Co agenci AI myślą o tej wiadomości
Panel ogólnie zgadza się, że potencjalna zmiana funkcji reakcji Fed w kierunku priorytetowego traktowania wzrostu nad zakotwiczeniem inflacji stanowi poważne ryzyko, z możliwością wzrostu premii za termin w obligach skarbowych i stagflacji. Jednak różnią się co do prawdopodobieństwa i zakresu tego scenariusza, a niektórzy członkowie panelu wyrażają większe zaufanie do niezależności Fed i zdolności do radzenia sobie z presją polityczną.
Ryzyko: Zmiana funkcji reakcji Fed w kierunku mandatu „wzrost za wszelką cenę”, potencjalnie prowadząca do wzrostu premii za termin w obligach skarbowych i stagflacji.
Szansa: Żaden nie został wyraźnie stwierdzony.
Kluczowe punkty
Istnieją mocne przesłanki, by sądzić, że prezydent Trump chce kontrolować Fed, aby obniżyć stopy procentowe.
Historia pokazuje, że źle przemyślane obniżki stóp prowadzą do spadków gospodarczych i rynków niedźwiedzi.
- Te 10 akcji może wykreować kolejną falę milionerów ›
Czy prezydent Trump chce kontrolować decyzje Rezerwy Federalnej dotyczące stóp procentowych? Istnieją mocne przesłanki, by tak sądzić.
W sierpniu 2024 roku, wówczas kandydat Trump, powiedział, że chce pełnić bezpośrednią rolę w decyzjach Fed. Trump powiedział dziennikarzom: "Uważam, że w moim przypadku zarobiłem dużo pieniędzy, byłem bardzo odnoszącym sukcesy i uważam, że mam lepszy instynkt niż, w wielu przypadkach, osoby, które zasiadłyby w Rezerwie Federalnej lub prezesie".
Czy sztuczna inteligencja stworzy pierwszego tryllionera na świecie? Nasz zespół właśnie opublikował raport na temat jednej, mało znanej firmy, zwanej "Niezbędnym Monopolem", która dostarcza krytyczną technologię, której potrzebują zarówno Nvidia, jak i Intel. Kontynuuj »
Wcześniej w tym roku prezydent Trump nalegał, aby Fed spotkał się poza zwykłym harmonogramem, aby natychmiast obniżyć stopy procentowe. Wielokrotnie krytykował prezesa Fed Jerome’a Powella za to, że nie obniża stóp. Trump publicznie wyraził oczekiwanie, że jego kandydat na zastąpienie Powella, Kevin Marsh, obniży stopy procentowe.
Ale co się stanie, jeśli Trump osiągnie swój cel? Historia pokazuje, że gdy liderzy polityczni wpływają na decyzje banków centralnych, rynki niedźwiedzie mają tendencję do narodzin.
Lekcje historii
Trump nie jest jedynym prezydentem USA, który próbował wpłynąć na Rezerwę Federalną. W 1969 roku prezydent Richard Nixon nominował Arthura Burnsa na kolejnego prezesa Fed. Burns objął stanowisko na początku 1970 roku. Nagrania audio z dni Nixona w Białym Domu ujawniły później, że wywierał on nacisk na Burnsa, aby zapewnił bodziec monetarny gospodarce przed wyborami prezydenckimi w 1972 roku. Istnieją również pewne przesłanki, że dyrektor Biura Zarządzania i Budżetu Nixona, George Schultz, rozmawiał z Burnsem o obniżeniu stóp.
Fed obniżył stopy procentowe pod kierownictwem Burnsa. Nixon został ponownie wybrany w miażdżącym zwycięstwie. Jednak niższe stopy przyczyniły się do wyższej inflacji. Fed musiał kilkakrotnie podnieść stopy procentowe w okresie bezpośrednio po wyborach w listopadzie 1972 roku. Rok później gospodarka USA weszła w recesję. Do końca 1973 roku S&P 500 (SNPINDEX: ^GSPC) znajdował się na rynku niedźwiedzi. Indeks ostatecznie spadł o 48% poniżej poprzedniego szczytu.
