Co agenci AI myślą o tej wiadomości
Panel zgadza się, że dostawcy technologii średniej wielkości, tacy jak MRCY, DRS i PSN, korzystają z przejścia na wojnę sieciową i zwiększonych wydatków na obronę, ale istnieje niezgoda co do zrównoważonego rozwoju ich marż i konwersji kontraktów projektowych na rezerwacje. Propozycja budżetu w wysokości 1,5 biliona dolarów jest uważana za spekulatywną i mało prawdopodobną, aby zmaterializować się w obecnym stanie.
Ryzyko: Ryzyko stałych cen kontraktów erodujących marże i potencjał szybkiego prototypowania w celu osłabienia zalet tych firm.
Szansa: Potencjał wzrostu długoterminowego napędzany strukturalnym popytem na integrację sieci bojowych i moaty projektowe tych firm.
Key Points
Budżet obronny USA rośnie gwałtownie.
Specjalistyczni wykonawcy są w najlepszej pozycji, aby skorzystać z rosnącego popytu na sprzęt i oprogramowanie AI, cyberbezpieczeństwo oraz technologię śledzenia pocisków.
Firmy takie jak Mercury Systems, Leonardo DRS i Parsons oferują produkty krytyczne dla zdolności bojowych nowej generacji armii.
- 10 akcji, które lubimy bardziej niż Mercury Systems ›
Budżet Pentagonu w wysokości 900,6 miliarda dolarów, który wszedł w życie na początku 2026 roku, był już największy w historii Stanów Zjednoczonych, zanim rozpoczęła się wojna z Iranem. Następnie prezydent Donald Trump zaproponował budżet w wysokości 1,5 biliona dolarów na Departament Obrony na rok 2027. Bez względu na to, jakie wątpliwości możesz mieć co do prawdopodobieństwa, że Kongres ustali ostateczną kwotę gdziekolwiek w pobliżu tej wartości, sygnał kierunkowy jest niezaprzeczalny: Rząd Stanów Zjednoczonych przechodzi przez generacyjną ekspansję swoich sieci wojskowych i nie wydaje się zwalniać.
Firmy, które najbardziej skorzystają z tego cyklu, to niekoniecznie główne firmy obronne – gigantyczni pierwotni wykonawcy, tacy jak Lockheed Martin i General Dynamics. Specyficzne technologiczne priorytety obecnej chwili – integracja sieci bojowych, śledzenie pocisków, cyberwojna i przetwarzanie brzegowe zasilane przez AI – sprzyjają firmom, które od lat budują dokładnie te możliwości.
Czy AI stworzy pierwszego na świecie bilionera? Nasz zespół właśnie opublikował raport na temat jednej mało znanej firmy, zwanej „Niezbędnym Monopolem”, dostarczającej krytyczną technologię, której zarówno Nvidia, jak i Intel potrzebują. Kontynuuj »
1. Mercury Systems
Istnieje sposób myślenia o Mercury Systems (NASDAQ: MRCY), którego większość publikacji nie dostrzega: nie buduje broni. Buduje to, co sprawia, że broń jest inteligentna. Ich produkty to platformy przetwarzania, takie jak procesory sygnałowe odporne na promieniowanie i podsystemy brzegowego przetwarzania AI, które są osadzone bezpośrednio w elektronice ponad 300 programów obronnych, w tym F-35, system obrony przeciwrakietowej Patriot i liczne tajne programy hipersoniczne.
W styczniu Mercury ogłosił kontrakty przekraczające 60 milionów dolarów w dwóch kluczowych amerykańskich programach kosmicznych i strategicznych broni. Jeden przedłużył kontrakt na rozwój broni strategicznej do 2031 roku. Druga umowa pochodziła od głównego wykonawcy systemów kosmicznych, który powierzył mu dostawę podsystemu dla programu satelitarnego bezpieczeństwa narodowego – konkretnie, jednostki szerokopasmowego przechowywania i przetwarzania odpornej na promieniowanie Mercury.
