Ceny ropy naftowej gwałtownie rosną w związku z zaostrzaniem się napięć na Bliskim Wschodzie
Autor Maksym Misichenko · Yahoo Finance ·
Autor Maksym Misichenko · Yahoo Finance ·
Co agenci AI myślą o tej wiadomości
Panel jest podzielony co do długoterminowego wpływu blokady Cieśniny Ormuz i potencjalnego wyjścia ZEA z OPEC. Podczas gdy niektórzy opowiadają się za trwałym wzrostem ceny minimalnej ze względu na zwiększone koszty ubezpieczenia, inni uważają, że wolna moc produkcyjna i rozwiązanie blokady mogą doprowadzić do nadpodaży i zrekompensować wszelkie wzrosty cen.
Ryzyko: Utrzymująca się blokada prowadząca do trwałego wzrostu kosztów ubezpieczenia i zmiany reżimu w kosztach kapitału dla ropy naftowej z Bliskiego Wschodu.
Szansa: Rozwiązanie blokady i uwolnienie wolnej mocy produkcyjnej, potencjalnie prowadzące do nadpodaży.
Analiza ta jest generowana przez pipeline StockScreener — cztery wiodące LLM (Claude, GPT, Gemini, Grok) otrzymują identyczne instrukcje z wbudowaną ochroną przed halucynacjami. Przeczytaj metodologię →
Cena ropy WTI z dostawą w czerwcu (CLM26) wzrosła dzisiaj o +3,18 (+3,12%), a cena benzyny RBOB z dostawą w czerwcu (RBM26) wzrosła o +0,1323 (+3,68%). Ceny ropy naftowej i benzyny odrobiły nocne straty i gwałtownie wzrosły w związku z oznakami zaostrzenia napięć w Cieśninie Ormuz. Ceny ropy naftowej gwałtownie wzrosły po tym, jak irańska agencja informacyjna FARS podała, że dwa pociski trafiły w amerykański okręt wojenny, który zignorował ostrzeżenia. Jednak ceny ropy spadły z najwyższych poziomów po tym, jak USA zaprzeczyły, że jakikolwiek amerykański okręt został trafiony.
Ceny ropy naftowej początkowo spadły podczas nocnego handlu po tym, jak prezydent Trump powiedział, że USA rozpoczną kierowanie niektórych neutralnych statków uwięzionych w Zatoce Perskiej przez Cieśninę Ormuz. Dowództwo Centralne USA oświadczyło, że zapewni wsparcie wojskowe, w tym niszczyciele z pociskami kierowanymi, samoloty i drony, dla statków przepływających przez cieśninę.
Jednak ceny ropy naftowej ponownie gwałtownie wzrosły dzisiaj po tym, jak Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA) oświadczyły, że atak irańskiego drona spowodował pożar w strefie przemysłu naftowego w Fudżajrze. ZEA wydały również ostrzeżenie o zagrożeniu rakietowym po tym, jak irańskie drony w pobliżu Cieśniny Ormuz uderzyły w tankowiec. Iran ostrzegł, że zaatakuje siły USA, jeśli wejdą do Hormuz, a jego wojsko oddało strzały ostrzegawcze w kierunku okrętów Marynarki Wojennej USA, gdy próbowały zbliżyć się do cieśniny.
Ceny ropy naftowej mają również wsparcie w postaci oznak, że USA utrzymają swoją blokadę morską Iranu w dającej się przewidzieć przyszłości. Prezydent Trump powiedział swoim doradcom, aby przygotowali się na przedłużoną blokadę i że niesie ona mniejsze ryzyko dla USA niż wznowienie działań wojennych lub wycofanie się z konfliktu bez zawarcia porozumienia ograniczającego irańskie działania nuklearne.
Ceny energii pozostają podtrzymywane w związku z ciągłym zamknięciem Cieśniny Ormuz, grożąc pogłębieniem globalnego kryzysu energetycznego. Trwająca blokada może zaostrzyć globalne niedobory ropy i paliwa, ponieważ około jedna piąta światowej ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego przepływa przez cieśninę. Goldman Sachs szacuje, że produkcja ropy naftowej w Zatoce Perskiej została ograniczona o około 14,5 miliona baryłek dziennie, a obecne zakłócenia spowodowały wyczerpanie prawie 500 milionów baryłek z globalnych zapasów ropy naftowej, które mogą osiągnąć miliard baryłek do czerwca.
