Co historycznie dzieje się z akcjami, gdy Fed milczy latem
Autor Maksym Misichenko · Nasdaq ·
Autor Maksym Misichenko · Nasdaq ·
Co agenci AI myślą o tej wiadomości
Panel generalnie zgadza się, że miesiące letnie niosą ryzyko ze względu na niższą płynność i potencjalny brak komunikacji ze strony Fed, ale różnią się co do surowości i konkretnych katalizatorów spadków na rynku.
Ryzyko: Kontrakcja płynności i potencjalny brak komunikacji ze strony Fed w miesiącach letnich, co może wzmocnić wpływ niedoborów zysków lub wstrząsów makroekonomicznych.
Szansa: Potencjalne możliwości mogą istnieć w określonych sektorach lub akcjach, które są mniej wrażliwe na płynność i czynniki sezonowe, ale panel nie wskazał żadnych konkretnych możliwości.
Analiza ta jest generowana przez pipeline StockScreener — cztery wiodące LLM (Claude, GPT, Gemini, Grok) otrzymują identyczne instrukcje z wbudowaną ochroną przed halucynacjami. Przeczytaj metodologię →
Fed milczy przez ponad trzy miesiące każdego roku.
Wolumen obrotu zazwyczaj spada, a wielu inwestorów „sprzedaje w maju i odchodzi”.
Latem Rezerwa Federalna „milczy” między posiedzeniami polityki pieniężnej w połowie czerwca a końcem września. Bez jasnych wskaźników ekonomicznych ze strony Fed, wynikających z jego decyzji dotyczących stóp procentowych, inwestorzy zazwyczaj rzadziej handlują. Przyjrzyjmy się, co zazwyczaj dzieje się podczas tych „letnich zastojów” i czy wpływają one na długoterminowych inwestorów.
Gdy wolumen obrotu spada latem, wielu inwestorów realizuje zyski z akcji o wyższym wzroście i rotuje w kierunku wolniej rosnących, defensywnych spółek. Ta rotacja, wraz z brakiem krótkoterminowych katalizatorów ze strony Fed, często powoduje stagnację lub spadek cen akcji. Dlatego niektórzy inwestorzy nadal „sprzedają w maju i odchodzą”.
Czy AI stworzy pierwszego bilionera na świecie? Nasz zespół właśnie opublikował raport o jednej, mało znanej firmie, nazywanej „niezbędnym monopolem”, dostarczającej kluczową technologię, której potrzebują zarówno Nvidia, jak i Intel. Czytaj dalej »
Jednak ta klasyczna mantra nie powinna mieć większego znaczenia dla długoterminowych inwestorów, biorąc pod uwagę, że S&P 500 od momentu powstania w 1957 roku przyniósł średni roczny zwrot w wysokości około 10%. Każdy, kto wielokrotnie sprzedawał swoje akcje w maju, prawdopodobnie osiągnął gorsze wyniki niż szerszy rynek.
Gdybyś po prostu zainwestował w Vanguard's S&P 500 ETF (NYSEMKT: VOO) dziesięć lat temu i reinwestował dywidendy, zamieniłbyś inwestycję o wartości 10 000 USD na około 42 500 USD. Osiągnąłbyś ten zysk, mimo że pandemia COVID-19, inflacja, wysokie stopy procentowe i konflikty geopolityczne wstrząsnęły globalną gospodarką. Więc jeśli planujesz trzymać swoje akcje przez lata, a nie kwartały, głupotą jest martwić się co roku o letnią ciszę Fed.
Ale nawet jeśli nie martwisz się zbytnio letnimi przestojami, powinieneś być świadomy niektórych historycznych trendów rynkowych w tym okresie. Bez bezpośredniego zagrożenia podwyżką stóp przez Fed, lipiec historycznie był najlepszym miesiącem dla S&P 500. Pozytywne wyniki finansowe spółek w tym miesiącu również mają tendencję do wzmacniania tych zysków.
Jednak sierpień i wrzesień to zazwyczaj najsłabsze miesiące z rzędu dla indeksu benchmarkowego, ponieważ inwestorzy ograniczają swoje zakłady przed wrześniowym posiedzeniem Fed. Innym nieprzewidywalnym czynnikiem jest Jackson Hole Economic Symposium pod koniec sierpnia, które często daje inwestorom wskazówki dotyczące nadchodzących obniżek lub podwyżek stóp przez Fed.