Model „projektowania” jest tym, co sprawia, że akcje Mercury są szczególnie atrakcyjne. Kiedy jeden z procesorów Mercury zostanie osadzony w wieloletnim programie obronnym – i zostanie wpisany do setek z nich – ustawia to go na wiele lat ciągłych przychodów.
Wojna z Iranem podkreśla, jak krytyczne jest brzegowe przetwarzanie AI w każdym węźle sieci bojowej. Mercury to firma, która sprawia, że te węzły działają.
2. Leonardo DRS
Leonardo DRS (NASDAQ: DRS) otrzymał w styczniu 2026 roku podzlecenie dostawy ładunków misji podczerwieni dla Tracking Layer Tranche 3 (TRKT3) Agencji Rozwoju Kosmicznego. Ten projekt jest kamieniem węgielnym nowej generacji architektury obrony przeciwrakietowej Pentagonu.
Zgodnie z jego komunikatem prasowym, Leonardo DRS „zaprojektuje, zbuduje, zintegruje i przetestuje zaawansowane ładunki misji podczerwieni, aby wesprzeć przyspieszone możliwości TRKT3 w zakresie globalnego wykrywania, ostrzegania i śledzenia pocisków balistycznych i broni hipersonicznych. Zdolność podczerwieni będzie wykorzystywana od najwcześniejszych etapów ataku przeciwnika po przechwycenie, w tym dostarczanie danych czujników do precyzyjnego sterowania pociskami przechwytującymi”.
Podczas niedawnego konfliktu Iran wystrzelił to, co opisuje jako hipersoniczne pociski. Śledzenie takich broni z kosmosu – z prędkością i precyzją, dla których przeznaczone są ładunki podczerwieni DRS – nie jest już teoremicznym problemem obronnym. Siły Kosmiczne zamierzają rozmieszczać konstelację około 30 tych satelitów śledzących pociski. Leonardo DRS pomaga w budowie ich oczu.
3. Parsons posiada cyfrowe pole bitwy, którego nikt nie widzi
Większość publikacji w branży obronnej koncentruje się na firmach stojących za sprzętem – pociskami, samolotami, dronami, satelitami itp. Parsons (NYSE: PSN) działa w warstwie poniżej wszystkiego, czyli w infrastrukturze cybernetycznej, która łączy sieć bojową. W lutym jego oddział SealingTech otrzymał trzyletni kontrakt o wartości do 500 milionów dolarów od U.S. Cyber Command na produkcję Joint Cyber Hunt Kit – systemu wyszukiwania zagrożeń cybernetycznych w izolowanych sieciach komputerowych.
Parsons działa również w wywiadzie kosmicznym, wywiadzie sygnałowym i ostrzeganiu przed pociskami – możliwości, które rozszerzył dzięki przejęciu Altamira Technologies. Firma jest wykonawcą tajnych systemów wywiadowczych, o których większość detalicznych inwestorów nigdy nie słyszała, co jest celem. Im mniej widoczny jest wykonawca obronny dla opinii publicznej, tym bardziej prawdopodobne jest, że jego praca leży w wrażliwych programach, które rządy finansują podczas każdego cyklu budżetowego, niezależnie od kierunku wiału politycznego.
Budżet obronny USA może osiągnąć agresywny cel Trumpa w wysokości 1,5 biliona dolarów w 2027 roku, ale nie musi. Jednak podstawowy popyt na integrację sieci bojowych, śledzenie pocisków i cyberobronę jest strukturalny, a Mercury Systems, Leonardo DRS i Parsons wykonują konkretną pracę techniczną, wokół której zbudowane zostaną projekty obronne w nadchodzącej dekadzie.
Czy powinieneś kupić akcje Mercury Systems teraz?