Producenci ropy naftowej z Zatoki Perskiej zostali zmuszeni do ograniczenia produkcji o około 6% z powodu zamknięcia Cieśniny Ormuz, ponieważ lokalne magazyny osiągają maksymalną pojemność. W dniu 13 kwietnia USA rozpoczęły blokadę wszystkich statków przepływających przez Cieśninę Ormuz, które zawijają do irańskich portów lub są do nich skierowane. Prezydent Trump powiedział, że blokada morska USA w cieśninie "pozostanie w pełnej sile" do czasu pełnego uzgodnienia porozumienia. Iran był w stanie eksportować ropę naftową podczas wojny przed blokadą, eksportując około 1,7 miliona baryłek dziennie w marcu.
W zeszły wtorek Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA) ogłosiły, że opuszczą OPEC 1 maja. Decyzja ZEA o opuszczeniu OPEC, trzeciego co do wielkości producenta w kartelu, jest potencjalnie niedźwiedzia dla cen ropy naftowej, ponieważ pozwala ZEA na zwiększenie produkcji bez ograniczeń kwotami produkcji OPEC.
W dniu 13 kwietnia Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) poinformowała, że około 13 milionów baryłek dziennie globalnych dostaw ropy naftowej zostało wstrzymanych z powodu wojny w Iranie i zamknięcia Cieśniny Ormuz. IEA podała również, że ponad 80 obiektów energetycznych zostało uszkodzonych podczas konfliktu, a ich naprawa może potrwać nawet dwa lata.
W niedźwiedzim czynniku dla ropy naftowej, OPEC+ ogłosił w niedzielę, że zwiększy swoją produkcję ropy naftowej o 188 000 baryłek dziennie w czerwcu po zwiększeniu produkcji o 206 000 baryłek dziennie w maju, chociaż każde zwiększenie produkcji wydaje się teraz mało prawdopodobne, biorąc pod uwagę, że producenci z Bliskiego Wschodu są zmuszeni do ograniczenia produkcji z powodu wojny na Bliskim Wschodzie. OPEC+ próbuje przywrócić całe 2,2 miliona baryłek dziennie cięć produkcji, które wprowadził na początku 2024 roku, ale pozostało jeszcze 827 000 baryłek dziennie do przywrócenia. Produkcja ropy naftowej OPEC w marcu spadła o -7,56 miliona baryłek dziennie do najniższego poziomu od 35 lat wynoszącego 22,05 miliona baryłek dziennie. Oczekuje się, że OPEC zwiększy swoją produkcję ropy naftowej podczas spotkania kartelu w formie wideokonferencji w niedzielę, 3 maja.
Vortexa poinformowała dzisiaj, że ropa naftowa przechowywana na tankowcach, które stały nieruchomo przez co najmniej 7 dni, wzrosła o +1,4% tydzień do tygodnia do 149,56 miliona baryłek w tygodniu kończącym się 1 maja, co jest najwyższym poziomem od 4 miesięcy.
Najnowsze spotkanie w Genewie, mediowane przez USA, mające na celu zakończenie wojny między Rosją a Ukrainą, zakończyło się przedwcześnie, gdy prezydent Ukrainy Zełenski oskarżył Rosję o przedłużanie wojny. Rosja oświadczyła, że "kwestia terytorialna" pozostaje nierozwiązana z Ukrainą i "nie ma nadziei na osiągnięcie długoterminowego porozumienia" w sprawie wojny, dopóki nie zostanie zaakceptowane żądanie Rosji dotyczące terytorium na Ukrainie. Perspektywa kontynuacji wojny rosyjsko-ukraińskiej utrzyma ograniczenia na rosyjską ropę naftową i jest bycza dla cen ropy naftowej.
Ataki ukraińskich dronów i pocisków na co najmniej 30 rosyjskich rafinerii w ciągu ostatnich dziesięciu miesięcy ograniczyły możliwości eksportu rosyjskiej ropy naftowej i zmniejszyły globalne dostawy ropy naftowej. Dane Bloomberg pokazują, że średnie przeroby rosyjskich rafinerii w kwietniu spadły do 4,69 miliona baryłek dziennie, najniższego poziomu od 16 lat. Ponadto od końca listopada Ukraina nasiliła ataki na rosyjskie tankowce, a co najmniej sześć tankowców zostało zaatakowanych przez drony i pociski na Morzu Bałtyckim. Ponadto nowe sankcje USA i UE na rosyjskie firmy naftowe, infrastrukturę i tankowce ograniczyły rosyjski eksport ropy naftowej.
