Nowy silnik wzrostu Alphabet, którego inwestorzy nie mogą przegapić
Autor Maksym Misichenko · Nasdaq ·
Autor Maksym Misichenko · Nasdaq ·
Co agenci AI myślą o tej wiadomości
Panel jest podzielony co do znaczenia sprzedaży TPU przez Alphabet. Podczas gdy niektórzy postrzegają to jako strumień przychodów o wysokiej marży i strategiczny zwrot, inni kwestionują jego trwałość ze względu na ograniczoną podaż, potencjalną kanibalizację wynajmu chmurowego i brak ujawnienia wkładu przychodów z TPU.
Ryzyko: Ograniczona podaż i potencjalne opóźnienia w dostawach z powodu polegania na jednym dostawcy (Broadcom) mogą podważyć narrację o przewadze kosztowej i ograniczyć wzrost przychodów ze sprzętu.
Szansa: Wiązanie TPU z subskrypcjami oprogramowania AI o wysokiej marży może zawyżyć łączną marżę chmurową i napędzić blokadę ekosystemu.
Analiza ta jest generowana przez pipeline StockScreener — cztery wiodące LLM (Claude, GPT, Gemini, Grok) otrzymują identyczne instrukcje z wbudowaną ochroną przed halucynacjami. Przeczytaj metodologię →
Alphabet włącza teraz sprzedaż TPU do wyników swojej jednostki Google Cloud.
Przychody i zyski Alphabet w pierwszym kwartale znacznie przekroczyły oczekiwania analityków.
Alphabet (NASDAQ: GOOG) (NASDAQ: GOOGL) ma nowy trik wzrostu w zanadrzu. Krążyły pogłoski o tym nowym biznesie od dawna, ale zostały one ostatecznie potwierdzone w pierwszym kwartale tego roku: Alphabet bezpośrednio sprzedaje niektóre ze swoich jednostek Tensor Processing Units (TPU) wybranym klientom. W rezultacie tempo wzrostu jego biznesu chmurowego poszybowało w górę.
Inwestorzy nie będą chcieli przeoczyć tego nowego kąta inwestycyjnego w akcje Alphabet, ponieważ może on uczynić firmę jedną z najlepszych okazji inwestycyjnych w przestrzeni sztucznej inteligencji (AI).
Czy AI stworzy pierwszego bilionera na świecie? Nasz zespół właśnie opublikował raport o jednej mało znanej firmie, nazwanej „niezbędnym monopolem”, dostarczającej krytyczną technologię, której potrzebują zarówno Nvidia, jak i Intel. Czytaj dalej »
GPU (procesory graficzne) są nadal podstawowym sprzętem używanym do trenowania i uruchamiania modeli AI. Popyt na nie jest powodem, dla którego Nvidia (NASDAQ: NVDA) stała się największą firmą na świecie, ale Alphabet może być na dobrej drodze, aby zdobyć tę koronę. Alphabet (we współpracy z Broadcom) opracował TPU, układ scalony o specyficznym zastosowaniu, zaprojektowany precyzyjnie do obsługi obciążeń związanych ze sztuczną inteligencją i uczeniem maszynowym. W tych zastosowaniach TPU mogą przewyższać GPU pod względem kosztów. To ogromna sprawa i jeden z głównych powodów, dla których modele generatywnej sztucznej inteligencji Alphabet należą do najtańszych w użyciu.
Wcześniej, jeśli chciałeś uzyskać dostęp do TPU, musiałeś je wynająć za pośrednictwem Google Cloud. Teraz niektóre firmy je kupują i wdrażają we własnych centrach danych, co Alphabet potwierdził na swojej kwartalnej konferencji telefonicznej pod koniec ubiegłego miesiąca, kiedy kierownictwo zauważyło, że sprzedaż TPU zostanie uwzględniona w przychodach Google Cloud.
W pierwszym kwartale przychody Google Cloud wzrosły o 63% rok do roku. Jego marża operacyjna również znacznie się poprawiła z 19% w zeszłym roku do 33% w tym roku. Te ogromne wzrosty były dużą częścią powodu, dla którego całkowite przychody i zysk operacyjny Alphabet wzrosły odpowiednio o 22% i 30% w pierwszym kwartale.