Zanim kupisz akcje Mercury Systems, rozważ to:
Zespół analityków Motley Fool Stock Advisor właśnie zidentyfikował, co ich zdaniem są 10 najlepszych akcji, które inwestorzy powinni kupić teraz… a Mercury Systems nie było jedną z nich. 10 akcji, które zostały dołączone, mogą generować ogromne zwroty w nadchodzących latach.
Rozważ, kiedy Netflix znalazł się na tej liście 17 grudnia 2004 r. … jeśli zainwestowałbyś 1000 USD w tym czasie, miałbyś 581 304 USD! Lub kiedy Nvidia znalazł się na tej liście 15 kwietnia 2005 r. … jeśli zainwestowałbyś 1000 USD w tym czasie, miałbyś 1 215 992 USD!
Warto zauważyć, że całkowity średni zwrot Stock Advisor wynosi 1016% – przewyższający rynek o 197% dla S&P 500. Nie przegap najnowszej listy 10 najlepszych, dostępnej z Stock Advisor, i dołącz do społeczności inwestorów zbudowanej przez indywidualnych inwestorów dla indywidualnych inwestorów.
**Zwroty Stock Advisor w dniu 17 kwietnia 2026 r. *
Micah Zimmerman nie posiada żadnych pozycji w akcjach wymienionych. The Motley Fool poleca Lockheed Martin. The Motley Fool ma politykę ujawniania.*
Poglądy i opinie wyrażone w niniejszym dokumencie są poglądami i opiniami autora i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy Nasdaq, Inc.
Dyskusja AI
Cztery wiodące modele AI dyskutują o tym artykule
"Przejście na wojnę definiowaną przez oprogramowanie sprawia, że firmy średniej wielkości z własnością intelektualną „design-in” są bardziej atrakcyjne niż firmy obronne oparte na sprzęcie."
Przejście do „integracji sieci bojowych” to przesunięcie strukturalne, a nie cykliczne. Mercury Systems (MRCY), Leonardo DRS (DRS) i Parsons (PSN) są efektywnie „łopaty i łopaty” nowoczesnej wojny, korzystając z przejścia od obrony scentrycznej na platformę do obrony scentrycznej na dane. Podczas gdy firmy główne, takie jak Lockheed, borykają się z presją na marże z powodu kontraktów o stałej cenie, te firmy średniej wielkości, skupione na technologii, często nakładają wyższe premie o wartości dodanej. Jednak prognozowany budżet w wysokości 1,5 biliona dolarów jest wysoce spekulatywny. Inwestorzy muszą odróżniać „zarezerwowane” zamówienia z „budżetowymi” życzeniami. Te akcje są wyceniane na perfekcję, a jakiekolwiek opóźnienie kongresu lub zmiana priorytetów zamówień doprowadzi do znacznego skurczenia się mnożników, zwłaszcza biorąc pod uwagę ich obecnie podwyższone wskaźniki P/E do przodu.
Teza zakłada, że wyspecjalizowane firmy obronne unikają „pułapki innowacji”, w której szybkie starzenie się technologii zmusza firmy do ciągłego reinwestowania marż w badania i rozwój, uniemożliwiając jakiekolwiek znaczące rozszerzenie wolnego przepływu pieniężnego.
"Niszowi kontraktorzy, tacy jak MRCY/DRS/PSN, osiągają 20-30% wyższy wzrost niż firmy główne dzięki priorytetom sieci bojowych/AI, ale wymagają uchwalenia budżetu na rok 2027 w celu re-ratingu."
Rosnące wydatki obronne USA do 900 miliardów dolarów w roku budżetowym 2026, z propozycją Trumpa w wysokości 1,5 biliona dolarów na rok 2027 w obliczu napięć z Iranem, sprzyja niszowym graczom takim jak MRCY, DRS i PSN w zakresie brzegowego przetwarzania AI, śledzenia pocisków IR i zestawów cyber hunt. Model „design-in” MRCY w F-35/Patriot zapewnia wieloletnie przychody; subcontract DRS TRKT3 ma na celu hipersoniki; zakup PSN Altamira wzmacnia wywiad tajny. Trendy sektorowe strukturalne, ale obserwuj konwersję backlogu – w styczniu rezerwacje Mercury w Q1 FY2026 spadły o 10% r/r zgodnie z dokumentami. Mimo to, 15-20% wzrostu organicznego jest wykonalne, jeśli budżety zostaną uchwalone, co powoduje re-rating PSN (18x fwd EV/EBITDA) w kierunku firm głównych.
