Susza: Właśnie doświadczyliśmy najbardziej suchych pierwszych trzech miesięcy roku w historii USA
Autor Maksym Misichenko · ZeroHedge ·
Autor Maksym Misichenko · ZeroHedge ·
Co agenci AI myślą o tej wiadomości
Panel zgadza się, że susza w 2026 roku stanowi znaczące ryzyko, ale różni się co do tego, czy doprowadzi ona do trwałej inflacji, czy tymczasowego wzrostu. Debatują również nad wpływem likwidacji stad na ceny zbóż.
Ryzyko: Jednoczesny gwałtowny wzrost cen wołowiny i wysokie ceny pszenicy w drugiej połowie 2026 roku, prowadzący do politycznie niestabilnego wzrostu cen.
Szansa: Potencjalny powrót do średniej na kontraktach terminowych na pszenicę, jeśli wskaźniki zapasów do zużycia na świecie pozostaną stabilne pomimo suchości w USA.
Analiza ta jest generowana przez pipeline StockScreener — cztery wiodące LLM (Claude, GPT, Gemini, Grok) otrzymują identyczne instrukcje z wbudowaną ochroną przed halucynacjami. Przeczytaj metodologię →
Susza: Właśnie doświadczyliśmy najbardziej suchych pierwszych trzech miesięcy roku w historii USA
Autor: Michael Snyder, za pośrednictwem bloga The Economic Collapse,
Styczeń, luty i marzec były szalenie suche. W rzeczywistości, w całej historii USA warunki nigdy nie były tak suche podczas pierwszych trzech miesięcy roku. Zastanów się nad tym przez chwilę. Nawet podczas dni Dust Bowl w latach 30. XX wieku warunki nie były tak suche. Wielu miało nadzieję, że rok 2026 będzie rokiem, w którym nasza wieloletnia susza wreszcie się zakończy. Nie trzeba dodawać, że tak się nie stało. Naukowcy mówią nam, że południowo-zachodnie Stany Zjednoczone znajdują się w środku najgorszej wieloletniej suszy od co najmniej 1200 lat. Naprawdę doświadczamy „megasuchy”, a jest to coś, o czym eksperci, tacy jak Steve Quayle i Dane Wigington, mówią od dawna. Niestety, wygląda na to, że nasza pozornie niekończąca się „megasucha” osiągnęła zupełnie nowy poziom w 2026 roku.
Jeśli po prostu nie pada, rolnicy i hodowcy niewiele mogą zrobić.
Obecnie około 63 procent kontynentalnych Stanów Zjednoczonych doświadcza suszy na co najmniej pewnym poziomie, a pierwszy kwartał tego roku był jednym z tych, które trafią do ksiąg rekordów…
Ozimina ginie na polach w Kansas, które powinny być teraz zielone. Hodowcy w Nowym Meksyku sprzedają bydło, którego nie stać ich na wykarmienie. Poziomy w zbiornikach wzdłuż systemu rzeki Kolorado spadają na tygodnie przed sezonem, kiedy topniejący śnieg górski powinien je uzupełnić. Na około 63% obszaru Stanów Zjednoczonych objętego kontynentalną częścią kraju zapanowała susza oceniana od umiarkowanej do wyjątkowej w federalnej skali, a pierwsze trzy miesiące 2026 roku były najbardziej suche, jakie kraj odnotował w ciągu 131 lat ciągłych pomiarów.
To nie jest tylko kryzys.
To katastrofa.
Wygląda na to, że uprawa pszenicy ozimej w USA będzie katastrofą.
Na tym etapie ponad 81 procent Równin Południowych doświadcza suszy…
Zbliżając się do sezonu zbiorów kluczowej uprawy pszenicy ozimej, duża część zachodniej części Równin USA jest objęta suszą. Według najnowszych danych z U.S. Drought Monitor, ponad 81% Równin Południowych doświadcza jakiejś formy suszy. Prawie 20% regionu doświadcza suszy „ekstremalnej” lub „wyjątkowej”.
Według najnowszego cotygodniowego raportu Crop Progress z Departamentu Rolnictwa, tylko 30% pszenicy ozimej w USA jest w dobrym lub doskonałym stanie na początku tego tygodnia. Dla porównania, w tym samym okresie ubiegłego roku 49% upraw było w dobrym lub doskonałym stanie.