Siła biznesu Google Cloud i wzrost, jaki otrzymuje ze sprzedaży TPU, czynią Alphabet doskonałą inwestycją w AI. Chociaż wielu może skupiać się na samych modelach generatywnej sztucznej inteligencji, duże pieniądze zarabiane obecnie na budowie AI pochodzą z przetwarzania w chmurze i sprzedaży sprzętu. Ponieważ Alphabet przechwytuje oba te dźwignie wzrostu i wyraźnie przoduje w obu dziedzinach, uważam, że jest to jedna z najlepszych akcji AI do kupienia teraz i trzymania. Niewiele firm może dorównać Alphabet pod względem zdolności do finansowania swoich wysiłków w zakresie AI (dzięki jego dochodowej maszynie do generowania pieniędzy, jaką jest wyszukiwarka Google), a ta przewaga zapewni, że Alphabet pozostanie jedną z największych firm na świecie, gdy kurz po budowie AI opadnie.
Zanim kupisz akcje Alphabet, rozważ to:
Zespół analityków Motley Fool Stock Advisor właśnie zidentyfikował, co ich zdaniem jest 10 najlepszymi akcjami do kupienia teraz… a Alphabet nie znalazł się na tej liście. 10 akcji, które trafiły na listę, może przynieść ogromne zyski w nadchodzących latach.
Pomyśl, kiedy Netflix trafił na tę listę 17 grudnia 2004 roku… jeśli zainwestowałbyś 1000 USD w momencie naszej rekomendacji, miałbyś 469 293 USD! Albo kiedy Nvidia trafiła na tę listę 15 kwietnia 2005 roku… jeśli zainwestowałbyś 1000 USD w momencie naszej rekomendacji, miałbyś 1 381 332 USD!
Teraz warto zauważyć, że całkowity średni zwrot Stock Advisor wynosi 993% — przewyższając rynek w porównaniu do 207% dla S&P 500. Nie przegap najnowszej listy 10 najlepszych, dostępnej z Stock Advisor, i dołącz do społeczności inwestycyjnej zbudowanej przez inwestorów indywidualnych dla inwestorów indywidualnych.
*Zwroty z Stock Advisor według stanu na 18 maja 2026 r. *
Keithen Drury posiada akcje Alphabet, Broadcom i Nvidia. The Motley Fool posiada i poleca akcje Alphabet, Broadcom i Nvidia. The Motley Fool ma politykę ujawniania informacji.
Przedstawione poglądy i opinie są poglądami i opiniami autora i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy Nasdaq, Inc.
Cztery wiodące modele AI dyskutują o tym artykule
"Bezpośrednia sprzedaż TPU generuje przyrostowe, ale nie transformacyjne przychody, które prawdopodobnie nie zmienią wyceny Alphabet ze względu na zależność od wyszukiwania i ograniczenia wykonawcze."
Alphabet potwierdził bezpośrednią sprzedaż TPU wybranym klientom, włączając ją do Google Cloud i pomagając w osiągnięciu 63% wzrostu przychodów rok do roku i wzrostu marży do 33% w pierwszym kwartale. Daje to Alphabet dźwignię przychodów ze sprzętu obok usług chmurowych i własnych modeli. Artykuł jednak bagatelizuje fakt, że sprzedaż ta pozostaje ograniczona, zależna od produkcji Broadcom i może kanibalizować droższe wynajmy chmurowe w dłuższej perspektywie. Podstawowy biznes wyszukiwania Alphabet nadal stoi w obliczu ryzyka zastąpienia przez AI i presji regulacyjnej, której narracja o TPU nie kompensuje.
Jeśli przewagi kosztowe TPU okażą się decydujące, bezpośrednia sprzedaż może doprowadzić do szerszego przyjęcia Google Cloud i szybszego zablokowania obciążeń korporacyjnych niż samo wynajmowanie, przekształcając niszowy ruch sprzętowy w trwałą fosę przeciwko Nvidii.
"Poprawa marży Google Cloud jest realna, ale artykuł nie dostarcza żadnych danych na temat udziału przychodów z TPU ani tego, czy bezpośrednia sprzedaż kanibalizuje usługi o wyższej marży, co sprawia, że zrównoważony rozwój tego wzrostu jest niezweryfikowany."
