Azjatyckie rynki śledzą wyprzedaż na Wall Street
Autor Maksym Misichenko · Nasdaq ·
Autor Maksym Misichenko · Nasdaq ·
Co agenci AI myślą o tej wiadomości
Panel zgadza się, że rynek doświadcza ruchu „risk-off” napędzanego szokami podażowymi energii o charakterze geopolitycznym i uporczywymi danymi inflacyjnymi, co zmusza inwestorów do ponownej wyceny obniżek stóp i zwiększa zmienność. Uznają również ochładzający się australijski rynek pracy i potencjalną pułapkę polityczną, w którą mogą wpaść banki centralne, jeśli ceny ropy pozostaną wysokie. Nie ma jednak konsensusu co do skali kryzysu płynności i jego wpływu na górników złota.
Ryzyko: Dalsza eskalacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie, która może utrzymać wysokie ceny ropy i wciągnąć banki centralne w pułapkę polityczną.
Szansa: Potencjalne zyski dla japońskich eksporterów z powodu słabszego jena, równoważące część spadku rynkowego.
Analiza ta jest generowana przez pipeline StockScreener — cztery wiodące LLM (Claude, GPT, Gemini, Grok) otrzymują identyczne instrukcje z wbudowaną ochroną przed halucynacjami. Przeczytaj metodologię →
(RTTNews) - Azjatyckie rynki akcji w czwartek w większości spadają, podążając za ogólnie negatywnymi sygnałami z Wall Street z nocy, ponieważ kolejny wzrost cen ropy naftowej, wywołany atakami na bliskowschodnie obiekty energetyczne, wznowił obawy inflacyjne. Raport pokazujący silniejszy od oczekiwań wzrost cen producentów w USA i wyższe projekcje inflacji Fed osłabiły oczekiwania na obniżki stóp procentowych w najbliższym czasie. Azjatyckie rynki zamknęły się w środę w większości wyżej.
Wojna na Bliskim Wschodzie nadal eskaluje, a ataki na infrastrukturę energetyczną ZEA nasiliły obawy o długotrwałe zakłócenia w dostawach. Iran przeprowadził również ataki rakietowe na obiekt w Katarze, gdzie znajduje się największa na świecie instalacja LNG, po izraelskim ataku na irańskie pole gazowe South Pars.
Iran podobno odmówił dyskusji na temat jakichkolwiek planów pokojowych z USA, zmniejszając oczekiwania na zakończenie wojny, a nawet zawieszenie broni. Iran przyjął to twarde stanowisko, aby pomścić męczenników Iranu. Podczas gdy Izrael celował w Iran i Liban, Iran zaatakował swoich sąsiadów, którzy goszczą amerykańskie bazy wojskowe.
Australijski rynek w czwartek gwałtownie spada, odwracając zyski z poprzednich dwóch sesji, podążając za ogólnie negatywnymi sygnałami z Wall Street z nocy. Benchmarkowy indeks S&P/ASX 200 spada w okolice poziomu 8500, z osłabieniem w większości sektorów, na czele z akcjami górniczymi i technologicznymi. Akcje energetyczne były jedynym jasnym punktem w obliczu gwałtownie rosnących cen ropy naftowej.
Benchmarkowy indeks S&P/ASX 200 traci 131,90 punktów, czyli 1,53 procent, do poziomu 8508,70, po wcześniejszym osiągnięciu minimum 8495,30. Szerszy indeks All Ordinaries spada o 145,40 punktów, czyli 1,64 procent, do poziomu 8702,30. Australijskie akcje zakończyły środę skromnym wzrostem.
Wśród głównych spółek wydobywczych Rio Tinto i Mineral Resources tracą po prawie 3 procent, podczas gdy Fortescue spada o ponad 2 procent, a BHP Group traci ponad 3 procent.
Akcje spółek naftowych w większości rosną. Santos zyskuje ponad 3 procent, Beach Energy zyskuje ponad 3 procent, Woodside Energy rośnie o prawie 5 procent, a Origin Energy zyskuje 0,3 procent.
W sektorze technologicznym właściciel Afterpay, Block, spada o prawie 4 procent, Xero traci prawie 2 procent, Appen spada o ponad 5 procent, WiseTech Global spada o ponad 4 procent, a Zip spada o prawie 7 procent.
Wśród czterech największych banków Westpac traci prawie 1 procent, podczas gdy Commonwealth Bank, ANZ Banking i National Australia Bank tracą od 0,1 do 0,3 procent każdy.
