Głęboki kryzys na rynku obligacji, inwestorzy obawiają się „szoku stagflacyjnego” z powodu wyższych cen ropy – business live
Autor Maksym Misichenko · The Guardian ·
Autor Maksym Misichenko · The Guardian ·
Co agenci AI myślą o tej wiadomości
Konsensus panelu jest niedźwiedzi, a kluczowe ryzyka to utrzymująca się inflacja i stagflacja oraz potencjał bardziej stromej krzywej dochodowości. Kluczową okazją jest szybka kompresja rentowności, jeśli ceny energii się ustabilizują, a popyt ulegnie zniszczeniu.
Ryzyko: Utrzymująca się inflacja i stagflacja prowadzące do bardziej stromej krzywej dochodowości
Szansa: Szybka kompresja rentowności, jeśli ceny energii się ustabilizują, a popyt ulegnie zniszczeniu
Analiza ta jest generowana przez pipeline StockScreener — cztery wiodące LLM (Claude, GPT, Gemini, Grok) otrzymują identyczne instrukcje z wbudowaną ochroną przed halucynacjami. Przeczytaj metodologię →
Głęboki kryzys na rynku obligacji, obawy o inflację wciąż rosną
Dzień dobry i witamy w naszej relacji na żywo dotyczącej biznesu, rynków finansowych i światowej gospodarki.
Rynek obligacji wykonuje swoją tradycyjną pracę, jaką jest zastraszanie rządów – i inwestorów – w miarę narastania obaw o szok inflacyjny spowodowany wojną w Iranie.
Wyprzedaż obligacji, która ogarnęła rynki w zeszłym tygodniu, trwa dziś rano, podnosząc koszty pożyczek rządowych od Tokio po d. Waszyngton.
Przy cieśninie Ormuz wciąż w dużej mierze zamkniętej, rośnie perspektywa długiego okresu niedoborów ropy i gazu, co spowodowałoby wzrost kosztów energii, transportu i żywności.
W zeszły piątek globalne koszty pożyczek rządowych gwałtownie wzrosły – rentowność (czyli stopa procentowa) 30-letnich obligacji japońskich osiągnęła po raz pierwszy 4%.
Dług USA i strefy euro również ucierpiał, ponieważ inwestorzy obstawiali, że banki centralne będą zmuszone do podniesienia stóp procentowych lub porzucenia nadziei na obniżki stóp, aby powstrzymać fale inflacyjne uderzające w globalną gospodarkę.
Jak ujęli to analitycy ING:
Po pierwsze, nawet jeśli wojna zakończyłaby się jutro, ceny energii mogą nie spaść tak bardzo, jak wielu oczekuje. Znaczące spadki zapasów ropy prawdopodobnie utrzymają presję wzrostową na ceny przez pewien czas.
Po drugie, ceny gazu ziemnego wyglądają obecnie na zbyt niskie. Istnieje znaczące ryzyko wzrostu, jeśli zakłócenia utrzymają się do trzeciego kwartału, zwłaszcza w miarę nasilania się konkurencji między azjatyckimi i europejskimi nabywcami LNG.
To przypomnienie, że pomimo całego politycznego szumu, to ceny energii pozostaną dominującą siłą dla banków centralnych. Dlatego spodziewamy się podwyżek stóp przez Bank Anglii i Europejski Bank Centralny w czerwcu, i dlatego nie spodziewamy się już obniżki stóp przez Rezerwę Federalną do grudnia.
Dziś rano… amerykańskie i japońskie obligacje rządowe przedłużyły swoje straty, podnosząc rentowność (która rośnie, gdy ceny obligacji spadają).
Rentowność benchmarkowych 10-letnich obligacji skarbowych USA wzrosła dziś rano do najwyższego poziomu od lutego 2025 r. na poziomie 4,6310%.
Rentowność 30-letnich japońskich obligacji rządowych osiągnęła najwyższy poziom w historii na poziomie 4,200%, podczas gdy rentowność 10-letnich osiągnęła najwyższy poziom od października 1996 r. na poziomie 2,800%.
Agenda
Dziś: Ministrowie finansów G7 spotykają się w Paryżu
10:00 BST: MFW przedstawi swój raport Artykuł IV dotyczący Wielkiej Brytanii
Brytyjski rynek akcji osiągnął sześciotygodniowe minimum na początku handlu w Londynie.