Dlatego długoterminowi inwestorzy powinni zdawać sobie sprawę, że lipcowe zyski rynkowe prawdopodobnie osłabną późnym latem i nie powinni ślepo podążać za tłumem do wyjścia. Powinni z pewnością śledzić decyzje Fed dotyczące stóp procentowych, ale powinni zdawać sobie sprawę, że najlepsze kraje w Ameryce nadal prosperowały pomimo dzikich wahań stóp procentowych w ciągu ostatnich kilku dekad.
Zanim kupisz akcje Vanguard S&P 500 ETF, rozważ to:
Zespół analityków Motley Fool Stock Advisor właśnie zidentyfikował 10 najlepszych akcji, które inwestorzy mogą kupić teraz… a Vanguard S&P 500 ETF nie był jedną z nich. 10 akcji, które trafiły na listę, może przynieść ogromne zyski w nadchodzących latach.
Pomyśl, kiedy Netflix trafił na tę listę 17 grudnia 2004 roku… jeśli zainwestowałbyś 1000 USD w momencie naszej rekomendacji, miałbyś 465 733 USD! Albo kiedy Nvidia trafiła na tę listę 15 kwietnia 2005 roku… jeśli zainwestowałbyś 1000 USD w momencie naszej rekomendacji, miałbyś 1 313 467 USD!
Teraz warto zauważyć, że całkowity średni zwrot Stock Advisor wynosi 985% — przewyższając rynek o 211% w porównaniu do S&P 500. Nie przegap najnowszej listy 10 najlepszych akcji, dostępnej z Stock Advisor, i dołącz do społeczności inwestycyjnej zbudowanej przez indywidualnych inwestorów dla indywidualnych inwestorów.
Zwroty z Stock Advisor według stanu na 29 maja 2026 r. *
Leo Sun nie posiada żadnych pozycji w wymienionych akcjach. The Motley Fool posiada i poleca Vanguard S&P 500 ETF. The Motley Fool posiada politykę ujawniania informacji.
Przedstawione poglądy i opinie są poglądami i opiniami autora i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy i opinie Nasdaq, Inc.
Cztery wiodące modele AI dyskutują o tym artykule
"Niższa letnia płynność plus nieprzewidywalny czynnik Jackson Hole mogą spowodować ostrzejsze krótkoterminowe wahania niż sugeruje długoterminowa narracja o zwrotach w artykule."
Artykuł poprawnie wskazuje, że długoterminowi posiadacze S&P 500 mają niewielki powód do wyjścia w maju, ale nie docenia, jak milczenie Fed od połowy czerwca do końca września zbiega się ze strukturalnie niższym wolumenem i cieńszymi księgami zleceń. To środowisko potęguje wszelkie niedobory zysków lub wstrząsy makroekonomiczne, a artykuł jedynie przelotnie wspomina o Jackson Hole Symposium jako potencjalnym katalizatorze. Historyczna lipcowa siła, po której następuje sierpniowo-wrześniowa słabość, jest uznawana, ale nie kwantyfikowana w stosunku do obecnych podwyższonych wycen. Ujęcie The Motley Fool subtelnie kieruje czytelników w stronę aktywnych wyborów zamiast VOO, nie rozważając, czy te wybory same w sobie cierpią na to samo sezonowe beta.
Nawet jeśli wystąpią sierpniowo-wrześniowe spadki, historycznie zostały one odrobione w tym samym roku kalendarzowym, więc skupianie się na letnich ryzykach płynności po prostu zachęca do niepotrzebnych kosztów transakcyjnych dla prawdziwych inwestorów typu „kup i trzymaj”.
"Własne dowody historyczne artykułu obalają taktyczny argument za „sprzedaj w maju”, ale nie docenia ryzyka ogonowego wynikającego ze zmniejszonej płynności i próżni informacyjnej podczas rzeczywistych dyslokacji rynkowych."