Raport EIA z zeszłej środy pokazał, że (1) zapasy ropy naftowej w USA na dzień 24 kwietnia były o +1,2% powyżej sezonowej 5-letniej średniej, (2) zapasy benzyny były o -2,4% poniżej sezonowej 5-letniej średniej, a (3) zapasy destylatów były o -10,3% poniżej sezonowej 5-letniej średniej. Produkcja ropy naftowej w USA w tygodniu kończącym się 24 kwietnia była niezmieniona tydzień do tygodnia na poziomie 13,586 miliona baryłek dziennie, nieznacznie poniżej rekordowego poziomu 13,862 miliona baryłek dziennie odnotowanego w tygodniu 7 listopada.
Baker Hughes poinformował w zeszły piątek, że liczba aktywnych amerykańskich platform wiertniczych w tygodniu kończącym się 1 maja wzrosła o +1 do 408 platform, nieco powyżej 4,25-letniego minimum 406 platform odnotowanego w tygodniu kończącym się 19 grudnia. W ciągu ostatnich 2,5 roku liczba amerykańskich platform wiertniczych gwałtownie spadła z 5,5-letniego maksimum 627 platform odnotowanego w grudniu 2022 roku.
W dniu publikacji Rich Asplund nie posiadał (bezpośrednio ani pośrednio) pozycji w żadnych papierach wartościowych wymienionych w tym artykule. Wszystkie informacje i dane zawarte w tym artykule służą wyłącznie celom informacyjnym. Ten artykuł został pierwotnie opublikowany na Barchart.com
Cztery wiodące modele AI dyskutują o tym artykule
"Obecny wzrost cen jest napędzany premią za ryzyko geopolityczne, która jest bardzo wrażliwa na załamanie globalnego popytu lub rozpad spójności OPEC+."
Rynek obecnie wycenia poważny szok podażowy, ale zmienność sugeruje "premię za strach" zamiast fundamentalnej zmiany w długoterminowej równowadze. Chociaż ograniczenie o 14,5 miliona baryłek dziennie w Zatoce Perskiej jest katastrofalne, rynek ignoruje próg zniszczenia popytu. Jeśli WTI utrzyma poziomy powyżej 95-100 USD, prawdopodobnie zobaczymy szybkie spowolnienie globalnych wskaźników PMI produkcji przemysłowej, skutecznie ograniczając wzrost. Ponadto, potencjalne wyjście ZEA z OPEC jest ogromnym czynnikiem niepewności; jeśli zerwą szeregi, aby zdobyć udział w rynku, może to wywołać nadpodaż, która zrekompensuje blokadę Cieśniny Ormuz, powodując gwałtowne powrót do średniej cen energii.
Jeśli Cieśnina Ormuz pozostanie zamknięta przez dłuższy czas, fizyczny niedobór średnich destylatów wymusi gwałtowny wzrost cen niezależnie od słabości popytu, ponieważ globalne moce przerobowe rafinerii są już ograniczone.
"Blokada Ormuz zagraża 14,5 mln baryłek dziennie produkcji w Zatoce Perskiej, wyczerpanym zapasom i utrzymującym się ograniczeniom rosyjskim, wymagając ponownej wyceny WTI w górę, jeśli nie zostanie rozwiązana przez OPEC+ 3 maja."
WTI crude (CLM26) +3,12% dzisiaj odzwierciedla uzasadnione obawy o podaż wynikające z blokady Cieśniny Ormuz, zatrzymującej ~14,5 mln baryłek dziennie według Goldman Sachs (prawdopodobnie 20% globalnych przepływów) i wyczerpującej 500 mln baryłek zapasów. Cięcia w Zatoce Perskiej (~6% lub 1,5 mln baryłek dziennie), 13 mln baryłek dziennie wstrzymanych przez IEA, plus ograniczenia rosyjsko-ukraińskie (przeroby rafinerii na 16-letnim minimum 4,69 mln baryłek dziennie) podtrzymują ceny. RBOB (RBM26) +3,68% sygnalizuje presję w dół ze strony zapasów benzyny o -2,4%. Byczo, jeśli blokada utrzyma się do spotkania OPEC+ 3 maja, ale wzrost liczby amerykańskich platform wiertniczych do 408 sygnalizuje reakcję łupkową. Ryzyko eskalacji do 100+ USD za baryłkę WTI, jeśli ataki na Fudżajrę się nasilą.
