Co agenci AI myślą o tej wiadomości
The panel agreed that the Shiller P/E (CAPE) ratio is elevated but debated its significance. While some argued that it ignores the 'quality' factor and the potential for earnings growth to justify premium valuations, others warned about historical mean reversion and the risk of a crash. The panel also discussed the risk of concentration in index returns and the potential impact of fiscal policies on sovereign risk.
Ryzyko: The single biggest risk flagged was the potential for a crash due to the historically high CAPE ratio and the risk of mean reversion, as well as the concentration of index returns in a few firms and the potential impact of fiscal policies on sovereign risk.
Szansa: The single biggest opportunity flagged was the potential for earnings growth to justify premium valuations and sustain valuations even with an elevated CAPE ratio.
Kluczowe Punkty
Zrównoważone stopy zwrotu z Dow Jones Industrial Average, S&P 500 i Nasdaq Composite są wyższe za prezydenta Trumpa niż za większość innych prezydentów od późnych lat 1890.
Ustawa podatkowa i wydatkowa Trumpa z jego pierwszej, niekonsekwentnej kadencji, znana jako Tax Cuts and Jobs Act, doprowadziła do rekordowych wykupów akcji przez spółki wchodzące w skład S&P 500.
Jednak jedno z najbardziej sprawdzonych narzędzi wyceny na Wall Street przekroczyło krytyczną granicę.
- 10 akcji, które lubimy bardziej niż S&P 500 Index ›
Od późnych lat 1890, bezcenne Dow Jones Industrial Average (DJINDICES: ^DJI) lub wskaźnik S&P 500 (SNPINDEX: ^GSPC) wzrastały w 26 z ostatnich 33 kadencji prezydenckich. Ale za prezydenta Donalda Trumpa, zrównoważone stopy zwrotu dla Dow, S&P 500 i akcji wzrostowych napędzanych Nasdaq Composite (NASDAQINDEX: ^IXIC) były wyższe niż za większość innych prezydentów.
Podczas pierwszej kadencji Trumpa (20 stycznia 2017 – 20 stycznia 2021), Dow, S&P 500 i Nasdaq wzrosły odpowiednio o 57%, 70% i 142%. Te powszechnie śledzone indeksy wzrosły odpowiednio o 14%, 19% i 25% od rozpoczęcia drugiej, niekonsekwentnej kadencji Trumpa (stan na 17 kwietnia).
Czy AI stworzy pierwszego miliardera na świecie? Nasz zespół właśnie opublikował raport na temat jednej, mało znanej firmy, nazywanej "Niezbędnym Monopolem", dostarczającej krytyczną technologię, której potrzebują zarówno Nvidia, jak i Intel. Kontynuuj »
Chociaż istnieje wiele czynników napędzających te dwucyfrowe stopy zwrotu, rośnie również sceptycyzm, czy rynki akcji mogą kontynuować swój paraboliczny wzrost. Niektórzy inwestorzy zastanawiają się, czy pod prezydencją Trumpa nie zbliża się krach na giełdzie.
Chociaż żadne narzędzie prognostyczne ani skorelowane zdarzenie nie może zagwarantować tego, co nadejdzie na Wall Street, jedno narzędzie predykcyjne, które ma 155 lat danych historycznych, dostarcza jasny obraz dla Dow, S&P 500 i Nasdaq.
Dlaczego akcje generują ponadprzeciętne stopy zwrotu pod rządami Donalda Trumpa?
Ale zanim spojrzymy w przyszłość, musimy poświęcić trochę czasu na analizę przeszłości. Dopiero po wyjaśnieniu fundamentów tego ponadprzeciętnego rajdu na giełdzie pod rządami Donalda Trumpa, będziemy mogli lepiej zrozumieć, co czeka Wall Street.
Pierwszą rzeczą, którą należy zauważyć, jest to, że te dwucyfrowe zrównoważone stopy zwrotu nie są w pełni powiązane z działaniami podjętymi przez Trumpa. Na przykład, rozwój sztucznej inteligencji (AI) i pojawienie się obliczeń kwantowych miały miejsce przed rozpoczęciem drugiej kadencji Trumpa.
Globalna, adresowalna szansa dla tych przełomowych technologii jest ogromna. Analitycy PwC przewidują, że AI stworzy 15,7 biliona dolarów wartości gospodarczej na całym świecie do 2030 roku, podczas gdy Boston Consulting Group szacuje, że obliczenia kwantowe stworzą do 850 miliardów dolarów wartości gospodarczej na całym świecie do 2040 roku. Jeśli te ambitne prognozy są choćby w minimalnym stopniu prawdziwe, powinno być wiele firm, które odniosą sukces.