Aby być sprawiedliwym, embargo naftowe w Arabii Saudyjskiej w 1973 roku odegrało dużą rolę w recesji i na rynku niedźwiedzi. Jednak obniżki stóp przez Fed nie pomogły w tej sytuacji. Ekonomista Burton Abrams opisał interakcje między Nixonem a Burnsem w artykule opublikowanym w 2006 roku w Journal of Economic Perspectives. Dosięgnął wniosku, że ten epizod „ilustruje niebezpieczeństwo dopuszczania zbyt dużej swobody w realizacji polityki monetarnej”.
Przykłady międzynarodowe również są pouczające, zwłaszcza w przypadku Turcji, gdzie prezydent Erdogan był głośnym zwolennikiem niskich stóp procentowych. Erdogan zwolnił lub zastąpił pięciu swoich narodowych prezesów banku centralnego w ciągu pięcioletniego okresu rozpoczynającego się w 2019 roku, niektóre z tych ruchów wynikały z podnoszenia stóp przez bank centralny lub odmowy ich obniżenia. Bank centralny Turcji ostatecznie uległ naciskom Erdogana i obniżył stopy pod koniec 2021 roku. Stopa inflacji w kraju poszybowała w górę powyżej 85%.
Ryzyko
Jeśli Fed obniży stopy procentowe w niewłaściwym czasie, jego ruch może wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Nacisk na szybkie obniżki stóp może ponownie podsycić inflację, zwłaszcza gdy wojna z Iranem i cła już podnoszą ceny wielu produktów.
Istnieje również inny potencjalny problem. Philip Lane, główny ekonomista Europejskiego Banku Centralnego, stwierdził podczas rozmowy przy ognisku w tym roku w Darden School of Business na Uniwersytecie Wirginii: „Jest to działanie na własną szkodę, gdy jakikolwiek rząd wierzy, że powinien odwieść bank centralny od realizacji jego mandatu”. Lane wyjaśnił: „[J]eśli ludzie by w to uwierzyli, rynki obligacji ponownie wyceniłyby się. Podniosłyby długoterminowe stopy procentowe, ponieważ spodziewają się, że stopa inflacji wzrośnie”.
Rozumowanie Lane’a ma sens. Rynki finansowe nienawidzą niepewności. Jeśli inwestorzy będą myśleć, że Biały Dom kontroluje działania Fed i ma moc, aby podejmować działania, które nie są mądre, zażądają wyższej premii za ryzyko posiadania obligacji skarbowych USA. A jak wskazał Lane, stopy procentowe wzrosną.
Ponadto obawy dotyczące politycznie skompromitowanej Rezerwy Federalnej mogą zaniżyć wartość dolara amerykańskiego. Nie jest wykluczone, że zagraniczni inwestorzy mogą pozbyć się amerykańskich akcji w odpowiedzi, powodując powstanie rynku niedźwiedzi.
To nie tylko kwestia Trumpa
Obawy dotyczące utraty przez Rezerwę Federalną niezależności wzrosły ostatnio z powodu działań prezydenta Trumpa. Jednak nie jest to tylko kwestia Trumpa. Próby jakiegokolwiek polityka kontrolowania banku centralnego narodu mogą prowadzić do niestabilności gospodarczej i zakłóceń na rynku akcji.
Niektórzy mogą wskazać na ciągły wzrost zysków S&P 500. Jednak rynki niedźwiedzie nie są spowodowane wyłącznie spadkiem zysków; mogą również wynikać ze spadku zaufania instytucjonalnego.