Indeks FTSE100 spółek blue chip spadł do 10 151 punktów, co oznacza spadek o 44 punkty, czyli 0,4%.
Brytyjscy deweloperzy mieszkaniowi należą do dużych spadkowiczów, w związku z obawami, że wyższe stopy procentowe uderzą w popyt na domy i kredyty hipoteczne. BP (+2,2%) i Shell (+1,7%) prowadzą wzrosty w miarę wzrostu cen ropy.
Europejskie rynki akcji również są słabsze, a niemiecki DAX spadł o prawie 0,5% na początku handlu we Frankfurcie.
Chris Beauchamp, główny analityk rynkowy na platformie inwestycyjnej i handlowej IG, mówi:
„Połączenie burzy politycznej i ponownych wzrostów cen ropy było kryptonitem dla nadziei na nowe odbicie FTSE 100.
Oczywiście, wyprzedaż nie ograniczyła się do Wielkiej Brytanii, a kontynentalne indeksy notują większe straty, gdy ropa ponownie gwałtownie rośnie. Ożywienie na rynku szybko dochodzi do konfrontacji z rzeczywistością sytuacji na Bliskim Wschodzie i na globalnym rynku ropy, i nie będzie to przyjemne.”
Ceny japońskich obligacji ucierpiały z powodu perspektywy pakietu wsparcia energetycznego napędzanego długiem.
Dziś premier Sanae Takaichi powiedziała, że poinformowała ministra finansów Satsukiego Katayamę w zeszłym tygodniu, aby rozpoczął prace nad skompilowaniem budżetu uzupełniającego, który mógłby złagodzić wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na japońską gospodarkę.
Według agencji Reuters, dodatkowy budżet skupi się na finansowaniu subsydiów rządowych w celu ograniczenia cen benzyny i rachunków za media, ponieważ gwałtownie rosnące ceny ropy spowodowane konfliktem na Bliskim Wschodzie zaciemniają perspektywy gospodarki, która jest silnie uzależniona od importu paliwa z regionu.
Rynki obligacji sygnalizują, że znajdujemy się w świecie wyższych stóp procentowych, zagrożeń geopolitycznych, drogiej ropy i niepewnej polityki.
Lale Akoner, globalny strateg rynkowy eToro, wyjaśnia:
„Rentowności obligacji rządowych rosną w USA, Wielkiej Brytanii, Europie i Japonii, ponieważ inwestorzy ponownie oceniają ryzyko inflacyjne, wyższe ceny energii, niepewność polityczną i rosnącą presję fiskalną. Ruch wzrostowy w rentownościach sugeruje, że rynki coraz bardziej akceptują środowisko stóp procentowych „wyższe przez dłuższy czas”.
„Obawą inwestorów jest to, że wyższe rentowności nie pozostaną ograniczone do rynków obligacji. Mogą one obciążać wyceny akcji, szczególnie w sektorach wzrostowych i technologicznych, jednocześnie zwiększając presję na rządy obciążone dużymi długami.
„Rynki stają się również bardziej wrażliwe na ryzyko geopolityczne. Rosnące ceny ropy i obawy o zakłócenia wokół Cieśniny Ormuz ożywiają obawy inflacyjne w czasie, gdy wiele banków centralnych miało nadzieję, że presja cenowa będzie nadal spadać.
„Na razie rynki obligacji wydają się sygnalizować, że inwestorzy powinni przygotować się na bardziej zmienne środowisko, w którym wyższe koszty pożyczek pozostaną kluczowym tematem rynkowym do drugiej połowy roku”.
Według Jima Reida z Deutsche Bank, dzisiejszy skok cen ropy „zaostrzył obawy o szok stagflacyjny” i jeszcze bardziej podniósł globalne rentowności obligacji dziś rano.
Powiedział klientom:
Co prawda, jeśli spojrzeć na cały konflikt, rentowności obligacji poruszały się w zgodzie z cenami ropy, a piątek nie wygląda na zbyt anomalny. Jednak jeśli przyjrzymy się bliżej, rentowności przesunęły się z bycia ogólnie zgodnymi z obecną ceną ropy do bycia nieco wysokimi w stosunku do niej. Sugeruje to pewne dowody na niewielkie odsprzężenie w piątek.
Przy tych ruchach kończących tydzień, 30-letnie rentowności w USA osiągnęły najwyższy poziom od 2007 r., 30-letnie rentowności japońskie najwyższy od ich wprowadzenia w 1999 r., 30-letnie gilts osiągnęły poziomy ostatnio widziane w 1997 r., a 30-letnie rentowności niemieckie powróciły do poziomów z 2011 r.