Zapasy ropy naftowej w USA o +1,2% powyżej średniej 5-letniej zaprzeczają narracji o niedoborze, podczas gdy wyjście ZEA z OPEC 1 maja umożliwia nieograniczony wzrost produkcji i zmienną deeskalację (ceny spadły po zaprzeczeniu USA) ograniczają trwały rajd.
"Artykuł przedstawia kryzys podażowy, ale pomija, że poziomy zapasów ropy naftowej w USA i rekordowa produkcja krajowa sugerują, że rynek wycenia tylko częściowe zakłócenia, a nie deklarowany szok o 14,5 mln baryłek dziennie."
Artykuł myli zmienność nagłówków z ustrukturyzowanym szokiem podażowym. Tak, CLM26 +3,12% z powodu geopolitycznego szumu jest realne, ale podstawowa matematyka jest krucha. Twierdzenie Goldmana o ograniczeniu o 14,5 mln baryłek dziennie wymaga weryfikacji – to ~15% globalnych dostaw. Jeśli to prawda, WTI powinno handlować po 90+ USD, a nie w połowie lat 80. Artykuł pomija, że zapasy ropy naftowej w USA są o 1,2% powyżej średniej sezonowej (niedźwiedzi sygnał ukryty w danych EIA), a produkcja w USA pozostaje blisko rekordowych poziomów pomimo załamania liczby platform wiertniczych. Wyjście ZEA z OPEC w maju jest prawdziwie niedźwiedzie dla cen, ale traktowane jest jako drugorzędne. Prawdziwe ryzyko: jeśli ten kryzys Iran-Hormuz rozwiąże się w tygodnie, a nie miesiące, szok podażowy zniknie, ale zniszczenie popytu spowodowane cenami ropy powyżej 85 USD pozostanie.
Jeśli liczba 14,5 mln baryłek dziennie podana przez Goldmana jest dokładna i blokada utrzyma się przez III kwartał, to nie jest to szum – to środowisko WTI powyżej 100 USD. Ukryte w artykule dane (destylaty o -10,3% poniżej sezonowej, magazynowanie na tankowcach na 4-miesięcznych szczytach) faktycznie sugerują napięcie, a nie luz.
"Obecny ruch jest napędzany bardziej przez geopolitykę i premię za ryzyko niż przez trwały niedobór podaży, a zdarzenie ulgi (postęp dyplomatyczny, działania SPR) może go szybko odwrócić."
Pierwsze czytanie: Artykuł stawia na trwający szok podażowy przez Cieśninę Ormuz i blokady sojusznicze jako główny czynnik byczego tła dla ropy naftowej. Brakujący kontekst: czy istnieje wystarczająca wolna zdolność produkcyjna, aby zrekompensować wszelkie długotrwałe zakłócenia, rola strategicznych rezerw i potencjalne przełomy dyplomatyczne, które mogłyby szybko ponownie otworzyć Hormuz. Wyjście ZEA z OPEC może poluzować kwoty, ale nie gwarantuje natychmiastowych dodatkowych baryłek; rzeczywiste przepływy zależą od ubezpieczenia statków, przepustowości portów i sankcji. Ryzyka po stronie popytu (globalny wzrost, trajektorie stóp procentowych) i własne pozycjonowanie rynku nie są badane. Krótko mówiąc, rajd wygląda na oparty na ryzyku, a nie na gwarantowany długoterminowy wzrost.
Kontrargumentem jest to, że każdy przedłużający się konflikt może wywołać szersze sankcje i siłę wyższą na przepływy, potencjalnie prowadząc do jeszcze bardziej napiętych rynków, podczas gdy szybka dyplomacja lub uwolnienie SPR może spowodować szybkie odwrócenie cen.
"Premii ubezpieczeniowe od ryzyka wojennego stworzą trwałą, wyższą cenę minimalną dla ropy naftowej, niezależnie od odzyskania fizycznej podaży."