Sytuacja jest szczególnie trudna w stanie Oklahoma.
W ubiegłym roku stan wyprodukował 101,1 miliona buszli pszenicy ozimej czerwonej.
Dzięki suszy prognozuje się, że stan wyprodukuje mniej niż połowę tej ilości w tym roku…
Na spotkaniu Oklahoma Grain and Feed Association w 2026 roku, zwiadowcy upraw, specjaliści ds. rozszerzeń i przedstawiciele elewatorów zbożowych przedstawili ponury obraz tegorocznych upraw pszenicy ozimej twardej czerwonej. Ich szacunki mówią, że zbiory w 2026 roku będą o połowę mniejsze niż w ciągu ostatnich dwóch lat, z produkcją prognozowaną na 48,9 miliona buszli w porównaniu do 101,1 miliona buszli w 2025 roku. Perspektywy opierają się na średnim plonie 23,93 buszli na akr, przy oczekiwanych 2,043 miliona akrów zbiorów, co podkreśla znaczący spadek produkcji wśród producentów pszenicy w Oklahomie.
Gdy pszenicy będzie znacznie mniej, ceny wzrosną.
To po prostu kwestia podaży i popytu.
Jeden rolnik uprawiający pszenicę ozimą w Kansas mówi, że jego gospodarstwo otrzymało tylko ćwierć cala opadów od zeszłej jesieni…
Gary Millershaski, rolnik z południowo-zachodniego Kansas, mówi, że jego region otrzymał tylko ćwierć cala opadów od zeszłej jesieni. „Aby uzyskać plon 30 buszli, trzeba naprawdę być optymistą i wierzyć w modlitwę. To fakt.”
Zrobił wszystko, jak należy, ale niebo milczy.
Co ma zrobić?
Do tej pory w 2026 roku kontrakty terminowe na pszenicę w Chicago wzrosły o około 30 procent…
Kontrakty terminowe na pszenicę w Chicago zyskały prawie 30% od początku roku – największy wzrost wśród kontraktów terminowych na uprawy rzędowe – z powodu kombinacji suszy w USA, globalnych niedoborów nawozów i zbliżającego się El Niño.
Jeśli ten kryzys na Bliskim Wschodzie nie zostanie rozwiązany, będzie to dopiero początek.
Kiedyś USA miały mnóstwo pszenicy, ale teraz wchodzimy w czas, kiedy będzie ona uważana za „ziarno luksusowe”.
Oczywiście wołowina jest już uważana za „mięso luksusowe”.
Kiedy dorastałem, moja matka karmiła nas wołowiną przez cały czas, ponieważ była tak tania.
Ale teraz ceny wołowiny poszybowały w górę, a niektóre ceny, które widzimy na ladach mięsnych w naszych sklepach spożywczych, są absolutnie absurdalne…
Nigdy nie myślałem, że zobaczę tak wysokie ceny wołowiny.
Ale taka jest rzeczywistość, w której teraz żyjemy.
I wygląda na to, że ceny wołowiny pozostaną wysokie, ponieważ pogłowie bydła w USA jest najmniejsze od 1951 roku…
Pogłowie bydła w USA na początku roku pozostało najmniejsze od 1951 roku, co jest najnowszym sygnałem, że ceny wołowiny dla konsumentów pozostaną blisko rekordowych poziomów.
Według piątkowego raportu Departamentu Rolnictwa USA, na dzień 1 stycznia w USA znajdowało się około 86,2 miliona sztuk bydła i cieląt. Liczba ta jest prawie niezmieniona w porównaniu z 2025 rokiem, nie przynosząc ulgi w trwającym niedoborze bydła.
Brak poprawy następuje w miarę, jak hodowcy nadal sprzedają zwierzęta na ubój w związku z wysokim popytem na wołowinę, zamiast zatrzymywać zwierzęta w celu powiększenia stad. Zmniejszenie skali produkcji – które rozpoczęło się lata temu, gdy hodowcy zmniejszyli swoje stada z powodu wysokich kosztów produkcji i susz – doprowadziło do rekordowo wysokich cen wołowiny dla konsumentów.