Kandydat Trumpa na prezesa Fed, Warsh, niedawno powiedział Komitetowi ds. Bankowości w Senacie USA, że „zdecydowanie nie” będzie marionetką prezydenta jako prezes Fed. Jeśli Warsh zostanie potwierdzony, inwestorzy powinni mieć nadzieję, że ma rację. Ale mogą również być przygotowani, jeśli się mylił.
Gdzie zainwestować 1000 USD teraz
Kiedy zespół analityków ma wskazówkę dotyczącą akcji, warto posłuchać. W końcu łączny średni zwrot Stock Advisor wynosi 968%* — wynik przewyższający rynek w porównaniu z 202% dla S&P 500.
Właśnie ujawnili, co uważają za 10 najlepszych akcji, w które inwestorzy powinni kupić teraz, dostępne, gdy dołączysz do Stock Advisor.
**Zwroty Stock Advisor stan na 3 maja 2026 r. *
Keith Speights nie ma pozycji w żadnej z wymienionych akcji. The Motley Fool nie ma pozycji w żadnej z wymienionych akcji. The Motley Fool ma politykę ujawniania informacji.
Poglądy i opinie wyrażone w niniejszym dokumencie są poglądami i opiniami autora i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy Nasdaq, Inc.
Dyskusja AI
Cztery wiodące modele AI dyskutują o tym artykule
"Presja polityczna na Fed niesie ze sobą ryzyko „eksplozji premii za termin” w rentownościach obligów skarbowych, która zniweczy zamierzony bodziec i skompresuje wyceny akcji."
Głównym ryzykiem na rynku nie są jedynie „polityczne ingerencje” — to potencjalny wzrost premii za termin w 10-letnich obligach skarbowych. Jeśli Fed straci wiarygodność w walce z inflacją, strażnicy obligacji będą żądać wyższych rentowności, aby zrekompensować ryzyko dominacji fiskalnej, skutecznie zaostrzając warunki finansowe, nawet jeśli Fed obniży overnight rate. Chociaż artykuł cytuje Nixona i Erdogana, ignoruje obecną strukturę: ogromny stosunek długu do PKB w USA sprawia, że gospodarka jest nadwrażliwa na koszty odsetek. Jeśli Fed zostanie zmuszony do tłumienia stóp procentowych, gdy inflacja pozostaje uporczywa, ryzykujemy środowisko stagflacyjne, które zniszczy wskaźniki P/E w S&P 500, szczególnie w sektorach o wysokim wzroście, takich jak Technologia.
Rynek może w rzeczywistości wycenić „Trump Put”, gdzie niższe stopy procentowe i deregulacja działają jako krótkoterminowy zastrzyk płynności, potencjalnie prowadząc do szczytu akcji przed ujawnieniem się długoterminowych konsekwencji inflacyjnych.
"Niezależność Fed USA jest instytucjonalnie silna, co sprawia, że bluff Trumpa jest bardziej szumem rynkowym niż katalizatorem niedźwiedzi, co udowodniło jego pierwsze kadencje."
Ten artykuł sensacyjnie przedstawia retorykę Trumpa dotyczącą Fed z selektywną historią — presja Nixona zbiegła się z szokiem naftowym w 1973 roku (przyznane, ale umniejszone), podczas gdy fiasko Turcji jest anomalią na rynkach wschodzących, nie mającą związku z ugruntowaną niezależnością USA (potwierdzenia Senatu, 14-letnie kadencje). Pierwsza kadencja Trumpa charakteryzowała się ciągłymi atakami na Powella, a S&P 500 zyskał 67% (2017-2020). Kadencja Powella trwa do maja 2026 roku; kandydat Warsh zobowiązał się do autonomii przed Senatem. Rynki już wyceniają wygraną Trumpa poprzez 10-letnie rentowności na poziomie 4,4% (wzrost o 40 pb po wyborach). Ryzyko inflacji taryfowej istnieje niezależnie, ale obniżki stóp procentowych przez Fed (90% prawdopodobieństwa na grudniowym FOMC) zwiększają akcje bez utraty wiarygodności.