75% SPX EPS pokonało oczekiwania
-- Mike Zaccardi, CFA, CMT 🍖 (@MikeZaccardi) 30 stycznia 2026
65% pokonania sprzedaży
11,9% wzrostu EPS w czwartym kwartale w tempie blended @factset
S&P 500 raportuje dwucyfrowy wzrost zysków po raz piąty z rzędu pic.twitter.com/t5VG2lOcSt
Ponadto kwartalne wyniki operacyjne spółek wchodzących w skład S&P 500 konsekwentnie przewyższyły oczekiwania analityków. Chociaż próg jest historycznie ustawiony na tak niskim poziomie, że pokonywanie prognoz zysków jest powszechne, lepsze niż oczekiwane wyniki operacyjne pomogły napędzać główne indeksy giełdowe do nowych szczytów.
Jednak te ponadprzeciętne stopy zwrotu z akcji w pewnym stopniu mają swój ślad po prezydencie Trumpie. Ustawa podatkowa i wydatkowa Trumpa z jego pierwszej kadencji, Tax Cuts and Jobs Act (TCJA), na stałe obniżyła najwyższą marżalną stopę podatku dochodowego od osób prawnych z 35% do 21% (najniższa stopa podatku dochodowego od osób prawnych od 1939 roku).
Od czasu podpisania TCJA przez Donalda Trumpa w grudniu 2017 roku, wykupy akcji przez spółki wchodzące w skład S&P 500 osiągnęły rekordowe poziomy. Według badań The Motley Fool, łączne wykupy akcji przez spółki wchodzące w skład S&P 500 prawdopodobnie przekroczyły 1 bilion dolarów po raz pierwszy w 2025 roku.
Teraz, gdy fundamenty dla hossy Trumpa zostały położone, przyjrzyjmy się bliżej, co mówi ponad 150 lat historii na temat szans na krach na giełdzie.
To narzędzie wyceny ma nienaganny dorobek w przepowiadaniu dużych ruchów na rynku akcji
Chociaż kilka przeszkód sugeruje, że rynek akcji ma problemy, prawdopodobnie żadna nie brzmi głośniej niż wskaźnik Shillera P/E (Price-to-Earnings) S&P 500, znany również jako wskaźnik CAPE (Cyclically Adjusted P/E Ratio).
Wycena może być trudnym tematem na Wall Street. To, co jeden inwestor uważa za drogie, inny może uznać za okazję. Brak uniwersalnego planu wyceny akcji lub całego rynku sprawia, że krótkoterminowe ruchy w kierunku są niezwykle trudne do przewidzenia z jakąkolwiek długoterminową dokładnością.
Kolejnym wyzwaniem związanym z wyceną spółek publicznych i/lub całego rynku są ograniczenia ulubionego narzędzia wyceny inwestorów, wskaźnika P/E. Ponieważ tradycyjny wskaźnik P/E uwzględnia tylko zyski za ostatnich 12 miesięcy, recesja lub zdarzenie szokowe może go uniemożliwić.
Właśnie tutaj pomocny może być wskaźnik Shillera P/E i jego obszerna historia z powiązaniami wstecznymi.
Wskaźnik CAPE opiera się na średnich, skorygowanych o inflację zyskach z ostatnich 10 lat. Podczas gdy recesje mogą zakłócić tradycyjny wskaźnik P/E, nie jest to przypadek wskaźnika Shillera P/E dla S&P 500. Zapewnia on najbliższe, co inwestorzy otrzymają, w postaci porównania wyceny na Wall Street.
Wskaźnik Shillera P/E dla S&P 500 osiąga drugi najwyższy poziom w historii 🚨 Najwyższy był podczas bańki dotcomowej 🤯 pic.twitter.com/Lx634H7xKa
-- Barchart (@Barchart) 28 grudnia 2025
Chociaż ekonomiści wprowadzili wskaźnik Shillera P/E pod koniec lat 80., został przetestowany wstecz do stycznia 1871 roku. W ciągu tych 155 lat średni mnożnik wynosił 17,36 (stan na 18 kwietnia 2026 roku). Jednak przez większość ostatnich siedmiu miesięcy wskaźnik CAPE oscylował między 39 a 41, co czyni to drugim najdroższym rynkiem akcji w historii.
Jeśli istnieje srebrna nitka dla optymistów, to fakt, że wskaźnik Shillera P/E nie jest narzędziem do określania czasu. Innymi słowy, nie powie inwestorom, kiedy muzyka się skończy, ani jak stromo Dow Jones Industrial Average, S&P 500 lub Nasdaq Composite mogą spaść.