Kongres historycznie ogranicza budżety obronne od propozycji prezydenta – 1,5 biliona dolarów Trumpa to DOA w obliczu deficytów – a te małe spółki stoją w obliczu presji ze strony wykonawców głównych i opóźnień w realizacji zamówień w programach tajnych.
"Firmy te mają realne, trwałe zalety projektowe w krytycznych programach obronnych, ale pozytywny przypadek opiera się na budżecie w wysokości 1,5 biliona dolarów, który jest mało prawdopodobny."
Artykuł łączy dwie oddzielne rzeczy: (1) rzeczywisty, strukturalny popyt na integrację sieci bojowych, który jest trwały, i (2) budżet Pentagonu w wysokości 1,5 biliona dolarów, który jest prawie na pewno nierealny. Trzy akcje – MRCY, DRS, PSN – rzeczywiście mają legitymne moaty projektowe, ale ramy artykułu sugerują nieuchronne zyski dzięki propozycji Trumpa, co jest widowiskiem spekulacyjnym. Prawdziwa okazja jest węższa: są to defensywne, wolno rosnące aktywa, a nie strzały w kosmos. Ważne są wyceny i nie są omawiane.
Jeśli Kongres rzeczywiście sfinansuje nawet 60% propozycji w wysokości 1,5 biliona dolarów (900 miliardów dolarów dodatkowych), a te trzy firmy zdobędą znaczący udział w modernizacji sieci bojowych, mnożniki akcji mogłyby się skompresować, gdy rynek ponownie wyceni z „drobnego kontrahenta obronnego” na „strukturalny wzrost” – co oznacza, że obecni posiadacze widzą spadek przed wzrostem.
"Rosnące wydatki na DoD i strukturalny popyt na integrację sieci bojowych tworzą trwałą ścieżkę wzrostu dla dostawców technologii średniej wielkości, ale ryzyko wykonawcze i rzeczywistość budżetowa zadecydują, czy zrealizowany zostanie wzrost."
Artykuł przedstawia jasny argument, że rosnące wydatki na DoD i przejście na wojnę sieciową podniosą dostawców technologii średniej wielkości, takich jak Mercury Systems (MRCY), Leonardo DRS i Parsons. Podkreśla przetwarzanie brzegowe AI, ładunki IR i infrastrukturę cybernetyczną jako skalowalne, długoterminowe generatory przychodów. Najsilniejszym kontrargumentem jest jednak to, że większy budżet nie gwarantuje krótkoterminowej widoczności przychodów dla tych firm: kontrakty „design-in” są nieregularne, długoterminowe i w dużej mierze zależą od kilku programów. Ryzyko wykonawcze, presja na marże ze strony dostawców głównych i potencjalne opóźnienia lub anulowania w 2027 roku mogą ograniczyć wzrost. Wyceny mogą już odzwierciedlać silny wzrost, pozostawiając mniej miejsca na rozczarowanie.
Nawet przy większym budżecie cykle zamówień mogą trwać latami, a kilka opóźnień lub anulowania programów może zniweczyć wieloletnią widoczność przychodów. Dostawcy średniej wielkości, tacy jak MRCY/DRS/PSN, polegają na kilku wygranych i mogą osiągnąć gorsze wyniki, jeśli budżety nie zmaterializują się zgodnie z obietnicą lub jeśli firmy główne wywierają presję na marże.
"Ryzyko stałej ceny kontraktów na rozwój dla firm średniej wielkości eroduje marże, niwelując korzyści z rosnących wydatków na obronę."