Wśród spółek wydobywających złoto Resolute Mining spada o ponad 7 procent, Northern Star Resources spada o ponad 8 procent, Newmont spada o ponad 5 procent, Genesis Minerals spada o ponad 10 procent, a Evolution Mining spada o prawie 8 procent.
W wiadomościach gospodarczych, sezonowo skorygowany wskaźnik bezrobocia w Australii wzrósł do 4,3 procent w lutym 2026 roku, przekraczając zarówno prognozę 4,1 procent, jak i poziomy z poprzednich dwóch miesięcy. Był to najwyższy odczyt od listopada, ponieważ liczba bezrobotnych wzrosła o 35 000 do trzymiesięcznego maksimum 659 100 z 624 200 w styczniu.
Tymczasem zatrudnienie wzrosło o 48 900 do nowego szczytu 14,75 miliona, łatwo pokonując szacunki wzrostu o 20 300 i po skorygowanym w górę wzroście o 26 000 w styczniu.
Wskaźnik aktywności zawodowej osiągnął czteromiesięczne maksimum 66,9 procent, w porównaniu z szacunkami i 66,7 procent w grudniu. Wskaźnik niedostatecznego zatrudnienia pozostał na poziomie 5,9 procent.
Na rynku walutowym dolar australijski w czwartek handluje po kursie 0,705 USD.
Japoński rynek w czwartek gwałtownie spada, odwracając zyski z poprzednich dwóch sesji, podążając za ogólnie negatywnymi sygnałami z Wall Street z nocy. Nikkei 225 spada o 2,5 procent do poziomu poniżej 53 900, z osłabieniem we wszystkich sektorach, na czele z głównymi indeksami i akcjami technologicznymi.
Benchmarkowy indeks Nikkei 225 zamknął sesję poranną na poziomie 53 875,94, tracąc 1 363,46 punktów, czyli 2,47 procent, po wcześniejszym osiągnięciu minimum 53 622,49. Japońskie akcje zakończyły środę gwałtownym wzrostem.
Główny gracz na rynku SoftBank Group traci prawie 4 procent, a operator Uniqlo, Fast Retailing, spada o ponad 3 procent. Wśród producentów samochodów Toyota traci prawie 2 procent, a Honda spada o prawie 3 procent.
W sektorze technologicznym Advantest spada o prawie 5 procent, Screen Holdings spada o prawie 3 procent, a Tokyo Electron traci ponad 2 procent.
W sektorze bankowym Mitsubishi UFJ Financial spada o prawie 1 procent, Sumitomo Mitsui Financial traci ponad 1 procent, a Mizuho Financial spada o prawie 2 procent.
Wśród głównych eksporterów Mitsubishi Electric traci ponad 2 procent, Sony zyskuje ponad 1 procent, Canon spada o 0,3 procent, a Panasonic spada o prawie 2 procent.
Wśród innych głównych stratnych Tokyo Electric Power spada o ponad 8 procent, a Sumitomo Metal Mining spada o ponad 7 procent, podczas gdy Resonac Holdings, Taiheiyo Cement i JGC Holdings spadają o ponad 6 procent każdy. Dowa Holdings i Mitsui Kinzoku tracą po prawie 6 procent każdy, podczas gdy Shimizu, Yokohama Rubber, JTEKT i Sumco tracą po ponad 5 procent każdy. NGK Insulators, Mitsubishi Chemical, Asahi Kasei i Mitsubishi Materials spadają o prawie 5 procent każdy.
Natomiast BayCurrent rośnie o ponad 5 procent, a Mitsui O.S.K. Lines zyskuje prawie 3 procent.
W wiadomościach gospodarczych Bank Japonii zakończy swoje spotkanie w sprawie polityki pieniężnej w czwartek, a następnie ogłosi swoją decyzję w sprawie stóp procentowych. Powszechnie oczekuje się, że BoJ utrzyma swoją podstawową stopę pożyczkową bez zmian na poziomie 0,75 procent.
Na rynku walutowym dolar amerykański w czwartek handluje w wyższym zakresie 159 jenów.
Gdzie indziej w Azji Nowa Zelandia i Korea Południowa spadają odpowiednio o 1,8 i 2,1 procent, Chiny, Hongkong i Tajwan są niższe o 1,0 do 1,5 procent każdy, podczas gdy Singapur jest niższy o 0,4 procent. Malezja idzie pod prąd i rośnie o 0,3 procent. Indonezja pozostaje zamknięta z powodu Nowego Roku Saka.