Ten artykuł miesza dwa odrębne zjawiska – kalendarze posiedzeń Fed i sezonowe wzorce handlowe – a następnie podważa własną tezę, udowadniając, że „kup i trzymaj” przewyższa czasowe decyzje. Twierdzenie o „letnich zastojach” opiera się na spadku wolumenu i rotacji w kierunku aktywów defensywnych, ale przytoczone dane (10% CAGR S&P 500, 325% zwrotu VOO w ciągu dekady) faktycznie obalają taktyczny argument za unikaniem lata. Historyczna siła lipca jest sprzeczna z narracją „sprzedaj w maju”. Prawdziwym ryzykiem nie jest letnie milczenie, ale to, że bez komunikacji Fed, nieoczekiwane dane o inflacji lub wstrząsy geopolityczne uderzają mocniej, ponieważ pozycjonowanie jest beztroskie.
Jeśli letnie wolumeny obrotu faktycznie się skurczą, a przepływy detaliczne się zmniejszą, pozycje na rynku mikrokapitałowym i niepłynne mogą napotkać rzeczywiste poszerzenie spreadów bid-ask i poślizg wykonania – długoterminowa teza artykułu o „kup i trzymaj” działa dla płynnych mega-kapitalizacji, takich jak VOO, ale może nie dotyczyć skoncentrowanych portfeli lub akcji o mniejszej kapitalizacji.
"Letnie milczenie Fed tworzy próżnię płynności, która potęguje zmienność, zamiast powodować stagnację, czyniąc rynek podatnym na wstrząsy napędzane danymi."
Skupienie artykułu na „letnich zastojach” odwraca uwagę od prawdziwego ryzyka: kontrakcji płynności. Chociaż milczenie Fed jest przedstawiane jako neutralna pustka, w rzeczywistości tworzy próżnię, w której zmienność może gwałtownie wzrosnąć przy niskim wolumenie. Mantra „sprzedaj w maju” jest historycznie leniwa, ale obecne środowisko makroekonomiczne – charakteryzujące się uporczywą inflacją bazową PCE i stopą Fed Funds na poziomie 5,25%-5,50% – sprawia, że rynek jest bardzo wrażliwy na wszelkie niespodzianki w danych w lipcu. Jeśli dane z rynku pracy osłabną, brak formalnego posiedzenia Fed w celu zapewnienia wskazówek doprowadzi do gwałtownego ponownego wycenienia oczekiwań dotyczących obniżek stóp. Jestem neutralny wobec szerokiego rynku, ponieważ obecne wyceny zakładają doskonałość, nie pozostawiając marginesu błędu w tym spokojnym okresie.
Najsilniejszym argumentem przeciwko temu jest to, że S&P 500 konsekwentnie wykazywał odporność typu „kupuj spadki”, a sezonowe wzorce płynności stają się coraz mniej istotne w erze algorytmicznego handlu wysokich częstotliwości, który ignoruje daty kalendarzowe.
"Sezonowość jest słabym predyktorem; na rynku napędzanym przez niespodzianki makroekonomiczne i dynamikę płynności, letnie milczenie Fed ma znacznie mniejsze znaczenie niż przepływ wiadomości kształtujący zyski i stopy procentowe."
Artykuł opiera się na narracji opartej na kalendarzu: Fed spotyka się od połowy czerwca do września, wolumeny spadają, lipiec może przynieść zyski, podczas gdy sierpień-wrzesień spadają. Ryzyko polega na tym, że ta sezonowość nie jest solidna w świecie ilościowych i pasywnych przepływów, gdzie płynność może nieprzewidywalnie wysychać, a małe nagłówki (inflacja, zyski, geopolityka) wywołują nieproporcjonalne ruchy. Artykuł pomija również strukturalne czynniki, takie jak wykupy akcji własnych, ekspansja marż z cykli AI i wpływ trwale wyższych niż oczekiwano ścieżek stóp procentowych. Wtyczka Motley Fool dodaje szum promocyjny, a nie wgląd inwestycyjny. Dla prawdziwych traderów niebezpieczeństwo polega na założeniu, że lato oznacza senne marszowanie do zysków.