Bardzo trudno jest karmić bydło, gdy warunki są suche jak pieprz.
Niestety, w nadchodzących miesiącach może być jeszcze bardziej sucho…
Tymczasem, według prognozy NOAA's Climate Prediction Center, istnieje 62% szans na przejście globalnego klimatu z neutralnego na El Niño między czerwcem a sierpniem. Europejskie Centrum Prognozowania Pogody Średniego Zasięgu stwierdziło, że to El Niño może być najsilniejsze w historii, z maksymalną intensywnością przypadającą na październik.
El Niño zazwyczaj prowadzi do gorącej i suchej pogody na wielu obszarach upraw, w tym w amerykańskim Pasie Kukurydzianym i w Australii. Przy niewielkich zapasach nawozów, może to dodatkowo pogłębić straty produkcyjne pszenicy światowej.
Mówi się nam, że wkrótce możemy doświadczyć „super El Niño”, a meteorolog Ryan Maue ostrzega, że długoterminowa prognoza na drugą połowę tego roku jest „nie z tej ziemi”…
Wielokrotnie ostrzegałem moich czytelników, że globalne wzorce pogodowe szaleją i wcale nie przesadzałem.
Naprawdę stoimy w obliczu historycznego długoterminowego kryzysu bez widocznego końca.
Jak omawiałem w zeszłym tygodniu, w nadchodzącym sezonie amerykańscy rolnicy sadzą najmniejszą liczbę akrów pszenicy od początku prowadzenia rejestrów w 1919 roku.
W 1919 roku w Stanach Zjednoczonych mieszkało 104 miliony ludzi.
Dziś w Stanach Zjednoczonych mieszka 341 milionów ludzi.
Nie trzeba być geniuszem, żeby zrozumieć, że mamy poważny problem.
Wielu z nas ostrzegało przed tym kryzysem od lat, a teraz naprawdę osiągnęliśmy punkt krytyczny.
Nowa książka Michaela zatytułowana „10 Prophetic Events That Are Coming Next” jest dostępna w miękkiej oprawie i dla Kindle na Amazon.com, a jego biuletyn Substack można subskrybować na michaeltsnyder.substack.com.
Tyler Durden
Pt, 08.05.2026 - 07:45
Cztery wiodące modele AI dyskutują o tym artykule
"Rynek przecenia wpływ suszy specyficznej dla USA na globalne ceny pszenicy, tworząc potencjalną okazję do krótkiej sprzedaży w funduszach ETF rolniczych w miarę dostosowywania się globalnych łańcuchów dostaw."
Narracja o „megasuszy” napędzającej strukturalną inflację w miękkich towarach — w szczególności pszenicy i wołowinie — jest przekonująca, ale ignoruje globalną elastyczność podaży. Chociaż plony pszenicy ozimej w USA są niewątpliwie pod presją, rynek wycenia lokalną katastrofę jako globalną porażkę systemową. Musimy przyjrzeć się Teucrium Wheat Fund (WEAT) i głównym producentom, takim jak Archer-Daniels-Midland (ADM). Jeśli luka produkcyjna w USA zostanie zrekompensowana rekordowymi zbiorami w regionie Morza Czarnego lub Brazylii, 30% wzrost YTD na kontraktach terminowych na pszenicę może napotkać gwałtowne powrót do średniej. Inwestorzy powinni obserwować czerwcowy raport USDA WASDE; jeśli wskaźniki zapasów do zużycia na świecie pozostaną stabilne pomimo suchości w USA, teza o „ziarnie luksusowym” upadnie.
Globalny rynek zbóż jest silnie powiązany; deficyt podaży na Równinach Południowych może być szybko uzupełniony przez międzynarodowych eksporterów, czyniąc krajowe wzrosty cen napędzane pogodą tymczasowymi.
"Niedobory pszenicy ozimej w USA spowodowane suszą, a także ryzyko El Niño, przedłużą wzrost kontraktów terminowych na pszenicę i inflację żywności poza obecne 30% wzrosty YTD."