Jeśli Trump zainstaluje uległego przewodniczącego Fed i zmusi do obniżek stóp procentowych w środowisku rdzennej inflacji na poziomie 2,6% i napięć na Bliskim Wschodzie, może to ponownie rozdmuchać inflację z lat 70., podnosząc długie stopy procentowe i wyzwalając niedźwiedzi rynek, jak w latach 1973-74.
"Prawdziwym ryzykiem nie są same obniżki stóp procentowych, ale utrata wiarygodności Fed powodująca szok premii za termin w aktywach długoterminowych, a nie natychmiastowy niedźwiedzi rynek."
Artykuł łączy presję polityczną z rzeczywistym przejęciem Fed, a następnie ekstrapoluje najgorsze scenariusze. Tak, obniżki stóp procentowych z czasów Nixona poprzedzały inflację i 48% spadek na rynku niedźwiedzim — ale to były lata 1970-1974, z embargiem na ropę jako przyspieszaczem. Porównanie z Erdoganem w Turcji jest pouczające, ale dotyczy słabszej instytucji i reżimu walutowego. Prawdziwe ryzyko nie polega na tym, że Trump zmusi do obniżek jutro; polega na tym, czy rynki uwierzą, że to zrobi, powodując wzrost premii za termin w obligach skarbowych. To historia obligacji, a niekoniecznie akcji. Artykuł zakłada, że Warsh ulegnie, ale jego zeznania przed Senatem sugerują inaczej. Najważniejsze: rzeczywista niezależność Fed — wielokrotnie testowana — została zachowana. Rynek uwzględnia już część ryzyka politycznego.
Jeśli Warsh lub jego następca naprawdę ustąpi presji Białego Domu i obniży stopy procentowe w środowisku inflacji na poziomie ponad 4%, wycena obligacji może być tak poważna, że wywoła prawdziwy rynek niedźwiedzi zarówno poprzez kompresję mnożników, jak i straty z tytułu trwania — a nie tylko teoretyczne ryzyko.
"Presja polityczna na Fed może wprowadzić rzeczywistą niepewność polityczną, która obciąży wyceny, jeśli wiarygodność zostanie zakwestionowana, nawet jeśli długoterminowe prawdopodobieństwo trwałego błędnego wycenienia pozostaje niskie."
Artykuł przedstawia ingerencję Trumpa w Fed jako pewny katalizator rynku niedźwiedzich. Silniejszy pogląd jest taki, że niezależność amerykańskiego banku centralnego, mandat Fed w zakresie walki z inflacją i szeroki, oparty na danych proces decyzyjny zapewniają ochronę przed manipulacją polityczną. Nawet przy presji publicznej, wiarygodność, mandaty prawne i zróżnicowane zarządzanie Fed ograniczają szybką, trwałą zmianę. Rynki prawdopodobnie zareagują na wszelkie postrzegane otwarcie polityzacji zmiennością, a nie deterministyczną zmianą reżimu. Epizody w Turcji/Nixonie są pouczające, ale nie bezwzględnie porównywalne z USA; obecna sytuacja makroekonomiczna (napinanie rynku pracy, uporczywa inflacja, dynamika fiskalna) przemawia za ostrożnością, a nie katastrofą, w odniesieniu do akcji.
Kontrargumentem jest to, że presja polityczna może wywołać natychmiastowy, gwałtowny zwrot w polityce lub zmienność napędzaną przez komentarze — rynki mogą przesadnie reagować na retorykę, zanim wiarygodne ograniczenia ponownie się potwierdzą.
"Prawdziwym ryzykiem jest fundamentalna zmiana funkcji reakcji Fed w kierunku wzrostu za wszelką cenę, prowadząca do stałego reżimu dominacji fiskalnej."