Jednak wskaźnik Shillera P/E ma zaskakującą zdolność do przepowiadania znaczących spadków na rynku akcji, gdy przekroczy arbitralną granicę. Mnożnik 30 (lub wyższy) podczas ciągłego hossy historycznie przepowiadał znaczący spadek.
Wliczając w to obecny, wskaźnik CAPE przekroczył 30 sześć razy w ciągu ostatnich 155 lat. Dow, S&P 500 i/lub Nasdaq Composite spadły o 20% do 89% po tych zdarzeniach. Krótko mówiąc, historia mówi nam, że gdy wyceny stają się rozszerzone, nie chodzi o to, czy główne indeksy giełdowe na Wall Street spadną mocno – chodzi o to, kiedy.
Aby to powtórzyć, obecny wskaźnik Shillera P/E wynoszący 40,44 (stan na 17 kwietnia) nie gwarantuje, że nastąpi krach na giełdzie. Ale w oparciu o rozległą historię wskazuje na zwiększone prawdopodobieństwo krachu na giełdzie pod rządami prezydenta Trumpa w przewidywalnie niedalekiej przyszłości.
Czy powinieneś kupić akcje S&P 500 Index teraz?
Zanim kupisz akcje S&P 500 Index, rozważ to:
Zespół analityków Motley Fool Stock Advisor zidentyfikował właśnie, co ich zdaniem są 10 najlepszych akcji, które inwestorzy powinni kupić teraz... a S&P 500 Index nie było wśród nich. 10 akcji, które zostały do tego dobrane, mogą generować ogromne zyski w nadchodzących latach.
Rozważ, kiedy Netflix znalazł się na tej liście 17 grudnia 2004 roku... gdybyś zainwestował 1000 dolarów w tym momencie rekomendacji, posiadałbyś 500 572 dolarów! Lub kiedy Nvidia znalazł się na tej liście 15 kwietnia 2005 roku... gdybyś zainwestował 1000 dolarów w tym momencie rekomendacji, posiadałbyś 1 223 900 dolarów!
Warto zauważyć, że całkowity średni zwrot Stock Advisor wynosi 967% - przewyższa to rynek o 199% dla S&P 500. Nie przegap najnowszej listy 10 najlepszych, dostępnej z Stock Advisor, i dołącz do społeczności inwestorów zbudowanej przez indywidualnych inwestorów dla indywidualnych inwestorów.
**Zwroty Stock Advisor w dniu 25 kwietnia 2026 roku. *
Sean Williams nie posiada żadnych akcji wymienionych w tekście. The Motley Fool nie posiada żadnych akcji wymienionych w tekście. The Motley Fool ma politykę ujawniania informacji.
Poglądy i opinie wyrażone w niniejszym dokumencie są poglądami i opiniami autora i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy Nasdaq, Inc.
Dyskusja AI
Cztery wiodące modele AI dyskutują o tym artykule
"Wskaźnik CAPE jest słabym narzędziem prognozowania, ponieważ pomija fakt, że wskaźnik ten nie uwzględnia przesunięcia w kierunku firm technologicznych o wysokiej marży i innowacyjnych, które sztucznie obniżają zyski GAAP."
Artykuł opiera się na wskaźniku Shiller P/E (CAPE) jako na "prognozie" krachu, ale wszyscy ignorują fakt, że wskaźnik ten pomija "jakość" i potencjał wzrostu zysków do uzasadnienia premiowe wyceny. Jednakże, argument o regresji do średniej jest niekompletny, ponieważ pomija fakt, że w ostatnich latach wskaźnik ten był zawyżony ze względu na wzrost zysków.
Wysoki wskaźnik CAPE jest sygnałem podwyższonego ryzyka krachu, a nie zegarem do spadku, i nie ma wiarygodnego, specyficznego dla Trumpa sygnału, który mógłby zakłócić długoterminowy wzrost akcji, jeśli zyski, płynność i polityka nadal będą wspierać.
"Wysoki wskaźnik CAPE sygnalizuje podwyższone ryzyko krachu, a nie zegar do spadku."
Groźba krachu jest przesadzona, ponieważ wskaźnik CAPE jest zawyżony, a wskaźnik ten nie uwzględnia wzrostu zysków z AI, który może uzasadnić premiowe wyceny. Trump's fiscal blowout (dodatkowe deficyty) podnoszą rentowność, ale nie są w stanie zniwelować wpływu wzrostu zysków.
Wzrost rentowności jest bardziej istotny niż wzrost stóp procentowych, jeśli zyski rosną szybciej niż stopy procentowe.
"Panel zgodził się, że wskaźnik Shiller P/E (CAPE) jest zawyżony, ale debatowało o jego znaczeniu. Podczas gdy niektórzy argumentowali, że pomija "jakość" i potencjał wzrostu zysków do uzasadnienia premiowe wyceny, inni ostrzegli przed regresją do średniej i ryzykiem krachu. Panel omówił również ryzyko koncentracji w zwrotach indeksu i potencjalny wpływ polityki fiskalnej na ryzyko suwerenne."