Chiny zmierzają ku spowolnieniu po rozczarowujących danych gospodarczych z kwietnia
Słabe dane gospodarcze z Chin również martwią dziś rano inwestorów.
Wzrost produkcji fabrycznej w Chinach spowolnił do 4,1% rok do roku w kwietniu, z 5,7% w marcu, jak pokazały dzisiejsze dane z Narodowego Biura Statystyczne (NBS). Było to pomimo wzrostu eksportu, ponieważ klienci próbowali gromadzić zapasy, aby uniknąć zakłóceń w dostawach spowodowanych wojną w Iranie.
Wzrost sprzedaży detalicznej spowolnił do zaledwie 0,2% w kwietniu – najsłabszy odczyt od grudnia 2022 r. – w porównaniu z 1,7% w marcu.
Inwestycje w środki trwałe w Chinach spadły – do spadku o 1,6% rok do roku w styczniu-kwietniu, w porównaniu do wzrostu o 1,7% w styczniu-marcu.
Lynn Song, główny ekonomista ING na Greater China, mówi:
Sugeruje to gwałtowny spadek inwestycji w kwietniu, ponieważ niepewność geopolityczna mogła wpłynąć na decyzje inwestycyjne.
Song dodaje, że te rozczarowujące dane dotyczące aktywności gospodarczej w kwietniu sugerują spowolnienie wzrostu w drugim kwartale, po tym jak pierwszy kwartał znacznie przekroczył oczekiwania.
Cena ropy naftowej wzrosła dziś rano, co wywrze większą presję na ceny obligacji rządowych.
Ropa Brent jest o 1,77% wyższa i kosztuje 111,16 USD za baryłkę, co jest najwyższym poziomem od prawie dwóch tygodni.
Niepokój związany z wojną w Iranie wzrósł dziś po tym, jak w weekend zaatakowano elektrownię jądrową w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Tony Sycamore, analityk IG, mówi:
Ataki te stanowią wyraźne ostrzeżenie: każde wznowienie amerykańskich lub izraelskich ataków na Iran może szybko wywołać kolejne ataki zastępcze na bliskowschodnią energię i krytyczną infrastrukturę.
Francuski minister finansów Roland Lescure ujawnił, że ministrowie finansów G7 omówią sytuację na rynkach obligacji podczas dzisiejszego spotkania w Paryżu.
Lescure argumentował, że globalne rynki obligacji przechodzą korektę, a nie załamanie, dodając:
„Nie jesteśmy już w okresie, gdy dług publiczny nie jest tematem.”
Globalna wyprzedaż na rynku obligacji oznacza, że jest to zły czas na kryzys przywództwa w brytyjskiej polityce.
Brytyjski dług rządowy został w piątek mocno uderzony, gdy premierowanie Keira Starmera wisiało na włosku, a prawdopodobny rywal Andy Burnham przygotowywał się do powrotu do parlamentu, startując w wyborach uzupełniających w Makerfield w północno-zachodniej Anglii.
Rentowności 30-letniego długu brytyjskiego osiągnęły w zeszłym tygodniu najwyższy poziom od 1998 r., a rentowności 10-letnich giltów najwyższy od 2008 r.
Straty te nastąpiły w obliczu ostrzeżeń, że jeśli Starmer zostanie zastąpiony, rząd Partii Pracy może przejść w kierunku większych wydatków i pożyczek, zrywając z zasadami fiskalnymi zaprojektowanymi w celu uspokojenia rynków obligacji.
Głęboki kryzys na rynku obligacji, obawy o inflację wciąż rosną
Dzień dobry i witamy w naszej relacji na żywo dotyczącej biznesu, rynków finansowych i światowej gospodarki.
Rynek obligacji wykonuje swoją tradycyjną pracę, jaką jest zastraszanie rządów – i inwestorów – w miarę narastania obaw o szok inflacyjny spowodowany wojną w Iranie.
Wyprzedaż obligacji, która ogarnęła rynki w zeszłym tygodniu, trwa dziś rano, podnosząc koszty pożyczek rządowych od Tokio po d. Waszyngton.
Przy cieśninie Ormuz wciąż w dużej mierze zamkniętej, rośnie perspektywa długiego okresu niedoborów ropy i gazu, co spowodowałoby wzrost kosztów energii, transportu i żywności.