Artykuł miesza dwie odrębne rzeczy: sprzedaż TPU (nową) i 63% wzrost Google Cloud rok do roku (który obejmuje istniejące usługi). Skok marży operacyjnej do 33% jest realny i imponujący, ale musimy wyizolować wkład TPU. Jeśli TPU stanowią <15% tego wzrostu przychodów chmurowych, narracja się załamuje – wzrost marży byłby napędzany przez istniejące, niższe marże usług dojrzewające. Ponadto: baza Google Cloud nadal wynosi około 10 miliardów USD rocznie w porównaniu do ponad 60 miliardów USD przychodów z centrów danych Nvidia. Skala ma znaczenie. Artykuł zakłada, że przewaga kosztowa TPU się utrzyma; przyszłe chipy Nvidia i agresywne ceny AMD mogą szybko zmniejszyć tę lukę. Wreszcie, sprzedaż TPU bezpośrednio kanibalizuje bardziej dochodowy biznes wynajmu Google Cloud.
Jeśli sprzedaż TPU jest na tyle znacząca, że wpływa na marżę Google Cloud o 14 punktów procentowych, Alphabet zasadniczo przyznaje, że jego model wynajmu był niedoszacowany – sygnał kompresji marży, a nie ekspansji, po normalizacji.
"Bezpośrednia sprzedaż TPU stanowi strategiczne przesunięcie od bycia dostawcą usług AI do stania się dostawcą infrastruktury AI, znacząco poszerzając fosę konkurencyjną Alphabet w stosunku do czystych konkurentów chmurowych."
Zwrot Alphabet w kierunku bezpośredniej sprzedaży TPU jest mistrzowskim posunięciem w integracji pionowej, skutecznie przekształcając centrum kosztów w strumień przychodów o wysokiej marży. Wykorzystując wiedzę Broadcom w zakresie niestandardowych układów scalonych, Google omija "podatek Nvidia" i tworzy własną fosę sprzętową. 33% marża operacyjna w Google Cloud potwierdza, że skala wreszcie trafia do wyniku. Jednak rynek błędnie wycenia ryzyko wykonawcze; sprzedaż sprzętu stronom trzecim wymaga ogromnej zmiany w zarządzaniu łańcuchem dostaw i infrastrukturze wsparcia przedsiębiorstw, której Alphabet historycznie nie priorytetyzował. Jeśli nie będą w stanie utrzymać optymalizacji oprogramowania do sprzętu dla klientów zewnętrznych, narracja o "przewadze kosztowej" szybko wyparuje w porównaniu z ekosystemem CUDA firmy Nvidia.
Przejście w kierunku sprzedaży sprzętu może kanibalizować dochody z usług Google Cloud o wysokiej marży, jednocześnie narażając Alphabet na cykliczną, niskomarżową zmienność biznesu sprzętu półprzewodnikowego.
"Monetyzacja TPU może znacząco podnieść ekonomię chmury Alphabet, ale jej trwałość zależy od utrzymującego się popytu na AI w przedsiębiorstwach i dynamiki konkurencji."
Decyzja Alphabet o uwzględnieniu sprzedaży TPU w przychodach Google Cloud jest obosiecznym wzmocnieniem. Zwiększa ona zgłoszone wzrosty i marże Cloud w krótkim okresie, ale zaciemnia zrównoważony rozwój popytu na Cloud w porównaniu z monetyzacją sprzętu. 63% wzrost Cloud rok do roku i wzrost marży do około 33% w pierwszym kwartale wyglądają imponująco, jednak mogą one odzwierciedlać raczej wiatr od sprzętu niż strukturalne ponowne wycenienie Cloud. Prawdziwym testem jest przyjęcie TPU przez przedsiębiorstwa i to, jak bardzo jest ono trwałe w różnych obciążeniach. Ryzyka obejmują cykle wydatków kapitałowych na AI, konkurencję cenową z GPU i możliwe rozcieńczenie marży, jeśli sprzedaż sprzętu się ustabilizuje.
Sprzedaż TPU uwzględniona w Cloud może okazać się jednorazowym wiatrem od sprzętu, a nie trwałym akceleratorem Cloud. Jeśli wydatki na AI ostygną lub Nvidia odzyska udział dzięki tańszym GPU, wzrost i marże chmurowe Alphabet mogą powrócić do bardziej typowych poziomów.
"Zależność od Broadcom tworzy ryzyko pojedynczego punktu awarii, które zagraża trwałości marży TPU bardziej niż same czynniki wykonawcze czy Nvidia."