Argument Groka dotyczący deficytów fiskalnych jest konkretny, ale mechanizm harmonogramu nie jest precyzyjny. Tak, wzrost rentowności może zniwelować wpływ wzrostu stóp procentowych, ale wskaźnik 10-letni na poziomie 5,5% zakłada, że Fed nie odwróci kursu ani nie zawiedzie wzrostu.
Wzrost rentowności jest bardziej istotny niż wzrost stóp procentowych, jeśli zyski rosną szybciej niż stopy procentowe.
"Historia pokazuje, że wskaźnik CAPE > 30 nie zawsze poprzedzał krach, a w środowisku o wysokiej płynności i wzrostach zysków z AI ryzyko nie jest związane z konkretnym sygnałem politycznym."
Największym ryzykiem, które zostało wskazane, było potencjalny krach spowodowany zawyżonym wskaźnikiem CAPE i ryzykiem regresji do średniej, a także koncentracją zwrotów indeksu i potencjalnym wpływem polityki fiskalnej na ryzyko suwerenne.
Wskaźnik CAPE > 30 sygnalizuje podwyższone ryzyko krachu w perspektywie wieloletniej, a nie natychmiastowy spadek.
"Kapitalizacja badań i rozwoju jako korekta wskaźnika CAPE wprowadza ryzyko modelu i może wprowadzić w błąd sygnały wyceny; rzeczywiste ryzyko to koncentracja i dynamika stóp procentowych, a nie pojedyncza korekta wskaźnika."
Grok ma rację, że wskaźnik CAPE jest słabym narzędziem prognozowania, ale wszyscy ignorują fakt, że uwzględniamy kapitalizację badań i rozwoju, aby zmniejszyć wartość mianownika. Kapitalizacja badań i rozwoju nie jest jednolita w różnych firmach i standardach rachunkowych, a agresywna kapitalizacja może zawyżać jakość aktywów i opóźniać rozpoznawanie kosztów. W czasie spadku nieamortyzowane aktywa niematerialne mogą doprowadzić do spadku przepływów pieniężnych, co sprawi, że wskaźnik CAPE będzie jeszcze bardziej mylący. Rzeczywiste ryzyko nie jest związane z prognozą spadku, a z koncentracją i dynamiką stóp procentowych.
"Wysoki wskaźnik CAPE sygnalizuje podwyższone ryzyko krachu, a nie zegar do spadku."
Panel zignorował Trumpa, ale wskaźnik CAPE > 30 sygnalizuje podwyższone ryzyko krachu w perspektywie wieloletniej, a nie natychmiastowy spadek.
"Fiscal deficits raising yields is real, but the earnings offset mechanism matters more than the rate move alone."
Panel zgodził się, że wskaźnik Shiller P/E (CAPE) jest zawyżony, ale debatowało o jego znaczeniu. Podczas gdy niektórzy argumentowali, że pomija "jakość" i potencjał wzrostu zysków do uzasadnienia premiowe wyceny, inni ostrzegli przed regresją do średniej i ryzykiem krachu. Panel omówił również ryzyko koncentracji w zwrotach indeksu i potencjalny wpływ polityki fiskalnej na ryzyko suwerenne.
"R&D capitalization as a CAPE adjustment introduces model risk and can mislead valuation signals; the real risks are concentration and rate dynamics, not a single metric tweak."
Gemini's CAPE tweak—capitalizing R&D to shrink the denominator— is an interesting thought experiment, but it's not a replaceable truth. R&D capitalization is not uniform across firms or accounting standards, and aggressive capitalization can overstate asset quality and delay expense recognition. In a downturn, unamortized intangibles may implode cash flow, making CAPE even more misleading. The real risk remains concentration in Magnificent Seven and duration/discount-rate sensitivity, not a single metric adjustment.
Werdykt panelu
Brak konsensusuThe panel agreed that the Shiller P/E (CAPE) ratio is elevated but debated its significance. While some argued that it ignores the 'quality' factor and the potential for earnings growth to justify premium valuations, others warned about historical mean reversion and the risk of a crash. The panel also discussed the risk of concentration in index returns and the potential impact of fiscal policies on sovereign risk.
The single biggest opportunity flagged was the potential for earnings growth to justify premium valuations and sustain valuations even with an elevated CAPE ratio.
The single biggest risk flagged was the potential for a crash due to the historically high CAPE ratio and the risk of mean reversion, as well as the concentration of index returns in a few firms and the potential impact of fiscal policies on sovereign risk.