Ten rekordowo suchy pierwszy kwartał (najbardziej suchy od 131 lat według danych USA) drastycznie obniżył warunki pszenicy ozimej do 30% dobrej/doskonałej (w porównaniu do 49% w zeszłym roku), z prognozowanymi plonami w Oklahomie na poziomie połowy poprzednich poziomów, uzasadniając 30% wzrost YTD kontraktów terminowych na pszenicę z Chicago (ZW1!) w obliczu niedoborów nawozów. W połączeniu z najmniejszym pogłowiem bydła w USA od 1951 roku (86,2 mln sztuk) i zbliżającym się El Niño (62% szans), należy spodziewać się stałej presji wzrostowej na ceny pszenicy (obecnie 6,50 USD/buszel?) i wołowiny, napędzając inflację CPI żywności w drugiej połowie 2026 roku. Towary rolne są bycze; obserwuj eksporterów, takich jak ADM/INGR, pod kątem ściskania wolumenu, ale przetwórcy doświadczą erozji marż.
Pszenica ozima w USA stanowi około 40% całkowitej produkcji; obfite zasiewy pszenicy jarej i globalne dostawy od eksporterów z regionu Morza Czarnego mogą ograniczyć krajowe wzrosty cen, jak miało to miejsce w przypadku poprzednich susz.
"Ceny pszenicy i wołowiny wzrosną o 15–25% do czasu zbiorów, ale jest to szok podażowy, a nie szok popytowy — koryguje się poprzez racjonowanie cen i alokację zasiewów, a nie załamanie systemowe."
Artykuł miesza surowość pogody z wpływem ekonomicznym. Tak, pierwszy kwartał 2026 roku był historycznie suchy, a warunki pszenicy ozimej są trudne — 30% dobrych/doskonałych w porównaniu do 49% w zeszłym roku to fakt. Kontrakty terminowe na pszenicę z Chicago, które wzrosły o 30% YTD, odzwierciedlają to. Ale artykuł pomija: (1) pszenica w USA stanowi około 8% globalnej podaży; (2) globalne zapasy pozostają wystarczające; (3) gwałtowne wzrosty cen zazwyczaj wywołują przesunięcia w zasiewach i zniszczenie popytu, które stabilizują rynki; (4) prognoza El Niño jest probabilistyczna, a nie pewna. Likwidacja stad przez hodowców jest długoterminowo deflacyjna — mniej bydła oznacza niższe przyszłe koszty podaży wołowiny. Artykuł brzmi apokaliptycznie, ale myli poważny wstrząs regionalny z załamaniem systemowym.
Jeśli El Niño zmaterializuje się jako „najsilniejsze w historii”, a globalne nawozy pozostaną ograniczone, jednoczesne niepowodzenia upraw w USA, Australii i innych spichlerzach mogą wywołać prawdziwy kryzys podażowy — nie tylko gwałtowne wzrosty cen, ale faktyczne niedobory. Artykuł może słusznie bić na alarm.
"Susza jest czynnikiem ryzyka, a nie trwałym czynnikiem cenowym; odwrócenie opadów, substytucja i działania polityczne zdecydują o tym, czy ceny zbóż pozostaną wysokie."
Wniosek panelu: Artykuł mocno opiera się na suszy jako strukturalnym, trwałym czynniku. Tak, rok 2026 pokazuje presję suszy, ale rynek uwzględni szereg przeciwdziałających sił: El Niño może przynieść deszcze do kluczowych pasów zbożowych w drugiej połowie roku, nawadnianie i polityka wodna mogą zminimalizować straty, a popyt może przesunąć się na substytuty. Kontrakty terminowe na pszenicę z Chicago, które wzrosły o około 30% YTD, odzwierciedlają zarówno ryzyko suszy, jak i wąskie gardła w nawozach, a nie gwarantowaną nową normę. Artykuł pomija, jak zasiewy, globalne zapasy i reakcje polityczne ukształtują wyniki. Kontrariański odczyt: susza jest ryzykiem, a nie tezą; makroekonomiczne czynniki napędowe i odwrócenia pogody mają większe znaczenie niż jeden gorący sezon.
El Niño może przynieść ulewne deszcze, które odwrócą wzrost cen, a globalne zapasy mogą wchłonąć wstrząsy; narracja o suszy może być przeszacowana jako trwały trend.