W zeszły piątek globalne koszty pożyczek rządowych gwałtownie wzrosły – rentowność (czyli stopa procentowa) 30-letnich obligacji japońskich osiągnęła po raz pierwszy 4%.
Dług USA i strefy euro również ucierpiał, ponieważ inwestorzy obstawiali, że banki centralne będą zmuszone do podniesienia stóp procentowych lub porzucenia nadziei na obniżki stóp, aby powstrzymać fale inflacyjne uderzające w globalną gospodarkę.
Jak ujęli to analitycy ING:
Po pierwsze, nawet jeśli wojna zakończyłaby się jutro, ceny energii mogą nie spaść tak bardzo, jak wielu oczekuje. Znaczące spadki zapasów ropy prawdopodobnie utrzymają presję wzrostową na ceny przez pewien czas.
Po drugie, ceny gazu ziemnego wyglądają obecnie na zbyt niskie. Istnieje znaczące ryzyko wzrostu, jeśli zakłócenia utrzymają się do trzeciego kwartału, zwłaszcza w miarę nasilania się konkurencji między azjatyckimi i europejskimi nabywcami LNG.
To przypomnienie, że pomimo całego politycznego szumu, to ceny energii pozostaną dominującą siłą dla banków centralnych. Dlatego spodziewamy się podwyżek stóp przez Bank Anglii i Europejski Bank Centralny w czerwcu, i dlatego nie spodziewamy się już obniżki stóp przez Rezerwę Federalną do grudnia.
Dziś rano… amerykańskie i japońskie obligacje rządowe przedłużyły swoje straty, podnosząc rentowność (która rośnie, gdy ceny obligacji spadają).
Rentowność benchmarkowych 10-letnich obligacji skarbowych USA wzrosła dziś rano do najwyższego poziomu od lutego 2025 r. na poziomie 4,6310%.
Rentowność 30-letnich japońskich obligacji rządowych osiągnęła najwyższy poziom w historii na poziomie 4,200%, podczas gdy rentowność 10-letnich osiągnęła najwyższy poziom od października 1996 r. na poziomie 2,800%.
Agenda
Dziś: Ministrowie finansów G7 spotykają się w Paryżu
10:00 BST: MFW przedstawi swój raport Artykuł IV dotyczący Wielkiej Brytanii
Cztery wiodące modele AI dyskutują o tym artykule
"Utrzymujące się ceny ropy powyżej 110 USD plus wzrost cen LNG napędzą wyższą wydajność energetyczną, nawet gdy ogólna rentowność będzie rosła."
Gwałtowny wzrost rentowności obligacji do wieloletnich maksimów (10-letnie obligacje USA na poziomie 4,631%, 30-letnie JGB na poziomie 4,2%) w połączeniu z Brent na poziomie 111 USD sygnalizuje utrzymującą się inflację napędzaną energią, której banki centralne nie mogą zignorować. Punkty ING dotyczące spadków zapasów i konkurencji LNG do III kwartału są niedoceniane; utrzymują one presję wzrostową na koszty, nawet jeśli Hormuz zostanie wkrótce ponownie otwarty. Rynki akcji stoją w obliczu kompresji wyceny akcji wzrostowych, podczas gdy spółki energetyczne, takie jak BP i Shell, już wykazują rotację defensywną. Załamanie danych z Chin w kwietniu (produkcja przemysłowa +4,1%, sprzedaż detaliczna +0,2%) dodaje ryzyko zniszczenia popytu, które może ograniczyć rajdy cen ropy, ale także wymusza reakcje fiskalne w Japonii i Europie. Dominującą siłą pozostają ceny energii, które przyćmiewają polityczny szum dla ścieżek stóp do grudnia.
Szybka deeskalacja dyplomatyczna lub niespodziewane uwolnienie zapasów przez OPEC+ może spowodować spadek cen ropy poniżej 100 USD w ciągu kilku tygodni, eliminując presję na zapasy, o której wspomina ING, i pozwalając rentowności na wycofanie się przed czerwcowymi podwyżkami.
"Rynek wycenia kryzys energetyczny i załamanie fiskalne na okres 6-12 miesięcy jako trwałe, podczas gdy oba są prawdopodobnie przejściowymi szokami, które rozwiążą się do III kwartału, pozostawiając inwestorów, którzy kupili 30-letnią rentowność na poziomie 4,2% głęboko pod wodą."