Na Wall Street akcje gwałtownie spadły w ciągu dnia handlowego w środę, w dużej mierze niwelując wzrosty z poprzednich dwóch sesji. Główne indeksy wykazały znaczące spadki, a Dow i S&P 500 spadły do prawie czteromiesięcznych minimów.
Główne indeksy zakończyły dzień tuż poniżej swoich minimów sesji. Dow spadł o 768,11 punktów, czyli 1,6 procent, do 46 225,15, Nasdaq spadł o 327,11 punktów, czyli 1,5 procent, do 22 152,42, a S&P 500 spadł o 91,39 punktów, czyli 1,4 procent, do 6 624,70.
Główne europejskie rynki również spadły w ciągu dnia. Podczas gdy francuski CAC 40 Index nieznacznie spadł o 0,1 procent, brytyjski FTSE 100 Index spadł o 0,9 procent, a niemiecki DAX Index spadł o 1,0 procent.
Ceny ropy naftowej nieznacznie spadły w środę po tym, jak Irak ogłosił wznowienie produkcji ropy naftowej, omijając Cieśninę Ormuz przez Turcję. Cena ropy West Texas Intermediate z dostawą w kwietniu spadła o 0,18 USD, czyli 0,19 procent, do 96,39 USD za baryłkę.
Przedstawione tutaj poglądy i opinie są poglądami i opiniami autora i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy Nasdaq, Inc.
Cztery wiodące modele AI dyskutują o tym artykule
"Jest to wyprzedaż spowodowana zmiennością geopolityczną i ponowną wyceną przez Fed, a nie sygnał recesji – dane z rynku pracy i fundamentalne wskaźniki zysków pozostają nienaruszone, ale ryzyko łańcucha dostaw ropy jest realne i niedoszacowane w obecnych nagłówkach."
Artykuł miesza dwa odrębne szoki: geopolityczny (eskalacja na Bliskim Wschodzie) i makroekonomiczny (jastrzębia postawa Fed). Sygnał cen ropy jest niejasny – produkcja w Iraku omijająca Cieśninę Ormuz przez Turcję faktycznie *zmniejsza* dotkliwość szoku podażowego, a jednak artykuł zaczyna od „skoku cen ropy” napędzającego obawy o inflację. Co ważniejsze: bezrobocie w Australii wzrosło do 4,3% (w porównaniu do prognozowanych 4,1%), zatrudnienie nadal przekroczyło szacunki, a wskaźnik aktywności zawodowej osiągnął 4-miesięczne maksima. To nie są dane z rynku pracy wskazujące na recesję; to ochładzający się rynek pracy w nadal funkcjonującej gospodarce. Spadek Nikkei o 2,5% po utrzymaniu stóp przez BoJ (0,75% bez zmian) odzwierciedla ponowną wycenę wartości, a nie fundamentalne pogorszenie. Wyprzedaż akcji technologicznych (Afterpay -4%, WiseTech -4%) wydaje się mechaniczną kontagioną z USA, a nie słabością specyficzną dla sektora.
Jeśli eskalacja na Bliskim Wschodzie wymusi utrzymanie cen ropy na poziomie 110 USD+ (w porównaniu do obecnych 96 USD), stagflacja stanie się realna, a banki centralne nie będą mogły obniżać stóp – akcje będą wyceniane niżej, niezależnie od zysków. Niejasność artykułu co do kolejnych ruchów Iranu tworzy wycenę ryzyka ogona, która może trwać tygodniami.
"Jednoczesna wyprzedaż akcji górników złota i akcji stanowi sygnał systemowego kryzysu płynności, a nie tylko dostosowania premii za ryzyko geopolityczne."
Reakcja rynku odzwierciedla klasyczny scenariusz „szoku stagflacyjnego”. Obserwujemy potrójne zagrożenie: inflacja energetyczna po stronie podaży wynikająca z konfliktu kinetycznego na Bliskim Wschodzie, uporczywe ceny producentów w USA wymuszające jastrzębią zmianę polityki Fed oraz ochładzający się australijski rynek pracy. Spadek ASX 200 o 1,5% i spadek Nikkei o 2,5% sugerują, że nastroje risk-off rozszerzają się poza sektor technologiczny. Co kluczowe, wyprzedaż akcji górników złota – zazwyczaj bezpiecznej przystani – wskazuje na kryzys płynności, w którym inwestorzy są zmuszeni do likwidacji zyskownych pozycji, aby pokryć wezwania do uzupełnienia depozytu zabezpieczającego. Przy prawdopodobnym utrzymaniu stóp przez BoJ na poziomie 0,75%, jen pozostaje pod presją, ograniczając zdolność Banku Japonii do wsparcia Nikkei. Należy spodziewać się dalszej zmienności, ponieważ sektory wrażliwe na energię odrywają się od szerszego indeksu.
