarczająco szybko (3-6 miesięcy opóźnienia wg Anthropic), aby najpierw zmusić do podwyżek FFR do 5,5-6%, podnosząc 30-letnie hipoteki do 8-9% i niszcząc 3 biliony USD CRE/księgi bankowe, zanim nastąpi jakiekolwiek ograniczenie. Dominacja następuje po recesji, a nie jej zapobiega.