Artykuł miesza dwa odrębne szoki – geopolityczne zakłócenia dostaw ropy i załamanie popytu w Chinach – i zakłada, że się one potęgują. Ale dane z Chin (produkcja przemysłowa 4,1%, sprzedaż detaliczna 0,2%) dotyczą kwietnia, sprzed konfliktu. Co ważniejsze, artykuł traktuje ruchy 30-letniej rentowności jako jednoznaczne sygnały „wyżej na dłużej”, ignorując, że 30-letnie obligacje są niepłynne i podatne na techniczne zakłócenia. 30-letnie obligacje japońskie na poziomie 4,2% są historycznie ekstremalne, ale odzwierciedlają normalizację polityki BoJ, a nie oczekiwania inflacyjne. Prawdziwe ryzyko: jeśli Hormuz zostanie ponownie otwarty w ciągu kilku tygodni, a chińskie bodźce fiskalne zaczną działać, narracja o „stagflacji” upadnie, a rentowność gwałtownie się skompresuje, łapiąc długoterminowych krótkich sprzedawców.
Jeśli Cieśnina Ormuz zostanie ponownie otwarta w ciągu 4-6 tygodni, a OPEC+ zarządzi podaż, ropa spadnie do 85-90 USD, obalając tezę inflacyjną i powodując kompresję rentowności o 100-150 pb – przeciwnie do tego, co przewiduje ten artykuł.
"Rynek obligacji nadmiernie reaguje na inflację napędzaną energią, jednocześnie nie wyceniając zbliżającego się, poważnego spowolnienia globalnego wzrostu, sygnalizowanego przez dane z Chin z kwietnia."
Rynek wycenia obecnie „szok stagflacyjny” z odruchową rotacją z instrumentów o długim terminie zapadalności, ale narracja ignoruje impuls deflacyjny wynikający ze spowalniającej gospodarki chińskiej. Chociaż ropa na poziomie 111 USD/baryłkę jest niewątpliwie inflacyjna, wzrost sprzedaży detalicznej w Chinach o 0,2% sugeruje, że globalne niszczenie popytu jest już w toku. Jeśli spotkanie G7 w Paryżu doprowadzi do skoordynowanego ograniczenia fiskalnego lub interwencji w podaż energii, 10-letnia rentowność skarbowa na poziomie 4,63% może stanowić lokalny szczyt. Jestem sceptyczny wobec konsensusu „wyżej na dłużej”; jeśli Fed utrzyma się na obecnym poziomie, podczas gdy wzrost spada, prawdziwym ryzykiem jest błąd polityczny, który wymusi szybki zwrot ku łagodzeniu polityki do IV kwartału, potencjalnie tworząc masową pułapkę byka na obligacjach już teraz.
Jeśli Cieśnina Ormuz pozostanie zamknięta, szok podażowy dla energii będzie tak poważny, że banki centralne nie będą miały innego wyjścia, jak podnosić stopy w recesji, czyniąc wszelkie argumenty deflacyjne po stronie popytu bez znaczenia.
"Rentowności wyceniły reżim „wyżej na dłużej”, ale szczyt inflacji i zwrot w polityce mogą wywołać znaczący rajd na obligacjach o długim terminie zapadalności."
Artykuł przedstawia trwały szok inflacyjny wynikający z wojny w Iranie jako przyczynę szerokiego załamania na rynku obligacji. Moja opinia: duża część tego ruchu może być kompresją premii za ryzyko i stresem płynności, a nie strukturalną, trwałą zmianą inflacji lub wzrostu. Brakującym elementem jest to, jak ewoluuje inflacja bazowa, usługi i dynamika płac, gdy zmienność cen energii ustabilizuje się. Jeśli ropa się ustabilizuje lub przekierowanie LNG złagodzi zakłócenia w podaży, inflacja nagłówkowa może osiągnąć szczyt i pozwolić bankom centralnym na pauzę lub spowolnienie podwyżek. Spowolnienie wzrostu – zwłaszcza w Chinach – może dalej osłabić popyt, łagodząc presję cenową. Reakcje fiskalne (np. w Japonii) pokazują, że decydenci będą próbowali łagodzić szoki, ograniczając spadki dla obligacji w najgorszym scenariuszu.