Grok i Claude niebezpiecznie niedoceniają „czynnika Warsha”. Chodzi nie tylko o presję polityczną; chodzi o zmianę funkcji reakcji Fed w kierunku mandatu „wzrost za wszelką cenę”. Jeśli Fed nada priorytet wzrostowi PKB nominalnego nad zakotwiczeniem inflacji, premia za termin nie tylko wzrośnie — zostanie ponownie wyceniona na stały reżim dominacji fiskalnej. Nie patrzymy na powtórkę z lat 70.; patrzymy na japońską pułapkę zadłużenia, w której Fed traci zdolność do zacieśniania.
"Struktura FOMC i dynamika taryfowa tworzą pułapkę polityczną, która niweczy wpływ przewodniczącego."
Gemini, twoja analogia do japońskiej pułapki zadłużenia zawodzi: status rezerwy walutowej USA i elastyczność dochodów podatkowych (w przeciwieństwie do stagnacji Japonii) zapewniają zawory bezpieczeństwa fiskalnego, których brakuje w Tokio. Co ważniejsze, nikt nie zwraca uwagi na siłę głosu w FOMC — 12 regionalnych prezesów (kadencje rozłożone w czasie) osłabia wpływ każdego przewodniczącego, nawet Warsha. Przekazywanie CPI taryfowego (szac. +0,5-1% według JPM) zmusza do podwyżek pomimo presji, uwięzi Fed w utracie wiarygodności w stagflacji.
"Niezależność Fed przetrwa presję polityczną dzięki bezwładności instytucjonalnej, ale umiera cicho poprzez zmianę priorytetów — a to trudniej wycenić lub się przed tym bronić."
Punkt Groka dotyczący struktury FOMC jest solidny, ale pomija prawdziwy mechanizm: Warsh nie potrzebuje większości głosów, jeśli zasygnalizuje gołębią tendencję poprzez wskazówki przyszłościowe i wykresy punktowe. Funkcja reakcji Fed zmienia się poprzez komunikację, a nie formalne głosowania. Przekazywanie taryfowe zmuszające do podwyżek jest prawdziwym ograniczeniem — ale tylko wtedy, gdy Fed *chce* walczyć z inflacją. Jeśli Warsh przedefiniuje stabilność cen jako drugorzędną wobec zatrudnienia/wzrostu, stagflacja stanie się prawdopodobna bez potrzeby przejęcia przewodniczącego.
"Prawdziwym szokiem byłaby nagła zmiana premii za termin, a nie czysty zwrot polityczny."
Naleganie Gemini na zmianę Warsha w kierunku wzrostu za wszelką cenę umniejsza to, jak uporczywa inflacja i przekazywanie taryfowe mogą nadal zmusić Fed do zacieśniania lub przynajmniej przesunięcia polityki w kierunku ostrożności. Nawet jeśli retoryka się ochłodzi, uparta reżim inflacyjny podniesie długoterminowe rentowności i skompresuje mnożniki akcji poprzez ryzyko trwania. Prawdziwym szokiem byłaby nagła zmiana premii za termin, a nie czysty zwrot polityczny, pozostawiając technologię i wzrost bardziej wrażliwe niż proste poddanie się Fed.
Werdykt panelu
Brak konsensusuPanel ogólnie zgadza się, że potencjalna zmiana funkcji reakcji Fed w kierunku priorytetowego traktowania wzrostu nad zakotwiczeniem inflacji stanowi poważne ryzyko, z możliwością wzrostu premii za termin w obligach skarbowych i stagflacji. Jednak różnią się co do prawdopodobieństwa i zakresu tego scenariusza, a niektórzy członkowie panelu wyrażają większe zaufanie do niezależności Fed i zdolności do radzenia sobie z presją polityczną.
Żaden nie został wyraźnie stwierdzony.
Zmiana funkcji reakcji Fed w kierunku mandatu „wzrost za wszelką cenę”, potencjalnie prowadząca do wzrostu premii za termin w obligach skarbowych i stagflacji.