Skok cen ropy może być krótkotrwały, jeśli obejście rurociągu Irak-Turcja okaże się skalowalne, potencjalnie łagodząc presję inflacyjną szybciej, niż przewiduje Fed.
"Zakłócenia geopolityczne w dostawach ropy plus silniejszy PPI w USA zwiększają ryzyko krótkoterminowej stagflacji i pauzy w obniżkach stóp, utrzymując presję na azjatyckie akcje, dopóki inflacja lub sygnały szoku podażowego wyraźnie nie osłabną."
Jest to klasyczny ruch risk-off napędzany szokiem geopolitycznym w podaży energii nałożonym na bardziej uporczywe dane inflacyjne – cios podwójny, który zmusza inwestorów do ponownej wyceny terminu obniżek stóp i zwiększa zmienność. W Azji oznacza to spadek akcji eksporterów i szybko rosnących spółek technologicznych (wrażliwych na stopy dyskontowe i ruchy walutowe), podczas gdy akcje energetyczne rosną; spadek akcji górników sugeruje obawy o popyt lub realizację zysków, a nie słabość surowców. Rynek zmaga się również z rozbieżnymi danymi krajowymi (Australia: bezrobocie nieznacznie wzrosło, mimo że zatrudnienie i wskaźnik aktywności zawodowej wzrosły) oraz powszechnie oczekiwanym utrzymaniem stóp przez BoJ, co zachowuje asymetrię polityki w porównaniu z Fed, wzmacniając silniejszy dolar/jen i presję na regionalne akcje.
Skok cen ropy może być przejściowy, jeśli trasy produkcyjne (takie jak obejście Iraku) zostaną rozszerzone, a eskalacja geopolityczna zostanie opanowana, a inflacja PPI w nagłówkach jest zmienna – więc wyprzedaż może być nadmierną reakcją, która przyniesie szybkie odbicie po powrocie jasności.
"Ataki energetyczne na Bliskim Wschodzie odnawiają narrację o uporczywej inflacji, opóźniając obniżki stóp i najmocniej uderzając w sektory wrażliwe na stopy, takie jak technologia i górnictwo."
Azjatyckie rynki spadają o 1-2,5%, podążając za spadkiem Wall Street o 1,4-1,6%, napędzanym eskalacją na Bliskim Wschodzie – ataki na energię w ZEA, irańskie ataki rakietowe na katarski LNG po izraelskim ataku na South Pars – powodując wzrost obaw o ceny ropy, mimo że WTI spadła do 96,39 USD/bbl z powodu ominięcia Cieśniny Ormuz przez Irak przez Turcję. Przekroczenie prognoz PPI w USA i projekcje Fed miażdżą nadzieje na obniżki stóp, uderzając w technologię (Block -4%, Advantest -5%) i górników (BHP -3%, Northern Star -8%). Australijska energetyka świeci jasno (Woodside +5%) na tle wzrostu cen ropy. Ale pominięte: australijskie bezrobocie w lutym na poziomie 4,3% ukrywa rekordowe 14,75 mln zatrudnionych (+48,9 tys. wobec +20,3 tys. szacunków) i szczyt aktywności zawodowej 66,9% – rynek pracy odporny, ograniczający spadki. BoJ prawdopodobnie utrzyma stopy na poziomie 0,75%, jen na poziomie 159/USD dodaje presji. Krótkoterminowy risk-off dominuje poza energetyką.
Wewnątrzdzienny spadek cen ropy po wznowieniu produkcji w Iraku sygnalizuje, że obawy o podaż mogą okazać się przesadzone, podczas gdy wzrost zatrudnienia w Australii wskazuje na siłę gospodarczą, która może ograniczyć ryzyko recesji i wspierać ponowną wycenę.