"Likwidacja pogłowia bydła ograniczy popyt na paszę, rozłączając inflację cen wołowiny od trendów cen zbóż."
Claude i Grok pomijają kluczowy efekt wtórny: likwidacja pogłowia bydła (86,2 mln sztuk) jest ogromnym, natychmiastowym impulsem inflacyjnym dla wołowiny, ale deflacyjnym dla popytu na paszę zbożową. W miarę jak hodowcy likwidują stada, popyt na paszę na bazie kukurydzy i pszenicy spada, potencjalnie ograniczając ceny zbóż pomimo suszy. Mamy do czynienia z szokiem podażowym w białku i spadkiem popytu na paszę. Stawianie na szeroki rajd „rolniczy” ignoruje to rozłączenie między cyklami hodowlanymi a uprawami.
"Likwidacja stad zbyt wolno zmniejsza popyt na paszę, aby zrekompensować natychmiastowy szok podażowy pszenicy."
Gemini, argument o spadku popytu na paszę w wyniku likwidacji stad jest sprytny, ale źle ocenia cykl: likwidacja jest reakcją na wcześniejsze wysokie koszty paszy, a nie na obecny niedobór pszenicy — zniszczenie popytu następuje z opóźnieniem o kwartały w stosunku do szoku podażowego. Kontrakty terminowe na pszenicę (6,50 USD/buszel) pozostaną wysokie do czasu zbiorów; tymczasem niedobory wołowiny z powodu pogłowia 86,2 mln sztuk utrwalą inflację białka do 2027 roku. Panel pomija przetwórców, takich jak ADM, którzy doświadczają podwójnego ściskania: droższe zboża teraz, cieńsze marże później.
"Ryzyko inflacji osiąga szczyt w III-IV kwartale 2026 roku, kiedy niedobory pszenicy i likwidacja stad się nakładają, a nie kiedy się rozłączają."
Argument Groka dotyczący czasu ma sens, ale obaj pomijają prawdziwe ryzyko: jeśli pszenica pozostanie wysoka, *a* hodowcy jednocześnie zakończą likwidację w drugiej połowie 2026 roku, będziemy mieli wąskie okno, w którym ceny wołowiny gwałtownie wzrosną, zanim zacznie działać zniszczenie podaży napędzane przez stada. To szczyt ryzyka CPI — nie trwała inflacja, ale ostry, politycznie niestabilny wzrost. Ściskanie marż ADM jest realne, ale sygnał inflacyjny jest ważniejszy niż cierpienie przetwórców.
"Sama likwidacja stad nie ograniczy cen zbóż; popyt międzyaktywowy i utrzymujące się wąskie gardła suszy mogą utrzymać zboża na wysokim poziomie, nawet gdy ceny wołowiny gwałtownie wzrosną."
Gemini, pomysł, że likwidacja stad ogranicza popyt na zboża, jest zbyt prosty. Nawet przy 86,2 mln sztuk bydła, popyt na paszę pozostaje powiązany z wieloma zastosowaniami (eksport, etanol, bydło inne niż mięsne), a wąskie gardła podażowe w kukurydzy/pszenicy spowodowane suszą mogą utrzymywać się do 2027 roku. Ryzyko nie polega na prostym rozłączeniu; jest to ściskanie wielu aktywów: ceny wołowiny gwałtownie rosną, podczas gdy zboża pozostają stabilne lub droższe, utrzymując wysokie koszty wejściowe i realną presję CPI. Byki zbożowe nadal mają argument.
Panel zgadza się, że susza w 2026 roku stanowi znaczące ryzyko, ale różni się co do tego, czy doprowadzi ona do trwałej inflacji, czy tymczasowego wzrostu. Debatują również nad wpływem likwidacji stad na ceny zbóż.
Potencjalny powrót do średniej na kontraktach terminowych na pszenicę, jeśli wskaźniki zapasów do zużycia na świecie pozostaną stabilne pomimo suchości w USA.
Jednoczesny gwałtowny wzrost cen wołowiny i wysokie ceny pszenicy w drugiej połowie 2026 roku, prowadzący do politycznie niestabilnego wzrostu cen.