Gemini wskazuje na ryzyko wykonawcze w zmianach łańcucha dostaw, ale bagatelizuje wąskie gardło produkcyjne Broadcom, na które wcześniej wskazywał Grok. Ta zależność od jednego dostawcy może ograniczyć dostępność TPU i spowodować opóźnienia w dostawach, bezpośrednio podważając narrację o przewadze kosztowej, zanim jeszcze wejdą w grę ceny Nvidia lub AMD. Porównanie skali Claude'a nabiera tu siły: ograniczone wolumeny sprzętu sprawiają, że wzrost marży o 33% wygląda bardziej jak tymczasowy skok niż coś strukturalnego.
"Wzrost marży o 33% jest optymistyczny tylko wtedy, gdy udział TPU jest znaczący *i* ograniczona podaż jest uwzględniona w narracji – w przeciwnym razie jest to szum maskujący wolniejsze dojrzewanie chmury."
Claude i ChatGPT zakładają, że sprzedaż TPU jest na tyle znacząca, że wpływa na marże, ale żaden z nich nie kwantyfikuje progu. Jeśli TPU stanowią <15% przychodów z Cloud (własna hipoteza Claude'a), ich osobne księgowanie nie wyjaśniłoby 14-punktowego wzrostu marży. Prawdziwe pytanie: jaki jest rzeczywisty udział przychodów z TPU? Bez tej liczby dyskutujemy o cieniach. Wąskie gardło Broadcom (Grok) pogarsza sytuację – jeśli podaż jest ograniczona, przychody ze sprzętu są i tak strukturalnie ograniczone, co czyni wzrost marży jeszcze bardziej tymczasowym.
"Alphabet prawdopodobnie maskuje kompresję marży sprzętowej, wiążąc sprzedaż TPU z subskrypcjami oprogramowania o wysokiej marży, aby utrzymać 33% marżę operacyjną."
Claude, twoje skupienie na progu 15% przychodów jest właściwą diagnostyką, ale ignorujemy pułapkę marży "oprogramowanie jako usługa" (SaaS). Jeśli Alphabet sprzedaje TPU przedsiębiorstwom, prawdopodobnie wiąże je z subskrypcjami oprogramowania AI o wysokiej marży, aby zawyżyć łączną marżę Cloud. To nie są tylko przychody ze sprzętu; to strategiczny zwrot w celu wymuszenia blokady ekosystemu. Prawdziwym ryzykiem nie jest marża sprzętowa, ale potencjalne przyszłe kontrole regulacyjne dotyczące antykonkurencyjnych praktyk wiązania.
"Potrzebne są konkretne dane dotyczące wkładu przychodów z TPU oraz dane kontraktowe/marżowe; bez nich 14-punktowy wzrost marży chmurowej może być tymczasowym wiatrem od miksu, a nie trwałą fosą."
Skupienie Claude'a na progu pomija fakt, że nawet jeśli przychody z TPU stanowią poniżej 15% wzrostu Cloud, 14-punktowy wzrost marży może wynikać z efektów miksu – subskrypcji oprogramowania AI, usług o wyższej marży, amortyzacji – zamiast trwałej fosy sprzętowej. Kluczowym ryzykiem jest brak ujawnienia przychodów z TPU; niewielki wiatr od sprzętu może się odwrócić, jeśli wydatki kapitałowe na AI zwolnią lub ceny Nvidia się zmienią. Dopóki Alphabet nie poda konkretnego wkładu przychodów z TPU oraz danych kontraktowych/marżowych, teza opiera się na zgadywaniu.
Panel jest podzielony co do znaczenia sprzedaży TPU przez Alphabet. Podczas gdy niektórzy postrzegają to jako strumień przychodów o wysokiej marży i strategiczny zwrot, inni kwestionują jego trwałość ze względu na ograniczoną podaż, potencjalną kanibalizację wynajmu chmurowego i brak ujawnienia wkładu przychodów z TPU.
Wiązanie TPU z subskrypcjami oprogramowania AI o wysokiej marży może zawyżyć łączną marżę chmurową i napędzić blokadę ekosystemu.
Ograniczona podaż i potencjalne opóźnienia w dostawach z powodu polegania na jednym dostawcy (Broadcom) mogą podważyć narrację o przewadze kosztowej i ograniczyć wzrost przychodów ze sprzętu.