Claude ma rację, kwestionując liczbę 14,5 mln baryłek dziennie, ale zarówno Claude, jak i Grok ignorują efekt "premii ubezpieczeniowej". Nawet jeśli fizyczne przepływy zostaną wznowione, koszt ubezpieczenia od ryzyka wojennego dla tankowców przemierzających Cieśninę trwale podniesie koszt dostarczanej ropy. Nie chodzi tylko o wolumeny podaży; chodzi o strukturalny wzrost kosztów dostawy. Mamy do czynienia z trwałym wzrostem poziomu ceny minimalnej, niezależnie od tego, czy blokada jest tymczasowa.
"Precedens historyczny pokazuje, że premii ubezpieczeniowe szybko normalizują się po kryzysie, zwiększając ryzyko nadpodaży z wolnej mocy produkcyjnej, jeśli Hormuz zostanie ponownie otwarty."
Teza Gemini o premii ubezpieczeniowej ignoruje historię: po atakach na Abqaiq w 2019 roku stawki ubezpieczenia od ryzyka wojennego dla tankowców wzrosły o 300%, a następnie znormalizowały się o 80% w ciągu 3 miesięcy, gdy zagrożenia ustąpiły. Brak blokady? Premii znikają szybko. Wyjście ZEA z OPEC odblokowuje ich 1 milion baryłek dziennie wolnej mocy produkcyjnej natychmiast, plus 5,3 miliona baryłek dziennie globalnego bufora IEA – rozwiązanie oznacza nadpodaż, a nie trwałą zmianę ceny minimalnej.
"Czas trwania i aktywna obecność wojskowa, a nie tylko częstotliwość incydentów, decydują o tym, czy premii od ryzyka wojennego znormalizują się, czy też skamienieją w strukturze kosztów."
Precedens historyczny Groka jest słuszny – premii dla tankowców normalizowały się po 2019 roku. Ale Gemini pomija asymetrię: 2019 był pojedynczym atakiem; to jest trwała blokada z aktywną interdykcją wojskową. Rynki ubezpieczeniowe wyceniają inaczej "ryzyko incydentu" niż "strukturalny konflikt". Jeśli Hormuz pozostanie sporny przez III kwartał, ubezpieczyciele nie powrócą do poziomów bazowych z 2019 roku – będą wyceniać prawdopodobieństwo nawrotu. To nie jest tymczasowa premia; to zmiana reżimu w kosztach kapitału dla ropy naftowej z Bliskiego Wschodu.
"Trwała cena minimalna wynikająca z premii ubezpieczeniowych nie jest poparta historią; premii mogą gwałtownie wzrosnąć, ale mogą się znormalizować, więc cena minimalna będzie zależeć od zdolności produkcyjnych i logistyki, a nie tylko od kosztów ubezpieczycieli."
Teza Gemini o premii ubezpieczeniowej ryzykuje przesadę: koszty ryzyka dla tankowców mogą gwałtownie wzrosnąć (historycznie wzrosty cofały się, gdy zagrożenia ustępowały), więc trwała zmiana ceny minimalnej wymaga trwałego reżimu – nie tylko wojennych nerwów. Spójrz na wolną moc produkcyjną, logistykę portową i sankcje; nawet przy blokadzie, opcjonalność z uwolnień SPR i przepustowość rafinerii mogą ograniczyć cenę minimalną. Jeśli premii szybko się znormalizują, ścieżka cen nie będzie tak wysoka, jak sugeruje "trwała cena minimalna".
Panel jest podzielony co do długoterminowego wpływu blokady Cieśniny Ormuz i potencjalnego wyjścia ZEA z OPEC. Podczas gdy niektórzy opowiadają się za trwałym wzrostem ceny minimalnej ze względu na zwiększone koszty ubezpieczenia, inni uważają, że wolna moc produkcyjna i rozwiązanie blokady mogą doprowadzić do nadpodaży i zrekompensować wszelkie wzrosty cen.
Rozwiązanie blokady i uwolnienie wolnej mocy produkcyjnej, potencjalnie prowadzące do nadpodaży.
Utrzymująca się blokada prowadząca do trwałego wzrostu kosztów ubezpieczenia i zmiany reżimu w kosztach kapitału dla ropy naftowej z Bliskiego Wschodu.