Najsilniejszym kontrargumentem jest to, że sezonowość zanikła; płynność może szybko się odwrócić w przypadku niespodzianki politycznej, czyniąc lipiec zmiennym, a sierpień-wrzesień mniej przewidywalnymi. Niespodziewany odczyt inflacji lub jastrzębie przesunięcie Fed może uwięzić kupujących w późnym cyklu.
"Podwyższone 21-krotne wyceny zamieniają rutynowe letnie spadki płynności w spotęgowane sierpniowe spadki, gdy tylko ustają wykupy akcji własnych."
Grok poprawnie wskazuje na niekwantyfikowane wzorce sezonowe, jednak nie docenia, jak 21-krotne przyszłe mnożniki S&P 500 zamieniają nawet umiarkowane spadki wolumenu w sierpniu w nieproporcjonalne spadki, gdy tylko ustają wykupy akcji własnych. Ten wzmacniacz wyceny bezpośrednio potęguje próżnię płynności Gemini bez potrzeby wstrząsów makroekonomicznych. Historyczne ożywienie w ciągu roku nie chroni przed tymczasowym ponownym wycenieniem, jeśli sezon zysków rozczaruje na cienkich księgach.
"Wzmocnienie wyceny podczas niskiego wolumenu jest realne, ale próg niedoboru zysków, który wywołuje paniczne wyprzedaże, pozostaje niekwantyfikowany i jest faktyczną przewagą."
Teza Groka o 21-krotności przyszłego mnożnika + pauza w wykupach jest konkretna, ale miesza dwa ryzyka czasowe. Sezonowość wykupów (Q3 często solidny po wynikach) nie pokrywa się z narracją „letnich zastojów”. Bardziej krytyczne: nikt nie skwantyfikował, jaki magnitud wykupu zysków wywołuje ponowne wycenienie na cienkich lipcowych księgach. 2% niedobór EPS przy normalnym wolumenie to szum; przy 30% niższym wolumenie to materiał. Ten próg ma znaczenie dla pozycjonowania.
"Uzupełnienie TGA przez Skarb Państwa wyssie płynność, potęgując wpływ cienkich letnich wolumenów na akcje o wysokich mnożnikach."
Claude ma rację, że sezonowość wykupów nie pokrywa się z letnimi zastojami, ale zarówno Claude, jak i Grok pomijają słonia w pokoju: uzupełnienie TGA (Treasury General Account). Ponieważ Skarb Państwa emituje ogromne ilości długu, aby uzupełnić gotówkę, wysysa płynność z systemu, działając jako ukryte ilościowe zacieśnianie. Ten drenaż płynności, w połączeniu z cienkimi letnimi księgami zleceń, tworzy strukturalną podatność, która sprawia, że wyceny akcji na poziomie 21x przyszłego P/E są niezrównoważone, jeśli spready kredytowe się poszerzą.
"Skwantyfikuj drenaż płynności TGA; bez mierzalnego kanału, powszechne ponowne wycenienie całego rynku jest spekulacyjne i napędzane przez dyspersję, a nie jednolite wstrząsy."
Gemini, uzupełnienie TGA jest realne, ale kluczowym brakującym elementem jest kwantyfikacja: ile dziennej płynności amerykańskich akcji jest wysysane przez TGA i jak przekłada się to na zmiany bid-ask i kosztów finansowania w lipcu-wrześniu? Bez mierzalnego kanału, nazywanie powszechnego ponownego wycenienia nieuniknionym jest spekulacyjne. Wstrząsy płynności będą napędzane przez dyspersję – uderzą mocno w pozycje na cienkich nazwach, ale mogą być stłumione w mega-kapitalizacjach z głęboką płynnością i wsparciem wykupów.
Panel generalnie zgadza się, że miesiące letnie niosą ryzyko ze względu na niższą płynność i potencjalny brak komunikacji ze strony Fed, ale różnią się co do surowości i konkretnych katalizatorów spadków na rynku.
Potencjalne możliwości mogą istnieć w określonych sektorach lub akcjach, które są mniej wrażliwe na płynność i czynniki sezonowe, ale panel nie wskazał żadnych konkretnych możliwości.
Kontrakcja płynności i potencjalny brak komunikacji ze strony Fed w miesiącach letnich, co może wzmocnić wpływ niedoborów zysków lub wstrząsów makroekonomicznych.