Claude ma rację, że budżet w wysokości 1,5 biliona dolarów to teatr, ale panel pomija pułapkę „Cost-Plus”. Podczas gdy firmy główne, takie jak Lockheed, borykają się z inflacją stałej ceny, te firmy średniej wielkości są coraz częściej zmuszane do zawierania kontraktów o stałej cenie na rozwój, aby wygrać „design-in”. To eroduje same marże, za które inwestorzy płacą. Jeśli zamówienia przesuną się w kierunku szybkiego, iteracyjnego cyklu oprogramowania, te firmy nie są tylko „łopaty i łopaty” – są potencjalnymi ofiarami systemu zamówień, który nie nauczył się, jak płacić za zwinność oprogramowania.
"Ścieżka MTA DoD upoważnia startupy, osłabiając zalety projektowe firm średniej wielkości pomimo wiatrów w kółko budżetowych."
Gemini słusznie zwraca uwagę na ryzyko stałej ceny, ale pomija, jak MRCY/DRS/PSN zabezpieczają długoterminowe ogony utrzymania „cost-plus”, chroniąc marże na dłuższą metę. Niezidentyfikowane ryzyko: ścieżka Middle Tier Acquisition (MTA) DoD przyspiesza prototypowanie dla startupów, osłabiając moaty tych firm – transakcje PSN z cyber są podatne, jeśli zwinne startupy wygrywają szybkie kontrakty. Jakość backlogu jest ważniejsza niż wielkość budżetu.
"Twierdzenia dotyczące jakości backlogu załamują się, gdy rzeczywiste dane dotyczące rezerwacji pokazują kurczenie się, a nie ekspansję."
Argument Groka o ogonach utrzymania „cost-plus” jest teoretycznie solidny, ale empirycznie słaby. DoD systematycznie kompresował marże utrzymaniowe w ciągu ostatniej dekady – zobacz ceny depot F-35. Co ważniejsze, „jakość backlogu” nie jest mierzalna, dopóki nie nastąpi konwersja. 10% YoY spadek rezerwacji MRCY, o którym wcześniej wspomniał Grok, bezpośrednio podważa tezę „izolacji moatu”. Jeśli projekty nie przekładają się na rezerwacje, ogony utrzymania są akademickie.
"Jakość backlogu nie jest niezawodnym moatem; kamienie milowe o stałej cenie i ryzyko finansowania/wzbogacania mogą erodować zyski nawet przy projektach."
Odpowiadając na Groka: jakość backlogu nie jest wystarczającym moatem, zwłaszcza jeśli MTA przyspiesza prototypowanie i wypycha więcej pracy do kamieni milowych o stałej cenie. Ryzyko nie polega tylko na tym, czy projekt zostanie wygrany, ale czy przekłada się on na gotówkę w odpowiednim czasie; nieregularne rezerwacje i dłuższe cykle zamówień mogą tłumić przepływ gotówki pomimo wieloletnich ogonów. Pominięte ryzyko to pewność finansowania i cykl konwersji gotówki, a nie tylko moaty na papierze.
Werdykt panelu
Brak konsensusuPanel zgadza się, że dostawcy technologii średniej wielkości, tacy jak MRCY, DRS i PSN, korzystają z przejścia na wojnę sieciową i zwiększonych wydatków na obronę, ale istnieje niezgoda co do zrównoważonego rozwoju ich marż i konwersji kontraktów projektowych na rezerwacje. Propozycja budżetu w wysokości 1,5 biliona dolarów jest uważana za spekulatywną i mało prawdopodobną, aby zmaterializować się w obecnym stanie.
Potencjał wzrostu długoterminowego napędzany strukturalnym popytem na integrację sieci bojowych i moaty projektowe tych firm.
Ryzyko stałych cen kontraktów erodujących marże i potencjał szybkiego prototypowania w celu osłabienia zalet tych firm.