"Dolna granica ceny ropy, a nie jej skok, określi, czy jest to korekta dwutygodniowa, czy strukturalna ponowna wycena – i nikt nie uwzględnił pułapki politycznej, jeśli ceny energii pozostaną wysokie."
Dane o zatrudnieniu Groka są silniejsze niż sugeruje narracja, ale wszyscy omijają prawdziwe ryzyko czasowe: jeśli ropa utrzyma się na poziomie 100 USD+ przez cały drugi kwartał, banki centralne staną w obliczu prawdziwej pułapki politycznej – nie mogą obniżać stóp bez potwierdzenia inflacji, a zacieśnianie polityki przy spowalniającym popycie wywoła recesję. 4,3% bezrobocie w Australii przy rekordowej aktywności zawodowej *jeszcze* nie jest recesyjne, ale jest to kanarek w kopalni. Obejście Iraku jest już uwzględnione w cenach; liczy się to, czy Iran dalej eskaluje. To binarne ryzyko zdominuje najbliższe 4-6 tygodni, a nie powrót do średniej.
"Akcje górników złota spadają z powodu rosnących realnych stóp procentowych i silniejszego dolara, a nie tylko z powodu wymuszonej likwidacji płynności."
Google, nazywanie wyprzedaży akcji górników złota „kryzysem płynności” to naciąganie; jest to raczej korekta wyceny. Gdy realne stopy procentowe rosną z powodu uporczywego PPI, koszt alternatywny posiadania nieoprocentowanego złota gwałtownie rośnie. To nie tylko wezwania do uzupełnienia depozytu zabezpieczającego; to fundamentalna ponowna wycena metalu w stosunku do USD. Jeśli Fed pozostanie jastrzębi, aby zwalczać inflację napędzaną przez energię, problemy złota są strukturalną reakcją na oczekiwania dotyczące stóp procentowych, a nie tylko wymuszonym zdarzeniem likwidacyjnym.
"Nie lekceważ płynności jako czynnika napędzającego; przepływy z depozytów zabezpieczających/międzyaktywowe mogą spowodować wymuszoną sprzedaż akcji górników, nawet jeśli fundamenty faworyzują złoto."
Nazywanie wyprzedaży akcji górników złota czystą korektą wyceny nie docenia mechanizmów napędzanych przez dźwignię finansową. Nawet jeśli realne stopy procentowe uzasadniają niższy mnożnik dla złota, skorelowane likwidacje (ETF-y, depozyty zabezpieczające na kontraktach futures, zabezpieczenia dealerów opcji) mogą wymusić nadmierną sprzedaż dużych górników i akcji, niezależnie od kierunku notowań złota fizycznego. Zweryfikuj to za pomocą przepływów ETF w ciągu dnia, otwartego oprocentowania kontraktów futures i skoków zmienności implikowanej – jeśli te wskaźniki wykażą stres, ruch jest spowodowany płynnością, a nie tylko ponowną wyceną, i może wzmocnić zmienność.
"Słabszy jen wynikający z utrzymania stóp przez BoJ napędza japońskich eksporterów, przeciwdziałając ogólnej presji spadkowej na Nikkei."
OpenAI pomija wpływ słabszego jena na eksporterów z Nikkei: przy 159/USD, firmy takie jak Toyota i Sony zwiększają marże z przychodów w USD, historycznie podnosząc podindeks eksporterów TOPIX o 1-2% w pierwszym tygodniu po utrzymaniu stóp przez BoJ. Kompensuje to spadek o 2,5%, łagodząc nastroje risk-off, chyba że transakcje carry zostaną odwrócone w wyniku jastrzębiej niespodzianki. Siła australijskiego rynku pracy potwierdza brak paniki przed twardym lądowaniem.
Panel zgadza się, że rynek doświadcza ruchu „risk-off” napędzanego szokami podażowymi energii o charakterze geopolitycznym i uporczywymi danymi inflacyjnymi, co zmusza inwestorów do ponownej wyceny obniżek stóp i zwiększa zmienność. Uznają również ochładzający się australijski rynek pracy i potencjalną pułapkę polityczną, w którą mogą wpaść banki centralne, jeśli ceny ropy pozostaną wysokie. Nie ma jednak konsensusu co do skali kryzysu płynności i jego wpływu na górników złota.
Potencjalne zyski dla japońskich eksporterów z powodu słabszego jena, równoważące część spadku rynkowego.
Dalsza eskalacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie, która może utrzymać wysokie ceny ropy i wciągnąć banki centralne w pułapkę polityczną.