Ale jeśli ropa pozostanie uporczywie wysoka, a inflacja okaże się bardziej lepka niż oczekiwano, jastrzębie ścieżki polityki pozostaną w mocy, a rentowności o dłuższym terminie zapadalności mogą wzrosnąć, czyniąc każdy rajd na obligacjach tymczasowym spadkiem, a nie rzeczywistym odwróceniem.
"Ograniczenia podaży i słabość Chin wspólnie podtrzymują stagflację, utrzymując rentowność na wysokim poziomie i uniemożliwiając łagodzenie polityki w IV kwartale."
Gemini nie docenia, jak bardzo trwałe ograniczenia podaży z Hormuz i przekierowanie LNG oddziałują na słabą sprzedaż detaliczną w Chinach. Nawet jeśli grozi zniszczenie popytu, wynikająca z tego mieszanka stagflacyjna może uniemożliwić Fedowi zwrot w kierunku łagodzenia polityki do IV kwartału. Ten scenariusz grozi bardziej stromą krzywą dochodowości niż kompresja, której oczekuje Gemini, zwłaszcza jeśli poduszki fiskalne w Japonii nie zrekompensują przeniesienia kosztów energii na inflację bazową.
"Szoki podażowe + zniszczenie popytu = deflacja, a nie stagflacja – a premia za ropę jest jedyną rzeczą, która utrzymuje rentowność."
Grok miesza dwie niezależne zmienne. Zamknięcie Hormuz + słaby popyt w Chinach nie tworzą automatycznie stagflacji; tworzą *deflację z szokiem podażowym*. Jeśli przekierowanie LNG się powiedzie, a Hormuz zostanie ponownie otwarty w ciągu 6 tygodni, ropa spadnie do 85-90 USD, całkowicie obalając tezę inflacyjną. Bardziej stroma krzywa, którą przewiduje Grok, zakłada, że ropa pozostanie na wysokim poziomie *i* popyt się utrzyma – co jest mało prawdopodobne, biorąc pod uwagę kwiecień sprzedaż detaliczna na poziomie 0,2%. Prawdziwym ryzykiem jest to, że rentowność skompresuje się szybciej, niż ktokolwiek tutaj przewiduje, gdy premia geopolityczna zniknie.
"Zmienność cen energii zinstytucjonalizowała oczekiwania inflacyjne, uniemożliwiając szybką kompresję rentowności, której oczekuje Claude, nawet jeśli ceny ropy powrócą."
Claude, twoja teoria „deflacji z szokiem podażowym” ignoruje rzeczywistość fiskalną. Nawet jeśli ropa spadnie do 85 USD, energochłonność obecnych łańcuchów dostaw zapewnia, że „premia geopolityczna” jest już wliczona w bazowy CPI poprzez lepkie koszty usług. Banki centralne nie reagują już na ceny ropy spot, ale na samą zmienność. Szybka kompresja rentowności to marzenie; rynek obligacji wycenia strukturalną dominację fiskalną, a nie tylko tymczasowy błąd podażowy.
"Lepkość inflacji bazowej uniemożliwi szybką kompresję rentowności, nawet jeśli ceny ropy spadną, utrzymując obligacje o długim terminie zapadalności w stanie zagrożenia."
„Deflacja z szokiem podażowym” Claude'a zakłada szybkie cofnięcie ryzyka energetycznego i natychmiastową ulgę cenową; jednak lepka inflacja bazowa i wzrost płac, a także koszty mieszkaniowe, mogą utrzymywać rentowność na wysokim poziomie nawet po ustabilizowaniu się cen ropy. Ryzykiem nie jest szybka kompresja, ale opóźniona, nierówna kompresja, ponieważ banki centralne czekają na wyraźniejsze sygnały popytu, podczas gdy zmienność fiskalna i cen energii zniekształca premie za ryzyko. Ta ścieżka bardziej szkodzi obligacjom o długim terminie zapadalności niż akcjom.
Konsensus panelu jest niedźwiedzi, a kluczowe ryzyka to utrzymująca się inflacja i stagflacja oraz potencjał bardziej stromej krzywej dochodowości. Kluczową okazją jest szybka kompresja rentowności, jeśli ceny energii się ustabilizują, a popyt ulegnie zniszczeniu.
Szybka kompresja rentowności, jeśli ceny energii się ustabilizują, a popyt ulegnie zniszczeniu
Utrzymująca się inflacja i stagflacja prowadzące do bardziej stromej krzywej dochodowości